Skocz do zawartości
Palahdy

Gdzie szybko podszkolić z angielskiego

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, dostałem pracę jakiś czas temu i stoję przed wizją awansu, ale warunkiem jest podszkolenie języka. Stąd konieczność lekcji indywidualnych - do kogo się zgłosić z tym??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra szkola jezykowa i zajecia indywidualne, tylko indywidualne. Szybki roczny kurs i bedziesz potrafil sie porozumiewac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jeśli już to szukaj zajęć indywidualnych, bo to przynosi lepszy efekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i co zamierzasz? Jesteś z Warszawy to chyba nie ma tam problemu ze znalezieniem takiej szkoły językowej z indywidualnymi lekcjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowałem się na lekcje indywidualne już po pierwszej odpowiedzi w poście. Nie chcę robić złej reklamy, bo może to tylko indywidualny przypadek ale pewna szkoła zrobiła mnie omal w balona, jednak wybór nie jest tak prosty jak myślałem. Chciałem pójść do najbardziej uniwersalnego Empiku, ale tu na przeszkodzie stoi powód osobisty. O innych szkołach niż te dwie nie słyszałem nic od żadnego znajomego, ani "żywej" osoby :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoła nie jest tak ważna jak sam lektor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejszy jest lektor i warto sprawdzić o nim opinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, bo szkoła może miec super opinie a trafisz na słabego lektora prowadzącego i kicha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety tak może być, jak i odwrotnie, w średniej szkole, super lektor :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak tez może być

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak to dobre źródło informacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze możesz spróbować w Firmie Edukacyjnej Marka, to firma pośrenicząca, ale współpracują ze sprawdzonymi nauczycielami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam średnie zdanie o firmach pośrednikach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam średnie zdanie o firmach pośrednikach

 

Dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo najczęściej kojarzy mi się to z usługami finansowymi, nieruchomościami i ubezpieczeniami i we wszystkich tych branżach trzeba na takich ludzi bardzo uważać. Mają jeden cel, sprzedać i zebrać kasę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie lektor jak lektor ale native speaker liczy się najbardziej bo wiadomo, że ma mniej naleciałości albo nieprawidłowości niż ktoś, dla kogo angielski będzie "drugim" językiem, a nie ojczystym. A tu akurat jest tak, że sama chodziłam tylko do więc niestety nie mam żadnego porównania jeśli chodzi o szkoły, ale byłam zadowolona i raczej słusznie, a już mówię dlaczego - na studiach postanowiono nam zrobić niespodziankę i w połowie semestru zapewniono "dodatkowy angielski" - przyszła kobitka mniej więcej w moim wieku (poszłam na studia 5 lat po swoim roczniku), nie mówi po polsku ani słowa i komunikuje, że właściwie to jest rodowitą amerykanką, więc jak się nie zrozumiemy to trudno (hehe?) - sypie płytkimi, typowo amerykańskimi żartami, których nikt nie kupuje i właściwie wyszło to tak żałośnie, że ręce opadają. Trafić na takiego native'a to koszmar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja za to dostałem na I roku studiów drugiego stopnia 2 przedmioty po angielsku i tez nikogo nie interesowało czy ktoś potrafi angielski czy nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na szczęście nie miałam nic po angielsku, chyba by nie ogarnęła tematu :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to są trochę rzeczy nie przemyślane w naszym systemie edukacji, ja np. całe życie miałem niemiecki więc takie przedmioty po angielsku to porażka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o właśnie, przecież nie wszyscy się uczą angielskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz już chyba w szkołach jest angielski obowiązkowy ale kiedyś tak nie było, był język obcy nowożytny i tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przez to rodzi się wiele problemów później na studiach bo przecież studiują zarówno Ci po maturze, którzy prawdopodobnie mieli już angielski ale i osoby w wieku 30-40 lat, którzy mogli go nie mieć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.