Skocz do zawartości
kostner

Zły wybór

Rekomendowane odpowiedzi

Witam! W 2012 roku zacząłem studia inżynierskie - "mechanika i budowa maszyn" na Politechnice Rzeszowskiej. Wybrałem go bo po prostu tak wyszło… nie dostałem się tam gdzie chciałem. Zbliża się pierwsza sesja a ja nie widzę swojej przyszłości związanej z tym kierunkiem. Skończyłem liceum z przeciętnym wynikiem matury, nie jest źle ale jakoś bardzo dobrze też nie. Mam dość duże braki z fizyki której kompletnie nie rozumiem. Z matmą jest trochę lepiej a zajęcia mam głównie z tych dwóch przedmiotów. Teraz już wiem, że to nie dla mnie. Studia inżynierskie wybrałem raczej za namową ojca i dzisiaj nie wiem już co robić. Przerwać je jeszcze teraz i poszukać sobie jakiejś pracy a od października próbować tam gdzie coś mnie zainteresuje, czy jakoś skończyć ten rok - ale raczej wątpię, że to się uda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie, co to za kierunek, na który chciałbyś iść? Szukałeś informacji o rekrutacji? Możliwe, że przyjdzie Ci zdawać coś jeszcze na maturze, do początku lutego możesz złożyć deklarację, więc warto się nad tym zastanowić, póki jest jeszcze czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lilianka

Nie chcę być nadmierną pesymistką, ale wiej stamtąd póki jeszcze nie straciłeś zbyt wiele czasu. Być może na tej samej uczelni jest kierunek bardziej Ci pasujący, ale nie zastanawiaj się zbyt długo, bo szkoda Twoich nerwów i strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem nad fizjoterapią. Moi rodzice pracują w tym zawodzie jednak cały czas mi go doradzali. Maturę rozsz. mam z biologii i geografii, nie pamiętam dokładnie ale obie w granicach 50-60%. Matematyka 70%, angielski 97%, polski 50-60%.

Właśnie za chwile idę na ćwiczenia po przerwie świątecznej i zrzerają mnie nerwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A rozmawiałeś na ten temat z rodzicami?

Fizjoterapia to świetny kierunek i naprawdę jeśli zdawałeś biologię to Tobie będzie bardziej pasował, a i praca po tym jest.

Jeśli jesteś zdecydowany to faktycznie, może szkoda nerwów i stresów w tej chwili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że nie powinieneś sobie odpuszczać sesji. Kto wie, może któryś z egzaminów zaliczą Ci na nowym kierunku - jeśli go zmienisz? A może jeśli zdasz wszystkie egzaminy, zyskasz na pewności siebie i skończysz studia inżynierskie? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, pod żadnym pozorem nie odpuszczaj sesji nawet jeśli chcesz zmienić kierunek. Może akurat przedmioty które zdarz przydają się na innym kierunku albo jeszcze lepiej. Zdasz sesję i okaże się że kierunek nagle Ci się spodoba :-) tego Ci życzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, pod żadnym pozorem nie odpuszczaj sesji nawet jeśli chcesz zmienić kierunek. Może akurat przedmioty które zdarz przydają się na innym kierunku albo jeszcze lepiej. Zdasz sesję i okaże się że kierunek nagle Ci się spodoba :-) tego Ci życzę

I stracisz trochę z serii darmowych ECTS -> przyjdzie Ci częściowo płacić za kolejny kierunek ;) "Może się przydadzą" - lepiej porównać programy studiów i się upewnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I stracisz trochę z serii darmowych ECTS -> przyjdzie Ci częściowo płacić za kolejny kierunek ;) "Może się przydadzą" - lepiej porównać programy studiów i się upewnić.

No właśnie, tym bardziej, że to pierwszy rok, a wtedy jest wiele dość ogólnych przedmiotów, które mogą się powtórzyć na innych, pokrewnych kierunkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele przedmiotów z pierwszego roku się pokrywa ale tylko nazwami więc lepiej się upewnić co do programu. Najlepiej ściągnij sylabusy i porównaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak, na każdym etapie nie porównuje się nazw a sylabusy. Czasami jest tak, że nazwy są inne a programy takie same więc i to przepisują:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem czy jest sens sprawdzać, skoro celuję w fizjoterapię, wątpię, żebym miał tam przedmioty związane np. z historią techniki. Z moją sesją jest taki problem, że raczej nie zostanę do niej dopuszczony, nie mam wymaganych punktów za zaliczenia z fizyki. Z matmy zresztą też. Skończyło się moje studiowanie na tym kierunku i wcale nie jestem zmartwiony, wręcz przeciwnie. W piątek jadę do liceum zgłosić chęć poprawy matury.

Co do fizjoterapii, rozmawiałem z ojcem i raczej mi to odradzał, bardzo upierał się na studia techniczne - mimo, że sam jest fizjoterapeutą i ma prywatny gabinet. Uczy też w szkole policealnej tego kierunku lub z tym związanego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, a mam pytanie, jakich argumentów używa Twój tata? Fizjoterapia to niestety praca na zawołanie, ale po za tym to ma bardzo dużo korzyści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakbym miał takie zainteresowania to bym się nawet nie zastanawiał. Fizjoterapeuta to bardzo dobry zawód, tym bardziej że ojciec tez jest fijzoterapeutą. Masz się od kogo uczyć, możesz też u ojca znaleźć pracę. Wg mnie same kożyści

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam znajomą która jest fizjoterapeutką i nie ma problemu z pracą. Pracuje dla stacji Caritas dodatkowo ma swoich prywatnych klientów i jeździ do nich do domu. Nawet niema żadnego zakładu a pieniądze lecą, do tego robi to co lubi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzuć w cholerę jak czegoś nie czujesz, to nigdy nie będziesz w tym dobry. Chyba lepiej zawczasu odpuścić, niż musieć puścić pawia zanim pójdziesz na zajęcia - a potem do pracy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleżanka myśląc, że jest typowym umysłem humanistycznym poszła na filologię polską, która okazała się kompletnym niewypałem. W między czasie zainteresowała się tematem obligacji korporacyjnych, rzuciła studia i poszła na ekonomię. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę - w końcu jest zadowolona ze swoich studiów i czuję, że dają jej one satysfakcję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też jestem po ekonomii, a chciałem iść na ochrone środkowiska gonić robaki po łące

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem po liceum zawodowym,które ojciec mi wybrał ale studium wybrałam sobie sama gdzie pani dyrektor zapewniała że będę miała pracę w przedszkolu ale wtedy jak skończyłam szkołę a to pierwszy wypust pani minister edukacji wprowadziła studia więc muszę skończyć pedagogikę a u mnie to kosztuje. Często widzę że ci po studiach nie radzą sobie z dziećmi w domu. Ja jestem tylko opiekunką dziecięcą i staram się by moje dzieci sobie poradziły później nie przemocą ale inteligencją. Dziękuje rządowi i naszemu szpitalowi za fałszywe zapewnienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Tak jak tytuł mówi. Wiem, moja wina, rejestracja na lektoraty oraz w-f była do 1szego, a ja tego nie zrobiłam  Na stronie szkoły nie ma co robić jeśli się omineło termin - a ja się boję, że początek a ja już zrypałam... Miał ktoś taką sytuacje też? I czy da się to łatwo naprawić jeśli się napisze, lub pójdzie do dziekanta bądz biura spraw uczniów?  
    • Widzę, że co raz więcej studentów poszukuje pomocy przy pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Kiedyś mój wykładowca opowiadał jakie to jest złe i szkodliwe zjawisko. Po czym się okazało, że na naszej uczelni od lat do wyboru jest 100 tematów prac magisterskich, dokładnie takie same od lat. Tematy własne... bardzo niechętnie. Nic więc dziwnego, że większość zleciła to komuś. Na teki coś szkoda czasu i pieniędzy. Ale abstrahując od tak skrajnych przypadków, nie dziwię się, że studenci zlecają pracę do napisania. Dziś, wielu studentów i studentek to nie młodzi ludzie zaraz po szkole średniej, ale dorośli ludzie z bagażem zobowiązań. Uczelnie, a zwłaszcza promotorzy za tym nie nadążają. DLa przykładu jaki sens ma pisanie pracy o oparzeniach przez pielęgniarkę z 20 latami doświadczenia na oddziale leczenia oparzeń. Ona często wie więcej niż lekarze, a na pewno dużo więcej ma praktyki niż jej wykładowca czy promotor, który oparzenia widuje jedynie na obrazkach. Taka osoba ma pracę, studia, rodzinę i musi jeszcze znaleźć czas na pisanie pracy magisterskiej, często bezsensownej i nic nowego nie wnoszącej do jej życia zawodowego. Dlatego nie dziwię się, że wpisując w wyszukiwarkę takie frazy jak: pisanie prac magisterskich pisanie prac licencjackich pisanie prac inżynierskich wyskakuje pełno ofert. Nie powinno to być w żaden sposób zakazane. Po prostu student tak czy siak musi wykazać się wiedzą na obronie. Chociaż wystarczyły by zwykłe egzaminy na koniec studiów i tyle. 
    • Skontaktuj się z dziekanatem i poproś o wskazówki odnośnie wznowienia studiów w trybie zaocznym. Wznowić można tylko w ciągu 3 lat od dnia skreślenia, potem trzeba już zaczynać wszystko od początku.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.