Skocz do zawartości
Krzysztof Szenk

Kognitywistyka - co i jak

Rekomendowane odpowiedzi

Niedawno skończyłem szkołe średnią i zainteresowałem sie kognitywistyką jako że interesuje sie programowaniem i ciekawi mnie psychologia. 

Szukam ludzi na kierunku kognitywistyka - nie koniecznie w Toruniu na UMK, ale jeśli w ogóle, to pewnie tam sie wybieram.

Po prostu jestem ciekawy jak to wygląda w praktyce:

  • czego właściwie się uczymy i co robimy na zajęciach?
  • jakie są proporcje informatyki, psychologii, neuro-rzeczy itd.. ?
  • czy jest poruszany (może coś więcej) temat sztucznej inteligencji ?
  • ogólnie wrażenia z samego kierunku i tego co sie dzieje na UMK
  • czy to nie jest takie wszystko i nic jako że kognitywistyka w założeniach dużo w sobie łączy..

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://torun.studia.net/kognitywistyka

 

Zależy jak podejdziesz do tematu. Jeśli myślisz, że będziesz uczył się programowania i sztucznej inteligencji to raczej to nie to. 

Podejscie jest bardziej psychologiczno-filozoficzne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej , jestem tegorocznym maturzystą i stoję przed wyborem kierunku studiów. Interesuje mnie szeroko pojęta psychika człowieka i motywacje jego działań. W idealnym scenariuszu chciałbym być naukowcem badającym te zagadnienia. Myślałem o socjologii i psychologii, jednakże z tego co wiem pierwsze daje kiepskie szanse zatrudnienia, drugie zaś jest ukierunkowane bardziej na leczenie i terapię pojedynczych jednostek. Poza tym podobno skończenie psychologii to dopiero początek - potem absolwenta który chce zaistnieć na rynku pracy czekają kursy i szkolenia które sporo kosztują, a przecież bez stałego źródła dochodu ciężko narzekać na nadmiar gotówki.

Dlatego zainteresowałem się kognitywistyką w związku z którą mam kilka pytań.

1. Jaki jest poziom informatyki na tym kierunku ? Myśle że poradziłbym sobie z podstawami/ średniozaawansowym poziomem ale boję się że na 3/4 roku pojawią się naprawdę zaawansowane rzeczy (spotkałem się z opiniami że absolwent tego kierunku może też pracować jako specjalista w branży IT) i zawalę studia.

2. Na jakie zarobki może liczyć kognitywista pracujący w zawodzie ?

3. Jakiej ilości nauki powinienem się spodziewać na tych studiach - jest to porównywalne do studiowania np. prawa ?

4. W innych tematach widziałem że kognitywistka raczej nie jest polecanym kierunkiem. Czemu ?  

 

PS. Na maturze zdawałem rozszerzony polski , historię i angielski, więc jestem pewien że nie dostanę się na neurobiologię.

PPs. Myślałem też o ekonomii, ale tu problemem jest matematyka z której zawsze byłem po prostu przeciętny. Nie miałem problemów, ale dużo lepszy byłem z takich przedmiotów jak ww. historia czy polski. I tak np. rozumiem zasadę gorszy pieniądz wybiera lepszy ale nie potrafiłbym jej udowodnić matematycznie. 

Z góry dziękuję za pomoc :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Tak poradzisz sobie to kierunek raczej humanistyczny

2. A jaki to zawód? Psycholog to zawód, a po kognitywistyce raczej trudno o czymś takim pisać. Zresztą to za młody kierunek. Wciąż nie ma absolwentów.

3. Nie można porównywać kierunków w ten sposób. Ilość zbliżona do filozofii j psychologii czyli dużo czytania

4. Patrz punkt 2

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie ciężko tu mówić o jakimś zawodzie (kognitywista ?) , ale z tego co wiem praca badawcza która mi odpowiada jest możliwa, a planem B może być praca w reklamie/IT/ jako dziennikarz, chociaż nie wiem ile w tym akurat prawdy... 

W każdym razie dziękuję za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, możesz pracować jak po każdym kierunku humanistycznym 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatecznie złożyłem na ekonomię i psychologię. Z jednej strony psychologia jest interesująca i jestem prawie pewien że byłaby moją pasją, z drugiej opinie w stylu ,,sama pasja to za mało kiedy zarabiam 1100 netto " czy ,,rynek pracy jest nasycony psychologami na 50 lat" nie zachęcają. Edit. Albo wypowiedź o doktorancie zarabiającym 1500 zł...(najbardziej odpowiada mi praca naukowa - czyli na uczelni). Jednak trochę pieniędzy jest potrzebne do normalnego funkcjonowania. Zresztą podnoszenie kwalifikacji też kosztuje.

Na ekonomię złożyłem bardziej z rozsądku - tam perspektywy pracy są dość dobre. I uprzedzając ewentualne pytania - nie jest tak że ekonomia kompletnie mnie nie interesuje, ale na pewno mniej niż psychologia.

Teraz pozostało mi czekać na info gdzie się dostane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

daj znać gdzie się dostaniesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie dostałem się na psychologię na UAM, teraz czekam jeszcze na wyniki z ZUTu i UEPu (ekonomia) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na ekonomię dostałem sie na ZUT, na UEP miało być bez problemu, bo próg niski, próg mocno skoczył i cóż ...  Podsumowując zostaje mi wybranie między psychologią na UAM a ekonomią na ZUT-cie.

Przy okazji stwierdziłem też że mój dylemat sprowadza się do : iść na psychologię którą lubie i rozumiem też intuicyjnie czy może słuchać głosu wewn. rozsądku - iść na średnio interesującą ekonomię żeby mieć większe szanse na dobrze płatną pracę.  

Swoją drogą wybór byłby prostszy gdybym znał realia pracy nauczycieli akademickich (skoro chce być naukowcem) - niestety tu opinie są sprzeczne - od takich że pracują dużo i zarabiają mało do tych że mają mało godzin, dorabiają i żyją bardzo dostatnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej idź za sercem. 

Co do nauczycieli akademickich to kariera jest dość skomplikowana. Wiele lat trzeba pracować żeby zrobić tytuły a i tak wykładowców jest dużo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatecznie złożyłem dokumenty na ZUT. Nie wiem, może będę tego żałować ale głos intuicji mówił mi że to lepszy wybór (przynajmniej do momentu zabrania papierów z UAM) na ten moment, nawet jeśli po roku zmienię ten kierunek razem z uczelnią. Poza tym stwierdziłem że, przez ten rok będę jeszcze mieć czas dobrze się zastanowić i spróbować paru nowych rzeczy na które do tej pory nie było czasu, no i przekonam się w praktyce jak wygląda studiowanie ekonomii i czy mnie interesuje (co do czego mam na razie duże wątpliowści).

Przy okazji dziękuję za wszystkie rady z tego forum ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • W tej sytuacji najlepiej byłoby spróbować przenieść się na studia niestacjonarne do Poznania, nawet na uczelnie niepubliczną i wówczas dalej pracować. Bardzo mocno to polecam.
    • Cześć wszystkim moja sytuacja jest trochę skomplikowana, ale liczę na waszą pomoc.Jestem studentem 2 roku i pracuje w branży, dotychczas dzięki nauce zdalnej oaz IOS mogłem pracować pełnoetatowo, dodam, że studiuje na co dzień w Opolu, a pracuje w Poznańskiej korporacji, na moim kierunku nie ma możliwości przejścia na zaoczne, wracamy w październiku mury uczelni, ale pomyślałem o kilku wyjściach:Studia eksternistyczne, zwłaszcza że u rodziców krucho z pieniędzmi i wspomagam ich, jak tylko mogę.Przeniesienie do Poznania na studia, ale nie wiem, jak miałoby to wyglądać pod kątem logistycznym, zaliczenia egzaminów itp.Rozpoczęcie studiów od nowa w Poznaniu-strata roku, nie wiem, czy można to jakoś "nadgonić" ?Rezygnacja z pracy i powrót na studia -mam dostać awans i podwyżkę w ciągu kilku miesięcy więc trochę mi szkoda odpuścić.Poczekać na następny lockdown i zdalne studia-trochę pół żartem pół serio, ale różnie może być.Inne rozwiązania, o których nie pomyślałem ?    
    • Gorąco polecam usługi hydrauliczne Panów z firmy Lakus. Zaledwie kilka chwil od zgłoszenia awarii, przyszli, naprawili i nic nie naśmiecili - bardzo dziękuję. Jestem już umówiony na wizytę zlokalizowania wycieku oraz osuszenia ściany, jutro będę wiedział jak w tej sferze im poszło   https://hydraulikalakus.pl/ https://osuszaniebudynkowlakus.pl/ https://termowizjalakus.pl/ https://czyszczenierurlakus.pl/ https://ozonowanielakus.pl/
    • @BrokeGame, jeśli masz w całości zaliczony pierwszy semestr bez żadnego długu, to istnieje możliwość, że gdzieś wezmą Cię na kontynuację studiów. Jeśli natomiast Twój warunek dotyczy właśnie pierwszego semestru, to musisz od nowa rekrutować się na studia. Szczegóły znajdziesz w regulaminie studiów właściwej uczelni,
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.