Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich ;) mam prośbe do Was o zdanie na temat kierunku. Który kierunek Waszym zdaniem jest przyszłościowy, logistyka, FiR czy ekonomia? Wiadomo, że ciężko określić rynek pracy za powiedzmy 5 lat, ale na chwilę obecną który jest bardziej opłacalny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, moim zdaniem jeśli miałby już coś wybrać to logistyka a w drugiej kolejności ekonomia, bo daje szerokie możliwości. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystko zależy od tego, co lubisz. każdy z trzech zawodów może być przyszłościowy, jeśli będziesz robić to, co naprawdę lubisz. poczytaj może o specyfice każdego z kierunku studiów, może łatwiej będzie podjąć Ci decyzję:\

www.studia.net/logistyka

www.studia.net/ekonomia

www.studia.net/finanse-i-rachunkowosc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowałeś się na cos?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że patrzysz na to po jakim kierunku po studiach będzie możliwość dobrej pracy, jednakże w obecnym dynamicznym świecie wszystko tak się szybko zmienia, że trudno to przewidzieć. Dlatego najpierw odpowiedz sobie na pytanie co chcesz w życiu robić, który z tych kierunków jest Ci najbliższy sercu, to powinien być punkt wyjścia. Później możesz zawsze zrobić dodatkowy kurs, czy studia podyplomowe, aby być bardziej atrakcyjnym na rynku pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowałeś się na cos?

chyba najbardziej przekonuje mnie logistyka. Dzięki za wszystkie odpowiedzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to dobry wybór.

Powodzenia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba najbardziej przekonuje mnie logistyka. Dzięki za wszystkie odpowiedzi :)

 

A jaką uczelnie wybrałeś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój chopak skończył logistyke na Politechnice Rzeszowskiej i jest zadowolony, nie miał problemu ze znalezieniem pracy. Co do wyboru studiów to wydaje mi się, że nie warto sugerować się rankingami czy opiniami, po jakich studiach za 5 lat najprawdopodobniej będzie praca. Po pierwsze bardzo trudno to przewidzieć, po drugie nie ma sensu studiować kierunku, który Ci się nie podoba. Mam paru znajomych, którzy zdecydowali się na www.wsb.pl chociaż w ogóle nie interesowała ich bankowość, teraz narzekają. Najlepiej jak to mówił laska z "chłopaki nie płaczą" zadać sobie jedno ważne pytanie - co lubi się w życiu robić a później zacząć to robić :D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na co konkretnie narzekają CI po WSB? Wszystko tak naprawdę zależy od studenta i jego podejścia. Jeśli przebimba 5 lat to i po UJ będzie narzekać, jeśli zaś uczciwie je przepracuje. Znajdzie dorywczą prace i złapie trochę doświadczenia to będzie zadowolony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, znajomi nie narzekają na uczelnie, tylko na to, że przez 5 lat studiowali kierunek, który tak naprawdę ich nie interesował, dlatego teraz nie mają na siebie pomysłu. Jak się studiuje z pasji to jest zupełnie inaczej, wtedy dużo szybciej można znaleźć pracę i zrobić karierę. Grut to wiedzieć w czym się jest dobrym i jaka praca będzie sprawiać przyjemność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grunt to dobrze przepracować okres studiów, praktyki, staże, praca dorywcza. Pracodawca szuka kogoś po studiach, kto się w czymś wyróżnia. Takich po studiach z samym papierkiem jest pełno:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grunt to dobrze przepracować okres studiów, praktyki, staże, praca dorywcza. Pracodawca szuka kogoś po studiach, kto się w czymś wyróżnia. Takich po studiach z samym papierkiem jest pełno:)

Dlatego teraz żałuje, że zamiast pracować w trakcie studiów, wolałam tylko studiować;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, później ludzie żałują, więc sluchajcie mia, łapcie doświadczenie już na studiach:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym, żeby ten wątek poczytali wszyscy, którzy kierują się przy wyborze studiów kalkulacją (gdzie jest praca, gdzie zarobki) a nie własnymi pasjami. Studiować kierunek, który nas nudzi i męczy? brrr...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój chopak skończył logistyke na Politechnice Rzeszowskiej i jest zadowolony, nie miał problemu ze znalezieniem pracy. Co do wyboru studiów to wydaje mi się, że nie warto sugerować się rankingami czy opiniami, po jakich studiach za 5 lat najprawdopodobniej będzie praca. Po pierwsze bardzo trudno to przewidzieć, po drugie nie ma sensu studiować kierunku, który Ci się nie podoba. Mam paru znajomych, którzy zdecydowali się na www.wsb.pl chociaż w ogóle nie interesowała ich bankowość, teraz narzekają. Najlepiej jak to mówił laska z "chłopaki nie płaczą" zadać sobie jedno ważne pytanie - co lubi się w życiu robić a później zacząć to robić :D

Ciężko według Twojego chłopaka na logistyce w Rzeszowie? Co sprawia największe trudności?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obstawiam, ze pewnie standardowo matma i statystyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, znajomi nie narzekają na uczelnie, tylko na to, że przez 5 lat studiowali kierunek, który tak naprawdę ich nie interesował, dlatego teraz nie mają na siebie pomysłu. Jak się studiuje z pasji to jest zupełnie inaczej, wtedy dużo szybciej można znaleźć pracę i zrobić karierę. Grut to wiedzieć w czym się jest dobrym i jaka praca będzie sprawiać przyjemność.

 

Tak naprawdę to pewnie byliby zadowoleni z tego kierunku i studiów na WSB, gdyby poznali siebie wcześniej i wiedzieli czego chcą. Tak naprawdę narzekają na brak pomysłu na siebie. Również po studiach. Trudno się dziwić. Trzeba mieć dobrze ułożone w głowie, żeby wybrać odpowiedni kierunek. Natomiast zawsze warto ciężko pracować i nie zmarnować kilku lat życia. Wiele zależy od nas samych. A odnosząc się do samej bankowości to w każdym banku czeka praca dla pracowitych, którzy skończyli ten kierunek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to. Same studia to dzisiaj troche za mało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak po każdych studiach - ludzie z pasją i tacy którym pali się praca w rękach znajdą pracę "w zawodzie" lub pokrewnych. Jednak na studiach nie wystarczy tylko chodzić na wykłady i ćwiczenia. Trzeba ngażować się np. w koła naukowe, w projekty międzynarodowe, działać w organizacjach studenckich, robić staże i praktyki nawet nieobowiązkowe...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to. Klucz do sukcesu - wybrać dobry kierunek i być aktywnym w trakcie studiów. W im więcej spraw się zaangażujemy tym lepiej, bo poznamy siebie i zdobędziemy dodatkowe doświadczenie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie! Znam sporo osób, które dzięki temu, że angażowały się w dodatkowe działania na studiach dużo łatwiej znalazły pracę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Dokładnie, najwyższy wynik jest brany pod uwagę, resztą nie ma co się przemować. __________________________________
    • Witam, jestem na pierwszym semestrze, pierwszego roku ekonomii na UMK w Toruniu.  Bardzo lubię ekonomię, jednak też dużą pasję przejawiam do informatyki. Niestety z powodu ,tego że cała moja klasa w liceum się zadeklarowała, że nie będzie pisać rozszerzenia z informatyki, nie zdawałem rozszerzenia z infy na maturze, ponieważ nasz nauczyciel totalnie olał sprawę skoro nikt nie chciał rozszerzenia i nas nie uczył. Mam duży dylemat czy zostać na ekonomii na UMK czy przenieść się na informatykę w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Nauka na wsb zaczyna się od marca więc wsm idealnie. Dostałem się na marzec na wsb. Dodam że jedno i drugie studia to studia stacjonarne. Jestem umysłem ścisłym dodam. Też mi zależy, żeby dużo w przyszłości zarabiać, bo jeżeli chodzi o zainteresowanie to i ten i ten kierunek podobnie. Mogę wysłać plan lekcji, jeżeli ktoś chciałby więcej informacji .     Wydaję mi się, że większe pieniądze są po informatyce. Np. inżynier danych( data engineer) to jedna z moich prac marzeń a wsb na to pozwala, a zarobki to średnio 20k netto. Inżynier z informatyki w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Magister z informatyki w biznesie na specjalności data mining i podyplomowka z inżynierii danych. Po drodze certyfikat Microsoft i C1 z angielskiego. Ale jest to uczelnia prywatna, więc tego się trochę boję. Oczywiście współpracuje ona z wieloma firmami it ale nadal. Oczywiście dużo uczylbym się poza uczelnią, bo wiadomo że informatyki nie da się nauczyć tylko na uczelni.          Z drugiej strony po ekonomii są mniejsza zarobki, ale UMK to świetna uczelnia PUBLICZNA, normalnie po ekonomii się zarabia poniżej 10k, ale jakbym wybrał specjalność analityka gospodarcza i pouczył się programu R samodzielnie i kupił jakieś kursy e trapez na temat ekonometrii, to może w Warszawie bym dostał pracę jako analityk ekonomiczny/ makroekonomiczny i bym mógł zarobić około 15-20k.     Co sądzicie o tych kierunkach na tych uczelniach. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony mi czas.
    • @mateuszperon00@gmail.com, możesz zostać skreślony jeszcze w pierwszym miesięcu nauki z tytułu niepodjęcia studiów. Regulaminy różnie do tego podchodzą. Tylko co po legitce, jeżeli studencka jest ważna tylko semestr?
    • Oszustwo zostaje odnotowane. Kwestie czy ktoś Ci to udowodni.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.