Skocz do zawartości
alinka_126

Galeria Twarzy ATV

Rekomendowane odpowiedzi

Czy słyszał ktoś może o Galerii Twarzy ATV z Łodzi? Bo podobno można załapać się na jakiś udział w reklamie albo jakimś filmie,może być całkiem fajna przygoda z tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też nie słyszałam. Jak będziesz miała więcej informacji to napisz, bo ciekawie to brzmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

własnie, może przybliż nam z czym to się je

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

słuchajcie,trzeba się zgłosić na casting do ich agencji,albo można też ich spotkać w jakiś centrach handlowych,organizują nieraz różne catingi,jak zakwalifikujesz się do kolejnego etapu,to trzeba się zapisać do ich Galerii Twarzy,tylko trzeba mieć swoje portfolio,albo oni je zrozbią u siebie,tylko trzeba za nie zapłacić.

Istnieje duża szansa że zostaniesz zauważony,wtedy się z Tobą skontaktują,jak jakaś firma bedzie zainteresowana Twoją osobą,możesz wystąpić w filmie albo reklamie,oczywiście płacą Ci za to. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, ale jak za takie rzeczy trzeba płacić to ja dziękuje, moim zdaniem słaby pomysł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie to zazwyczaj za przygotowanie portfolio się płaci, ale to chyba już jest tylko dla tych co faktycznie chcą gdzieś zabłysnąć, bo jak ktoś chce tak dla zabawy to chyba faktycznie szkoda kasy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda kasy moim zdaniem, lepiej wybrać się na prawdziwy casting do konkretnego filmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale wtedy też musisz mieć przygotowane portfolio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to można zrobić sobie u każdego fotografa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak komuś nie zależy na jakiejś konkretnej roli tylko statystowaniu, to uważam, że takie banki twarzy jak ATV są ok i spełniają swoje zadanie :) Sama kiedyś się w to bawiłam i wystąpiłam w Mieście 44. Jako przechodzień :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pod wpływem pozytywnych komentarzy zapisałam się do tej agencji. Po pół roku mogę już co nieco powiedzieć. Castingów rzeczywiście jest dużo. Nie o każdym informują - trzeba samemu śledzić ich wydarzenia. Są też takie castingi, o których wie tylko atv i zapisani do bazy ludzie. Np. producent zgłasza do ATV zamówienie na 100 statystów i wtedy pracownicy ATV dzwonią do osób z bazy, które spełniają wymogi (np. wiek). Do mnie dzwonili kilka razy i 2 razy miałam dzień wolny i mogłam wziąć udział w nagraniu. Zarobiłam 200 zł więc zwróciło mi się to, co zainwestowałam (60zł za obecność w bazie), a do tego mam fajną pamiątkę i doświadczenie. Także myślę, że warto. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy większej ilości nagrań, pieniędzy jest przecież proporcjonalnie więcej. Poza tym to naprawdę fajna przygoda, można poznać nowych ludzi. No i dzięki temu, że zapisałam się do ATV to teraz mogę się chwalić znajomym swoją rólką w Komisarzu Alexie. Bezpośrednio na casting na pewno bym nie poszła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Meg1712
      Witam. Jestem studentem 1 roku ekonomii. Bardzo się cieszę z wyboru tego kierunku. Na drugim roku będę musiał wybrać specjalność (wybiorę na 99% ekonometrię/statystykę). Jedną z karier jaką rozważam jest data analyst. Po ukończeniu studiów licencjackich będę chciał iść na studia drugiego stopnia, i tu pojawia się moje pytanie. Myślę nad dwoma kierunkami:
      Analityka gospodarczą( ekonometria, matematyka, statystyka, big data i BI, pogramy informatyczne typu SQL i R itd)
      Informatyka w biznesie( wprowadzenie do języków R i Python, bazy danych, big data, HTML, tworzenie aplikacji)
      Który z tych dwóch kierunków byłby lepszy.
      Mogę dosłać więcej szczegółów (plan lekcji, prezentację kierunki, opis itd.)
      Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
       
       
       
       
    • Przez bukram
      Jestem zdecydowany startować w rekrutacji na reżyserię w Łodzi i Katowicach, jednak liczę się z tym, mogę nie dostać się od razu po szkole średniej. Biorę więc pod uwagę również reżyserię teatralną. W którym mieście znajduje się wydział o największej renomie? 
      Poza tym, czy ktoś z was zdawał na dowolny z tych kierunków i podpowie mi, jak zwiększyć szanse na dostanie się oraz jak dokładnie wyglądał przebieg egzaminów?
    • Przez kuba251
      Cześć wszystkim moja sytuacja jest trochę skomplikowana, ale liczę na waszą pomoc.

      Jestem studentem 2 roku i pracuje w branży, dotychczas dzięki nauce zdalnej oaz IOS mogłem pracować pełnoetatowo, dodam, że studiuje na co dzień w Opolu, a pracuje w Poznańskiej korporacji, na moim kierunku nie ma możliwości przejścia na zaoczne, wracamy w październiku mury uczelni, ale pomyślałem o kilku wyjściach:

      Studia eksternistyczne, zwłaszcza że u rodziców krucho z pieniędzmi i wspomagam ich, jak tylko mogę.

      Przeniesienie do Poznania na studia, ale nie wiem, jak miałoby to wyglądać pod kątem logistycznym, zaliczenia egzaminów itp.

      Rozpoczęcie studiów od nowa w Poznaniu-strata roku, nie wiem, czy można to jakoś "nadgonić" ?

      Rezygnacja z pracy i powrót na studia -mam dostać awans i podwyżkę w ciągu kilku miesięcy więc trochę mi szkoda odpuścić.

      Poczekać na następny lockdown i zdalne studia-trochę pół żartem pół serio, ale różnie może być.

      Inne rozwiązania, o których nie pomyślałem ?
       
       
    • Przez Hejoo
      Hej wszystkim, kilka lat temu zdawałem maturę , od 2 lat mieszkam i pracuje(agencja reklamowa) w Poznaniu, chciałbym rozpocząć w tym roku studia zaoczne w moim mieście, interesuje mnie szczególnie marketing/biznes/reklama. Widziałem na kilku forach wzmianki o kierunku zarządzanie i prawo w biznesie na UAMie, patrząc po sylabusie ciężko stwierdzić co to są za studia (zajęcia z ekonomii, prawa, psychologii, socjologii, zarządzania) więc może przynajmniej będzie to dobre miejsce do networkingu ?.
      Dodam także że bardzo poważnie myślę o starcie własnej firmy w ciągu najbliższych kilku lat i fajnie byłoby studiować coś co będę mógł zastosować w praktycznym działaniu.
    • Przez Zurix11
      Hej, zastanawiam się jaki kierunek studiów byłby najlepszy tak aby po studiach wyjechać za granicę i pracować w tym zawodzie? Myślałam nad ekonomią lub logistyką. 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam Mam pytanie czy jak zrezygnuje ze studiów załóżmy po miesiącu to czy uczelnia naliczy jakieś koszty? Studiuje na kierunku stacjonarnym. na UJ. Nie będzie trzeba płacić za wykorzystane żetony?   
    • Witam.  Przyznam że mam ciężki orzech do zgryzienia i potrzebuje waszej pomocy. Zacznę od opisania sytuacji że byście mieli dobry wgląd w cała sprawę.    W 2018 roku zacząłem studia I stopnia na UG. Wszystko szło w jak najlepszym porządku do momentu w którym wybuchła pandemia koronawirusa. Jak zapewne pamiętacie wiele uniwersytetów zdecydowało się wtedy na nauczanie zdalne w tym także UG. Wtedy też wróciłem do swojego rodzinnego miasta kontynuowałem naukę zdalnie oraz znalazłem pracę w której pracuję do dzisiaj. No i teraz przejdę do meritum.    W związku z pracą musiałem zrezygnować ze studiów bo prostu nie byłem w stanie jednocześnie pracować i uczyć się zdalnie. Zostałem skreślony z listy uczniów. Udało mi się jednak zaliczyć prawie cały 5 semestr(po za seminarium oraz przedmiotem do wyboru). Czyli jak widzicie brakuje mi niewiele żebym mógł uzyskać dyplom a szkoda stracić te 3 lata nauki. Szczególnie że w pracy mam perspektywę na awans a wyższe wykształcenie na pewno by mi w tym pomogło.    I teraz moja ogromna prośba co powinienem w tej sytuacji zrobić? Z pracy nie mogę zrezygnować. Myślałem nad tym żeby napisać podanie o przywrócenie na studia a potem żeby zmienić formę studiów z dziennych na zaoczne, zaliczyć 6 semestr, napisać i obronić pracę i mieć cały problem z głowy. Tylko czy takie coś jest w ogóle możliwe? Bardzo proszę o pomoc bo kompletnie nie wiem co w tej sytuacji zrobić.    Pozdrawiam   PS: Dodam że pracować mam możliwość także zdalnie. 
    • Jestem na 3 roku (zaraz 4) na UAMie. Mam do wyrównania różnice programowe z ostatnich dwóch lat.   W zarządzeniu dziekana mam zobowiązanie do realizacji wyznaczonych różnic programowych (w zarządzeniu nie ma podanego terminu). Tak właściwie zbytnio mi nic nie wytłumaczono co i jak, po prostu dano mu listę przedmiotów, które muszę zaliczyć. Otrzymałam też zgodę na Indywidualną Organizację Studiów, ponieważ wiele przedmiotów się na siebie nakładało (studiuję zaocznie).   Zaliczyłam już znaczną większość tych przedmiotów, ale okazało się też, że muszę zaliczyć też dwa przedmioty, które nie są już realizowane na tym kierunku na żadnym roku. Dostałam informację od koordynatora, że muszę się dowiedzieć czy są osoby realizujące ten przedmiot i zaliczyć go indywidualnie. Obawiam się, że nie zdołam w terminie ich zaliczyć.    Czy na UAM jest możliwość zaliczenia przedmiotów z wyrównania różnic programowych w następnym semestrze w kolejnym roku akademickim? 3 rok mam zaliczony, pozostały tak naprawdę tylko te nieszczęsne dwa przedmioty.  Pisałam już do dziekanatu, ale może tutaj szybciej otrzymam odpowiedź.
    • Witam, Mam kłopot z wykładowcą. Otóż, w tym roku niestety nie udało mi się zaliczyć 2 przedmiotów i byłem zmuszony wziąć warunek. Poszedłem do dziekanatu z wnioskiem, jednak zostałem oddelegowany z powodu niezaliczenia jeszcze 1 przedmiotu. Jednak w sprawie tego przedmiotu kontaktowałem się parę dni wcześniej, jeszcze w czasie sesji egzaminacyjnej, z wykładowcą, który napisał mi, że zaległe pracę (3) mogę wysłać do 27 września (sesja się skończyła 21). Dzisiaj, 26 września, z racji że sesja się skończyła, musiałem się ubiegać o przedłużenie sesji. Do tego potrzebna mi była opinia prowadzącego zajęcia. Pani wykładowczyni za to mi napisała, że nie wystawi mi pozytywnej oceny oraz nie jest w stanie sprawdzić mi tych prac, mimo iż w sesji mi napisała, że mam niby czas do jutra.  Chciałbym się więc zapytać, czy jest jakaś podstawa prawna lub czy napisanie skargi do dziekana/rektora da jakiś rezultat? Nie będę powtarzać roku z powodu jej widzimisię.    Z góry przepraszam za chaotyczność, jednak piszę pod wpływem emocji. Na jakiekolwiek niejasności będę odpowiadał w komentarzach. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.