Skocz do zawartości
Patryk98

Zarządzanie, specjalność komunikacja na UE w biznesie czy psychologia w biznesie na UAM ?

Rekomendowane odpowiedzi

W najbliższym czasie muszę zdecydować o kierunku studiów. Może ktoś poradzi mi, który kierunek wydaje się być bardziej perspektywiczny? Sporo naczytałem się o zarządzadzaniu, właśnie ze specjalnośćią komunikacji w biznesie i spodobał mi się ten kierunek. Na stronach uczelni podają zawody, jakie można wykonywać po ukończeniu nauki np. specjalista do spraw public relations czy trener biznesu. Szukając ofert pracy dotyczących tych zawodów, odnajdywałem zawsze kilka interesujących propozycji. Czy istnieją realne szanse po ukończeniu tego kierunku i oczywiście, odbywaniu dodatkowo jakiś stażów, praca w zawodzie? Czy lepiej udać się na psychologię ze specjalnością psychologi w biznesie? Czy może nie warto studiować żadnego z tych kierunków i istnieją lepsze alternatywy ? Wydaje mi się, że dobrze odnalazłbym się w kierowaniu wizerunku firmy, organizowaniu eventów czy nawet zarządzaniu grupami ludzkimi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeglądając, różne fora natknąłem się na takie opinie o marketingu i zarządzaniu 

 Czy są jakieś kierunki ,które są z dobrą perspektywą( nie jakiś marketing i zarządzanie) ale nie aż tak trudne jak MiBM 

Kierunek Bezpieczeństwo Narodowe, Bezpieczeństwo Wewnętrzne, Bezpieczeństwo Społeczne i wszelkiego rodzaju „bezpieczeństwa” stały się drugim „marketingiem i zarządzaniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Cię intersuje zarządzanie, to na to idź, dlaczego nie. Podobne perspektywy, jak po innych kierunkach podobnych. Ludzie opisują marne perspektywy, ponieważ jest nadprodukcja absolwentów, ale większość tych absolwentów to ludzie z przypadku, którzy poszli na to, bo nie za bardzi im idzie w ścisłych, a i prawdziwymi humanistami nie są, taka była moda. I w czasie studiów nie przepracowali ani dnia w żadnej pracy. No to bez żadnego doświadczenia mało kto to biznesu weźmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, ale jednak istnieją kierunki po, których łatwiej jest znaleźć zatrudnienie. Wiadomo, że bez żadnej pracy, nic się nie osiągnie. Chciałbym wiedzieć co dawałoby mi lepszy start na przyszłość :/  Jeśli chodzi właśnie o prace jako osoba kierująca wizerunkiem firmy to lepiej UAM czy UE ? Zbłąkana owca ze mnie :< 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zresztą, wiele kierunków wydaje mi się interesujących np. związanych z historią. Jednak, znalezienie pracy po takich studiach jest bardzo trudne, chyba że w muzeum :C 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli się chce pracować z czystą historią, to pozostaje praca w szkole i na uczelni. W szkołach etatów jest mało, bo pracują 80-letni emeryci-znajomi, a na uczelnię żeby się załapać trzeba  mieć osiągnięcia naukowe czasem już na studiach i wyniki na doktorat. 

Ale znam historyków pilotów wycieczek na przykład i sobie chwalą.

Ale równie dobrze, jeśli masz dryg, po historii możesz załapać się np. w mediach, w polityce. 

To bardziej z humanistycznych. Jeśli chodzi o zarządzanie w ścisłą stronę, to ekonomia daje w porządku perspektywy, ale tu trzeba liczyć.

Zarządzanie to niezły kierunek, ale trzeba szybko łapać fuchy. Podobnie kierunki w szkołach typowo pod to, typu WSB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Historia to fajny kierunek. Zarządzanie też. Wybierając studia kieruj się zainteresowaniami bo inaczej polegniesz. 

Faktycznie z tych kierunków wydaje się, że najłatwiej znaleźć pracę po psychologii ale co z tego? Skąd wiesz co będzie za 30 lat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podbijam temat 

 

 Jeżeli zdecydowałbym się na studia na Uniwersytecie Ekonomicznym (system boloński) to na ich drugim stopniu lepiej wybrać ten sam kierunek jaki skończyłbym wcześniej czy może inny?

Ponadto, szukając informacji o zarządzaniu, zauważyłem, że krąży opinia o tym kierunku jako o bardzo lekkim i mało perspektywicznym. Szukając jednak ofert na rynku pracy dotyczących zawodów np. specjalista do spraw PE znalazłem kilka ciekawych ofert. Czy jest, więc to fałszywa opinia czy zależy to od specjalizacji ?

Czyli obecnie nie byłoby większych trudności ze znaleznieniem pracy zarówno po psychoogi jak i po zarządzaniu ? Czy może polecacie, jakieś kierunki, które dają większe możliwośći ? Przedmioty rozszerzone jakie będe zdawał na maturze to: historia, j.polski i j.angielski. Zastanawiałem się, również nad stosunkami międzynarodowymi, bezpieczeństwem narodowym czy zarządzaniem państwem, ale odrzucałem je z powodu nikłej szansy na pracę w zawodzie po ukończeniu tych studiów. Może się jednak mylę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

System bolonski to studia dwustopniowe ale musisz studiować w obrębie danej dziedziny na obu stopniach. To logiczne. 

Tak, po zarządzaniu czy psychologii nie powinno być problemu  z zatrudnieniem. Pp tych ostatnich praca w branży jest prawie niemożliwa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To było powiedziane z aronią czy nie, skoro po psychologii nie idzie znaleźć pracy w zawodzie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale co z ironią? Po takich kierunkach jak bezpieczeństwo wewnętrzne trudno znaleźć pracę w zawodzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli uwazasz, ze po zarzadzaniu, specjalności komunikacji w biznesie nie mam szans pracowac jak specjalista do spraw PR ? I tak samo po psychologi na podobnej specjalności będzie mi trudno znaleźć prace jako ktoś ktoś organizujący np. szkolenia? Jeśli tak, to na jakie stanowisko mialbym szanse sie dostać ? I po jakich kierunkach (nie politechnicznych) istnieje szansa pracy w zawodzie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem o BEZPIECZEŃSTWIE i tego typu kierunkach!!! czytaj ze zrozumieniem. O zarządzaniu i psychologii pisałem we wcześniejszych postach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez deeudi
      Co do uczelni to tak:
      Zarządzanie - UMK w Toruniu
      Zarządzanie i inżynieria produkcji - UE Poznań
      Lingwistyka - UKW Bydgoszcz
      Są to trzy kierunki, które w jakiś sposób mnie interesują. Który wybrać, a który na pewno odrzucić? Jeśli chodzi o odpowiedzi w stylu 'zależy co Cię bardziej interesuje' to podziękuję, bo tak jak wyżej - w każdym znajdę tyle samo argumentów za i przeciw ze względu na zainteresowanie. W lingwistyce największym minusem jest to, że bardzo chciałam uniknąć studiowania w Bydgoszczy. Jakieś opinie, a może sugestie, żeby zastanowić się nad innym kierunkiem (jakim?)?
    • Przez Marja
      Cześć, planuję rekrutować na studia niestacjonarne II stopnia do WSB w Trójmieście. I właśnie wybieram między takimi specjalnościami Zarządzania jak Psychologia w zarządzaniu/ Marketing i komunikacja społeczna / Zarządzanie zasobami ludzkimi. Jakie macie opinie na ten temat? Może ktoś studiuje? Interesują wszystkie informacje o kierunkach, o uczelnie a również o Trójmieście (lepiej podać się do Gdyni czy Gdańska)
      Dziękuję z góry!)
    • Przez skowronski
      Witam wszystkich forumowiczów.
       
      Już wkrótce przyjdzie mi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu- wybrać kierunek studiów. No i tutaj pojawiają się kłopoty
      Otóż od dłuższego czasu nie mogę się zdecydować jaki konkretnie kierunek studiów chcę studiować.
      Jestem jednak przekonany, że chcę studiować jakiś kierunek ekonomiczny, gdyż od dłuższego czasu interesuję się tymi tematami i wiem że chciałbym rozszerzać wiedzę w tym kierunku.
      Jeśli chodzi o kwestie uczelni to rozważam Uniwersytet Gdański aczkolwiek z tyłu głowy siedzi mi też myśl o Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
       
      Jeśli chodzi o same kierunki studiów to rozważam Ekonomia, FiR, Podatki i doradztwo podatkowe, Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze lub z.arządzanie.
      Nie jestem jakimś matematycznym geniuszem(na maturze przewiduję około 40-50%), ale chcę podszkolić się z matmy w trakcie wakacji. Na maturze piszę rozszerzony angielski i wos.
      Jak wygląda kwestia matematyki na ww. przedmiotach jest tego dużo czy nie jest tak źle, jakie konkretne dziedziny matematyki są poruszanie na tych kierunkach.
      Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź
       
       
    • Przez Zakrza
      Postanowiłem zostać psychoterapeutą. Wpisałem w Google frazę "jak zostać psychoterapeutą" i wyskoczyło mi, że wystarczy być magistrem jakiegokolwiek kierunku i ukończyć 4-letni kurs. Pomyślałem: "o, fajnie, jestem mgr dziennikarstwa, zrobię kurs i będę psychoterapeutą". Okazuje się, że to nie jest takie proste...
       
      Polska Rada Psychoterapii (zgodnie ze standardami europejskimi i światowymi) owszem, nie wymaga konkretnego wykształcenia (jak potwierdzają badania, zawód psychoterapeuty nie ma żadnego wpływu na jego skuteczność), ale poszczególne ośrodki rekomendowane przez stowarzyszenia już tak. Aby rozpocząć szkolenie trzeba mieć ukończone studia psychologiczne, pedagogiczne lub medyczne. No ok, nie wszystkie tego wymagają. Podkreślają jednak, że jeśli wejdzie w życie ustawa psychoterapeutyczna to nawet po ukończonym szkoleniu i zdobyciu certyfikatu nie będę miał możliwości wykonywania zawodu. A nawet jeśli nie wejdzie (lub wejdzie w zmienionym kształcie) to nie będę mógł pracować w placówkach NFZ, ani nawet robić tam stażów, co i tak uniemożliwi skończenie kursu.
       
      Nie zniechęciło mnie to jednak. Stwierdziłem, że sobie zrobię psychologię II stopnia, równolegle robiąć kurs na psychoterapeutę i gitara. No i tu pojawiają się kolejne przeszkody. Chciałbym studiować w Krakowie, bo tu znajduje się większość ośrodków kształcących terapeutów. Niestety nie znalazłem tutaj oferty psychologii MSU. Jedyne MSU jakie znalazłem to na SWPS, ale to uczelnia prywatna, a niezbyt mam możliwości płacić za szkołę i za kurs (+to, że nie mają filii w Krakowie, jak wspominałem). A zatem jednak 5-letnie jednolite magisterskie. Jak Kraków to UJ. A co! Wchodzę zatem na stronę, a tam info, że liczą się wyniki z matur. Liczyłem jednak, że mgr innego kierunku będzie miał jakąś inną prcedurę.
       
      Uniwersytet Jagielloński bierze pod uwagę pisemny, rozszerzony angielski + najlepszy przedmiot z grona biologia/matematyka/historia. Zdawałem tylko matematykę (angielski na podstawie więc się nie liczy). W tamtych czasach nie była obowiązkowa i zdobyłem 52%, co jak na tamten rocznik było wynikiem bardzo dobrym. Tyle, że to da mi jakieś 10 nędznych punktów na 100.
       
      I tutaj garść pytań do państwa:
      1. Czy w ogóle istnieje psychologia MSU gdzie indziej niż na SWPS?
      2. Orientuje się ktoś ile osób aplikuje średnio na UJ, na psychologię i jaki jest zazwyczaj próg przyjęć?
      3. Jeśli nie UJ to jaka publiczna szkoła w Krakowie?
      4. Jakbym chciał poprawić wyniki z matur po 15 latach to jaka jest procedura?
      5. Może jednak olać psychologię i zrobić tę pedagogikę?
       
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy dotrwali do końca tego postu. Wyszedł dłuższy niż się spodziewałem. A to dopiero początek!
    • Przez wiki345
      Cześć :) Uczę się w liceum na profilu biol-chem. Przede mną jeszcze rok i matura. I tu się pojawia problem. Niedawno obudziło się we mnie duże zainteresowanie turystyką, a szczególnie hotelami. Co zdawać na maturze? Jakie studia później? Gdybym w przyszłości chciała zostać dyrektorem hotelu, to lepiej iść na zarządzanie i marketing czy na turystykę? Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że z dnia na dzień nie znajdę się na miejscu dyrektora, bo od czegoś trzeba zacząć żeby nabrać doświadczenia, ale co najbardziej mi się przyda w przyszłości? Może jakieś praktyki? 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.