Skocz do zawartości
Łukasz

Jak założyć własną firmę? Start Up w pigułce.

Rekomendowane odpowiedzi

Chcecie się dowiedzieć jak założyć własną firmę już na studiach? Zapraszam do obejrzenia poradnika:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam kilka osób, które otworzyły firmy w AIP i świetnie sobie radzą!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Założenie firmy teraz jest bardzo proste. Chwila moment i ma się działalność. Grunt to jest mieć pomysł na nią i motywację by ją prowadzić. Ja mam od niedawna DG i myślę jak zmnieszyć koszty w niej. Słyszałem, że telefonia internetowa jest znacznie tańsza od tej tradycyjnej. Mozna wykonować połączenia w kraju i za granicż za bardzo rozsądne stawki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Założyć jest prosto. Schody zaczynają się od pierwszego ZUS-u :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze schody zaczynają sie od pierwszego dużego ZUSu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie o to chodzi, że zakładając firmę w ramach AIP nie płaci się ZUS-u:

 

"Jeśli nie stać Cię jeszcze na założenie własnej działalności gospodarczej czy spółki z o.o. załóż Firmę na Próbę bez ZUS w AIP za 250 zł netto miesięcznie..
 
Na czym polega Firma na Próbę bez ZUS w AIP?
 
AIP użycza Ci własną osobowość prawną do prowadzenia Firmy, czyli swojej działalności biznesowej. Dzięki temu nie musisz rejestrować własnej działalności gospodarczej czy spółki z o.o.
 
W ramach Twojej Firmy w AIP nie płacisz obowiązkowych miesięcznych składek na ZUS (minimum 410 zł we własnej działalności gospodarczej) oraz co miesiąc podatku dochodowego CIT od osiągniętego dochodu w danym miesiącu (19% we własnej działalności gospodarczej czy spółce z o.o.).
 
Dzięki AIP prowadzisz firmę jako pełnoprawny przedsiębiorca, do umów i faktur wykorzystując dane rejestrowe AIP, tj. NIP, REGON, KRS.
 
W ramach firmy w AIP wystawiasz faktury VAT oraz podpisujesz umowy prawne jako AIP. Dokumenty te są weryfikowane przez AIP w celu minimalizacji ryzyka Twojej firmy.
 
Zarobione przez Ciebie pieniądze trafiają na subkonto Twojej firmy w ramach konta AIP. Pieniądze te stanowią budżet Twojej firmy, w ramach którego możesz dowolnie dokonać zakupów na fakturę VAT lub wypłacić je sobie lub zatrudnionym osobom na umowę zlecenie lub o dzieło.
 
Jeżeli nie masz pewności co do stabilności swoich przychodów z biznesu i nie stać Cię na ponoszenie kosztów związanych z ubezpieczeniem ZUS lub po prostu nie chcesz z niego korzystać to Firma AIP jest dla Ciebie."
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, fajny pomysl. Wszystko legalnie. Pytanie co z chorobowym i świadczeniami emerytalnymi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

świadczeń emerytalnych z pewnością nie masz bo nie płacisz składek. Firmy takie zakładają najczęście jeszcze studenci, którzy są ubezpieczeni. No ale L4 Ci nikt nie wypłaci. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a w ramach tych 250 zł otrzymujesz dokładnie od AIP: 

 

Twoja Firma w ramach AIP
• brak miesięcznych składek ZUS
• brak podatku dochodowego CIT 
• niskie koszty 
• minimalizacja ryzyka
 
 
Obsługa księgowa Twojej Firmy
• księgowanie dokumentów finansowych 
• realizacja wypłat (kadry)
• doradztwo podatkowe
 
 
Obsługa prawna Twojej Firmy
• tworzenie i weryfikacja umów z kontrahentami 
• porady prawników 
• pomoc w przetargach 
• wsparcie w windykacji i sprawach sądowych 
 
 
Administracja Twojej Firmy
• adres korespondencyjny 
• minimum formalności 
• obieg dokumentów online (księgowość, kadry, prawo) 
• ransakcje internetowe (homebanking) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuszące ale co z ubezpieczeniem zdrowotnym. Przeciez jak będzie jakiś wypadek to ogromny problem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W ramach AIP startup korzysta z osobowości prawnej AIP i z indywidualnego subkonta bankowego, kórego właścicielem jest AIP. W momencie, gdy startup chce wypłacić środki zgromadzone na subkoncie na własny rachunek bankowy, zawiera z AIP umowę zlecenie bądź umowę o dzieło.

Dopiero wówczas możemy mówić o ubezpieczeniu zdrowotnym.

Dla startupów AIP jest jednak przygotowany pakiet prywatnej opieki medycznej w Enelmed.

 

Jak ktoś jest zainteresowany to najlepiej kontaktować się z AIP w swoim rejonie http://inkubatory.pl/kontakt-do-inkubatorow/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ponadto w ramach Firmy AIP możesz otrzymać GRATIS od swojego inkubatora AIP:

 

Biuro AIP (AIP to 50 biur od 40 do 200 m2 w 24 miastach)

• miejsce do pracy w biurze (nieograniczony dostęp za pomocą karty magnetycznej AIP) 

• sale konferencyjne i spotkaniowe (w tym dostęp do multimediów) 

• wi fi, sprzęt komputerowy i oprogramowanie 

 

Dopracowanie pomysłu na biznes

• indywidualne konsultacje (spotkania Startup Kickoff) 

 

Kontrakty biznesowe dla Twojej Firmy

• społeczność 1799 firm AIP (60% firm z AIP współpracuje ze sobą) 

• 50 Startup Mixerów rocznie w całej Polsce (możliwość prezentacji swojej firmy) 

• wydarzenia networkingowe (eventy Startup Chillout) 

• zniżki u Partnerów AIP (Startup Partners)

 

Promocja Twojej Firmy

• prezentacje Firm z AIP w mediach partnerskich 

• reklama Firm z AIP na stronach www, fan page’ach i newsletterze AIP 

 

Szkolenia

• 800 warsztatów rozwojowych rocznie dostępnych dla firm z AIP (Startup Training) 

 

Mentorzy

• 113 mentorów z różnych branż dostępnych dla firm z AIP 

• indywidualne sesje doradcze z praktykami biznesu 

 

Inwestycje AIP na rozwój Twojej Firmy

• inwestycje 100 tys. zł dostępne dla firm z AIP na ich rozwój 

• 97 inwestycji dokonanych w firmy z AIP 

 

Myślę, że warto się tym zainteresować. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie http://inkubatory.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo wszystko bałbym sie.

 

 

Tylko czego? Bo tym sposobem to nie można by podjąć również pracy na umowę o dzieło, bo w ramach takiej umowy też nie masz składek do ZUS-u. 

A sam dobrze wiesz, że bardzo dużo studentów pracuje na poczatku właśnie na takich umowach. 

 

W ramach AIP masz naprawdę bardzo duże wsparcie, wiem bo widziałam jak to funkcjonuje jak jeszcze pracowałam na uczelni. Wtedy w Katowicach główny Inkubator był przy Śląskiej Wyższej Szkole Zarządzania im. gen. J. Ziętka. 

Widziałam jak powstają i się rozwijają i ile studentów z tego korzysta. Jak ktoś ma pomysł na biznes to może spokojnie zaczynać już na studiach, a nie potrzebuje do tego wkładu finansowego. AIP bardzo wspiera na każdym polu swoje firmy. Zawsze można się dodatkowo ubezpieczyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie to wygląda i można supernzaoszczedzic. Super opcja dla rozpoczynających swoja karierę i dla studentów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super pomysł, studia to dobry czas na rozkręcenie biznesu, a i opcji pomocy dla początkujących przedsiębiorców jest teraz mnóstwo. Myślę, że jeśli ktoś ma dobry pomysł to warto spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Zurix11
      Hej, studiuję logistykę na Politechnice Lubelskiej, niestety nie jestem zbytnio zadowolona z uczelni. Zastanawiam się nad przeniesieniem się do Warszawy na logistykę na WAT ( również chce się przenieść do Warszawy ze względów osobistych). Niestety, nie rozszerzałam na maturze ani matmy ani fizyki, która jest obowiązkowa na Wacie. Oceny na studiach mam bardzo dobre i narazie wszystkie egzaminy mam zaliczone. Zastanawiam się czy nie napisane rozszerzenie z matmy, fizyki przeszkodzi mi w przeniesieniu, czy raczej uczelnia patrzy na oceny z egzaminów na 1 roku. Prosiłabym o rady i opinie. Może lepiej wytrzymać na Pollub i na magisterkę wybrać się na Wat?
    • Przez luzikk
      Witam,
      Czy możliwe jest aby podczas urlopu dziekańskiego, rozpocząć ten rok na innej uczelni, a w razie niepowodzenia(uczelnia ta ma wyższy poziom) po roku znowu rozpocząć naukę na starej uczelni?
    • Przez Kada999
      Witam wszystkich serdecznie :) 
       
      Piszę swój wpis, gdyż od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju pewien problem. Otóż studiuję filologię angielską. W tym roku piszę licencjat i jak (Daj Boże) będzie dobrze to w lipcu się będę bronić. W czym zatem problem? W tym, że już na pierwszym roku moja własna uczelnia zapisała mnie na projekt unijny. Nie tylko mnie, bo nawet 20 innych osób, każdy z nas dosłownie nie miał wyjścia jak zgodzić się. Co prawda zostaliśmy też trochę wtedy przekupieni. Uczelnia mówiła nam, jaki to świetny projekt, nie będzie dużo godzin i będzie bardzo przydatny. Często pojawiałam się na projekcie, rzadko kiedy ominęłam jakieś zajęcia z niego. Często są one po prostu nudne bo nawet szkolenia często choć są pod inną nazwą, to praktycznie jest na nich to samo. I tutaj też pojawiły się zajęcia dodatkowe z Hiszpańskiego z którym też jest ciekawa historia. Na normalnym lektoracie mieliśmy wykłady z Panią, która praktycznie zwykle albo pozwalała używać tłumacza, albo pozwalała ściągać, a nawet daje te same testy co każde zaliczenie. Z projektu znowu Pani była taka, że nawet jak się u niej test uwaliło to dawała zaliczenie. Nauczycielka z projektu jednak nam się zmieniła. Je lekcje są rzeczywiście ciekawe, aczkolwiek słyszymy się zawsze na zajęciach online, gdzie każdy może albo przetłumaczyć sobie sam przed zajęciami, albo mówić nawet do niej w tym samym momencie używając tłumacza. I właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że na koniec będzie z tego wszystkiego co było przez 3 lata, egzamin. Jest mi szkoda bardzo rezygnować z projektu, ale też czasami czuje się na nim nieswojo. Teraz na trzecim roku kiedy musimy pisać pracę licencjacką, to Ci co zostali na projekcie muszą być jeszcze na dodatkowych zajęciach, które niestety są do późna. A wspomniałam o tym, że z 20 osób zostały tylko 3? I po prostu jest mi ciężko, pogubiłam się w tym wszystkim. Od samego początku zależało mi na tych studiach, uczę się zawsze najwięcej jak się da, dawno nie uwaliłam jakiegoś testu. Ale z Hiszpańskiego ja po prostu jestem łamagą. Ten język jest dla mnie strasznie ciężki, jestem zniechęcona do tego projektu i to strasznie. Czuję się ostatnio fatalnie, mając siebie za totalne zero, które nie da rady. I właśnie najbardziej stresuje mnie ten projekt. Próbowałam kontaktować się z dziekanatem, z Panią która odpowiada za to. Ale nikt albo nie odbiera albo nie odpisuje. Moja koleżanka, która rok temu wypisała się z projektu zasugerowała, iż mogą oni mnie celowo zbywać bo po prostu kolejna osoba chce się wypisać. 
       
      I tutaj pojawia się moje pytanie. Czy ktoś z was uczestniczył w projekcie unijnym na studiach? Czy również mieliście jakiś podobny problem z jednym przedmiotem? To co mnie irytuje to też fakt, iż niby ten przedmiot jest tylko na zwykłe zaliczenie i jest niby "nieobowiązkowy" ale nauczyciele dają zwykłą skalę ocen i jeszcze jak nie uzyskasz z tych przedmiotów zaliczenia, to nie podbiją Ci np. legitymacji albo to czego też się boję, nie będę mogła się obronić. Czy wiecie coś na ten temat jak wygląda takie niezdanie testu z przedmiotu projektowego? 
    • Przez apolla_132
      Dzień dobry
      Obecnie jestem studentką 2 roku, ale może zacznę od początku jak do tego doszło. W ubiegłym roku akademickim byłam warunkowo na 3 roku, ponieważ nie zaliczyłam jednego egzaminu na 2 roku. Niestety w wyniku różnych zdarzeń losowych, m. in. również pandemii też nie udało mi się zdać tego egzaminu. We wrześniu tego roku złożyłam wniosek o powtarzanie roku, który został zaakceptowany przez dziekana. W wyniku czego zostałam cofnięta na 2 rok studiów i muszę powtórzyć IV semestr (jeden przedmiot). Na szczęście pozostałe egzaminy zarówno z 2 jak i z 3 roku mam zdane. Ale jestem trochę załamana... miałam być na 4 roku a teraz jestem na 2 roku i nie do końca wiem jak to wszystko się potoczy. Chciałam zapytać czy jeśli udałoby mi się w tym roku zdać egzamin z powtarzanego przedmiotu, to istnieje możliwość składania wniosku do dziekana o przywrócenie na 4 rok studiów (VII semestr)? Tak naprawdę ten 3 rok mam zaliczony i po prostu musiałabym go przeczekać po czym wrócić normalnie na studia za rok. Ewentualnie za zgodą dziekana realizować niektóre wybrane przedmioty z 4 roku. Dziękuję za odpowiedź. 
       
       
    • Przez Marcin77
      Cześć,

      Od ponad roku pracuję w handlu, jestem zatrudniony na umowę o pracę. Ze względu na specyfikację tej branży, pracuję również w soboty oraz w niedziele handlowe. W październiku bieżącego roku rozpocząłem naukę na studiach inżynierskich, kierunek logistyka. Mam trzy zjazdy w miesiącu (3 weekendy). Specyfikacja studiów zdalnym w obecnej chwili jest dla mnie wygodna, ponieważ odchodzą kosztowne dojazdy, wczesne wstawania itd.
      Jednak pojawia się problem z wolnym na zjazdy. Czytałem, że niektórzy pracodawcy fundują swoim pracownikom studia w celu podwyższenia ich kwalifikacji, zapewniają im wolne oraz dodatkowy urlop. Ja studia podjąłem z własnej inicjatywy, poniekąd są spójne z moją pracę. Mam namyśli, że można podciągnąć to jako rozwój w dziedzinie, w której pracuje. Czy mam jakieś podstawy, aby ubiegać się o wolne w te weekendy? Czy zależy to tylko i wyłącznie od dobrej woli pracodawcy? Myślicie, że warto jest podjąć negocjacje, aby przekonać kogoś wyżej, aby dał mi te wolne? W tygodniu jak najbardziej jestem w stanie pracować więcej, jakoś nadrobić te godziny z weekendów. Szukanie nowej pracy w obliczu pandemii może być bardzo ciężkie, dlatego zależy mi na pozostaniu u obecnego pracodawcy. Nie chciałbym też rezygnować ze studiów.
      Może ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją i jest w stanie doradzić co robić w takiej sytuacji?
       
       


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.