Skocz do zawartości
Dorotka

jak spożytkować czas na studiach logistycznych?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, studiuję logistykę i mam pytania odnośnie tych studiów. Ponoć są to studia przyszłościowe ale i popularne, więc kto wie jak będzie z miejscami pracy po ukończeniu studiów, dlatego chciałabym je jak najlepiej wykorzystać. Co się przyda dodatkowego studiując logistykę? To, że wypadałoby znać języki obce to wiem, ale jakie? Angielski na pewno, z tym nie mam większych problemów, ale jakich innych warto byłoby się jeszcze nauczyć? Myślałam jeszcze nad jakimś kursem komputerowym przydatnym w późniejszej pracy. Jaki byłby najlepszy? Fajnie byłoby też jakieś praktyki nadobowiązkowe na wakacjach zrobić, zawsze to dodatkowe doświadczenia. Co o tym sądzicie? Jakie inne pomysły macie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

 

Przede wszystkim języki: Angielski na bardzo wysokim poziomie i najlepiej z certyfikatem FCE lub nawet wyższy. Do tego koniecznie drugi język: niemiecki lub skandynawski ewentualnie rosyjski lub francuski.

 

Kursy zostaw sobie na później. Ważne żebyś wybrała studia II stopnia, np. logistyka lub transport (tam jest trochę mechaniki). Jeśli pracodawca będzie wymagał czegoś od Ciebie to pójdziesz na studia podyplomowe.

 

W czasie studiów jak najwięcej pracy i praktyk. Łap się gdzie tylko to możliwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy mogłabym szukać praktyk już po pierwszym roku czy moja wiedza będzie jeszcze niewystarczająca? Wiadomo, że na pierwszym roku są głównie same ogólne przedmioty typu matematyka, ekonomia itp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz szukac praktyk od poczatku studiow. Lap w wakacje dorywcze prace nawet poza branżą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Certyfikat z angielskiego da Ci bardzo duzo, ale pomyśl też o  drugim nie standardowym jak niemiecki czy francuski języku np. duński, fiński, rosyjski, warto  też o hiszpańskim pomysleć.

Warto też mieć doświadczenie zawodowe, zatem jak nie uda Ci się podjąć prracy w ciągu roku (bo np studjujesz dziennie) to może w wakacje warto popracować? Doświadczenie  zawsze stoi wysoko w punkatacji u przyszłego pracoodawcy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podpinam temat

mogłabym już w trakcie studiów poszukać jakieś placówki która przyjmuje studentów logistyki do przyuczenia ? Są w ogóle takie miejsca? Dodam że jestem na pierwszym roku, także dopiero moja przygoda z logistyką się zaczęła... Muszę mieć już jakieś podstawy czy iść i popytać już teraz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmiało możesz iść już teraz na praktyki, im szybciej tym lepiej. Nawet jeśli nie znajdziesz praktyk w branży to warto iść do jakiejkolwiek pracy by mieć co w Cv wpisać po studiach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Łukaszem czym szybciej pójdziesz na praktyki albo staż to tym lepiej. Poszukaj najpierw czegoś w zawodzie ale jak się nie uda to poszukaj jakiejś pracy bo to zawsze da Ci doświadczenie. Popytaj o takie praktyki i staże równiez na uczelni w Biurze Karier ale szukaj równiez na własną rękę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie już od początku studiów możesz korzystać z dobrodziejstw biura karier, oni tez powinni coś podpowiedzieć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak określisz uczelnie to łatwiej będzie nam Ci coś podpowiedzieć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak określisz uczelnie to łatwiej będzie nam Ci coś podpowiedzieć

politechnika rzeszowska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to w Rzeszowie jest trochę firm logistycznych, mniej niż w Gdańsku ale masz w czym wybierać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to na Politechnice Rzeszowskiej działa Biuro Informacji, Karier i Promocji, zgłoś się tam i też popytaj o praktyki i staże z pewnością mają jakieś ciekawe propozycje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno Ci podpowiedzą do jakich firm warto isc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj znać co Ci sie udało ustalić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Życzę powodzenia. Mam nadzieję, że szybko coś znajdziesz. Daj nam znać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Praktycznie w każdej uczelni działają Biura Współpracy z Zagranicą i Biura Karier myślę, że każdy student powinien obowiązkowo do nich zajrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej, że te biura mają coraz większe możliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam można dowiedzieć się o praktykach w kraju jak i za granicą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj znać co Ci sie udało ustalić

 

Życzę powodzenia. Mam nadzieję, że szybko coś znajdziesz. Daj nam znać. 

więc tak: udało mi się załatwić praktyki miesięczne w wojskowym oddziale gospodarczym, które już skończyłam i od czerwca zaczynam staż w agencji ubezpieczeniowej. Nie jest to szczyt marzeń bo nie przepadam za wydzwanianiem do ludzi i wciskaniem im polis ale cóż... 

chciałabym jeszcze iść na kurs niemieckiego ale ciężko coś znaleźć w weekendy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Praca w ubezpieczeniach jest trudna ale od czegoś trzeba zacząć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam wszystkim, mam z koleżanką z roku pewien problem, nie udało nam się zaliczyć wystarczającej liczby przedmiotów. Mi zabrakło 1 ECTS, a jej 2 ECTS, aby można było wziąć warunek. Złożyłyśmy podanie o powtarzanie semestru zaraz po tym jak dowiedziałyśmy się o tym, że zawaliłyśmy. Ogólnie u mnie przez problemy rodzinne i konieczność jeżdżenia w kółko od uczelni do miasta rodzinnego, sprawiły że zawaliłam. Prodziekan dał negatywną decyzję uzasadniając, że straciłyśmy za dużo ECTS (XD). Jakbym się zmieściła w limicie to wzięłabym normalnie warunek, więc nie rozumiem tego. Nawet w regulaminie studiów na mojej uczelni jest zapis, że gdy wykorzysta się limit na warunek, można ubiegać się o powtarzanie semestru. Chcemy się od tego odwołać, ale nie wiemy jak i do kogo, czy wtedy do dziekana? Miał może ktoś taką sytuację i jakoś wyszedł z niej obronną ręką? Pozdrawiam.
    • Tak jak tytuł mówi. Wiem, moja wina, rejestracja na lektoraty oraz w-f była do 1szego, a ja tego nie zrobiłam  Na stronie szkoły nie ma co robić jeśli się omineło termin - a ja się boję, że początek a ja już zrypałam... Miał ktoś taką sytuacje też? I czy da się to łatwo naprawić jeśli się napisze, lub pójdzie do dziekanta bądz biura spraw uczniów?  
    • Widzę, że co raz więcej studentów poszukuje pomocy przy pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Kiedyś mój wykładowca opowiadał jakie to jest złe i szkodliwe zjawisko. Po czym się okazało, że na naszej uczelni od lat do wyboru jest 100 tematów prac magisterskich, dokładnie takie same od lat. Tematy własne... bardzo niechętnie. Nic więc dziwnego, że większość zleciła to komuś. Na teki coś szkoda czasu i pieniędzy. Ale abstrahując od tak skrajnych przypadków, nie dziwię się, że studenci zlecają pracę do napisania. Dziś, wielu studentów i studentek to nie młodzi ludzie zaraz po szkole średniej, ale dorośli ludzie z bagażem zobowiązań. Uczelnie, a zwłaszcza promotorzy za tym nie nadążają. DLa przykładu jaki sens ma pisanie pracy o oparzeniach przez pielęgniarkę z 20 latami doświadczenia na oddziale leczenia oparzeń. Ona często wie więcej niż lekarze, a na pewno dużo więcej ma praktyki niż jej wykładowca czy promotor, który oparzenia widuje jedynie na obrazkach. Taka osoba ma pracę, studia, rodzinę i musi jeszcze znaleźć czas na pisanie pracy magisterskiej, często bezsensownej i nic nowego nie wnoszącej do jej życia zawodowego. Dlatego nie dziwię się, że wpisując w wyszukiwarkę takie frazy jak: pisanie prac magisterskich pisanie prac licencjackich pisanie prac inżynierskich wyskakuje pełno ofert. Nie powinno to być w żaden sposób zakazane. Po prostu student tak czy siak musi wykazać się wiedzą na obronie. Chociaż wystarczyły by zwykłe egzaminy na koniec studiów i tyle. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.