Skocz do zawartości
marek77m

antywirus na komórce?

Rekomendowane odpowiedzi

Macie na swoich komórkach antywirusy?? Ostatnio kilka razy jak przeglądałem neta na telefonie to mi się komunikat wyświetlał że złapałem wirusa, no i w kółko mi jakieś wkurzające smsy przychodzą ze spamem :/ da się to jakoś zablokować bez chodzenia do operatora?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno powiedzieć, smsy już nie zależa od wirusa na komórce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry system jak Windows czy IOS i nie potrzeba antywirusa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam i nie polecam.

Antywirus jest drogi, zabezpiecza tylko przed częścią problemów związanych z odbiorem i przesyłem treści. Generalnie telefony komórkowe są na dużo niższym poziomie zabezpieczane niż np. komputery.

Najlepszym antywirusem dla komórek, jest ograniczenie poboru danych na tel. z nieznanych stron czy innych źródeł.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy to takie proste jest, nie pobierać i tyle, przecież nawet niby taki bezpieczny iphone niedługo ma mieć swojego antywirusa, coraz częsciej się pojawiają podróbki aplikacji, w pośpiechu czy nie będąc świadomym zagrożeń można się naciąc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak kontrola nad tym co pobierasz z internetu musi być. Wystarczy trochę samodyscypliny i może spokojnie kontrolować co i skąd pobiera się z internetu. 

Ja też nie mam i nie chce mieć antywirusa na komórce, gdyż uważam, że komórka - jak urządzenia, ma służyć w pierwszej kolejności do dzwonienia i wysyłania SMS-ów. Jeśli chce się jednak z niej robić laptopa lub tablet, to niestety trzeba zainwestować w tego typu zabezpieczenia jak antywirus. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi komórka zastępuje często laptopa, robię przelewy, zakupy, pocztę ogarniam w pociągu :D i mi się antywirus zdecydowanie sprawdził, skorzystałem też z innych funkcji i mam spokój z irytującymi smsami z wróżbami :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te wiadomomości o wirusach to też są często trojany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można mieć antywirusa ale tak naprawdę najważniejsze to uważać co się instaluje/ściąga na telefonie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To na pewno ale nie zawsze jest się w stanie wychwycić 100% zagrożeń szczególnie jak się człowiek śpieszy, poza tym av też mają sporo dodatkowych funkcji chroniących i ułatwiających życie np. blokowanie natrętów :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie preferuję tego typu aplikacji na komórce. Nie posiadam zbyt wielu programów na telefonie i stosunkowo rzadko, łączę się z internetem. A trzeba przyznać, że antywirusy potrafią dość mocno usiąść na zasobach. Nigdy nie miałem problemów ze złośliwym oprogramowaniem na komórce, ale to głównie ze względu na ostrożność w użytkowaniu. Sądzę, że jeżeli utrzymamy odpowiednie zasady korzystania z telefonu, to nawet przy intensywnym korzystaniu z internetu możemy utrzymać go w dobrym zdrowiu nawet bez specjalistycznego oprogramowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja właśnie uważam ze antivir na tel jest mega ważny,często korzystam z neta, robię zakupy, łącze się z serwisami społecznościowymi, też sporo pobieram ze sklepu play, a ta też coraz częściej pojawiają się dziwne apki i ransomware. poza tym teraz na fejsie jest pelno wirusów - a to bony rozdaja, a to jakieś konkursy wyskakują. Ciekawe kto się na to nabiera. U mnie śmiga gdata, jest to pierwszy mój antivr na tel i jak na razie sprawuje się bez problemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej kupić telefon na którym nie ma syfu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć. Wielkimi krokami zbliża się rekrutacja do liceum na rok 2021/22, a ja nie wiem jaki profil wybrać.    Pytanie brzmi: Mat-inf-ang czy Mat-fiz-inf?  Chodzi o liceum. Technikum nie wchodzi w grę. Koniecznie chcę matmę.   Mój stosunek do przedmiotów rozszerzonych: Matematyka - nawet dobrze sobie radzę Informatyka - nigdy nie miałam problemów Fizyka - nic nie rozumiem, wszystko liczę z wzorów, ale mam świadomość, że to też da mi przyszłość Angielski - rozumiem proste filmy na youtube, znam w miarę zasady gramatyki, mam trochę blokadę językową, znam bardzo nieprzydatne wyrazy jak "dagger" (sztylet), "axe" (chyba topór), "pistol" (pistolet), "gun" (broń palna) i wiele innych.    Generalnie lubię rzeczy techniczne, komputery nie są mi obce (jeśli myślicie, że chodzi mi o programowanie, to się mylicie. Miałam do czynienia tylko z html i Pixblocks), lubię rzeczy kreatywno-techniczno-informatyczne (zawsze mnie bawiło np. gdy z mojego kodu powstało coś), lubię też rysować (ale odpada liceum plastyczne). Może pójdę na polibudę, informatykę lub na grafikę komputerową.   Na mat-inf, na który chcę iść jest bardzo dużo programowania.   Jest coś innego, co mi otworzy drogę na m.in Politechnikę, a nie zaleje mnie fizyką? Czy mat-inf pozwoli mi iść na cos związanego stricte z fizyką? Proszę, nie piszcie "Liceum niczego nie determinuje, idziesz na biolchem, a potem na informatykę!", dobrze wiem, że tak jest, ale liceum jest po to, by przygotować nas do studiów. Proszę o pomoc. Jestem ten gatunek osoby, który martwi i stresuję się zawczasu.  
    • Kazdy kierunek jest warty uwagi. Skreslanie kierunkow po samej nazwie jest glupie.
    • Skąd inni mają wiedzieć, jak jest w danej firmie? Pogadaj ze swoim szefem i/lub kadrami/HR, a uzyskasz odpowiedź. Np. w mojej pracy jest tak, że studia bezpośrednio związane ze stanowiskiem mogą być w 100% opłacone w zamian za lojalkę, a grafiki planuje się z uwzględnieniem zajęć na uczelni. Wszystko jest jednak jednak dobrą wolą pracodawcy.
    • Udanych wyborów zatem
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.