Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Siemka. Udało mi się dostać na kierunki takie jak administracja, fizjoterapia i technologia żywności i żywienie człowieka. Ciągle zastanawiam się co jest bardziej przyszłościowe i po czym mam większe spektrum możliwości jeżeli chodzi o pracę i zarobki. Najbardziej mam ochotę na technologię żywności, ale boje się o chemię, za którą nie przepadam i fizykę, którą miałem ostatnio 3 lata temu. Proszę o jakieś konkretne opinie dot. ww. kierunków. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na tym kierunku chemia jest bardzo ważna.

Faktycznie wydaje sie najbardziej przyszłościowy, jednak wybierając kierunek weź pod uwagę to co Cię interesuje bo sie po prostu nie utrzymasz na studiach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studiuję technologię żywności na UP we Wrocławiu i nie narzekam. Bardzo dobry kierunek. Strasznie mi się podoba i cieszę się, że go wybrałam ;) Z nauką jest tak -  da się  przy najmniejszym nakładzie energii pozdawać wszystko na 3, ale żeby mieć te 4 czy 4,5 to wiadomo, trzeba trochę przysiąść. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze ze jesteś zadowolona ze swojego wyboru

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez suzixe
      Dobry wieczór. W czerwcu pisałam maturę, wybieram się na stosunki międzynarodowe na UWr. Jest to moja wielka pasja od dziecka, dlatego cieszę się, że dobrze poszła mi matura i będę mogła spełniać swoje marzenia. Nasuwa mi się tylko pytanie co dalej. Długo czytałam o różnych ścieżkach kariery, na przykład o aplikacji dyplomatyczno-konsularnej. Mam co do niej jednak kilka pytań, oraz wątpliwości, byłabym bardzo wdzięczna za wszelką pomoc!
      1. Czy rzeczywiście tak trudno się na nią dostać? Trzeba koniecznie znać jakiś rzadki język obcy, aby mieć większe szanse? Jak tak to jaki?
      2. Jak wygląda praca po aplikacji. Czytałam że wysyłają nas na placówkę: Jak wygląda taka praca na placówce będąc świeżo upieczonym dyplomatą? Czy i jaka jest możliwość awansu, na jakie stanowisko? Czy koniecznie trzeba wyjechać daleko z kraju? (tu mi chodzi o względy takie jak rodzina i przyjaciele w Polsce), oraz czy można wracać do ojczyzny co ile się chce?
      3. Czy aby piąć się w górę w karierze dyplomatycznej trzeba koniecznie mieć zaplecze polityczne i układy z partią rządzącą, czy wystarczy "być dobrym w tym co się robi"? Jak to wygląda w tej kwestii?
      z góry dziękuję za pomoc, to dla mnie naprawdę ważne. Jeżeli macie jakieś inne ciekawe drogi kariery dyplomatycznej możecie dac znać! Jestem otwarta na nowe propozycje.
      Zuzanna
    • Przez Perokan
      Witam, 
      Jestem w trakcie analizowania kierunków studiów, gdyż chcę od października rozpocząć studia we Wrocławiu. Zastanawiam się nad dwoma kierunkami. Pierwszy to Gospodarka Przestrzenna, jako zamienna forma dla architektury, ponieważ niestety matura raczej nie da mi wystarczającej ilości punktów na Architekturę. Drugi to budownictwo. Obydwa kierunki planuję na PWr. Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś studiujący, któryś z kierunków byłby mi w stanie opisać jak wyglądają kierynki "od środka" i jak mniej więcej sprawa wygląda z zatrudnieniem, po ukończeniu, bo z tego co się doczytałem to niestety GP przegrywa na tym polu i z architekturą, i z budownictwem. Jak wygląda procent zdawalności na budownictwie i czy faktycznie są to takie ciężkie studia do przejścia, bo z tego co widziałem jest jednym z najliczniejszych kieruków.
    • Przez KieMooN
      Tak. Wiem, że takich tematów jest milion lecz nie byłbym sobą gdybym nie zadał pytania po swojemu!
      A więc tak. Matura poszła słabo. Jedynie gdzie publicznie mam jakieś szansę dostać się na publiczne to SGGW *powtarzam są szanse*. 
      Zakładałem taki scenariusz, dlatego myślałem również o studiach prywatnych. PJATK, WIT, WWSI itp.  A może coś innego?
      Chciałbym, żeby uczelnia nakreśliła mi odpowiedni kierunek nauki, liczę się z tym, że poziom raczej wszędzie jest wysoki (?)
      Czy są tu takie osoby, które rzetelnie mogą napisać coś co mnie nakłoni do wyboru jednych z tych uczelni? Tak, patrzyłem koszta.
      Również, jeśli są tu studenci/absolwenci to też proszę o opinie nt. tychże uczelni.
       
    • Przez PolandPL_2019
      Witam, planuję pójść do liceum ogólnokształcącego. I mam mały dylemat.
       
      Planuję pójść na administrację. Chciałbym pracować w urzędzie gminy w swojej miejscowości. Jednak nie mam pojęcia na jakie rozszerzone przedmioty powinienem iść. Czy ktoś mi pomoże? Nie wiem jakie przedmioty rozszerzać - wos, matematykę? Proszę bardzo o wsparcie, bo trudno mi się zorientować w tych wszystkich kierunkach.
    • Przez nszyler@interia.pl
      Cześć zdawałem maturę rok temu ale zdałem bardzo słabo bo angielski 34%, matematyka 44%, polski 56% i geografia 23% Geografie w tym roku zamierzałem poprawiać i chodź nauka mi idzie dobrze to nie umiem wbić się w klucz i naprawdę słabo idą mi arkusze. Przewiduje max 40%, chodź liczę na więcej, jednak nie nastawiam się na zbyt wiele. Myślałem o studiach na kierunku gospodarka przestrzenna. Na niektórych uczelniach jest to oblegany kierunek, na innych nie. Czy powinienem wydawać pieniądze na rekrutacje na topowe uczelnie czy z góry sobie je darować? Na jakie uczelnie jest najmniejszy próg żeby mieć szansę dostania się na studia? I czy w ogóle jest sens aplikowania na jakiekolwiek studia bo nie wiem czy z tak słabo zdaną maturą mam szansę gdziekolwiek się dostać?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • ISIC (International Student Identity Card) jest jedynym dokumentem potwierdzającym status studenta na całym świecie bez ograniczenia wieku (wystawiana jest także uczniom szkół średnich i gimnazjów powyżej 12. r.ż.) Z ISIC otrzymujesz rabaty w kilkudziesięciu tysiącach miejsc na całym świecie. Ponad 250 punktów honoruje ISIC w Polsce, udzielając rabatów do 50%.  Dzięki ISIC oszczędzasz na transporcie, płacąc za miejsce w hotelu, w restauracjach, pubach, ośrodkach kultury, a także sklepach i punktach usługowych. W wielu krajach posiadacze ISIC otrzymują zniżki na towary lub usługi, które nie zostały objęte oficjalną umową, ponieważ  traktuje kartę ISIC jak lokalną legitymację studencką. Jeśli chcesz, ISIC to także ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków w Polsce i poza granicami naszego kraju oraz kosztów leczenia w czasie każdej podróży zagranicznej. Cena karty zaczyna się już od 24 zł (wersja bez ubezpieczenia) i 69 zł (z ubezpieczeniem)! Biuro Podróży EdyGo Travel ul. Rynek 12 pok. 205, 40-003 Katowice katowice@edygotravel.pl www.edygotravel.pl tel. 32/ 200 01 89 mob. 606 178 420, mob. 666 698 099  
    • Bardzo często spotykam się z opiniami (komentarzami), że jak młodzi ludzie nie wiedzą co z sobą zrobić to idą studiować zarządzanie. Wiem, że nauczyciele w szkołach średnich często przyczyniają się do upowszechniania takich opinii. Uważam, że taka opinia jest błędna. To bardzo ciekawe studia, rozwijające i dające duże możliwości. Oczywiście, że wiele zależy od tego gdzie się studiuje. A raczej od tego czy się chce studiować - czy jedynie udawać, że studiuje. Ten, kto udaje, zazwyczaj przemknie przez te studia i niewiele się nauczy, ale pilni studenci mają przed sobą duże pole do działania. Na zachodzie tego typu studia są bardzo cenione. Tylko u nas straciły na prestiżu. Jednak tym nie należy się przejmować. Na pewno warto podjąć ten kierunek studiów. Możliwości podjęcia pracy są bardzo duże – banki, firmy ubezpieczeniowe, produkcyjne, rachunkowe, handlowe, logistyczne czy konsultingowe - doradcze. Ponieważ mam doświadczenie zarówno w nauczaniu jak i w firmie konsultingowej, polecam zapoznanie się z informacjami, jak wygląda praca w takiej firmie.  Firma konsultingowa ciekawie przedstawiła jak to w praktyce wygląda. Każdemu, kto nie obawia się wyzwań, podejmowania odpowiedzialności, polecam studia z zakresu zarządzania. Czego można się tam nauczyć? Na pewno sporej dawki prawa (cywilne, handlowe, administracyjne, pracy, finansowe), ekonomii (mikro i makro), zarządzania, marketingu, strategii, psychologii, finansów (rachunkowość, inwestycje, giełda), podejmowania decyzji (badania operacyjne, gry decyzyjne). Uważam, że już taka dawka pokazuje czego można się nauczyć - na pewno dużo dadzą i ukierunkują myślenie. 
    • Język rozszerzony doda do kolumny z wartością 30%, ponieważ najbardziej mu się to punktowo opłaci. Może go dodać do kolumny 10%, ale po co? Historię musi dodać do kolumny z wartością 30%. Język polski rozszerzony doda do kolumny pierwszej, a matematykę do drugiej. Zostaje kolumna trzecia. Nie może tam dodać angielskiego, bo jest napisane "języki w kolumnach 3 i 4 muszą być różne". Rozumiesz? Musiałby napisać drugi język na podstawie lub rozszerzeniu, ale nie napisał. Czyli traci tu 10 punktów. Ale tak jak powiedziałem, promil osób w Polsce pisze dwa różne języki na maturze, więc nie jest to wina pustej trzeciej kolumny.
    • Witajcie, zbliża się czas wyboru uczelni, złożyłem papiery na dwie uczelnie: Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach i na Politechnikę Śląską w Zabrzu, kierunek oczywiście logistyka inżynierska. Która uczelnia według Was oferuje lepszy poziom, przydatniejsze specjalizacje? A może polecicie jakąś inną szkołę, lepszą na terenie Śląska. Bardzo dziękuję za pomoc :-) 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.