Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim,

Czy ma ktoś doświadczenia związane z przenosinami się z Wyższej Szkoły Prawa im. Chodkowskiej we Wrocławiu na Uniwersytet Wrocławski?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe szanse ale warto próbować. Droga jest kreta i wyboista

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez agata89345673
      Jestem tegoroczną maturzystką i mam przed sobą dylemat jaki kierunek dokładnie wybrać. Rozważam studiowanie prawa ,prawa własności intelektualnej i nowych mediów, bądź prawa w biznesie. Zastanawiam się co jest lepszym wyjściem. Wybrać prawo w biznesie lub własności intelektualnych, zrobić licencjat i szukać pracy w  firmie. Czy iść od razu na "zwykłe" prawo. Moje wątpliwości są związane z kwestią finansową, ponieważ chce utrzymywać się sama. I liczę na to, że na prawie w biznesie, bądź własności intelektualnych będzie mi łatwiej.  Warto może jeszcze dodać, że w razie co nie muszę uczęszczać na zajęcia z lektoratu ze względu na to, że zdaję maturę hiszpańską, która zwalnia mnie z nich.
    • Przez Tomek1123
      Witam.
      Zastanawiam sie nad prawem, niestacjonarne. Uczelnie to UJ, UEK, UP i Frycza. Na UJ podobno trzeba miec mature rozszezona a ja mam wszystko podstawe. Gdzie najlatwiej sie dostac ze slabymi wynikami matury i na jakiej uczelni najtaniej z tych wymienionych, chyba ze sa inne ktorych nie wymienilem?
    • Przez Ala8166
      Cześć wszystkim!
      Uczęszczałam rok do uczelni prywatnej, ze względu na jej tragiczną organizacje oraz sposób nauczania chciałabym się przenieść. Dowiedziałam się jakie dokumenty trzeba złożyć, otrzymałam zgodę od swojej macierzystej uczelni na przeniesienie i złożyłam wszystko w terminie. Decyzję miałam otrzymać w pierwszej połowie września i jak jej nie było tak nie ma. Pisałam maile do konkretnego instytutu, lecz nie otrzymałam odpowiedzi. Czy to znaczy, że decyzja już jest przesądzona i dlatego nie odpisują? Zostało już bardzo mało czasu a za względu na wirusa kontakt z nimi jest możliwy tylko mailowo więc już nie wiem co myśleć...
    • Przez Ala8166
      Cześć wszystkim!
      Uczęszczałam rok do uczelni prywatnej, ze względu na jej tragiczną organizacje oraz sposób nauczania chciałabym się przenieść. Dowiedziałam się jakie dokumenty trzeba złożyć, otrzymałam zgodę od swojej macierzystej uczelni na przeniesienie i złożyłam wszystko w terminie. Decyzję miałam otrzymać w pierwszej połowie września i jak jej nie było tak nie ma. Pisałam maile do konkretnego instytutu, lecz nie otrzymałam odpowiedzi. Czy to znaczy, że decyzja już jest przesądzona i dlatego nie odpisują? Zostało już bardzo mało czasu a za względu na wirusa kontakt z nimi jest możliwy tylko mailowo więc już nie wiem co myśleć...


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • nie ma problemu z tym, żebyś się wygadał. Wówczas wiem, że nie oczekujesz rozwiązań z kosmosu. Pierwszy rok na studiach jest cieżki. dobrnij do drugiego roku, powinno być lżej
    • @Xenomorf21, może spróbuj przenieść się na inną uczelnię (w Wawie pozostaje tylko WAT) albo na studia zaoczne? Aczkolwiek matematyka wszędzie jest najpoważniejszym przedmiotem na początku każdego kierunku technicznego.
    • W sumie to sam nie wiem... Czuję się po prostu przytłoczony ilością materiału do ogarnięcia z bardzo ograniczonym czasem, a jestem dosyć wolny w nauce.  Może po prostu chciałem się wygadać... Ogółem pierwszy semestr jest dla mnie dużym szokiem. Chcę zostać elektronikiem ale matematyka mnie trochę niszczy a fizyka ogólna jest poprowadzona koszmarnie. Jeszcze kończyłem technikum a wyniki również miałem słabe z matury, więc moja wiedza z matematyki i z fizyki jest gorsza od moich osób z politechniki. Jedyna rzecz w której jakoś sobie radzę są właśnie zajęcia elektroniczne.  Niczego od was w sumie od was nie oczekuję, ale potrzebuję po prostu gdzieś się wygadać ... 
    • Skoro nie chcesz nic zmienić to czego oczekujesz? Tak konkretnie, napisz.  Nie wiem jakie jest inne rozwiązanie. Możesz iść do pracy i zacząć studia od nowa. Rozwiązanie braku pieniędzy jest właściwie na wyciągnięcie ręki.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.