Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Hej. To bardzo dobry kierunek. Poziom nauki języków obcych jest różny i zalezy od testu z języka obcego i podziału na grupy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku zawsze są testy, na podstawie których kwaliwikują Cię do grupy zaawansowania. 

Jesli pytasz o ogólny poziom to z tego co się orientuję to na UAMie jest on dość wysoki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź  :D  Mam wybór między wschodoznawstwem na UAM a lingwistyką stosowaną angielski z rosyjskim na UKW w Bydgoszczy.W przyszłości chciałabym pracować jako tłumacz i ta lingwistyka stosowana na UKW wydawałaby się lepszym kierunkiem, jednak UAM to jedna z najlepszych uczelni w Polsce a Poznań to zdecydowanie studenckie miasto,łatwiej o pracę, więcej możliwości itp. ale po wschodoznawstwie pewnie nie będę miała takiej wiedzy jeśli chodzi o język jak osoby po lingwistykach czy filologiach :/ Co sądzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wschodoznawstwo to również przyszłościowy kierunek, ale jak chcesz pracować jako tłumacz to chyba lingwistyka stosowana będzie lepsza. 

Co do studiowania w Bydgoszczy to z pewnością Łukasz może dużo więcej na ten temat powiedzieć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pierwszym poście nie stawiałaś tak sprawy. Jeśli chcesz być tłumaczem lub pracować z językiem to zdecydowanie polecam Ci lingistykę stosowaną na UKW. Jeśli chodzi o nauczanie języków obcych to UKW ma dobry lub nawet bardzo dobry poziom. Moja żona kończyła filologię angielską na UKW i jest bardzo zadowolona.

 

Do tego Wydział Humanistyczny to świetny Wydział, ma bardzo dobrą kadrę dydaktyczną i bardzo fajnego Dziekana, który myśli o przyszłości swoich studentów i stawia na rozwój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bydgoszcz to duże przemysłowe miasto, jest bardzo dobrze pod względem pracy i życia studenckiego. Bezrobocie jest na poziomie 6%, więc praca jest prawie dla każdego. Życie studenckie też jest bardzo fajne, są akademiki, kluby studenckie. W razie czego można wypaść do Torunia na starówkę, a tu dzieje się już bardzo dużo. To taka aglomeracja pełną parą. Z Bydgoszczy też wszędzie jest blisko, do Torunia, do Gdańska, do Poznania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jeden z niższych w kraju. Oczywiście Poznań ma jeszcze niższe bezrobocie, ale Bydgoszcz jest już na takim poziomie, że spokojniej można myśleć o przyszlości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie studjuję co prawda ale znam Instytut Wschodni na UAM, który prowadzi Wschodoznawstwo i cóż w 100% mogę Tobie polecić studia tam właśnie. Profesjonalna kadra, uczelnia na bardzo wysokim poziomie, miasto z perspektywami rozwoju:) nic dodać nic ująć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak Joanna, ale w kontekscie pracy w tłumaczeniach zdecydowanie lepiej wybrać lingwistykę stosowaną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Elathea
      Hej! Ponieważ najbardzie interesują mnie i pasjonują języki obce, w przyszłym roku zamierzam wybrać się na filologię ( orientalną - japonistyka lub koreanistyka, a do tego być może angielski). Proszę o opinie i spostrzeżenia styudentów:
      - UW - lingwistyka stosowana/japonistyka/koreanistyka
      - UAM - koreanistyka/japonistyka
      - UWr - koreanistyka ----- czy poziom  filologii na uwr jest zadowalający? Notowania ma słabsze niż UW i UAM...Jakie są wasze odczucia?
      Jest ciężko? Trudno się dostać? Ciężko o pracę po studiach? Da radę ciągnąć 2 kierunki? Co myślicie o połączeniu filologii orientalnej z angielskim? Co uważacie za bardziej przyszy kierunek - koreanistykę czy japonistykę? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
    • Przez Kryptonimiczna
      Patrzyłam, szukałam, znaleźć pasującego tematu nie mogłam, to piszę tu.
      Czy ktoś ma jakąkolwiek wiedzę na temat kierunków anglojęzycznych na Wydziale Anglistyki UAM? Chodzi o English Studies: Literature And Culture i English Linguistics: Theories, Interfaces, Technologies. Na dzień dzisiejszy celuję w etnolingwistykę, ale szukam jakiegoś planu B, pomyślałam o tych dwóch kierunkach. 
      W sumie to stosunkowo niedawno zainteresowałam się angielskim, przez pół życia go wyklinałam i miałam po dziurki w nosie (moja rodzina jest w połowie anglofońska, więc czułam dość sporą presję do nauki). Dopiero w liceum zaczęłam go doceniać i uczyć się dla siebie. Nie jest to może moja pasja, ale generalnie ciągnie mnie w świat języków. Planuję po licencjacie wyjechać do Kanady i być może tam zrobić Master's lub kolejny Bachelor. 
      Co sądzicie o dwóch wymienionych wyżej kierunkach? English Linguistics wydaje się bardziej przyszłościowe i trochę ciekawsze (językoznawstwo interesuje mnie nieco bardziej niż literaturoznawstwo, chociaż obie dziedziny są fajne), ale obawiam się tego modułu informatycznego. Na stronie wydziału wśród predyspozycji kandydata wymienia się swobodę w pracy z komputerem, a ja nigdy nie byłam biegła w programach bardziej zaawansowanych niż Office. English Studies ma sporo zajęć praktycznych i zdaje się bardziej rozwijać umiejętności komunikacyjne, co z pewnością mi się przyda.
      Uprzedzając pytania o to, co chcę po tym robić: ostatnio dużo myślę o zrobieniu certyfikatu TESOL i nauczaniu angielskiego i może innych języków. Inne scenariusze to praca w NGO lub po prostu tłumaczenia.
    • Przez Kwadrat
      Witam serdecznie.
      Dostałam się niedawno na kierunek English Linguistics:Theories,Interfaces,Technologies na UAM, który prowadzony jest w języku angielskim. Istnieje on dopiero od zeszłego roku, dlatego niewiele o nim wiadomo, choć wydaje się być ciekawym połączeniem dla humanistów pasjonujących się jednocześnie językami i technologią, takich jak ja.
      Jednak studia te oferują naukę tylko języka angielskiego (oprócz lektoratu), a mi zależy także na opanowaniu drugiego języka w bardzo dobrym stopniu - hiszpańskiego, gdyż mam zamiar m.in. wyjechać do Hiszpanii.
      Stąd moje wątpliwości. Zapisałam się również na etnolingwistykę i filologię hiszpańską, lecz znalazłam się parę punktów pod progiem. Mimo tego przypuszczam, że z odwołaniem udałoby mi się na jeden z nich dostać. Etnolingwistyka ma w programie naukę pierwszego jęz. specjalności od poziomu bodajże B1 i pozwala też na wybranie spośród 7 języków hiszpański jako drugi język specjalności. Jednak nie ma gwarancji, że przypiszą mnie do tej grupy (tym bardziej z najniższą ilością punktów z rekrutacji, a to jest kryterium przydzielania), z kolei na filologii hiszpańskiej jest masa literatury, która niekoniecznie mnie interesuje. Nie wiem też, jaka jest różnica w poziomie nauczania poszczególnych języków na tych kierunkach.
      Czy warto zawracać sobie głowę odwołaniami (i ryzykować w przypadku etnolingwistyki)?
      Czy mój aktualny kierunek faktycznie wydaje się mieć ciekawe perspektywy na przyszłość?
    • Przez pelek210499
      Hejka! mam problem przy wyborze studiów. Zastanawiam się pomiędzy bioinformatyka a samą chemią. Co myślicie? 
    • Przez martagrabowska
      Zastanawiam się nad studiami chemicznymi. Który uniwersytet lepiej wybrać? Wrocław czy Poznań? Który lepszy pod względem wyposażenia laboratoriów, kadry naukowej, ilości zajęć praktycznych itp.? 
      Zastanawiam się jeszcze nad kierunkiem chemia medyczna dostępnym we Wrocławiu. Czy jest lepszy od "zwykłej" chemii? 
      Z góry dziękuje za odpowiedzi 
       


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Studia nie są żadnym wyznacznikiem inteligencji znam ludzi inteligentnych po szkołach zawodowych, a także takich którzy kończyli ze mną kierunek na publicznej uczelni zdobywając tytuł inżyniera na który nie zasługiwali. Interesuje cię fizjoterapia kończ to, a to że to prywatna uczelni to nic później i tak przyszła praca zweryfikuje ile z tych studiów wyniosłaś. 
    • Najłatwiej to wziąć się za naukę matematyki i udowodnić Pani że się myli lub tylko kuratorium.
    • Hej. Moja siostra jest tegoroczną maturzystką. Niestety jest problem z Panią od matematyki która chyba dla statystyk robi wszystko aby jak najmniej uczniów przystąpiło do matury. Jest ich w klasie 24 do matury przystępuje 18 i na półrocze są tylko 3 pozytywne oceny (nie wyższe niż 4) a po zliczeniu wszystkich jedynek jakie uczniowie mają z kartkówek i sprawdzianów z całego półrocza wychodzi ich aż około 80. Pani mówi ze i tak dopuści do matury tylko te osoby które ona chce i jeżeli ktoś sam nie zrezygnuje to ona sama wystawi na koniec jedynkę i nie podejdzie do matury. Pani dyrektor o wszystkim wie ale wcale nie reaguje. Dodam że 2 lata temu była bardzo podobna sytuacja z tą samą panią i wywierała na uczniach taką presję że ci wyciągali deklaracje ale odbywało się to w taki sposób ze było to wcale niezgodne z przepisami. Kazano podrzeć deklaracje bez żadnego podpisu i tyle. Wtedy rodzice zainterweniowali i zgłosili sprawę do kuratorium i oke, Ci od razu złożyli w szkole wizytę i trochę sytuacja wtedy się poprawiła (było to w lutym i po wizycie kuratorium pani powiedziała ze skoro oni dla niej tacy są i nasyłają na nią kuratorium to niech się sami przygotowują do matury). Ale jak widać nic to nie nauczyło tą Panią ani Panią dyrektor. Co można z tym zrobić?
    • Witajcie, przychodzę z nietypowym pytaniem. Otóż podoba mi się chłopak, który właśnie kończy magisterkę na jednej z najlepszych technicznych uczelni w Warszawie.  Ja studiuję fizjoterapię na prywatnej uczelni, bo nie miałam matury z biologii/chemii tylko mat/fiz. I po roku budownictwa chciałam i poszłam na fizjo. Ten chłopak musi być niesamowicie mądry i co już udało się zauważyć inteligentny.  Nie mówię, że ja nie jestem inteligenta, tylko kurczę - gość jakoś mnie inspiruje i nie chciałabym być od niego gorsza. Czy tylko ja mam takie dziwne spojrzenie na studia człowieka? Może to w ogóle nie powinnam tak na to patrzeć?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.