Skocz do zawartości
Kirigato

Erasmus tylko jeden raz - szkola srednia tez sie liczy?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

W swojej szkole średniej, to jest Technikum Ekonomicznym, brałem udział w praktykach zagranicznych w ramach programu Erasmus, był to jeden miesiąc w Irlandii.

Zastanawiam się, jak to się ma do "z Erasmusa można skorzystać tylko jeden raz". Tzn, Erasmus na poziomie studiów oferuje wymiany 3-12 miesięcy. Czy ten jeden miesiąc w szkole średniej już przekreślił mnie z możliwości skorzystania z "dluzszej wersji" tego programu na studiach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W szkole średniej korzystałeś prawdopodobnie z Erasmus plus a to jest inny erasmus niż ten na studiach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, rzeczywiście. Rozumiem, że skorzystanie z Erasmus+ nie dyskwalifikuje mnie z zwłykłego Erasmusa? Uff :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjazd na Erasmusa do pracy nie jest tożsamy z wyjazdem na uczelnię. Możesz jeden raz wyjechać na studia i raz skorzystać z programu praktyk zagranicznych. Tutaj masz wszystkie, szczegółowe informacje na temat Erasmusa - na pewno Ci się przydadzą. http://www.studia.net/poradnik-studenta/7635-program-erasmus-kompendium-wiedzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można korzystać i wyjeżdzać z erasmusa ile razy się chce tylko trzeba mieć na uwadze limit - 12 miesięcy max na każdym stopniu nauki (licencjat bądź magister).

Nie ważne czy pojedziesz na cały rok na studia do Hiszpanii a potem na dajmy na to praktyki do Włoch, ważne abyś nie przekroczył tego limitu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odswiezam i dorzucam pytanie:

 

Limit 12 miesiecy dotyczy nauki i praktyki, czy sa oddzielne limity?

Czy moze moge skorzystac tylko z jednego rodzaju Erasmusa?

 

6 miesiecy nauki za granica + 6 miesiecy praktyki za granica = 12 miesiecy erasmusa. Przejdzie w taki sposob? :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Sprawdzałem sylabusy i jest tam zarówno mechanika, jak i elektronika, programowanie czy nawet podstawy automatyki. Kierunek wydaje się naprawdę rozległy i teoretycznie może dawać duże możliwości, tylko pytanie jak to wygląda w rzeczywistości. I myślałem również, że jest to dobre połączenie moich zainteresowań - biologią czy chemią z nowymi technologiami, elektroniką etc.
    • Problem z nietypowymi kierunkami polega na tym, że często są zmienioną wersją jakiegoś tradycyjnego i ich program zależy np. od wydziału. Pozostaje zatem sprawdzić sylabusy i dowiedzieć się, czy IB to głównie elektronika, czy jednak mechanika ze wstawkami. W Gdańsku to pierwsza opcja w dodatku na bardzo dobrym wydziale, ale w różnych miastach może być inaczej.
    • W sumie racja. Też mnie ciekawi jak wygląda sytuacja z inżynierią biomedyczną, jest to nauka interdyscyplinarna i z tego co wiem w Polsce jest mało stanowisk stricte zajmujących się tym, i zastanawiam się na jakich stanowiskach można znaleźć zatrudnienie po takim kierunku. Jest tam przecież i elektronika, informatyka czy mechanika. Trudno znaleźć opinie ludzi, którzy są świeżo upieczonymi absolwentami, i próbują się odnaleźć na rynku w Polsce.
    • Rzecz w tym, że rynek biotechnologów i pokrewnych nie jest pusty, więc nawet w obliczu ewentualnej biotechnologicznej prosperity przyjdzie konkurować nie tylko z rówieśnikami, ale również z wcześniejszymi absolwentami, których nie brakuje. Kierunek ten prowadzą chyba wszystkie rodzaje uczelni publicznych (w samym tylko Gdańsku PG, UG i Gumed) i naprawdę jest w kim przebierać. Co do AiR, to zawsze możesz starać się o stołek konstruktora albo programisty PLC, a nawet zastępować elektryków wszędzie tam, gdzie nie wymaga się uprawnień budowlanych. UR nie jest jedyną opcją, chociaż wyjątkowo dobrze płatną na polskim rynku. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.