Skocz do zawartości
James

Informatyka w Poznaniu czy we Wrocławiu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Chciałbym się dowiedzieć gdzie lepiej uczą informatyki. Dostałem się do Poznania na Wydział Informatyki i do Wrocławia na Wydział Podstawowych Problemów Techniki, Wydział Informatyki i Zarządzania i Wydział Elektroniki. Chciałbym w przyszłości zostać programistą. Wiem, że informatyki trzeba się uczyć głównie samemu, ale dobra uczelnia na pewno w tym pomoże. Dojazd mam lepszy do Poznania-3h 30min, do Wrocławia jakieś 6h, ale to nie ma aż tak dużego znaczenia. Mogę się pomęczyć w pociągach, byle uczelnia była dobra. Wiem, że lepszy rynek pracy jest we Wrocławiu. Mówi się, że to jest polska stolica IT, ale we Wrocławiu jest mało miejsc na studia II stopnia i są one prowadzone tylko na jednym wydziale, a drugi stopień jest dla mnie dość ważny i nie chciałbym po I zmieniać miasta by studiować II. Proszę o pilną odpowiedź, bo we wtorek kończy się przyjmowanie dokumentów w Poznaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I Politechnika Poznańska i Politechnika Wrocławska to dobre uczelnie. Jak widzisz ten sam kierunek jest na trzech wydziałach PWr - to powinno dać Ci do myślenia. Wejdź na strony wydziałów na które się dostałeś i zajrzyj do siatek zajec - ile godzin z jakich przedmiotów i jakie specjalności są dostępne. To powinno pokazać, czym się te studia między sobą różnią. Zmiana miasta i uczelni lub wydziału po pierwszym stopniu nie musi być złym rozwiązaniem. Pytanie, czy nie lepiej po pierwszym stopniu wybrać II stopień na innym kierunku. Wtedy rozszerzasz sobie możliwości zawodowe. Np. wybrać na studiach magisterskich automatykę  i robotykę, elektronikę i telekomunikację, logistykę czy zarządzanie. A nawet filologię obcą. Takie rozwiązanie informatyka na pierwszym i drugim stopniu wydaje się naturalne, ale wprowadzenie systemu bolońskiego studia inżynierskie+magisterskie z zasady miało umożliwić większą mobilność między kierunkami i poszerzenie kwalifikacji. Co o tym myślisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poznań to chyba najlepszy wybór:) Raz, że PP to bardzo dobra uczelnia, dwa dojazdy masz lepsze, a to na dłuższą metę jest bardzo ważna sprawa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obie uczelnie sa bardzo dobre :) Chociaż mnie jest bliższa Politechnika Wrocławska, ale bez względu na to która wybierzesz to będziesz zadowolony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj znać jaką podjąłeś decyzję! i tak w ogóle to gratulacje, bo dostać się na takie uczelnie to już jest nie lada wyczyn :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawiozłem dokumenty do Poznania, ale mam jeszcze czas do soboty na przeniesienie do Wrocławia i wciąż się nad tym zastanawiam. Co radzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A żeby przyjęli mnie do Wrocławia nie muszę najpierw odwołać Poznania?

We Wrocławiu martwi mnie tak ostry podział wydziałów na bardzo teoretyczny WPPT i bardzo praktyczny WIiZ, Poznań wydaje się trochę to łączyć. Dla mnie ważne jest dobrze poznać teorię, by móc poprawnie się nią posługiwać do tworzenia praktycznych rzeczy i nie wiem jaki z wydziałów tego nauczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a przeglądałeś sobie wykaz przedmiotów na jednym i drugim wydziale? Po przedmiotach zobaczysz jakie są różnice i co bardziej Ci odpowiada i spełnia Twoje oczekiwania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie patrz na to w ten sposób - jeden wydział bardziej teoretyczny, a drugi bardziej praktyczny. jednak co polibuda to polibuda - bujających w obłokach tam nie zastaniesz :) informatyka to szeroko obszar - można być przecież albo programistą - koderem, albo adminem sieciowym, albo specjalistą ds bezpieczeństwa... ej mnóstwo tych obszarów :) zastanawiałeś się co najbardziej Cię pociąga?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez vahardan
      Cześć, figuruję na listach kierunku finanse i rachunkowość na wydziale ekonomiczno-socjologicznym na Uniwersytecie Łódzkim oraz na finansach, audycie i inwestycjach (rok temu jeszcze jako FiR) na wydziale ekonomii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Istnieje również możliwość mojego pójścia na prawo w Łodzi na WPiA. Mam zatem pytanie: jaki jest charakter danych wyżej szkół? Zakładam, że na uniwersytecie ekonomicznym (skoro ma taki tytuł) finanse mogą być na wyższym poziomie, oczywiście UŁ również ma swoje sukcesy w tej dziedzinie. Dodam, że do Łodzi mam ok. 70 km, a do Poznania ok. 250 km. Czy różnica w poziomie kształcenia jest diametralnie większa dla którejś z wybranych uczelni? W przyszłości chciałbym parać się zawodem związanym z rachunkowością np. księgowy. Dziękuję z góry za opinie i informacje.
    • Przez deeudi
      Co do uczelni to tak:
      Zarządzanie - UMK w Toruniu
      Zarządzanie i inżynieria produkcji - UE Poznań
      Lingwistyka - UKW Bydgoszcz
      Są to trzy kierunki, które w jakiś sposób mnie interesują. Który wybrać, a który na pewno odrzucić? Jeśli chodzi o odpowiedzi w stylu 'zależy co Cię bardziej interesuje' to podziękuję, bo tak jak wyżej - w każdym znajdę tyle samo argumentów za i przeciw ze względu na zainteresowanie. W lingwistyce największym minusem jest to, że bardzo chciałam uniknąć studiowania w Bydgoszczy. Jakieś opinie, a może sugestie, żeby zastanowić się nad innym kierunkiem (jakim?)?
    • Przez kaspers21
      Witam. Planuję iść na studia do Poznania. Chciałbym się dowiedzieć jaki jest poziom trudności studiów na kierunku prawo-ekonomiczny, jak to wszytko wygląda egzaminy, zajęcia, zaliczenia i czy da się to ogarnąć nie siedząc cały czas nad książkami?
    • Przez skowronski
      Witam wszystkich forumowiczów.
       
      Już wkrótce przyjdzie mi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu- wybrać kierunek studiów. No i tutaj pojawiają się kłopoty
      Otóż od dłuższego czasu nie mogę się zdecydować jaki konkretnie kierunek studiów chcę studiować.
      Jestem jednak przekonany, że chcę studiować jakiś kierunek ekonomiczny, gdyż od dłuższego czasu interesuję się tymi tematami i wiem że chciałbym rozszerzać wiedzę w tym kierunku.
      Jeśli chodzi o kwestie uczelni to rozważam Uniwersytet Gdański aczkolwiek z tyłu głowy siedzi mi też myśl o Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
       
      Jeśli chodzi o same kierunki studiów to rozważam Ekonomia, FiR, Podatki i doradztwo podatkowe, Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze lub z.arządzanie.
      Nie jestem jakimś matematycznym geniuszem(na maturze przewiduję około 40-50%), ale chcę podszkolić się z matmy w trakcie wakacji. Na maturze piszę rozszerzony angielski i wos.
      Jak wygląda kwestia matematyki na ww. przedmiotach jest tego dużo czy nie jest tak źle, jakie konkretne dziedziny matematyki są poruszanie na tych kierunkach.
      Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź
       
       
    • Przez Antek37
      Dzień dobry!
           Na wstępie-jestem w liceum na profilu mat-fiz-inf. W pierwszym roku mieliśmy informatykę z dobrym nauczycielem, dzięki któremu informatyka  zainteresowała mnie. Jednak nauczyciel ten przeszedł na roczny urlop, przez co do końca liceum miałem innego nauczyciela, który kompletnie nie znał się na przedmiocie, którego miał nas nauczyć. Nauczycielka fizyki również nie potrafiła uczyć, niemniej jednak nauczyciel matematyki znał się na rzeczy.
           W tym roku piszę maturę z rozszerzonego angielskiego i rozszerzonej matematyki.I choć lubię matematykę, wiem, że nie osiągnę z niej wystarczająco wysokiego poziomu na maturze,żeby dostać się na wybraną uczelnię. Głównym powodem jest to,że nie mam głowy do figur geometrycznych, a tym bardziej do brył. Nie widzę zależności, bez których nie można rozwiązać danego zadania, przez co tracę cenne punkty.
            Z racji tego posprawdzałem wszystkie interesujące mnie uczelnie (Uj,UMK,PKr,Politechnika Śląska) i zauważyłem,że informatyka liczy się tam jako główny przedmiot w rekrutacji. Zastanawiam się więc czy nie podchodzić do matury z informatyki za rok.
            Chciałbym zapytać Was o kilka rzeczy:
      -czy przez ten rok, solidnie pracując i chodząc na korki z informatyki jestem w stanie bardzo dobrze napisać z niej maturę?
      -czy matematyki, takiej jak na studiach informatycznych , dam radę sam się nauczyć lub na korkach, również w trakcie tego roku?*
      *czytałem różne wątki na tym forum.Wiem,że potrafienie policzenia czegoś nie zawsze musi znaczyć,że coś się rozumie. Chodzi mi o naukę na takim poziomie,żeby mnie nie wyrzucili z pierwszego roku studiów,a nie żebym został najlepszym studentem roku
      -czy matematyka ta w dużym stopniu bazuje na zdolnych do wyuczenia schematach?
      -czy jest w niej geometria przestrzenna i płaska?
      PS.Nie chcę iść na studia wyspecjalizowane w programowaniu np. gier, gdzie bez fizyki i zaawansowanej matematyki ciężko o napisanie kodu odpowiadającego za działanie naturalnych fizycznych zjawisk.Bardziej interesuje mnie pisanie aplikacji lub zarządzanie bazami danych.
       
       
      Prośba do administratora-jeżeli napisałem ten post w złym wątku, to proszę o przeniesienie go do właściwego.Z góry przepraszam,jestem tu nowy i jeszcze nie znam się "na rzeczy"

       


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.