Skocz do zawartości
pedagogiczna

Nauka jazdy - jak wybrać dobry kurs?

Rekomendowane odpowiedzi

Oferta jest ogromna i na rynku można znaleźć tak wiele różnych możliwości, że nie wiadomo na co się zdecydować.

Jak odsiać te gorsze opcje i wybrać korzystniejsze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kursy prowadzone przez emerytowanych policjantów, cieszą się dobra renomą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej jest bazować na poleceniu. To najlepsza i chyba najbezpieczniejsza forma wybrania czegoś, co się oczywiście spodoba.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba najkorzystniej jest poczytać opinie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opinie znajomych to chyba główny czynnik. Chociaż popytaj starszych kolegów, czy któryś nie ma na koncie "podszkalania" wieczorami pod marketem. Dobry kandydat powinien umieć Cię tak zestresować, że po 15 minutach będą Ci się nogi trzęsły, a to tylko placyk. Po takim koleżeńskim kursie egzamin jest bezproblemowy, bo przecież egzaminator nie jest groźniejszy. 

Co do techniki jazdy - Ty nie umiesz jeździć (po 30+ paru godzinach nikt tego nie umie), ale udajesz, że umiesz. Egzaminator wie, że nie umiesz, ale udaje, że tego nie wie. A nauczysz się po przejechaniu pierwszych 10 000 km po mieście :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To fakt, ale mi się jakoś udało za drugim razem zdać, na kurs chodziłam do motostart przy metrze politechnika, nie jestem jakaś typowa noga ani też wybitnie uzdolniona w tym zakresie, myślę że to też kwestia podejścia instruktora, jak potrafi przekazać wiedzę jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja sprawdzałam rankingi szkół z mojego województwa. I wybrałam tę szkołę, która miała najlepszą zdawalność. Efekt? Zdałam za pierwszym razem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wierze w te rankingi. Ja się kierowałem opiniami o instruktorach, bo jak koleś dobrze uczy to wtedy szanse na zdanie są dużo większe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie słuchałem opinii, ale wszyscy szli do jednej szkoły. Miałem innego instruktora niz wszyscy i jako jedyny byłem niezadowolony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej sprawdzać rankingi szkół jazdy. Ja tak zrobiłam i wybrałam najlepszą szkołę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć. Wielkimi krokami zbliża się rekrutacja do liceum na rok 2021/22, a ja nie wiem jaki profil wybrać.    Pytanie brzmi: Mat-inf-ang czy Mat-fiz-inf?  Chodzi o liceum. Technikum nie wchodzi w grę. Koniecznie chcę matmę.   Mój stosunek do przedmiotów rozszerzonych: Matematyka - nawet dobrze sobie radzę Informatyka - nigdy nie miałam problemów Fizyka - nic nie rozumiem, wszystko liczę z wzorów, ale mam świadomość, że to też da mi przyszłość Angielski - rozumiem proste filmy na youtube, znam w miarę zasady gramatyki, mam trochę blokadę językową, znam bardzo nieprzydatne wyrazy jak "dagger" (sztylet), "axe" (chyba topór), "pistol" (pistolet), "gun" (broń palna) i wiele innych.    Generalnie lubię rzeczy techniczne, komputery nie są mi obce (jeśli myślicie, że chodzi mi o programowanie, to się mylicie. Miałam do czynienia tylko z html i Pixblocks), lubię rzeczy kreatywno-techniczno-informatyczne (zawsze mnie bawiło np. gdy z mojego kodu powstało coś), lubię też rysować (ale odpada liceum plastyczne). Może pójdę na polibudę, informatykę lub na grafikę komputerową.   Na mat-inf, na który chcę iść jest bardzo dużo programowania.   Jest coś innego, co mi otworzy drogę na m.in Politechnikę, a nie zaleje mnie fizyką? Czy mat-inf pozwoli mi iść na cos związanego stricte z fizyką? Proszę, nie piszcie "Liceum niczego nie determinuje, idziesz na biolchem, a potem na informatykę!", dobrze wiem, że tak jest, ale liceum jest po to, by przygotować nas do studiów. Proszę o pomoc. Jestem ten gatunek osoby, który martwi i stresuję się zawczasu.  
    • Kazdy kierunek jest warty uwagi. Skreslanie kierunkow po samej nazwie jest glupie.
    • Skąd inni mają wiedzieć, jak jest w danej firmie? Pogadaj ze swoim szefem i/lub kadrami/HR, a uzyskasz odpowiedź. Np. w mojej pracy jest tak, że studia bezpośrednio związane ze stanowiskiem mogą być w 100% opłacone w zamian za lojalkę, a grafiki planuje się z uwzględnieniem zajęć na uczelni. Wszystko jest jednak jednak dobrą wolą pracodawcy.
    • Udanych wyborów zatem
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.