Skocz do zawartości
marcepanna

Korki z matematyki przed maturą Krk

Rekomendowane odpowiedzi

cześć, przydałyby mi się korki z matematyki przed maturą, tylko w jakiejś rozsądnej cenie i z kompetentną osobą, nie żadnym studentem, nie obrażajac studentów, ale oni nie mają jednak nacodzień styczności z materiałem z liceum, czym innym się poprostu zajmują, inne rozwiazania mają, wiem bo do koleżanki przychodziła jedna studentka, może i była mądra ale wszystko chciała całkami liczyc a koleżanka zielona bo na podstawie wcale całek nie ma przecież, a przynajmniej u nas, no więc ja bym chciała z jakims nauczycielem, polecicie kogoś w Krk?
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko co to jest dla ciebie rozsądna cena? dobry korepetytor bierze nawet stówe za godzine, student przynajmniej liczy sobie taniej
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był taki obrazek o wykonaniu pracy: "Dobrze, szybko, tanio - wybierz dwa" :D

Zalezy, po co Ci te korki. Jeśli chcesz rozsądnie zdać podstawę, to spokojnie student będzie dobrą opcją, najtańszą i często zgadza się na Twoje warunki, ale niestety można źle trafić, trzeba poszukać. Można trafic na studenta oderwanego od matury, co chce liczyć deltę całkami, ale i na super profesora takiego łatwo trafić. Jeśli zależy Ci na pocisnięciu rozszerzenia na dobry wynik, bo się chcesz rekrytować na jakiś ścisły kierunek, to najlepiej nauczyciel, fajnie, jeśli jest egzaminatorem OKE. Tylko tacy każą sobie słono płacić i terminy długie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przygotowaniu do matury lepiej wybierać korepetytorów nauczycieli, którzy w maturze pracują. Cena takich korepetycji to ok 50 zł, ale może być i 100 zł jak się korzysta z pośrednika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • @balamarki Można przenieść się z Polski do Niemiec, ale tylko w teorii. W praktyce nawet przeniesienie się z jednej niemieckiej uczelni na inną jest bardzo trudne i w zasadzie możliwe tylko po ukończeniu przedklinicznej części studiów (pierwsze 4 semestry). Wówczas można zamienić się z innym studentem na miejsca (są specjalne fora gdzie studenci szukają partnerów do zamiany).  W Twojej sytuacji rozwiązaniem byłoby aplikowanie na studia w Niemczech "od zera". 60% miejsc na medycynie uczelnie przydzielają według własnych kryteriów - w podaniu podajesz wyniki swojej matury, piszesz, że studiujesz medycynę w PL i na 99% dostajesz miejsce na 1. semestrze.  Semestry w Niemczech to nie dokładnie to samo co w Polsce. W Niemczech uczelnie ustalają "proponowany" przebieg studiów, ale masz w zasadzie dowolność w ich organizacji - np. stwierdzasz, że w tym semestrze nie masz siły na naukę, i zamiast robić 6 przedmiotów robisz tylko jeden. Są pewne wymagania na zasadzie: jeśli chcesz robić biochemię to musisz zdać najpierw chemię, jeśli chcesz zacząć fizjologię musisz zdać najpierw fizykę etc.  Bo "przyjęciu" się na 1 semestr w Niemczech dogadujesz z dziekanatem zaliczenie z automatu tego co miałaś w Polsce (przez 4 pierwsze semestry na med. w Niemczech niema ocen - jest zaliczone, albo niezaliczone). Dalej studiujesz tak, jak to sobie zaplanujesz- np. teoretycznie jesteś na 1 semestrze, ale (w zależności od tego co zostało Ci zaliczone) robisz zajęcia np. z 3 czy 4 semestru.    Co do egzaminów to po 4 semestrze (idąc zgodnie z zalecanym programem) pisze się pierwszy egzamin lekarski (pisemnie: anatomia w tym histologia i embriologia, fizyka, fizjologia, chemia, biochemia, psychologia z socjologią oraz ustnie: anatomia w tym histologia i embriologia, biochemia i fizjologia). Niezależnie od tego na którym jesteś semestrze w Polsce musisz zdać ten egzamin żeby rozpocząć zajęcia z części klinicznej (semestr 5-10 idąc zgodnie z programem). Po części klinicznej piszesz pierwszą część drugiego egzaminu lekarskiego. Semestr 11 i 12 to PJ (praktisches Jahr, roczna praktyka). Po PJ zdajesz drugą, praktyczną część drugiego egzaminu lekarskiego i.... jesteś lekarzem.    
    • Kierunki są bardzo zbliżone do siebie. Na forum są już dość mocno opisane różnice. Poczytaj. Czy dasz sobie radę? Trudno powiedzieć. To już kwestia tego ile możesz poświęcić czasu.
    • Witam,   Dostałem się na studia zaoczne AiR i MiBM. Jestem już kilka lat po LO i wiedza z matmy i fizyki trochę zanikła. Staram się powoli nadrabiać zaległości. Kilka lat pracuję jako ślusarz i spawacz, doświadczenie z automatyką i elektryką( oprócz spawania) mam małe, postanowiłem w tym roku rozwijać swoją wiedzę do czego zachęca mnie też pracodawca ponieważ planuje wdrażać nowe maszyny do firmy. Chciałem się poradzić który kierunek jest lepszy? Czy mając trochę zaległości, sumiennie pracując mam szansę na ukończenie studiów?   Pozdrawiam
    • Witam Czy ma ktoś wiedze na temat prowadzenia zajęć i przeprowadzania egzaminów na WNE lub na WZ UW wobec studenta trybu niestacjonarnego (wieczorowe)
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.