Skocz do zawartości
Kasiaa92

logistyka-spedycja

Rekomendowane odpowiedzi

witam, od jakiegoś czasu podoba mi się praca spedytora dlatego rozpoczęłam studia z logistyki i tu mam pytanie. Czy po ukończeniu studiów (i wybraniu specjalizacji typu systemy transportowe, zarządzanie transportem w logistyce) będę mogła być spedytorem? Gdzieś przeczytałam, że to bycia spedytorem trzeba zdać konkretny egzamin bo same ukończenie logistyki to za mało..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie wiem na temat dodatkowego egzaminu na spedytora

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Mam pewien problem. Od tego roku wybieram się na studia na Wyższą Szkole Bankowa w Szczecinie i mam nie moge zdecydowac sie na kierunek. Interesuje mnie logistyka, prawo i zarządzanie oraz kryminologia i kryminalistyka. Nie wiem co wybrać. Bliższe mojemu sercu jest kryminologia, zawsze się taka tematyka interesowałem. Jednakże miałem styczność z Policja (pracowałem jako cywil) i praca jako tako mi się podobała, lecz atmosfera i to co tam się działo, chciałbym jak najszybciej zapomnieć. Dlatego też już od dłuższego czasu zastanawiam się nad logistyka (w przyszłości chciałbym wyjechać z Polski i związać się na dłużej z jakimś innym krajem) i wydaje mi się, że jest to dobry wybór ALE....Obawiam się o przedmioty ściśle typu matematyka czy statystyka. Z tego co się orientowalem nie jest łatwo;c Specjalizacja jaka mnie interesuje na tym kierunku to Logistyka- spedycja międzynarodowa. Ze strony szkoły wyszczególnione są przedmioty jakie będą obowiązywać.

To:

                                                          

WSB Szczecin - Studia I stopnia 

Kierunek: Logistyka

Program studiów na kierunku Logistyka w WSB w Szczecinie

Przedmioty kształcenia ogólnego:

Logistyka przedsiębiorstwa

Inżynieria i analiza systemów

Metody ilościowe w logistyce

Zarządzanie łańcuchem dostaw

Organizacja i ekonomika transportu

Normalizacja i zarządzanie jakością w logistyce

Projektowanie i analiza procesów logistycznych

Towaroznawstwo

Projektowanie i zarządzanie infrastrukturą logistyczną

Zarządzanie cyklem życia wyrobu i ekologistyka

Zarządzanie produkcją

Gospodarka magazynowa i automatyczna identyfikacja

Budowa i eksploatacja urządzeń logistycznych

Przedmioty kształcenia specjalnościowego:

Logistyka międzynarodowa

Spedycja międzynarodowa

Zarządzanie zapasami

Koszty logistyki z elementami controllingu

Strategie międzynarodowych sieci logistycznych

Krajowe i międzynarodowe regulacje i dokumenty TSL

Umowy i ubezpieczenia w transporcie

Technologie transportu i przeładunku

Zarządzanie projektami logistycznymi

Systemy informatyczne w logistyce

Co prawda w przedmiotach ogólnych nie ma matematyki i statystyki ale czy na studiach na pewno jej nie będę mieć? Co z innymi przedmiotami ? Oprócz strasznych i trudnych nazw na pierwszy rzut oka powinienem się czegoś obawiać? Albo już się na coś przygotowywać? Chciałbym się dowiedzieć czegoś o czerni i o tym kierunku? Może jest jakaś osoba, która kończyła logistykę albo miała styczność z WSB?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym jeszcze dodać, że swoją przyszłość wiąże również z filologia(angielski, hiszpański i rosyjski) i myślę, że wtedy logistyka byłaby dla mnie najlepszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę wyjazd z Polski.

Bardzo proszę o pomoc

Z góry dziękuję za odpowiedź

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WSB to dobra uczelnia i na pewno warto ja wybrać.

Co do samego kierunku to faktycznie logistyka wydaje sie najlepszym rozwiązaniem ale pamiętaj ze logistyka to przede wszystkim matematyka i statystyka i ona na studiach będzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logistyka to bardzo dobry wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdaje sobie sprawe, ze logistyka to przede wszystkim matma ale dziwie sie dlaczego jej nie ma w wpisie przedmiotow? No chyba, ze bedzie zawarta w jakims innym predmiocie np. Towaroznastwo.

Chcialbym wybrac ten kierunek. Jednakze dosc dawno konczylem szkole i nie wiem czy po prostu dam rade. Tak dla przykladu logistyka jest rowniez na Akademi Morskiej w Szczecinie. Niby sie ta uczelnie chwali ALE... Moja bliska przyjaciolka konczyla pare ladnych lat temu logistyke wlasnie na AM i z tego co mi moiwla to poziom byl piorunujaco niski. Z matmy obliczali swoje srednie, a z angielskiego (co podobno byl trudny) uczyli sie slowek :D wiec jak naprawde jest z ta matma albo uczelniamk to juz sam nie wiem. W takim razie jak nie logistyka (bo nie wiem czy dam rade) to jako kierunek bys mi polecil? Podkreslam, ze dalej chce wyjechac i oczywiscie bede sie uczyl wyzej wymienionych jezykow. Chcialbym taki kierunek, ktory by sie mi przydal np. Gdzies w zagranicznej firmie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba wolałabym wybrać WSB, ale to tylko moje odczucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logistyka to moim zdaniem dobry wybór i warto ją studiować. Uczelnia to już kwestia gustu, jednak zwykle ludzie narzekają, że na matematyce jest za wysoki poziom a nie za niski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie, ze wybiore WSB. Inna uczelnia w Szcecinie mnie nie interesuje. Tym bardziej, ze praktycznie zbyt wielkiego wyboru to nie. Jak juz sie wczesniej pytalem. To jest moze jakis wedlug was oplacalny kierunek do studiowania? Tak wiem, ze wiekszosc osob mowi, ze a studiach powinno wybierac sie to co nas interesuje i to co chcemy pogalbiac. Jednakze ja jestem z tej drugiej grupy ludzi, ktorzy kieruja sie praca i zarobkami, a nie marzeniami (oczywiscie jedno nie wyklucza drugiego) Macie moze jakies propozycje ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie możesz się tak kierować, bo skąd wiesz, że praca która w ciągu 5 lat da CI zyski za 35 lat kiedy bedziesz musiał dalej być aktywny zawodowo również da Ci zysk?

Studia wybierasz na całe życie więc wybieraj je z pasją. Zawsze warto inwestować w języki, dlatego filologia byłaby dobrym wyborem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie najważniejsze jest to aby robić to co się lubi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że może być tak, że na drugim roku stwierdzisz, że to nie jest dla Ciebie i co dalej? co z wyłożoną kasą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przede wszystkim szkoda czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda czasu, pieniędzy i energii i wszystko trzeba zaczynać od nowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia wybiera sie a cale zycie....

Moze i tak ale co z osobami, ktore koncza dany kierunek i po 3 latach dochodza do wniosku, ze to nie bylo to? Nie mam zamiaru zamykac sie tylko w jednej dziedzinie. Interesuje mnie wiele rzeczy i oczywiscie jezeli bede mial jakies wieksze srodki to z wielka checia zainwestyuje w swoja edukacje. Jak nie wyjdzie to trudno. W koncu jak czegos nie sprobuje i nie zaczne to nogdy sie nie przekonam czy to bylo dla mnie czy nie. A kiedys juz jedne studia zaczynalem i niestety musialem przerwac z powodow rodzinnych wiec doskonale rozumiem co to znaczy wylozyc kase i stracic czas.

Jezeli wybiore ten kkerunek i go skoncze to sprobuje zalapac sie do jakiejs firmy i z czasem otworzyc swoja dzialanosc bo w koncu taki jest plan. Sam nie jestes w stanie powiedziec czy to co teraz robisz da ci jakiejs owoce za 30 lat. Nikt nie jest w stanie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie wyjdzie z jednym kierunkiem i praca to wybiore inny. Jezeli jakas praca nie bedzie dawala mi zysku jak Ty to ujales za 35 lat to ja zmienie. Jak juz pisalem, nie mam zamkatu zamykac sie tylko w jednej dziedzinie☺

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego warto zrobic taki kierunek który da szerokie pole do robienia studiów podyplomowych i zmiany kwalifikacji zawodowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie!

Tu sie z Toba zgadzam ☺

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Logistykę warto robić i powinna się przydać, do tego język i można pracować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Wielu odwiedzających to forum ma dopiero przed sobą pierwszy i zarazem jeden z najważniejszych wyborów dorosłego życia, czyli kierunek studiów. Nie reklamując i nie odradzając żadnego z nich, postaram się wypunktować to, co szczególnie istotne z perspektywy osoby, która przeszła już ten etap.    1. Zainteresowania. Wiem, że wydaje się to banalne, ale z niewolnika nie ma pracownika, jak głosi znane przysłowie. Nie warto iść w coś, co wywołuje odruch wymiotny, by męczyć się na studiach i następnie przez... kilkadziesiąt lat pracy. Ponadto zawsze łatwiej jest tym, którzy po prostu lubią daną tematykę.    2. Perspektywy. Żyjąc w dobie Internetu mamy łatwiej od roczników sprzed lat, które musiały opierać się na niefachowej i subiektywnej opinii rodziców, znajomych i mediów. Przed dokonaniem ostatecznego wyboru przydaje się zbadać rynek śledząc rządowe statystyki ekonomicznych losów absolwentów (https://ela.nauka.gov.pl/) i wiodące serwisy z ogłoszeniami o pracę. W tym drugim przypadku trzeba ocenić, jak dużo jest ofert w stosunku do liczby absolwentów i jaki jest trend popytu na danych absolwentów - stały, rosnący czy malejący. Pomocne w tym mogą być też fora i grupy branżowe. Chyba każdy zgodzi się z tym, że nie opłaca się wybrać czegoś, po czym znalezienie pracy w zawodzie graniczy z cudem.   3. Łatwość przekwalifikowania się. Kończąc studia nie wiemy, co czeka nas w bliskiej i dalekiej przyszłości. Dlatego ważne jest, by zdobyte kompetencje można było wykorzystać na różnych, niekoniecznie pokrewnych, stanowiskach po wcześniejszym doszkoleniu przez pracodawcę. Z tego powodu lepiej rokują "tradycyjne", obszerne i powszechnie znane kierunki niż jakieś okrojone niszowe wynalazki, które kiedyś funkcjonowały jako specjalność lub profil dyplomowania na jednym z nich. Materiał na takich często jest wyjątkowo skromny i zawiera sporo różnego rodzaju zapychaczy.    4. Odpowiednia uczelnia i odpowiedni wydział. Najlepiej wybrać kierunek zgodny z typem uczelni i wydziału. Tak więc np. ekonomia na polibudzie nie będzie najlepszym wyborem i analogicznie - budownictwo na uniwerku oraz informatyka na uczelni przyrodniczej. Takie uczelnie mają z reguły potężny deficyt kadry i zaplecza danego kierunku, a trudno nauczyć się czegoś, jeśli nie ma od kogo i gdzie.    5. Warunki studiowania. Częstą zachętą do wyboru tej, a nie innej uczelni, jest pozycja w rankingach. Marka ma jakieś znaczenie, ale warto też dowiedzieć się co nieco o tym, jak studiuje się w praktyce, czyli jak wyglądają zajęcia i zaliczenia, jakie podejście mają prowadzący i jak ogólnie traktuje się studentów. Studia zajmują kilka lat, więc dobrze, by przez ten czas nie trzeba było użerać się prawie z każdym na uczelni. Idąc na tzw. uczelnię badawczą trzeba również pamiętać, że jednym z jej priorytetów jest minimalizacja stosunku studentów do prowadzących (nauczanie nie jest już bezwzględnym nr 1), co pociąga za sobą co najmniej wysoko (nie zawsze do końca fair) zawieszoną poprzeczkę. Dlatego lepiej nie wkraczać na całkowicie nieznany teren.    6. Nie ufamy marketingowi. Uczelnie zawsze zachwalają swoją ofertę, więc do treści podawanych na stronach i w katalogach trzeba podchodzić z dużym dystansem i przede wszystkim weryfikować. Co więcej, zwłaszcza nie należy nabierać się na "inżynierskie" (specjalnie w cudzysłowie) wydania nietechnicznych kierunków - np. zarządzania, które są jak świnka morska (patrz pkt. 4)  Licencjat jest tytułem równorzędnym inżynierowi, a takie chwyty stosują z reguły uczelnie ze słabą ofertą danego kierunku.    To chyba z grubsza tyle, jeśli chodzi o najważniejsze kwestie. Udanych wyborów! 
    • Wiem jaka jest procedura rekrutacji, też wiem że musze porozmawiac z przelozonymi itd, chodzi mi jednak o fakt jak to wyglada czy samemu zrywam kontrakt czy inaczej 
    • Skoro jesteś żołnierzem zawodowym (podchorążowie są dopiero kandydatami na ŻZ), to chyba wypada najpierw pogadać z przełożonym..? Bo chyba nie sądzisz, że o tak po prostu zwiejesz na studia dzienne (!) bez żadnych konsekwencji i będziesz pobierał uposażenie za swoją służbę + bycie podchorążym?   Na studia wojskowe wszyscy rekrutują się na tych samych zasadach, czyli konkurs świadectw + test sprawności + rozmowa. Natomiast do studium oficerskiego czasem przyjmują tylko zawodowych podoficerów (chociaż baaaardzo rzadko) po magisterce i wtedy rzeczywiście można mieć jakieś profity z wykonywanego zawodu, ale na ogół też jest równość. Wojsko ma to do siebie, że zaczynając na dole hierarchii, naprawdę trudno awansować w górę i stąd wynika popularność studiów wojskowych.
    • Na forum jest gdzieś dokładny opis procedury rekrutacji. Rekrutacja jest do końca marca z tego co pamiętam A później są egzaminy.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.