Skocz do zawartości
majki999

Pomoc w wyborze kierunku (zaoczne)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jestem tu nowy, więc proszę o wyrozumiałość. Otóż od prawie 5 lat pracuję, jestem po technikum, aby móc myśleć o jakimś awansie chciałbym rozpocząć studia, gdyż w mojej pracy liczy sie papierek. Awansują ludzie będący po studiach nie mających nic wspólnego z tym co się u mnie robi. I teraz pytanie. Mógłby mi ktoś doradzić jakiś kierunek studiów który jest mało absorbujący i zjazdy odbywają się stosunkowo rzadko? W mojej pracy muszę czasem być w soboty, więc zjazdy w sobotę i niedzielę odpadają. Szukam czegoś co można studiować tylko w niedzielę np. Może ktoś zna kierunek na którym zjazdy odbywałyby się tylko w niedzielę? Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

W tej chwili nie ma takich studiów, nie ma już czegoś takiego jak studia zaoczne, są studia niestacjonarne. Kiedyś na zaocznych było faktycznie mniej zajęć teraz po zmianach zajęć na stacjonarnych i niestacjonarnych musi być tyle samo.

Studia niestacjonarne coraz cześciej odbywają sie nawet w tygodniu (wykłady) a ćwiczenia w sobotę i niedziele a nawet czasami w piątki.

Zajęć jest sporo bez względu na wybrany kierunek studiów, wiec nic takiego tylko w niedziele nie znajdziesz. Zjazdy odbywają sie najcześciej co 2 tygodnie.

A w jakiej branży pracujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracuję na produkcji, jest to branża ceramiczna, ale można sie tutaj łatwo załapać na jakiegoś asystenta produkcji czy innego koordynatora. Mój znajomy studiuje mechanikę i budowę maszyn na studiach niestacjonarnych i ma wykłady tylko w soboty i niedziele, też chciałem wybrać ten kierunek niestety w sobotę jestem niedysponowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety taki studiów w niedziele po prostu nie ma, po zrównaniu godzin stacjonarnych i niestacjonarnych godzin jest tyle samo a wiec jest dużo zajęć na weekendy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie Ci ciężko znaleźć takie studia, bo na wszystkich studiach niestacjonarnych zajęcia odbywają się w sobotę i niedzielę. Nie wiem czy cokolwiek takiego uda Ci się znaleźć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedynie to jakas uczelnia niepubliczna gdzie sobotnie cwiczenia odrabialbys w niedziele a na wyklady bys po prostu nie chodzil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak to jest z uczelniami niepublicznymi, czym się różnią od publicznych, warto tam studiować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie jeśli chodzi o studia niestacjonarne i ich forme odbywania niczym się nie różnią. Pewnie, że warto, bo dlaczego nie. Różnica polega na tym, że studia stacjonarne na uczelni państwowej są darmowe a na uczelni niepublicznej są płatne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, z tym, że mnie studia stacjonarne w ogóle nie interesują, stacjonarne czyli dzienne tak dobrze rozumiem?

A studia niestacjonarne na uczelni uczelni publicznej a niepublicznej różnią się jakoś? Chodzi mi też o to czy papierek z politechniki jest jakby bardziej wartosciowy od papierka z uczelni niepublicznej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg wielu osób papierek z politechniki jest bardziej wartościowy, zdania są podzielone. Na niepublicznej uczeni powinno Ci być łatwiej sie dogadać co do odrabiania sobotnich zajęć na dyżurach w niedziele

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o studia niestacjonarne czyli zaoczne to moim zdaniem spokojnie możesz szukać uczelni niepublicznej. A gdzie szukach studiów? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej w Twojej sytuacji, moze to byc jedyne rozwiazanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym zajęcia są co drugi weekend, więc może uda Ci się tak poukładać w pracy, żeby mieć wolne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj dogadać sie z pracodawca chociaż to nie będzie latwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo pracodawców patrzy pozytywnie na to, że ich pracownicy chcą podwyższać kwalifikacje i warto porozmawiać z pracodawcą. Mam nadzieję, że to Ci się uda :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nawet dostaniesz dofinansowanie z miejsca zatrudnienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o właśnie zapytaj czy nie ma szans żeby Ci dofinansowali studia, tylko przy takich opcjach często podpisuje się umowę lojalnościową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety, lojalnościówka jest wtedy prawie, że obowiązkowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to też jest jakieś rozwiązanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracy zmieniać nie chcę gdyż na finanse nie narzekam, a wiem, że na tą chwilę nic innego nie znajdę, wszędzie indziej bęwdzie gorzej.

Szukam studiów ma śląsku, okolice Gliwic najlepiej chociaż Chorzów, Katowice też wchodzą w grę, ewentualnie nawet Opole mogło by być ok ale w ostateczności.

Co to są umowy lojalnościowe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umowa lojalnościowa to zapis w umówię, który daje pracodawcy gwarancje, ze nie zwolnisz sie z pracy pod groźba kary finansowej. Czyli np pracodawca płaci Ci za studia ale Ty mu dajesz gwarancje, ze przez 5 lat nie zmienisz pracy inaczej będziesz musiał zapłacić karę lub zwrócić pieniądze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wszystkie firmy mają takie umowy, ale faktycznie większość się nimi obwarowuje. Często jest tak, że płacą za 3 letnie studia i przez kolejne 2 lata po ich ukończeniu nie masz możliwości się zwolnić, a jeśli się zwolnisz w którymś momencie to najczęściej proporcjonalnie zwracasz pieniądze, które w Ciebie zainwestowali. Warto wybrać się do szefa i porozmawiać z nim o tym, że chcesz studiować. Teraz pracodawcy coraz przychylniej patrzą na pracowników, którzy chcą się dokształcać. Proponuję się dowiedzieć jak to jest u Ciebie. Myślę, że możesz być pozytywnie zaskoczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może być różnie, najlepiej idz pogadaj i daj znać co tam ustaliłeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • nie ma problemu z tym, żebyś się wygadał. Wówczas wiem, że nie oczekujesz rozwiązań z kosmosu. Pierwszy rok na studiach jest cieżki. dobrnij do drugiego roku, powinno być lżej
    • @Xenomorf21, może spróbuj przenieść się na inną uczelnię (w Wawie pozostaje tylko WAT) albo na studia zaoczne? Aczkolwiek matematyka wszędzie jest najpoważniejszym przedmiotem na początku każdego kierunku technicznego.
    • W sumie to sam nie wiem... Czuję się po prostu przytłoczony ilością materiału do ogarnięcia z bardzo ograniczonym czasem, a jestem dosyć wolny w nauce.  Może po prostu chciałem się wygadać... Ogółem pierwszy semestr jest dla mnie dużym szokiem. Chcę zostać elektronikiem ale matematyka mnie trochę niszczy a fizyka ogólna jest poprowadzona koszmarnie. Jeszcze kończyłem technikum a wyniki również miałem słabe z matury, więc moja wiedza z matematyki i z fizyki jest gorsza od moich osób z politechniki. Jedyna rzecz w której jakoś sobie radzę są właśnie zajęcia elektroniczne.  Niczego od was w sumie od was nie oczekuję, ale potrzebuję po prostu gdzieś się wygadać ... 
    • Skoro nie chcesz nic zmienić to czego oczekujesz? Tak konkretnie, napisz.  Nie wiem jakie jest inne rozwiązanie. Możesz iść do pracy i zacząć studia od nowa. Rozwiązanie braku pieniędzy jest właściwie na wyciągnięcie ręki.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.