Skocz do zawartości
Łukasz

15 uczelni po których zarobisz najwiecej

Rekomendowane odpowiedzi

Oto ranking 15 uczelni po których masz szansę na najwyższe zarobki

http://www.studia.net/studenckie-finanse/7886-15-najlepszych-uczelni-w-polsce-pod-wzgledem-wysokosci-zarobkow-absolwentow

Wielu z Was kieruje się tym przy wyborze studiów chociaż ja zawsze powtarzam, że najlepsze studia to te wybrane z pasji.

Oczywiście całe badanie jest uzależnione od możliwości miast w których się po studiach żyje dlatego preferowane są uczelnie z dużych aglomeracji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Same polibudy i ekonomiki, można się było domyślić ;) A to zarobki brutto czy netto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Same duże aglomeracje. Po studiach w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku czy na Śląsku Ci absolwenci tam zostają i tam pracują a tam najwięcej płacą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny pomysł z tym zestawieniem. Szkoda tylko, że nie zostało podzielone na okresy czasowe po ukończeniu studiów (np. rok, pięć i dziesięć lat) oraz poszczególne kierunki. Wtedy obraz sytuacji byłby jasny, czytelny i najbliższy aktualnej rzeczywistości.

 

Cytuj

Same polibudy i ekonomiki, można się było domyślić

Autorzy prawdopodobnie nie wiedzą, że tytuł zawodowy lek. med. jest równorzędny tytułowi mgr, więc absolwenci lekarskiego (i pozostałych jednolitych) powinni być wzięci pod lupę na tych samych warunkach, co wszyscy po studiach II stopnia. No chyba, że lekarze i farmaceuci stali się ginącą mniejszością na uniwerkach medycznych, a zaniżanie stawek przez pielęgniarki, dietetyków, kosmetologów itp. nie pozwala zająć widocznej lokaty.

Cytuj

 A to zarobki brutto czy netto?

W sklepie płacisz brutto czy netto? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez Prawnik1lvl
      Czy stawka 25/netto za godzinkę pracy to dobra stawka, jeżeli mówimy o praktykach na pierwszym roku? Rozpoczynam praktyki w kancelarii. Praktyki między innymi w działach cyber-security oraz bezpieczeństwa informacji. Czy to dobra oferta?
    • Przez dora110
      Mam kilka pytań, a mianowicie:
      1. Gdy ma się licencjat z czegoś innego i magisterkę z czegoś innego, to pracodawca patrzy tylko na to z czego ma się magisterkę, czy patrzy też na licencjat?
      2. Czy pracodawca patrzy na nazwę uczelni?
      3. Czy pracodawca patrzy na to, czy skończyliśmy studia stacjonarne czy zaoczne?
       
       
    • Przez d2797
      Cześć,

      jestem właśnie w trakcie studiów na kierunku socjologia, zamierzam iść w stronę kryminologii (taką też wybiorę specjalizację). Chciałem się dowiedzieć czy jest może tutaj ktoś, kto szedł podobną drogą i mógłby się wypowiedzieć. Na przykład gdzie próbować znaleźć jakieś praktyki/staże czy coś tego typu, właśnie "na początek". Najlepiej w Krakowie.
      Z góry dziękuję.
       
      P.S. Bardzo proszę o powstrzymanie się od komentarzy zawierających opinie na ten temat typu " to bez sensu", "to nieopłacalny/mało przyszłosciowy kierunek", "to głupota" etc. bo anie odrobinę mnie nie interesują i nie są nawet w najmniejszym stopniu potrzebne A niestety takie komentarze królują.
    • Przez Tomek1123
      Witam.
      Zastanawiam sie nad prawem, niestacjonarne. Uczelnie to UJ, UEK, UP i Frycza. Na UJ podobno trzeba miec mature rozszezona a ja mam wszystko podstawe. Gdzie najlatwiej sie dostac ze slabymi wynikami matury i na jakiej uczelni najtaniej z tych wymienionych, chyba ze sa inne ktorych nie wymienilem?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.