Skocz do zawartości
Uniwersytet Zielonogórski

Budownictwo na Uniwersytecie Zielonogórskim - dobry kierunek inzynierski

Rekomendowane odpowiedzi

Całkiem słusznie uważa się, że dla dobrego fachowca w branży budowlanej zawsze będzie praca. Dlatego budownictwo na Uniwersytecie Zielonogórskim od lat cieszy się dużym zainteresowaniem kandydatów. W końcu takie studia inżynierskie dają wstęp do zawodów regulowanych, gdzie wymagane jest nabycie odpowiednich kwalifikacji i uprawnień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez agtxd98
      Witam.
      Od razu przepraszam, bo jestem nowa i nie wiem czy dobre forum wybrałam. Przechodząc do sedna, mam problem. Mianowicie jestem po II roku budownictwa na WIL PK - studia stacjonarne. Mam zamiar przejść na studia niestacjonarne od tego roku, ale tutaj pojawia się problem. Dzienne trwają 3,5 roku i są bez specjalności, natomiast zaoczne 4,5 roku i są specjalności do wyboru. I tutaj mam pytanie jak to się ma ze sobą? II rok mam prawie zaliczony cały (kampania wrześniowa z jednego przedmiotu), brak warunków dotychczas. Moja decyzja wynika z podjęcia pracy. Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić.
      Pozdrawiam
    • Przez galexxandra
      Jak wyżej. Zbliżają się terminy rozpoczęcia rekrutacji, a gdybym chciała złożyć na wszystko co chce to wydałabym fortunę więc pytam Was, który kierunek wydaję się Wam ciekawszy. Matematykę bardzo lubię nigdy nie miałam z nią problemu, chemię również rozszerzałam i w miarę ogarniam. Z obydwu przedmiotów pisałam maturę, ponieważ lubiłam się ich uczyć. 
    • Przez adgjh
      Jestem studentką pierwszego roku budownictwa. Pierwszy semestr zaliczyłam bez problemu, praktycznie na samych 4. Nie byłam przekonana co do mojego kierunku, jednak wtedy oceny utwierdziły mnie, że być może się do tego nadaję. Zbliża się sesja letnia, a mnie dopadł kryzys. Nauka wchodzi mi coraz bardziej opornie, jest dużo na głowie: projekty, rysunki i teoria; co za tym idzie - siedzenie po nocach. Coraz częściej dopada mnie histeria i płacz, ponieważ nienawidzę wracać na uczelnię po weekendzie, nic mnie tam nie interesuje i nawet nie wiem, co miałabym robić po tych studiach. Poszłam na nie ze względu na to, że mój brat oraz rodzice napierali mnie na to, bo po tym jest dobrze płatna praca i bez problemu znajdę zatrudnienie. Mówiąc im o mojej niechęci, nie biorą tego na poważnie i mówią „dasz radę, jesteś zdolna”. Nie rozumieją tylko, że nie chodzi mi o samą naukę, a obrany kierunek, który mnie nie satysfakcjonuje. Myślę coraz częściej o pójściu na architekturę, bo jestem całkiem niezła w rysunku i o wiele bardziej mnie to interesuje, jednak wiem, że sytuacja na rynku pracy jest trudna. Nie potrafię obrać innego kierunku zastępczego i czuje, jakbym do niczego się nie nadawała, a 12 lat zakuwania w szkole było na nic. Jedynie co jeszcze mnie trzyma na studiach to właśnie perspektywa dobrego zarobku. Co według Was powinnam zrobić?
    • Przez Zebra11
      Cześć, mam bardzo duże dylematy odnośnie tego co chcę robić w życiu, jaki zawód wybrać. W liceum byłam na profilu mat-geo-ang, po maturze poszłam na finanse i rachunkowość(dziennie). Aktualnie zaczynam 2 semestr, pierwsza sesja zdana, nie szło mi najgorzej, ale większość przedmiotów była wkuwana na siłę, a te które zaczynają się teraz od 2 semestru, też mi się nie podobają. Jedyny przedmiot jaki lubię to rachunkowość. Coraz bardziej dręczy mnie to, że nie wiem czy dobrze wybrałam. Kierunek niby przyszłościowy, pracę w księgowości powinnam znaleźć, ale wybrałam studia rozumem, a nie sercem i pasją. Jest we mnie ogromną chęć pomagania innym ludziom, lubię opiekować się osobami chorymi, starszymi. I coraz bardziej nie daje mi spokoju myśl, że może kierunek ekonomiczny to kompletnie nie moja bajka, może powinnam wybrać coś medycznego. Nie wiem co robić. Czy porywać się z motyka na słońce, rzucić studia, zacząć przygotowania do matury z biologii i chemii ( ale wtedy byłabym kilka lat do tyłu), czy skończyć przynajmniej licencjat z fir-u. Zaczyna mnie dręczyć fakt, że nie wybrałam profilu bio-chem, bo już po gimnazjum miałam dylemat i nie wiedziałam co wybrać, ostatecznie padło na matgeo i zaczynam tego coraz bardziej żałować. Poprostu zawsze lubiłam uczyć się każdego z tych przedmiotów. Co robić? 
    • Przez iva_bn
      Witam,
      Mam pytanie odnośnie przeniesienia się z uczelni prywatnej na Politechnikę na 3 sem. Zaocznie. Obecnie studiuje inżynierię srodowiska w Bielsku i przedmioty które tam mam ni jak sie mają do tego czego się chcę uczyć. Mam zaliczony pierwszy rok i chciałabym się przenieść na ten sam kierunek ale do Gliwic. Dzwoniłam oczywiście do dziekanatu, otrzymałam potrzebne informacje ale mam obawy ze dziekan nie wyrazi zgody ze względu na uczelnie macierzysta na jakiej studiuje czyli prywatną i umówmy sie z całkowicie innym poziomem. Czy ktoś już może miał do czynienia z taka sytuacja albo zna kogoś kto sie przeniósł bez problemów ?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Od dawna mam problem z trądzikiem, próbowałam już chyba wszystkiego, przeczytałam wiele artykułów na ten temat, byłam u kilku lekarzy i nic. Chwilę jest lepiej, a potem problem wraca, najczęściej z zdwojoną siłą. Słyszałam o kilku domowych sposobach na trądzik. Takich jak stosowanie miodu czy oleju kokosowego, ale szczerze boję się spróbować, by efekt nie był odwrotny. Może ktoś z was testował te domowe metody? Polecacie, czy lepiej nie ryzykować? 
    • Przysługuje Ci przeważnie 1-2 nieobecności na zajęciach w semestrze 
    • Zacznij od tego aby sprawdzić czy osoba od której chcesz wynająć jest faktycznie właścicielem danego mieszkania, a nie np. ktoś kto sam wynajął i chce podnająć innej osobie lub jednocześnie kilku osobą bez zgody właściciela. Takie sytuacje,  oszustwa, często się zdarzają . Wystarczy tylko sprawdzić Księgi Wieczyste. Można to zrobić po samym adresie w dodatku anonimowo. W Księdze Wieczystej jest wpisany właściciel. Podaje adres wyszukiwarki Ksiąg Wieczystych: http://albertkredyty.pl/ksiega-wieczysta.html    
    • Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.