Skocz do zawartości
Uniwersytet Zielonogórski

Jak zostać programistą, IT managerem? Wywiad z absolwentem Uniwersytetu Zielonogórskiego

Rekomendowane odpowiedzi

Czy żeby zostać programistą trzeba ukończyć studia informatyczne? Niekoniecznie. O tym jak zostaje się szefem zespołu produkującego oprogramowanie opowiada Bartosz Bandrowski z firmy branży ICT -  Apator Rector. Absolwent naszej uczelni na kierunku matematyka ze specjalnością matematyka informatyczna opowiada o swojej pracy, o tym jak studiowało się na Uniwersytecie Zielonogórskim i co trzeba zrobić, żeby być dobrym programistą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez jabbeck
      po studiach i zdobyciu doświadczenia w polsce marzy mi się wyjazd do norwegi lub szwecji
      rozważam studiowanie informatyki na ue lub finansów i rachunkwości
      który z tych kierunków jest bardziej mobilny, i pozwoliłby mi znaleźć zatrudnienie w owych krajach, oczywiście po nauce języka
    • Przez itsme
      Cześć, mam do wyboru studia na politechnice Łódzkiej na informatyce stosowanej i na politechnice Warszawskiej na telekomunikacji. Którą opcję wybrać? Miałem plan zostać programistą i wpadłem na pomysł, żeby pójść na telekomunikację i przy okazji dokształcać się z programowania, a na kierunku ono jest tylko, że w mniejszej ilości. Takim sposobem skończyłbym studia mając zawód w telekomunikacji i jako programista, więc gdy nie wyjdzie w jednym byłbym w drugim. PW ma wyższy poziom i nawet gdyby telekomunikacja mi się nie spodobała to bym się przeniósł na infę w obrębie tego wydziału. Bardziej wolałbym infę na PW, ale nie starczy punktów... Trochę boję się, że na PŁ trochę się zmarnuje. Co o tym myślicie?
    • Przez Tymeeek532
      Dzień dobry
      Z góry przepraszam jeśli coś pomyliłem, ale jestem tutaj pierwszy raz i mam drobne pytanie. Aktualnie mierzę się z wyborem studiów między innymi padło na teleinformatykę na agh. Nie ukrywam, że zawsze interesowała mnie właśnie taka tematyka, sprawdzałem syllabus studiów i myślę, że nie będę się nudził jednak jestem po mat-fiz liceum i praktycznie o informatyce tzn. programowaniu i tym podobnych pojęcia nie mam, samemu ciężko mi było się za to zabrać a lekcje informatyki w moim przypadku wyglądały bardzo różnie. Chciałbym zapytać czy bez znajomości informatyki byłbym w stanie poradzić sobie na tych studiach, czy będzie wymagana ode mnie już na starcie duża wiedza z zakresu informatyki? Może lepiej wybrać coś „bardziej technicznego” jak elektronika czy energetyka?
      Pozdrawiam o dziękuję za odpowiedzi
    • Przez Studenciak_98
      Cześć, kończe lada moment inż. energetykę o profilu elektroenergetycznym ale odkąd popracowałem w tej branży wiem, że to nie dla mnie, same studia i przedmioty na początku (mechanika, elektryka, podstawy automatyki itp) były super, ale dalej to już równia pochyła. 
      Kończyłem technikum o profilu informatycznym, ale wtedy jakoś nie przemówiło do mnie programowanie (jak się okazało przez kiepski poziom jego nauczania), a więc glupia decyzja, trochę pecha przy rekrutacji i oto jestem tu gdzie jestem. Teraz stoję przed dylematem wyboru dalszej drogi.
      Teoretycznie powinieniem iść na elektrotechnikę, ale pracowałem trochę przy tego typu projektach na stażu i jest to dla mnie monotonne i nudne, pomijając ten fakt, to niestety żeby w tej branży cokolwiek zarobić trzeba zrobić uprawnienia budowlane, a o to nie tak prosto.
      Myślałem o zaczęciu IT od nowa, ale to wiąże się z dużą stratą czasu (od nowa fizyka, matematyka itp + pół roku czekania pomiedzy obroną a początkiem roku 1 st), lub pójściu na drugi stopień na Automatykę i Robotykę i nadrobieniu ewentualnych brakow (ominęłoby mnie też niestety sporo ważnych rzeczy, w tym laborek z I stopnia, ktore są nie do nadrobienia).
      Ostatnio jednak zorientowałem się, że o ile na Politechnice kontynuacja w IT nie byłaby możliwa (brak bezpośredniego pokrewieństwa kierunków), o tyle na uniwersytecie tak - pytanie jest proste - co miałoby największy sens w obecnej sytuacji? 

      Z góry dzięki za rady, pozdrawiam 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Pracodawca nie patrzy czy skończyłeś studia na uczelni prywatnej czy publicznej. Może warto skończyć tą ekonomię, a na mgr iść na studia "Analiza danych - Big Data"? Dodatkowo UŁ oferuje kierunek " Informatyka ekonomiczna". Studia na WSB o którym napisałeś ładnie brzmią, tak marketingowo, ale czy wynika z nich coś konkretnego? Jak już się przenieść to na typową Informatykę, a nie jakąś "w biznesie".  Dodatkowo uważam, że szkoda marnować czasu na studia stacjonarne, pracodawca patrzy przede wszystkim na doświadczenie i umiejętności. Studia to tylko papierek, więc na dobrą sprawę możesz teraz skończyć cokolwiek, a potem iść na coś konkretnego, jeśli już będzie wiadomo co się przyda. Ps. Ekonomistów jest pełno, nie jest to dobrze opłacalny zawód. Zdolny informatyk zawsze znajdzie pracę. 
    • Dokładnie, najwyższy wynik jest brany pod uwagę, resztą nie ma co się przemować. __________________________________
    • Witam, jestem na pierwszym semestrze, pierwszego roku ekonomii na UMK w Toruniu.  Bardzo lubię ekonomię, jednak też dużą pasję przejawiam do informatyki. Niestety z powodu ,tego że cała moja klasa w liceum się zadeklarowała, że nie będzie pisać rozszerzenia z informatyki, nie zdawałem rozszerzenia z infy na maturze, ponieważ nasz nauczyciel totalnie olał sprawę skoro nikt nie chciał rozszerzenia i nas nie uczył. Mam duży dylemat czy zostać na ekonomii na UMK czy przenieść się na informatykę w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Nauka na wsb zaczyna się od marca więc wsm idealnie. Dostałem się na marzec na wsb. Dodam że jedno i drugie studia to studia stacjonarne. Jestem umysłem ścisłym dodam. Też mi zależy, żeby dużo w przyszłości zarabiać, bo jeżeli chodzi o zainteresowanie to i ten i ten kierunek podobnie. Mogę wysłać plan lekcji, jeżeli ktoś chciałby więcej informacji .     Wydaję mi się, że większe pieniądze są po informatyce. Np. inżynier danych( data engineer) to jedna z moich prac marzeń a wsb na to pozwala, a zarobki to średnio 20k netto. Inżynier z informatyki w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Magister z informatyki w biznesie na specjalności data mining i podyplomowka z inżynierii danych. Po drodze certyfikat Microsoft i C1 z angielskiego. Ale jest to uczelnia prywatna, więc tego się trochę boję. Oczywiście współpracuje ona z wieloma firmami it ale nadal. Oczywiście dużo uczylbym się poza uczelnią, bo wiadomo że informatyki nie da się nauczyć tylko na uczelni.          Z drugiej strony po ekonomii są mniejsza zarobki, ale UMK to świetna uczelnia PUBLICZNA, normalnie po ekonomii się zarabia poniżej 10k, ale jakbym wybrał specjalność analityka gospodarcza i pouczył się programu R samodzielnie i kupił jakieś kursy e trapez na temat ekonometrii, to może w Warszawie bym dostał pracę jako analityk ekonomiczny/ makroekonomiczny i bym mógł zarobić około 15-20k.     Co sądzicie o tych kierunkach na tych uczelniach. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony mi czas.
    • @mateuszperon00@gmail.com, możesz zostać skreślony jeszcze w pierwszym miesięcu nauki z tytułu niepodjęcia studiów. Regulaminy różnie do tego podchodzą. Tylko co po legitce, jeżeli studencka jest ważna tylko semestr?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.