Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem w II liceum na profilu matematyczno-fizycznym. Mam rozszerzone: matematykę, fizykę, informatykę i elementy grafiki komputerowej. Od bardzo długiego czasu zastanawiam się nad przepisaniem do klasy biologiczno-medycznej. Tam przedmiotami rozszerzonymi są: fizyka, biologia, chemia. Wiem na pewno, że pozostałe dwa profile (humanistyczny i ekonomiczno-językowy) odpadają
Nie wiąże swojej przyszłości z grafiką komputerową, której w ogóle nie ogarniam. Jeśli chodzi o informatykę to nie wyniosłem z podstawówki i gimnazjum zbyt dużo wiedzy bo i nie było zbytnio co wynosić. Żeby coś umieć musiałbym się tym interesować a ja poza siedzeniem na Internecie i graniem w gry niewiele rzeczy na laptopie robię. Nie mam ani praktycznej ani teoretycznej wiedzy w tej dziedzinie. Ale programowanie idzie mi całkiem dobrze. Na informatyce przez pół roku mamy programowanie i odkryłem, że to lubię. Bo to jest nieco inna dziedzina wiedzy niż pozostałe. Trzeba po prostu logicznie myśleć, kombinować, w miarę umieć matmę i analizować kod źródłowy. Dlatego ten jeden aspekt informatyki jakim jest programowanie nawet mi się podoba. Co do matmy to ogarniam ją średnio (słaba czwórka). Nieważne czy rozwiązuję w domu dziesiątki przykładów żeby się wyćwiczyć i pilnie uczę do każdego sprawdzianu, czy podchodzę bez spiny, na luzie i w ogóle się nie przygotowuję, efekt zawsze jest ten sam – bezsensowne błędy (typu nieuwzględnienie dziedziny, złe założenia, „czeski błąd” z przestawieniem cyfer i inne głupoty) i brak umiejętności rozwiązywania bardziej ambitnych, problemowych zadań
Jedynie fizyki uczę się z przyjemnością, trzaskam w domu zadania, szukam informacji w necie, chodzę na kółko i mam więcej szóstek niż piątek. Co do biomedu. Uwielbiam biologię, zawsze interesowała mnie nauka o człowieku, genetyka, biotechnologia, nowe odkrycia etc. Z chemią nie powinienem mieć problemów jeśli mam umysł ścisły, tam jest sporo rzeczy na zrozumienie. A jeśli chodzi o fizykę to też bym ją miał w biomedzie. Nie musiałbym się męczyć z infą i EGK, miałbym swoje dwa ulubione przedmioty szkolne czyli fizykę i biologię. Uczyłbym się z przyjemnością, a nie z wielkim trudem zmuszając się do tego. Nie rozważam kierunku lekarskiego. Lekarzem zostaje się z powołania, trzeba mieć do tego przekonanie na 100%. Byłoby głupio pójść na kierunek lekarski i po 2/3/4 latach zrezygnować jak to niektórzy robią. Ale z oczywistych względów nie rozważam też kierunków typowo matematycznych i informatycznych. Przez całą I klasę miałem w głowie, że pójdę na budownictwo skoro jestem w matfizie, a nie idę na infę bo na inżynierów budownictwa jest zapotrzebowanie więc nie miałbym problemów z pracą. Ale dopiero w II klasie zacząłem czytać opisy kierunków studiów, opinie studentów i absolwentów, różne artykuły o pracy w Polsce i za granicą, oferty uczelni i sposoby rekrutacji na stronach takich jak studia.net, kierunki.net, opinieouczelniach.pl, perspektywy.pl i innych. Dzięki temu zobaczyłem ile jest ciekawych kierunków studiów tak po matfizie jak i po biomedzie
Zrobiłem sobie listę kierunków studiów, które mogłyby mnie zainteresować (na początku jakieś 50). Gdy poczytałem dokładne informacje o tym jakie trzeba mieć umiejętności, co jest na studiach i co po studiach po danym kierunku to wykreśliłem niektóre z listy bo uznałem, że jednak nie są dla mnie. Gdy nie byłem do końca pewien czy wykreślić czy nie to porównywałem go z innym kierunkiem (najczęściej z pewnymi kilkoma, o których zaraz napiszę) i ten co był gorszy odpadał. Patrzyłem też pod kątem uczelni – gdzie można dany kierunek studiować, jeśli jest to kierunek unikatowy (charakterystyczny tylko dla danej uczelni) to czy ma ona jakiś prestiż etc. W wyniku tej selekcji zostały mi następujące kierunki

Kierunki przyrodnicze
Biochemia
Biofizyka
Bioinformatyka
Bioinformatyka i biologia systemów
Biotechnologia

Kierunki medyczne
Analityka medyczna
Elektroradiologia
Fizyka medyczna
Inżynieria biomedyczna
Zastosowania fizyki w biologii i medycynie

Kierunki techniczne
Automatyka i robotyka 
Budownictwo 
Elektrotechnika
Fizyka techniczna
Geodezja i kartografia
Inżynieria chemiczna i procesowa 
Inżynieria materiałowa 

Inżynieria medyczna
Inżynieria mechaniczno-medyczna
Inżynieria nanostruktur
Mechatronika
Nanotechnologia
Nanotechnologia i technologie procesów materiałowych
Nanotechnologie i nanomateriały
Technologia chemiczna
Zaawansowane materiały i nanotechnologia


Wszystkie są ciekawe, ale nie wszystkie są przyszłościowe
Z wymienionych wyżej kierunków dla mnie jest jeden naprawdę ciekawy typowo techniczny – automatyka i robotyka. Odpowiada mi bo nie jest to kierunek typowo matematyczny ani typowo informatyczny. Matmy oczywiście jest dużo, ale oprócz tego jest sporo fizyki co bardzo mi odpowiada, a jeśli chodzi o infę to głównie programowanie i to w kilku językach, co również mi bardzo odpowiada. Być może mógłbym dzięki temu zostać też programistą (ale to tylko gdybania)

Jednak interesują mnie i to bardzo: biotechnologia, fizyka medyczna i inżynieria biomedyczna. Wszystkie te kierunki studiów były na liście kierunków zamawianych gdy był jeszcze ten program.

Biotechnologia ze względu na biologię, chemię, fizykę, pracę w laboratorium (choć zdaję sobie sprawę, że to nie jedyna możliwość), odkrywanie nowych rzeczy.

Fizyka medyczna ze względu na biologię i fizykę. Po tym jest praca w klinikach, centrach onkologii.

Inżynieria biomedyczna wydaje się idealnym kierunkiem. Na studiach jest dużo biologii, chemii, fizyki, do tego języki programowania no i w pewnym stopniu matma. Ten kierunek byłby idealny dla mnie. Inżynier biomedyczny zajmuje się projektowaniem, wytwarzaniem i serwisowaniem sprzętu medycznego, oprogramowaniem. Podobno inżynieria biomedyczna jest po inżynierii genetyczneh drugim czynnikiem decydującym o postępie medycyny. Nie wiem ilu jest absolwentów tego kierunku, ale konkurencja nie powinna być duża bo nie znalazłem go na liście najpopularniejszych kierunków.

Na AiR i biotech powoli idzie coraz mniej osób ale wciąż dużo. Nawet jeśli większość z nich nie ukończy studiów, to tych którzy ukończą jest raczej więcej niż miejsc pracy w Polsce. Z drugiej strony biotech się rozwija i za 6 lat gdy ukończę studia sytuacja może wyglądać nieco inaczej.

Strasznie mnie to denerwuje, ale jednak nie zawsze skończenie ambitnych i trudnych studiów jest równoważne ze zdobyciem dobrej pracy. A szkoda bo wtedy z pewnością nie miałbym problemów z podjęciem decyzji czy się przepisywać czy nie. Na pewno miałbym też większą motywację do nauki. Gdybym nie patrzył w przyszłość i nie myślał o studiach ani pracy tylko o tym co jest tu i teraz wybrałbym biomed bo wiem, że to najbardziej lubię. Jednak nie da się ukryć, że na absolwentów kierunków technicznych jest większe zapotrzebowanie i mogą łatwiej znaleźć dobrze płatną pracę w zawodzie. Ale z drugiej strony jeśli ktoś jest bardzo dobry w tym co robi to chyba powinien znaleźć pracę. Gdybym starał się o przyjęcie na kierunek techniczny, gdzie jest 5 osób na jedno miejsce i na kierunek biologiczno-medyczny, gdzie jest 20 osób na jedno miejsce to możliwe, że okazałbym się lepszy od tych dwudziestu, a wśród tych pięciu znaleźliby się znacznie lepsi ode mnie (tacy co mają smykałkę i do matmy, i do fizy, i do infy). Z tego co się naczytałem w necie to po niektórych kierunkach może i nie ma przyszłości w Polsce ale za granicą jak najbardziej. Ja ogarniam w miarę niemiecki więc mógłbym zdawać go na maturze na rozszerzeniu (bo z angielskim trochę gorzej, miałem go tylko w gimnazjum i słabo mi idzie dlatego tylko podstawową maturę będę się starał zdać dobrze) i potem wyjechać do Niemiec. Na Zachodzie potrzebują specjalistów różnego rodzaju, tam nauka, technologia i przemysł idą do przodu. Wiadomo, że nigdy nic nie wiadomo i nawet za granicą niekoniecznie jest Eldorado, ale jednak możliwości są spore. Tam wiedza jest bardziej doceniana i student biochemii czy biofizyki ma szansę na pracę w nowoczesnym laboratorium badawczo-rozwojowym, a nie w McDonaldzie. W Internecie same sprzeczne opinie, wypowiedzi osób zadowolonych, które znalazły pracę w zawodzie i o wiele liczniejsze wypowiedzi osób, które są bezrobotne albo pracują za marne grosze, albo nie w zawodzie. Tylko, że osoby te być może nie były wystarczająco dobre. Nie mogę się zdecydować czy się przepisywać czy nie. To wszystko jest strasznie frustrujące. Ja już nie mam siły na naukę. Straciłem całą motywację i zapał. Chciałbym nie myśleć w ogóle o takich rzeczach. Wiem, że to trudne pytanie ale

Co ja mam zrobić? Co poradzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początek uwaga ogólna nie wklejaj tu treści przekopiowanych i nie formatuj tekstu.

Zacznijmy od tego, ze jeśli nie ogarniasz matematyki to nie pchaj sie w to.

Zmień sobie profil na biol-chem i rób to co Ci przynosi przyjemność. Skoro średnio idzie Ci ta matma to studia techniczne odpadaja bo to głownie sama matematyka na zaawansowanym poziomie.

Nie kieruj sie zadnymi rankingami i nawet ich tu nie zamieszczaj bo są one pisane przez rożne osoby i niekoniecznie maja sens. Skoro najbardziej popularna jest automatyka i robotyka to pomysł ile będzie absolwentów tego kierunku.

Nie kieruj sie tez rankingami uczelni bo tez są pisane przez firmy prywatne a z tym bywa rożnie. Raczej kieruj sie tym co Ci bardziej pasuje czyli bliskość, logistyka i jakość uczelni.

Warto isc w kierunki chemiczne ale tam tez jest sporo matematyki np na takiej technologii chemicznej, która uważam za świetny kierunek, który daje ogromne możliwości.

Masz jeszcze sporo czasu na wybór kierunku bedą tez targi edukacyjne. Moim zdaniem na początku zmień profil jeśli matma Ci średnio leży.

Co do języków obcych to fajnie, ze ogarniasz niemiecki ale rób z niego certyfikaty międzynarodowe bo ocena na maturze nic Ci nie daje. Na studiach będzie Ci potrzebny angielski - niestety. Mozesz miec nawet przedmioty po angielsku a na pewno literaturę do nauki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za szybką odpowiedź. Jednak wciąż mam wątpliwości. Bo w matfizie spośród 23 osób znajduję się w pierwszej 10 jeśli chodzi o ogarnianie matmy, no i 4 z rozszerzenia to znacznie większe osiągnięcie niż 5/6 z podstawy. Nie chcę w przyszłości pluć sobie w brodę i mówić: "Czemu byłem tak głupi i dla zwykłego 1,5 roku zadowolenia  w liceum straciłem szansę na dobrą przyszłość i pracę". Może nie jako najlepszy student ale dałbym radę np. na budownictwie czy kilku innych technicznych. Jednak gdybym miał wybierać na podstawie tego co mnie interesuje to wolałbym studiować inż. biomedyczną, biotechnologię czy fizykę medyczną. Doszedłem do wniosku, że skoro mam w dużej mierze umysł ścisły, ale wolałbym łączyć fizykę z biologią i chemią a nie z matmą i infą to najlepsza byłaby dla mnie praca w laboratorium. Nie przy jakiejś nudnej kontroli jakości tylko przy pracach badawczo-rozwojowych. Ale nie wiem na ile realne są moje szanse na znalezienie w miarę dobrze płatnej pracy w zawodzie po tych kierunkach. Na biotechnologię idzie bardzo dużo osób więc szanse średnie, jeśli chodzi o fizykę medyczną to daje węższe perspektywy bo jest tylko kilka instytutów i centrów onkologii w Polsce ale z drugiej strony są tylko 4 uczelnie w Polsce, gdzie można ten kierunek studiować (aczkolwiek można też zrobić fizykę medyczną jako specjalność na fizyce technicznej, która jest bardziej rozpowszechniona). Jeśli chodzi o zarobki na obu tych kierunkach to trochę mnie martwi to 2000zł (choć podobno wraz z czasem i zdobytym doświadczeniem zarobki rosną, ale to jednak nie to samo co skończyć budownictwo czy być programistą i od razu zarabiać co najmniej 4k, ale jak ktoś jest naprawdę bardzo dobry na studiach to może będzie dużo zarabiał bo przecież uczelnie utrzymują często kontakt z pracodawcami i mówią, żę ten i ten student wyróżnia się spośród innych i wtedy pracodawca jest w stanie dać mu pracę i dobre wynagrodzenie, ale w Polsce pracodawcy często już na starcie wymagają nie wiadomo jakiego doświadczenia, ale za granicą np. w Niemczech zatrudniają i bez doświadczenia na starcie bo przecież to się nabywa w trakcie, ale sorry za tak wielokrotnie złożone zdanie, ale mam dużo wątpliwości i rozważam wszystkie za i przeciw). Nie wiem jak jest z zarobkami inżynierów biomedycznych.                                                                                        

BTW Co sądzicie o stronie http://wynagrodzenia.pl/? Na ile jest prawdziwa i obiektywna? 

http://wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=560

http://wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=875

http://wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=883

http://wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=78

 

Wiem, że niektórzy uznają za zły pomysł kierowanie się zarobkami, ale osobiście nie uważam za grzech tego, że ktoś po wielu latach nauki i skończeniu jakiś trudnych, ambitnych studiów chce mieć pracę przynoszącą zarówno satysfakcję jak i zysk. Gdyby mi na tym nie zależało, nie szedłbym do liceum ani na studia.

 

Co sądzicie np. o studiowaniu inżynierii biomedycznej i automatyki i robotyki? Na jednym i na drugim jest sporo fizyki i programowania, matma oczywiście też, ale nie aż tyle jak np. na informatyce. Osobiście myslę, że jak ktoś studiuje 2 kierunki to dobrze, żeby były dobrane na zasadzie podobieństw. Podobno jeśli jakieś przedmioty się powtarzają to można nawet sobie przepisać oceny i nie musieć 2 razy tego samego się uczyć. Oczywiście najpierw zacząłbym 1 kierunek i po roku, gdy już zaznajomiłbym się trochę z uczelnią i w ogóle, zacząłbym drugi.

 

Byłbym bardzo wdzięczny również za wypowiedzi studentów/absolwentów kierunków z mojej listy (zwłaszcza tych 4, które póki co najbardziej mnie interesują). Niestety muszę podjąć decyzję do końca stycznia gdyż wtedy kończy się semestr i jest ostatnia szansa na przepisanie się, potem już nie można. W I klasie wszyscy mają to samo, dopiero w II są przedmioty rozszerzone charakterystyczne dla danego profilu i w połowie II klasy jest ostatni dzwonek. A ja wciąż nie wiem czy to, że zostaję w matfizie to głos rozsądku czy masochizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale jeśli mówisz, ze matematyka to nie jest do końca to to będziesz sie męczył na studiach.

Jeśli chcesz prowadzić badania to najlepiej kierunek lekarski. Praca w laboratorium po innych kierunkach to po prostu praca na schematach i odczynnikach

Odnośnie zarobków to nie zwracaj na to uwagi tak bardzo bo nie wiesz jak to będzie wyglądało za 30 lat kiedy będziesz musiał być aktywny zawodowo.

Po studiach cieżko o prace jeśli na studia sie przebimbalo. Na studiach trzeba pracować i jak najwiecej zdobywać doświadczenia.

Liceum nie determinuje gdzie musisz isc na studia. Po mat fizie mozesz isc spokojnie na biologię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym przepisywaniem ocen to nie chodziło mi o to, że nie chce mi się uczyć. Zawsze dobrze i dużo się uczyłem i na studiach też mam zamiar. Tylko jeśli wybiorę dwa kierunki i obydwa będą trudne i ambitne to mogę nie ogarnąć, chyba, że pewne rzeczy będą w nich podobne. Jak np. ktoś idzie na lekarski to wiadomo, że będzie mu ciężko jednocześnie wyrobić jakikolwiek inny kierunek. Ja bym chciał pójść na 2 kierunki, żeby w razie czego mieć większe mozliwości. Jeden kierunek ciekawy, a drugi dający wieksze mozliwości pracy (aczkolwiek gdyby obydwa dawały obydwie te rzeczy byłoby super).

 

Zrobiłem sobie listę za i przeciw biomedowi i matfizowi.

 

Matematyczno-fizyczna:                                                                                 Biologiczno medyczna

+ duże zapotrzebowanie na absolwentów kierunków technicznych             + dwa ulubione przedmioty - biologia i fizyka

+ w miarę dobrze płatna i pewna praca                                                       + brak infy i grafiki

+ matematyka jest potrzebna bardzo często na różnych studiach              + dużo interesujących mnie kierunków studiów     

i nawet średni wynik z rozszerzenia na maturze jest lepszy                        - mniejsze możliwości pracy (z racji, że nie idę na lekarski),

od bardzo dobrego wyniku na podstawie                                                      ale kierunki chemiczne wydają się być przyszłościowe

- nie lubię i nie ogarniam informatyki (oprócz programowania,                     

ale tego potrafię się sam nauczyć z internetu) i grafiki komputerowej

- średnio idzie mi matematyka (ale w sumie to tragedii nie ma)

 

Wielkim plusem jest dla mnie ta fizyka w biomedzie. Oficjalnie to się nazywa fizyka w medycynie, ale w rzeczywistości podręczniki i program nauczania są takie same jak w matfizie, a ja jednak mam w dużej mierze umysł ścisły, więc to mi bardzo odpowiada, że jest tam fiza. Dużym minusem jest tylko brak matmy rozszerzonej, a poza tym wszystko wygląda całkiem fajnie.

 

Zrobiłem sobie listę uczelni, które rozważam i kierunków studiów. Mam trochę pytań odnośnie tych kierunków. Napisać je tu czy trzeba w innym dziale?

 

 

 

 

 

                                                   

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamiast studiować dwa kierunki lepiej studiować jeden i zdobywać doświadczenie. Żadnego pracodawcę nie interesuje ile kierunków skończyłeś, pracodawca szuka ludzi z doświadczeniem

Mozesz napisać tutaj te kierunki i uczelnie ale pamiętaj, ze to Twój wybór

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, wiadomo że doświadczenie jest istotne, ilośc praktyk i staży jest bardzo ważna i w dużej mierze zależy od studenta, ale też od uczelni.

Poniżej kierunki studiów, wszystkie mi się podobają. Na początku popełniłem błąd bo wpisywałem w wyszukiwarce "Matfiz czy biolchem" i natknałem sie na tyle sprzecznych komentarzy i kłótni, że miałem jeszcze większy mętlik w głowie :blink: . Potem zacząłem sprawdzać kierunki, a jeszcze później uczelnie. Na początku kierunków było 2x więcej, ale gdy poczytałem dokładniejsze informacje na temat tego co trzeba umieć, jakie posiadać zdolności i co mozna robić po studiach to sporo odrzuciłem. Lista poniżej jest wynikiem kilkunastotygodniowej selekcji. 

 

Kierunki przyrodnicze
Biochemia (unikatowy, tylko na UJ)
Biofizyka 
Bioinformatyka 
Bioinformatyka i biologia systemów (makrokierunek, unikatowy, tylko na Uniwersytecie Warszawskim)
Biotechnologia
 
Kierunki medyczne
Analityka medyczna 
Elektroradiologia
Fizyka medyczna
Inżynieria biomedyczna
Zastosowania fizyki w biologii i medycynie (makrokierunek, unikatowy, tylko na Uniwersytecie Warszawskim)
 
Kierunki techniczne
Automatyka i robotyka 
Budownictwo (raczej ze względu na pracę niż zainteresowania, poradziłbym sobie, ale nie jest to najciekawsza opcja) 
Fizyka techniczna
Geodezja i kartografia (raczej ze względu na pracę niż zainteresowania, poradziłbym sobie, ale nie jest to najciekawsza opcja)
Inżynieria chemiczna i procesowa 
Inżynieria materiałowa 
Inżynieria mechaniczno-medyczna (unikatowy, tylko Politechnika Gdańska)
Inżynieria nanostruktur (makrokierunek, unikatowy, tylko Uniwersytet Warszawski)
Mechatronika
Nanotechnologia
Nanotechnologia i technologie procesów materiałowych (makrokierunek, unikatowy, tylko Politechnika Śląska)
Nanotechnologie i nanomateriały (unikatowy, tylko Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki)
Technologia chemiczna
Zaawansowane materiały i nanotechnologia (unikatowy, tylko UJ)
 

Najbardziej rozważam kilka z nich. Łącząc fizykę z biologią i programowaniem mógłbym pójść na inżynierię biomedyczną albo fizykę medyczną. IB chyba daje duże możliwości i jest w miarę pewna, jak myślicie? Bo z fizyką medyczną trochę gorzej, oferują ją tylko 4 uczelnie, ale jest też jako specjalnośc na fizyce technicznej. Ale z tym gorzej to chodzi mi o to, że podobno zamykają różne ośrodki, gdzie fizyk medyczny mógłby znaleźć pracę. Z tego co się orientuję to oni pracują w centrach onkologii, klinikach itp? Bo gdzieniegdzie znajduję też informację, że np. w sanepidzie, a to juz nieciekawe dla mnie.

Bardzo fajna jest też biotechnologia, ale co roku idzie na nią tyle osób, że nie wiem czy nie zasilę rzeszy bezrobotnych po studiach, zwłaszcza, że w Polsce jest to słabo rozwinięte. Nie wiem dokładnie jak za granicą, ale chyba lepiej np. w Niemczech, jak sądzicie? Gdybym zrobił jakąś fajną specjalność typu biotechnologia medyczna albo biotechnologia środowiska.

Ciekawa jest też automatyka i robotyka, bo jest dużo fizyki i programowania, poza tym fajnie byłoby być jak Tony Stark :lol:

Bardzo interesujące są też unikatowe kierunki na Uniwersytecie Warszawskim.

Ciekawa jest też nanotechnologia i pokrewne kierunki bo tam fizyka łączy się z chemią. Czy to jest perspektywiczny kierunek dający dobrą pracę? Od jednej osoby słyszałem, że po tym można znaleźc dobrą pracę nawet w dziedzinach niezwiązanych ściśle z tym, bo wiedza i umiejętności jakie się po tym ma są dośc przydatne i poszukiwane.


Jeśli chodzi o uczelnie to rozważałem uniwersytety i politechniki,

Zamieszczam listę uczelni (również będącą wynikiem wielodniowej selekcji i siedzenia godzinami przed laptopem, często do północy)


Politechnika Wrocławska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
Analityka medyczna, biochemia, biofizyka, biotechnologia, elektroradiologia, nanotechnologia, ochrona środowiska
Politechnika Warszawska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Analityka medyczna, automatyka i robotyka, biotechnologia, elektroradiologia, fizyka techniczna
Politechnika Rzeszowska im. Ignacego Łukasiewicza
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria medyczna, technologia chemiczna
Politechnika Częstochowska
Biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika
Politechnika Lubelska
Budownictwo, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika
Uniwersytet Gdański
Bioinformatyka, biotechnologia, fizyka medyczna
Politechnika Gdańska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, inżynieria mechaniczno-medyczna, mechatronika, nanotechnologia, technologia chemiczna
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Bioinformatyka, biotechnologia, fizyka medyczna, geodezja i kartografia
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Biofizyka, biotechnologia, fizyka medyczna, fizyka techniczna, technologia chemiczna
Politechnika Śląska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, nanotechnologia i technologie procesów materiałowych, technologia chemiczna
Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie
Biotechnologia, fizyka techniczna
Uniwersytet Warszawski
Bioinformatyka i biologia systemów (makrokierunek, unikatowy), biotechnologia, inżynieria nanostruktur (makrokierunek, unikatowy) , zastosowanie fizyki w biologii i medycynie (makrokierunek, unikatowy)
Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie
Automatyka i robotyka, bioinformatyka, biotechnologia, budownictwo, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, nanotechnologia, technologia chemiczna
Politechnika Łódzka
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika, nanotechnologia, technologia chemiczna
Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie
Automatyka i robotyka, budownictwo, fizyka medyczna, fizyka techniczna, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, nanotechnologia i nanomateriały, technologia chemiczna
Politechnika Poznańska
Automatyka i robotyka, bioinformatyka, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Biotechnologia, budownictwo, geodezja i kartografia
Uniwersytet Zielonogórski
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna
Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
Biotechnologia, inżynieria materiałowa, mechatronika
Politechnika Koszalińska
Budownictwo, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika
Uniwersytet Technologiczny-Przyrodniczy im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy
Biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inzynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, technologia chemiczna
Politechnika Świętokrzyska w Kielcach
Automatyka i robotyka, budownictwo
Politechnika Białostocka
Automatyka i robotyka, budownictwo, inżynieria biomedyczna
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prosiłem Cię o nie kopiowanie tekstu z innych programów popraw to inaczej post zostanie usunięty i nie zamieszczanie linków do innych stron.

Skopiowałeś treść z worda co rozwala całe edytowanie forum, skopiuj treść do notatnika i dodaj od nowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, pamiętam proszę o tym bo rozwala to cały wygląd w wersji mobilnej, z której np ja często korzystam. 

 

Co do kierunków o które pytasz, to wszystkie są warte Twojej uwagi. Myslę, że odpowiedz na pytanie co wybrać znajdziesz na targach edukacyjnych, w których koniecznie weź udział. Idz na targi, może nawet pojedz do kilku miast na te targi, zobacz uczelnie i porównaj. 

Poznasz też studentów, spytasz ich o zdanie. 

 

Ja np. kończyłem UMK i mogę tą uczelnie polecić. 

Dodatkowo Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UMK to jeden z najlepszych tego typu Wydziałów w Polsce.

 

Nanotechnologia to wąski kierunek i pracę możesz tylko znaleźć w waskiej dziedzinie. Lepiej zrobić szerszy kierunek studiów a z takiej nanotechnologii zrobić podyplomówkę np. Automatykę i Robotykę czy po prostu fizykę. Będziesz dzięki temu mógł szukać pracy w szerokiej dziedzinie gospodarki.

 

Na specjalności nie patrz, mogą nie powstać lub może być na nie osobna rekrutacja po 1 roku studiów i co zrobisz jeśli nie dostaniesz się po 1 roku studiów na specjalność o której marzyłeś? Kieruj się tylko wyborem kierunku studiów. Specjalizacje traktuj jako dodatek.

 

Moim zdaniem kierunki, które podałeś są od siebie różne ale wszystkie są godne uwagi i to tylko Twoje preferencje powinny o tym zdecydować. 

 

Praktyki i staże swoją drogą ale w czasie studiów trzeba pracować i to jak najwięcej

Podczas studiów zbieraj doświadczenie, dorywczo pracuj i chodz na staże i praktyki. To Ci pozwoli znaleźć pracę po studiach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że dużo czasu poświęcasz na szukanie kierunku dla siebie i bardzo dobrze, bo to znaczy, że Ci zależy. Wybierasz do tego naprawdę ciekawe, choć różne od siebie kierunki, bardzo różne uczelnie. Jesli chcesz się na coś zdecydować to musisz trochę ograniczyć szukania. Zastanów się może gdzie najbardziej chciałbyś studiować, wybierz uczelnię i kierunek. Możesz posprawdzaj jeszcze jaki program jest na konkretnym kierunku i jakie przedmioty Cię czekają. 


Pomysł z Targami Edukacyjnymi jest bardzo dobry. Możesz tam dopytać o wszystko co Ciebie interesuje, porozmawiać ze studentami.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako, że lubię mieć wszystko poukładane (ciuchy, książki, zakładki internetowe czy nawet pliki na laptopie ) to postanowiłem to trochę ogarnąć.

Odrzuciłem elektrotechnikę na zasadzie: "Po co mam się w to pchać jak najciekawsze nie jest, a mam np. automatykę i robotykę, biotechnologię i wiele innych ciekawszych. Odrzuciłem też inżynierię medyczną bo jest tylko na politechnice w Rzeszowie a ta uczelnia w czołówce się nie znajduje, w dodatku jest na drugim końcu Polski, poza tym ten kierunek obejmuje taki sam zakres wiedzy jak inżynieria biomedyczna. Teraz rozważam 24, a nie 26 kierunków, sukces  :D

 

Jeśli chodzi o uczelnie to też niektóre odrzuciłem, mam nadzieję, że nie popełniam błędu. Odrzuciłem je bo te same kierunki i o wiele więcej mam w Poznaniu czy Szczecinie, a te szkoły są bardziej prestiżowe i w dodatku bliżej

Patrzyłem też trochę na to gdzie opłaca się dany kierunek studiować bo wiadomo, że ten sam kierunek na różnych uczelniach i wydziałach może zupełnie różnie wyglądać.

 

 

W ogóle to pewnie gdybym żył w normalnym kraju, a nie takim chorym jak Polska to pewnie w ogóle bym nie miał problemu, nie zastanawiałbym się tyle tylko przepisał się do biomedu. Nie martwiłbym się o to czy znajdę pracę, skończyłbym trudne i ambitne studia zdobywając dużą wiedzę i doświadczenie i znalazł dobrze płatną pracę w zawodzie. W końcu nie jest to chyba marzenie niemożliwe do zrealizowania ? :unsure: ? No chyba, że w Polsce  :angry:  :(

U nas tylko programiści/lekarze/absolwenci niektórych technicznych/ludzie ze znajomościami mogą znaleźć dobrą pracę. Z pozostałych osób tylko nieliczni. Gdy zaczęłem czytać na studia.net i kierunki.net opisy kierunków, jakie to są przyszłościowe i w ogóle byłem pełen entuzjazmu. Jednak wróciłem na ziemię gdy zacząłem czytać liczne opinie absolwentów nie mogących znaleźć pracy mimo doświadczenia, dobrych ocen i starań. 

 

Oto zaktualizowana lista uczelni

 

Politechnika Wrocławska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Politechnika Warszawska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie
Automatyka i robotyka, budownictwo, fizyka medyczna, fizyka techniczna, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Politechnika Łódzka
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika, nanotechnologia, technologia chemiczna
Politechnika Poznańska
Automatyka i robotyka, bioinformatyka, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, technologia chemiczna
Politechnika Gdańska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, geodezja i kartografia, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, inżynieria mechaniczno-medyczna, mechatronika, nanotechnologia, technologia chemiczna
Politechnika Śląska
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, nanotechnologia i technologie procesów materiałowych, technologia chemiczna
Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie
Automatyka i robotyka, bioinformatyka, biotechnologia, budownictwo, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, mechatronika, nanotechnologia, technologia chemiczna
Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki
Automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria chemiczna i procesowa, inżynieria materiałowa, nanotechnologia i nanomateriały, technologia chemiczna
Politechnika Częstochowska
Biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, mechatronika
Uniwersytet Technologiczny-Przyrodniczy im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy
Biotechnologia, budownictwo, fizyka techniczna, inżynieria biomedyczna, inżynieria materiałowa, technologia chemiczna
Uniwersytet Warszawski
Bioinformatyka i biologia systemów (makrokierunek, unikatowy), biotechnologia, inżynieria nanostruktur (makrokierunek, unikatowy) , zastosowanie fizyki w biologii i medycynie (makrokierunek, unikatowy)
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Biofizyka, bioinformatyka, biotechnologia, fizyka medyczna, geodezja i kartografia
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Analityka medyczna, automatyka i robotyka, biotechnologia, elektroradiologia, fizyka techniczna
Uniwersytet Gdański
Bioinformatyka, biotechnologia, fizyka medyczna
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Biofizyka, biotechnologia, fizyka medyczna, fizyka techniczna, technologia chemiczna
 
Wszystkie należą do najlepszych w kraju, są bardzo prestiżowe, mają bogate zaplecze badawcze i mają kierunki z mojej listy, ale oprócz tego inne zalety, i to chyba na podstawie tych innych będę musiał zdecydować.
 
Najbardziej interesują mnie:
 
Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie - ze względu na bliskość oraz nanotechnologię
 
Poznań, który jest w ogóle interesującym miastem:
 
- Politechnika Poznańska - jedna z lepszych uczelni technicznych w kraju, rozwinięta współpraca międzynarodowa,
  interesują mnie głównie inżynieria biomedyczna i automatyka i robotyka
 
- Uniwersytet A. Mickiewicza w Poznaniu, który od lat jest trzecią najlepszą uczelnią w Polsce (po UJ i UW)
Podobno biotechnologia jest tu uczona na wysokim poziomie, ale specjalizację musiałbym zrobić gdzieś indziej bo tu jest bez     specjalizacji. UAM jest też jedną z czterech uczelni oferujących fizykę medyczną jako odrębny kierunek studiów. 
BTW Czy pracodawcy patrzą inaczej na kogoś kto ukończył coś jako kierunek studiów niż na kogoś kto ukończył coś jako specjalizację? Bo fiz.med. jest też specjalnością np. na biofizyce (ale w sumie to też mało popularny kierunek) czy fizyce technicznej (to już bardziej). Tak sobie myślę, że chyba nie powinno być dużo absolwentów tego kierunku w kraju, a to oznacza brak jakiejś większej konkurencji. Chętnie  wysłucham opinii na ten temat.
 
- park naukowo technologiczny
 
- dwa instytuty badawcze: Instytut Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk i Instytut Genetyki Człowieka PAN
 
- Załad Medycyny Nuklearnej i Radioterapii
 
Bioinformatyka jest na ZUC-ie i w Gdańsku ale tylko I stopnia, a Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie nie biorę nawet pod uwagę, przyrodniczego we Wrocławiu też, te przyrodnicze to są uczelnie o profilu typowo rolniczym, nie dla mnie.
Więc jedyną sensowną opcją jest bioinformatyka prowadzona wspólnie przez Wydział Informatyki PP i Wydział Biologii UAM. Tylko, że skoro to są popularne uczelnie, a limit miejsc wynosi 25 to nie wiem czy się dostanę. No i jednak infy jest więcej niż biologii. Aczkolwiek sprawdzę jeszcze siatkę przedmiotów i poczytam opinie, bo jeśli jest nacisk na programowanie to możliwe, że to coś dla mnie.
 
Politechnika Gdańska - AiR, biotech,IB, inżynieria mechaniczno-medyczna, nanotechnologia
 
Uniwersytet Warszawski - superciekawe, unikatowe kierunki. No i podobno często jest tak, że pracodawcy oprócz doświadczenia patrzą też jaką ktoś uczelnie skończył, a czytałem (bynajmniej nie 1 artykuł, nie jestem naiwny, wiem że w necie różne rzeczy są i nie zawsze prawdziwe dlatego popatrzyłem na innych stronach żeby sprawdzić wiarygodność), że absolwenci UW są rozchwytywani na rynku pracy i zdecydowana większośc znajduje szybko pracę, z czego połowa w zawodzie.
 
Uniwersytet Gdański - fizyka medyczna (nie wiem jak z nią wygląda sytuacja) i biotechnologia prowadzona przez Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (w przeciwieństwie do politechniki gdzie nacisk kładzie się na biotech. przemysłową, tutaj jest bardziej biotech. medyczna)
 
 
 
Automatyka i robotyka
Jest ciekawa ze względu na fizykę i programowanie i ciekawe mozliwości pracy, ale to chyba jedyny typowo ścisły, matfizowy kierunek, który mi się podoba
 
Inżynieria biomedyczna
Tyle sprzecznych opinii  :blink:  Jedni mówią, że dobry kierunek (w ostatnim roku akademickim na takiej Politechnice Warszawskiej był to 3 najbardziej oblegany kierunek, prawie 20 aplikacji na miejsce :o ), a inni, że to nic fajnego, zwykły środek zastępczy dla tych co nie dostali się na medycynę. Podobno rzeczy, które robi inżynier biomedyczny mogą równie dobrze być wykonywane przez specjalistów z innych dziedzin niekoniecznie mających pojęcie o biologii, medycynie. A tak si cieszyłem na początku. Podobno jest więcej matmy, fizy i programowania niż biologii i chemii bo to typowo inżynierski kierunek, ale IB to nie jakaś matematyka stosowana żeby na tym się tylko wykładowcy skupiali.
 
Biotechnologia
Super, super i jeszcze raz super ciekawy kierunek. Jednocześnie bardzo przyszłościowy, ale oczywiście wszędzie tylko nie w Polsce. u nas jest tylko ok. 80 firm biotechnologicznych. Na biotech. co roku idzie ponad 10000 osób. Wiadomo, że większość z nich odpada i to po pierwszym roku, ale tych co zostają i tak jest o wiele za dużo. I nawe ci co pracują, najczęściej zarabiają 2, góra 3 koła. Przecież takie pieniądze można zarabiać bz studiów i matury jako zwykły pracownik fizyczny, to jest chore  :angry:  :(
Biotechnologia jest dla mnie idealna bo uwielbiam biologię i nie powinienem mieć kłopotów z chemią, mam też w dużej mierze umysł scisły i lubię fizykę. Jak czytałem na internecie tematy, którymi zajmuje się taka biotechnologia medyczna, to znalazłem wśród nich sporo takich zagadnień, o których już kiedys czytałem różne artykuły na internecie, bo wiedza z lekcji mi nie wystarczała. Tylko ta praca. Choć z drugiej strony za granicą sprawa ma się inaczej, może mógłbym znaleźć ciekawą i przyzwoicie płatną pracę.
 
Fizyka medyczna
Połączenie biologii i fizyki, idealne dla mnie. Pracować można w szpitalach, klinikach, zakładach medycyny nuklearnej, radioterapii czy onkologii. Tylko nie wiem jak z pracą. Nawet jeśli wolnych stanowisk jest mało to absolwentów fiz.med. też jest chyba mało (nawiązuję do wcześniej postawionego pytania nt. kierunku i specjalności). 
 
Nanotechnologia
Przede wszystkim połączenie fizyki i chemii, zatem dośc trudne i ambitne (w sumie jak wiekszość z mojej listy). Podobno to się cały czas rozwija więc może być zapotrzebowanie na rynku pracy. Poza tym absolwent ma sporą wiedzę zarówno z fizyki jak i z chemii więc może być dość unikatowy na rynku pracy.
BTW Czy to jaką ktoś będzie miał pracę zależy przede wszystkim od kierunku studiów czy od wiedzy i doświadczenia jakie wyniesie?
Bo np. absolwent AiR może być inżynierem AiR ale podobno może być też programistą mimo braku papierka świadczącego o skończeniu studiów informatycznych ze względu na to, że na AiR jest dużo programowania. Tak samo biotechnolog, może pracować typowo w zawodzie, ale może też jako przedstawiciel medyczny czy laborant bo ma odpowiednią wiedzę do tego. Podaję tylko przykłady, nie żebym rozważał takie opcje. Jeśli decuduje zdobyta wiedza i doświadczenie to taki absolwent nanotechnologii (lub inżynierii nanostruktur na UW) może równie dobrze być inżynierem nanostruktur co inż. inżynierii materiałowej albo fizykiem. 
 
W ogóle myślę , że gdyby się okazało, że lubię i dobrze ogarniam chemię to myślę, że kołem ratunkowym są inżynieryjne kierunki chemiczne, podobno przyszłościowe.
 
Ostatnio tak sobie pomyślałem, że angielski jest bardziej potrzebny niż niemiecki, ale co ja poradzę, że niemieckiego uczyłem się od podstawówki, a angielskiego tylko w gimnazjum i słabo ogarniam. Ale może zamiast narzekać powinienem z tego zrobić atut i pomyśleć o robieniu certyfikatów językowych z niemieckiego i po studiach rozejrzać się za pracą w Niemczech, gdzie mozliwości po rozważanych przeze mnie kierunkach sa dużo większe niż w Polsce. Zwłaszcza, że Niemcy to nie USA, daleko nie ma. 
 
Liczę na wasze opinie, chętnie poznałbym zdanie studentów na ten temat. Ostatnio dostałem od wychowawcy numer do studenta automatyki i robotyki na Politechnice Poznańskiej, który ukończył to liceum, do którego chodzę, ale nie mozna się do niego dodzwonić i od 2 dni nie odpisał na fejsie  :( Tak samo student fizyki medycznej UAM, na którego natknałem się na fejsie przypadkowo bo ma takie samo imię a nazwisko różni się jedną literą  :D
 
Mój nastrój wciąż się zmienia tak samo jak te emotikony. Raz jestem pełen optymizmu, a innym razem totalnie przybity. Poświęciłem prawie cały ten semestr na kierunki studiów/uczelnie/możliwości pracy. Przerzuciłem sie przez to z trybu "Idę spać o 21/22" na tryb "Idę spać o 24". Ale z drugiej strony mam już listę głównych kierunków i uczelni, a to spory plus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnica miedzy specjalizacja a kierunkiem jest bardzo duża. Z kierunku masz dyplom a specjalizacja nawet nie musi powstać. Co z tego ze wybierzesz studia kierując sie specjalizacja jak ona nie powstanie.

To czy będziesz miał prace zależy jakie masz doświadczenie dlatego warto pracowac już podczas studiów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo się w to angażujesz i dobrze, bo to Twoja przyszłość i jak z takim zaangażowaniem podejdziesz do studiów i do tego co jest ważne również poza samą nauką to z pewnością osiągniesz sukces.

Tak jak pisze Łukasz, nie kieruj się specjalnościami tylko kierunkami, bo specjalności czasami nie powstają i wtedy będziesz zawiedziony i będziesz miał problem.

Niebawem odbywają się targi edukacyjne, w Poznaniu są dość duże i myślę, że tam znajdziesz wszystkie uczelnie, które Cię interesują. Targi są 18-20 marca. W zachodniopomorskim również jakieś się odbywają ale z pewnością mniejsze niż w Poznaniu. Poza tym popatrz kiedy, na tych uczelniach gdzie ewentualnie mógłbyś się wybrać, są dni otwarte. Podczas takich dni możesz zwiedzić uczelni, pogadać z wykładowcami a co najważniejsze ze studentami.  

 

Myślę, że w jakiś sposób musisz ograniczyć swoja listę, może np. które miasta dają Ci największe możliwości praktyk, staży czy pracy podczas studiów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myslę, że mało osób to analizuje jak TY, to dobrze ze się zaangazowałeś. Masz przed sobą jeszcze targi edukacyjne na ktorych spokojnie możesz podjąć decyzję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tymi możliwościami pracy, praktyk i staży to dobry pomysł. Może z targów edukacyjnych również skorzystam. Póki co poczytałem jeszcze trochę dokładniej o tych kierunkach i pracy oraz o zarobkach. Udało mi się znaleźć jeszcze kilka, które są nieciekawe, ale pomyślałem też żeby porównać ze sobą kierunki i jeśli jakiś jest ciekawy, ale istnieje podobny, lepszy od niego to ten gorszy odrzucę.

 

Odrzuciłem biochemię bo jest tylko na UJ-ocie, a praca biochemika nie jest dla mnie, nie interesuje mnie praca na odczynnikach.

 

Biofizyka jest superciekawa dla mnie, ale to bardzo wąska dziedzina, po której nawet za granicą nie tak łatwo o pracę, a co dopiero w Polsce. Poza tym jest tylko kilka uczelni prowadzących ten kierunek, a opinie nie tylko absolwentów nie mogących znaleźć pracy, ale nawet studentów nie są zbyt pochlebne. Kierunek raczej dla pasjonatów, niż szukających dobrej pracy.

 

Analityka medyczna też nie jest dla mnie zbyt ciekawa. Poza tym to nie jest kierunek dla ambitnych, raczej dla tych co nie dostali się na lekarski/farmację.

 

Elektroradiologia jest podobna do fizyki medycznej, ale jednak o wiele bardziej medyczna i tylko na uniwersytetach medycznych, a gdy poczytałem opis pracy elektroradiologa to uznałem, że jednak nie dla mnie. Fiz.med. lepsza.

 

Budownictwo oraz geodezję rozważałem ze względu na pracę niż zainteresowania, ale automatyka i robotyka daje spore możliwości pracy, a jest o wiele fajniejsza, więc budownictwo oraz geodezja odpadają.

 

Mechatronika jest dość fajna, ale w rywalizacji AiR vs mechatronika wygrywa AiR.

 

Oto więc lista kierunków Update 2.0

 

Kierunki przyrodnicze

Bioinformatyka (jeśli tak to tylko ta, która jest prowadzona wspólnie przez Politechnikę Poznańską i UAM)

Bioinformatyka i biologia systemów

Biotechnologia

 

Kierunki medyczne

Fizyka medyczna

Zastosowania fizyki w biologii i medycynie  (makrokierunek, unikatowy, tylko na Uniwersytecie

Warszawskim, na drugi stopień trzeba się na konkretną specjalność zdecydować, więc jest to wyjątek od reguły, myślę o fizyce medycznej oraz projektowaniu molekularnym i bioinformatyce)

 

Kierunki techniczne

Automatyka i robotyka

Inżynieria biomedyczna

Fizyka techniczna

Inżynieria chemiczna i procesowa 

Inżynieria materiałowa

Inżynieria mechaniczno-medyczna (unikatowy, tylko Politechnika Gdańska)

Inżynieria nanostruktur (makrokierunek, unikatowy, tylko Uniwersytet Warszawski)

Nanotechnologia

Nanotechnologia i technologie procesów materiałowych (makrokierunek, unikatowy, tylko 

Politechnika Śląska)

Nanotechnologie i nanomateriały (unikatowy, tylko Politechnika Krakowska im. 

Tadeusza Kościuszki)

Technologia chemiczna

 

Przeglądałem bardzo szczegółowo różne kierunki i muszę się podzielić jednym ważnym spostrzeżeniem, chociaż podejrzewam, że pewnie Amerykę odkryłem:

Nowe kierunki studiów zazwyczaj są tworzone po to żeby ci wszyscy profesorowie mieli dodatkowe godziny nauczania i hajs, a nie dlatego, że jest realne zapotrzebowanie na rynku pracy na danych specjalistów. Studentów jest dużo i nikogo nie obchodzi ich los. Tak naprawdę tylko nieliczne kierunki studiów dają w miarę pewne możliwości pracy i zarobków. Często tworzy się kierunek o ciekawej, dumnie brzmiącej nazwie, a naucza na nim tego samego co na innym albo w ogóle tworzy kierunki-mutanty typu biofizyka, medycyna roślin, nauki ścisłe (kierunek studiów, na którym uczy się fizyki, matmy, informatyki, biologii, chemii, krótko mówiąc wszystkiego, a więc tak naprawdę niczego) czy inżynieria wiedzy (??? :blink: ???). 

Ostatnio przejrzałem jeszcze raz dokładnie kierunki studiów żeby sprawdzić czy niczego nie pominęłem, ale wychodzi na to, że nie raczej nie będę niczego dopisywał do swojej listy, jak już to coś skreślę, chociaż tyle dobrego  :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego? Ja odrzuciłem biochemię nie ze względu na totalny brak zainteresowania, tylko ze względu na małe mozliwości pracy i to, że jest tylko na UJ-ocie i raczej nie daje bardzo szerokiej wiedzy w przeciwieństwie do biotechnologii, która jest bardzo szeroką dziedziną. Można pójść w trzech kierunkach: biotechnologia przemysłowa, medyczna albo środowiska. Zależy co kogo bardziej interesuje. Ja bym raczej nie brał pod uwagę środowiskowej, bardziej mnie interesuje medyczna i przemysłowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biotechnologia to biochemia z dodatkiem technologii. To kierunki dziedzicowi do siebie zbliżone, dlatego wiecej uczelni proponuje biotechnologie niż biochemię

Mozesz pójść w biotechnologie w kilku dziedzinach ale co Ty chcesz po niej konkretnie robić?

Nie wiem tez skąd podejście, ze biotechnologia jest dziedzicowi szersza bo moim zdaniem jest węższa

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi to masz sporo racji, nowe kierunki tworzone sa po to by faktycznie dużo osób na nie szło a to ma zapewnić pensum wykładowcom. Często sa to kierunki bardzo wąskie, które warto wybrać na II stopien a nie na I

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czy inaczej, jeśli mam pod ręką w Gdańsku lub Poznaniu biotechnologię to nie będę się porywał na biochemię na UJ-ocie. 

W sumie mogłem wcześniej napisać, że kierunki związane z chemią mam na liście bo są dość przyszłościowe, a w biomedzie miałbym chemię, ale na ten moment nie mogę powiedzieć, że to mój ulubiony przedmiot bo jednal biologię bardziej lubię więc biotechnologia bardziej by mi odpowiadała. Być może polubiłbym chemię, w końcu nauka w liceum wygląda inaczej niż w gimnazjum. Ale właśnie "być może". Gdyby brać pod uwagę to co jest tu i teraz to powinienem odrzucić wszelkiego rodzaju kierunki chemiczne i nanotechnologię. Przez długi czas zastanawiałem się co wybrać, ale gdy zacząłem brać pod uwagę możliwości na rynku pracy oraz to co mnie faktycznie interesuje to doszedłem do wniosku, że są dwa kierunki idealne dla mnie. 

 

Jakby nie patrzeć do biomedu idą osoby, które mają zacięcie medyczne, lekarzem zostaje się z powołania, z chęci niesienia pomocy ludziom, trzeba mieć do tego przekonanie. Lekarski jest chyba najlepszym wyborem po biomedzie aczkolwiek jestem świadom, że to nie jedyna opcja. Chociaż jakby nie patrzeć zapewne większość ambitnych osób czujących do tego powołanie, dobrych z biologii i chemii pójdzie na lekarski lub coś pokrewnego.

 

Mnie nie interesuje praca na odczynnikach, nie interesuje mnie analityka medyczna ani jakaś nudna kontrola jakości czy coś. Nie czuję też żeby bycie lekarzem to było coś dla mnie. W takim razie nasuwa się pytanie: Dlaczego zawsze tak bardzo interesowałem się biologią? Dlaczego nie wystarczała mi wiedza z lekcji, zawsze czytałem różne artykuły naukowe na internecie na tematy związane z biologią i najnowszymi odkryciami bo wydawały mi się superciekawe. Brałem udział w różnych konkursach zajmując miejsca w pierwszej 3 razem z uczniami z biomedu.

Chciałem się dowiedzieć dlaczego coś jest tak, a nie inaczej i dopytywałem się nauczycielki. 

Ogólnie nie lubię mieć uczucia, że czegoś nie wiem, jeśli jest to związane z dziedziną, która mnie interesuje, tak samo jak nie lubię mieć uczucia, że mam jeszcze coś do zrobienia. Gdybym nie wiedział czegoś z polskiego to pewnie pomyślałbym "Wisi mi to" ale np. z fizyki czy biologii to już co innego  :D

 

Muszę jeszcze dodać, że z fizy jestem bardzo dobry, a programowanie mi się podoba, ale informatyka jako całość już nie. 

 

Wzięłem pod uwagę te wszystkie rzeczy i uznałem, że są 2 idealne dla mnie kierunki studiów.

 

Może ktoś zgadnie jakie?  :P

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może po prostu spróbować dostać sie na lekarski?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisałem, że do nie dla mnie. Nie chodzi o to, że bym się nie dostał bo to stanowi mój najmniejszy problem, zawsze miałem dość dobre oceny, więc dostanie się na lekarski nie byłoby trudne. Jednak biorąc pod uwagę moje zainteresowania i realia tych studiów oraz pracę po tym odrzucilem kierunek lekarski.

 

To co, ktoś spróbuje zgadnąć  :D

 

P.S. O co chodzi z tym dziedzicem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat jeśli chodzi o lekarski, to jest dobrą opcją dla ludzi chcących robić coś naukowo, bo można prowadzić fajne badania. Nie trzeba potem leczyć. A studia dają możliwości prowadzenia np. badań na ludziach (nie tylko, można bawić się np. komórkami, tkankami).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, po lekarskim można robić naprawdę sporo rzeźby m.in. prowadzić badania. Takie studia dają takie same kompetencje jak po biotechnologii tylko, ze szersze. Po lekarskim mozesz być biotechnologiami a w druga stronę to tak nie działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez Chemiamedyczna
      Cześć, stoję przed wyborem pomiędzy chemią medyczną na UWr, a analityką medyczną na WUMie. Mógłby mi ktoś doradzić, co powinnam wybrać, kierunki wydają się podobne i z tego co czytałam perspektywy zatrudnienia diametralnie się nie różnią. Proszę o porady i opinie co do tych kierunków
    • Przez Martyna.q
      Hej, co prawda na wybór kierunku studiów mam jeszcze czas bo maturę zdaję w maju, ale zastanawiam się nad Fizyką medyczną na UŚ w Katowicach stąd mam pytanie, które studiują/ studiowały ten kierunek
      1. Czy warto, jakie są perspektywy pracy?
      2. Na stronie UŚ dowiedziałam się, że pod rekrutacje brane są następujące przedmioty: matematyka, fizyka, informatyka, biologia, chemia i mam pytanie jak wysoko należy zdać maturę
      3. Jaki jest poziom studiów, czy ciężko się utrzymać
    • Przez Klaudia Dziechciarz
      Czesc
      Skończyłam 1 rok ekonomii. Nie jestem do końca zadowolona, to co podobało mi się najbardziej to oczywiście matma (oczywiście, bo lubię matematykę), statystyka opisowa (świetny przedmiot chociaż na studiach nikt go nie lubił) oraz technologie informacyjne. Biorąc pod uwagę to co mi się podobało myślę nad zmianą kierunku na informatyka i ekonometria na tej samej uczelni. Czy warto zamienić ekonomie na IiE? Po którym kierunku lepsze perspektywy? 
    • Przez Matfizpomoc543
      Potrzebuję porady co do studiów. Studiuję obecnie Inżynierię nanostruktur na UW, jednak zdecydowałam się je rzucić i waham się teraz czy wybrać Finanse na SGGW,” Inżynierię zarządzania” na PW czy może administrację na PW. Obawiam się trochę mechaniki na „inżynierii zarządzania”, ale jednak chyba bardziej pasuje do tego kierunku niż do administracji patrząc na to, że ukończyłam mat-fiz. Macie jakieś doświadczenia z tymi kierunkami? 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.