Skocz do zawartości
Greguss

Logistyka zaocznie.

Rekomendowane odpowiedzi

Link nie działa, moim zdaniem na pewno warto chociaż nie znam szczegółów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam. Tak to wygląda: 

Wymagania:

Poszukujemy osoby, która:
- posiada zdolności analityczne
- bardzo dobrze zna excela i potrafi dokonywac w nim swobodnie obliczeń i kalkulacji
- potrafi pracowac w zespole

Opis:

Poszukujemy osoby do wsparca w zespole logistyki, która będzie odpowiedzialna za:
- zbieranie danych
- wyliczanie wskaźników
- wyjaśnianie odchyleń
Proponujemy miesięczną praktyke płatną, z możliwością przedłużenia do 4 miesiecy
Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie CV na adres: beata.pietyra@danone.com.
Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami

Wykształcenie ogólne w trakcie studiów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie Łukaszu to samo pomyślałem. 

 Jak sądzisz, da się jakoś przygotować do takiego stanowiska ? Chodzi mi o zaznajomienie się przed rozpoczęciem praktyk z oczekiwaniem pracodawcy, hmm ?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Excel, dobre szkolenie z tego programu, ponieważ z tego co piszą będziesz na nim pracował. Najważniejsze bedą formuły statystyczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam raz jeszcze ;) 

 

Borykam się z pewnym problemem, pozwólcie że przejdę do meritum. Mianowicie, mam możliwość uzyskania dofinansowania na czas trwania nauki. Kierunek musi być zbieżny z moim stanowiskiem. We wniosku mam napisać jakie jest powiązanie kierunku z moją pracą i tu jest dla mnie problem( tak - chłop pcha się na studia, a problem ma z czymś takim..) 

 

Powiem szczerzę, że wszystko co przychodzi do głowy to nie są jakieś mocne argumenty, które by mówiły, że warto finansować mnie przez 4-lata.. Any advise ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co teraz? Mam Ci podać dlaczego warto zainwestować w Ciebie kasę? Musisz pokazać jakie zalety dzięki dyplomowi uzyska Twój pracodawca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Chcesz pracować za granicą to musisz skończyć studia za granicą.. najlepiej w kraju docelowym. W Polsce taki kierunek to architektura. 
    • Niedawno zainteresowało mnie kupowanie i odrestaurowywanie, a następnie sprzedawanie z zyskiem domów w Ameryce tzw. house fliping (I tak wiem że to nie wygląda tak ładnie i pięknie jak w tych wszystkich serialach, a przynajmniej jest o wiele bardziej skomplikowane) Po dłuższym przeglądaniu internetu w poszukiwaniu informacji jak wygląda taki proces od strony prawnej i z jakimi rzeczami trzeba się liczyć dokonując takiej inwestycji w dom do renowacji, doszedłem do wniosku, że chyba w każdym przypadku nad domem pracuje cała ekipa tj. robotnicy, menadżerowie, projektanci inżynierowie architekci itp. a osoba dokonująca zakupu domu często działa na zasadzie inwestora. Stąd  właśnie zrodziło się moje pytanie czy mógłbym być inwestorem, architektem i projektantem wnętrz w jednym i jaki kierunek studiów powinienem wybrać aby najlepiej przygotować się do takiej działalności, oraz czy to że studiowałbym w Polsce miałoby duży wpływ na prace za granicą pod względem technicznym, mam tutaj na myśli to że w Ameryce jest zupełnie inny typ budownictwa, bo większość domów wykonuje się z drewna. Dodam jeszcze że idę teraz dopiero do 2 kl. liceum więc jak piszę jakieś głupoty to mnie poprawcie, bo to jest pomysł,który wpadł mi do głowy kilka tygodni temu i jak na razie jest najlepszym pomysłem na jaki wpadłem. Przechodzę teraz kryzys pod tytułem "jak żyć"  
    • Aż przypomniało mi się akademickie życie, słoiczek z gołąbkami w sosie pomidorowym to nawet i teraz bym zjadł ze smakiem.
    • Niestety nie udało mi się jechać, studenckie życie nie rozpieszczało, środków brakowało na wyjazd. Kilku moich znajomych pojechało latem Party Camp i było mega zadowolonych - umiarkowanie cenowo, a klimat podobnoć mega. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.