Skocz do zawartości
Andrzej Tkaczyk

Informatyka stosowana vs Inzynieria danych (krakow vs kielce)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. To mój pierwszy post na forum ,dlatego chciałbym się od razu przywitać, cześć ;) Mam następujący problem: pisałem w tym roku maturę, rozszerzona matma i angielski. Z angielskiego się nie przyłożyłem,  bo uzyskałem marne 36%, ale z matematyki której uczyłem się rzetelnie i robiłem wszystkie zadane zestawy mam 44% (odniosłem wrażenie ,że matura była poprostu trudna i progi pójdą w dół). Z podstawy z matmy i ang po 86%. Chciałem iść na teleinformatykę na AGH ale do progu brakuje mi 300pkt. Dlatego złożyłem na Politechnikę Krakowską na Informatykę Stosowaną oraz na Inżynierie Danych w Kielcach na Politechnice Świętokrzyskiej. Na Krakowskiej jestem na liście rezerwowej, ale próg niższy niż w zeszłym roku więc czuje ,że się załape. Co do Kielc gadałem ze znajomymi i mówią ,że na spokojnie, ponieważ przyjmują bardzo dużo ludzi, ale później tak samo duży przesiew. Od zawsze chciałem studiować w Krakowie (podoba mi się to miasto, chciałbym tam później mieszkać itd.). Ale z 2 strony pojawił się nowy kierunek - Inżynieria Danych, to 3.5letni inżynier ,a później mógłbym zaatakować Kraków na studia 2 stopnia (a bynajmniej wydaje mi się ,że tak można). I tu pojawia się problem bo nie wiem co wybrać. Większość znajomych idzie do Krakowa, do którego również chciałbym iść, ale z 2 strony ten nowy kierunek który mógłby się okazać strzałem w 10. Co sądzicie? Ktoś miał styczność z tą inżynierią? Proszę o rady bo mało czasu na decyzje. 

 

Pozdro :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno coś Ci doradzić... w pierwszej chwili myślałam Kraków, Kraków, ale na końcu postu sama już nie wiem. Twój plan Kielce i Inżyniera Danych, a potem ewentualnie Kraków (aby spełnić marzenia:)) brzmi sensownie i rozsądnie, a ja takie rozwiązania lubię... Z drugiej strony PK i Informatyka stosowana to bardzo dobry wybór... Tak więc, chyba sam w sercu musisz sobie odpowiedzieć co wybrać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spisz wszystko za i przeciw przy jednym i drugim wyborze i zobacz gdzie jest więcej plusów. 

Nie wiem czy będę obiektywna, bo ja zdecydowanie wolałabym studiować w Krakowie :) a do tego Politechnika Krakowska to świetna uczelnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inżynieria danych to dość unikalny kierunek, z tego co wiem poza Kielcami jest dostępny tylko w Zielonej Górze, a zbliżony w Łodzi. Myślę że Politechnika Świętokrzyska to naprawdę dobry wybór. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh, czyli widzę, że nawet obiektywne osoby nie umieją jednogłośnie stwierdzić co rozsądniejsze :) I tak dzięki za odzew, może ktoś jeszcze się wypowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh, czyli widzę, że nawet obiektywne osoby nie umieją jednogłośnie stwierdzić co rozsądniejsze :) I tak dzięki za odzew, może ktoś jeszcze się wypowie.

 

 

Bo tyle ile osób tyle uzyskasz odpowiedzi :) Dlatego najlepiej jest się kierować własną intuicją :) To nie jest zakup koszuli tylko decyzaj, która będze szła za Tobą przez całe życie, bo teraz studia, a potem praca... oczywiście zawsze można się przekwalifikować ale zamiest tego lepiej podnosić kwalifikacje i poszerzać swoje umiejętności, przez szkolenia, kursy czy studia podyplomowe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy też czego szukasz. Jeśli imprezowania w dużym mieście - to Kraków się nie umywa do Kielc. Jeśli dobrych warunków studiowania, infrastruktury - to PŚ wcale nie jest gorsza. A unikatowy kierunek studiów to jest jakaś przewaga na rynku pracy. Tak myślę. Chyba wybrałbym inżynierię danych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem się na Inżynierię Danych, na PK jestem na liście rezerwowej. Wiadomo, nie chce całego okresu studiów przesiedzieć przy książkach i szukam również zabawy, ale priorytetem jest kierunek i możliwości na rynku pracy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to problem się sam trochę rozwiązał i zostaje Ci Inżynieria danych. 

A co do możliwości na rynku pracy, to jedna rzecz, którą sobie przemyśl... wiem, że większość młodych ludzi traktuje studia jako zabawę i często po studiach dziwią się, że skończyli dobry kierunek, a mają problem ze znalezieniem pracy. Pracodawcy w tej chwili patrzą na to co robiło się podczas studiów, czy odbywało się praktyki i nie tylko te obowiązkowe, staże, wolontariaty i każda dodatkową pracę. Patrzą na szkolenia, kursy, które robiło się również podczas studiów. Czy działało się w organizacjach studenckich i kołach naukowych. Jak zależy Ci kiedyś na dobrej pracy to pamiętaj, że imprezowanie Ci tego nie zapewni :)

To wszystko będzie zależało od tego ile dasz z siebie już podczas nauki :)

 

Sam nawet najlepszy kierunek nic Ci nie zagwarantuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Politechnice Świętokrzyskiej jest od groma i ciut-ciut studenckich kół naukowych. skorzystaj z szansy. PŚ naprawdę daje duże możliwości. W tym roku studentka tej uczelni dostała Studenckiego Nobla. premiującego wszechstronność :)

 

http://www.studia.net/w-drodze-do-kariery/7539-jak-dostac-studenckiego-nobla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem się na Inżynierię Danych, na PK jestem na liście rezerwowej. Wiadomo, nie chce całego okresu studiów przesiedzieć przy książkach i szukam również zabawy, ale priorytetem jest kierunek i możliwości na rynku pracy ;)

Gratulacje!!! I dylemat rozwiązał się sam, w sumie po Twojej myśli;) Kraków na Ciebie jeszcze trochę poczeka po prostu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Xkatex1919
      Gospodarka przestrzenna na politechnice krakowskiej czy zarządzanie zasobami ludzkimi na uniwersytecie ekonomicznym?
      Który kierunek daje lepsze perspektywy? Lubię rysować, projektować itd a z drugiej strony chciałabym mieć jednak ekonomiczne wykształcenie. Dodam że przejrzałam wiele wątków, programy studiów i nie potrafię się zdecydować. Początkowo chciałam podjąć oba kierunki, jednak już teraz wiem że muszę z któregoś zrezygnować i chcę zasięgnąć opinii. 
    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez nogabanana
      Cześć,
      Obecnie studiuję Mechatronikę na Politechnice Warszawskiej. Skończyłem pierwszy rok z dość dobrą średnią i myślę o przeniesieniu się na Informatykę Stosowaną (wydział elektryczny) PW.
      Czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Ile czasu jest na nadrobienie różnic programowych i czy są one znacząco uciążliwe? Możecie opisać swoje historie związane z przenosinami między wydziałami/kierunkami na PW.
    • Przez Mkaczmarski0&
      Cześć, jak powszechnie wiadomo matura z matematyki rozszerzonej 2021 do najłatwiejszych nie należała, spodziewam się około 50% z matematyki rozszerzonej i 100% z podstawy, ogólne wyniki pewnie będą słabe ale czy z takim wynikiem mam szanse na kierunki z wydziału Elektrotechniki i Informatyki na Politechnice Lubelskiej?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Powiedzmy że nie mam też pieniędzy, a jednak chcę te studia ukończyć, z powodów czysto pobudek elektronicznych.  I wiem że studnia nie trzeba ukończyć, ale i tak jednak czułbym się jak totalny przegryw gdybym nawet tego nie osiągnął.  Jestem po prostu przytłoczony ilością przedmiotów oraz brakiem czasu by móc takie przedmioty poukładać i nie myśleć że mnie wywalą po 1 semestrze, gdyż takie myśli mnie tylko dręczą od wielu dni oraz presja związana z nadchodzącymi kolokwiami i brakiem czasu na powtórzenie wszystkiego by mieć to  przysłowiowe "3".  Jeszcze od niedawna się przeprowadziłem i kolejna przeprowadzka wiąże się z kosztami, po prostu nie dam rady. 
    • Nigdzie nie jest napisane że każdy musi mieć ukończone studia. I rok bywa najtrudniejszy.  Możesz spokojnie te studia zrobić również na uczelni niepublicznej co pozwoliłoby Ci mieć trochę łatwiej.
    • Witam!   Mam dosyć spory problem ... Bo mam dosyć studiowania ... Ogółem to studiuję elektronikę na PW, pierwszy semestr. I nie wytrzymuję presji studiów. Dostałem na samym starcie 2 projekty oraz wiele przedmiotów które wymagają sporej uwagi bo jak człowiek nie uczy się przynajmniej 1 dzień to już nie wie co ma robić.  Mój cykl dnia to jakiś żart : wstaję o 6, potem lecę na uczelnię i siedzę do 16, powrót do domu to kolejna godzina z hakiem czyli 17:15, potem jakiś obiad lub prysznic 18, i nauka do 24. I reset i tak w kółko, nie wytrzymuję takiej monotonii gdzie nie mam chwili wytchnienia dla siebie. Kolokwia się zbierają, koniec semestru się zbliża, matematyka strasznie zatruwa mi życie, bo jest przerabiana zbyt szybko a przykładów jest za mało. Do tego kolokwia są przesadnie utrudniane w porównaniu do tych zadań z ćwiczeń. Wydaję dużo pieniędzy na korepetycje które na końcu mi nic nie dają.  Nie chcę też rzucać tych studiów bo zawsze chciałem zajmować się elektroniką, bo w technikum zajmowałem się mechatroniką i była to dla mnie świetna sprawa, wręcz się tym pasjonowałem.  Z matematyką jest jak mówiłem kiepsko ... Dostałem się jakimś cudem na te studia z moją maturą ale matematyka sprawia mi niesamowite problemy. Za mało ćwiczeń a kolosów mam za dużo nawalonych. Chciałbym przerabiać więcej zadań lecz nie mam po prostu na to czasu, i nie wiem co mam ze sobą zrobić.  Mam ochotę po prostu się poddać. 
    • Też pomyślałam o ludziach, którzy wykonują owe hologramy w "nadmiarze", bo nigdy też nie słyszałam, aby ktoś został zatrzymany z powodu fałszowania legitymacji, więc wniosek jest taki, że albo ktoś wykonuje je łudząco podobnie do oryginału, albo to oryginał.. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.