Skocz do zawartości
RysunekArchitektura

Nowe grupy rysunkowe w Pracowni RysunekArchitektura Poznań!

Rekomendowane odpowiedzi

Już 1 marca 2015 roku dołącz do nowej grupy rysunkowej w poznańskiej Pracowni RysunekArchitektura.

Rozpoczynamy dwa kursy rysunkowe przygotowujące do egzaminów wstępnych na studia architektury lub inne kierunki artystyczne:

 

- 4-miesięczny Kurs Rysunku przygotowujący do egzaminów wstępnych w tym roku;

- 14-miesięczny Kurs Rysunku przygotowujący do egzaminów w roku 2016.

 

Zapisy na stronie internetowej 

 

www.rysunekarchitektura.pl

 

pod numerem telefonu: 602 136 330

 

oraz mailowo: kontakt@rysunekarchitektura.pl

 

Jeśli nie jesteś zdecydowany/a już teraz, możesz dołączyć do grupy w czasie trwania kursu.

 

Więcej o pełnej ofercie kursów w naszej Pracowni RysunekArchitektura na stronie 

 

www.rysunekarchitektura.pl - wybierz kurs artystyczny dla siebie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez adgjh
      Jestem studentką pierwszego roku budownictwa. Pierwszy semestr zaliczyłam bez problemu, praktycznie na samych 4. Nie byłam przekonana co do mojego kierunku, jednak wtedy oceny utwierdziły mnie, że być może się do tego nadaję. Zbliża się sesja letnia, a mnie dopadł kryzys. Nauka wchodzi mi coraz bardziej opornie, jest dużo na głowie: projekty, rysunki i teoria; co za tym idzie - siedzenie po nocach. Coraz częściej dopada mnie histeria i płacz, ponieważ nienawidzę wracać na uczelnię po weekendzie, nic mnie tam nie interesuje i nawet nie wiem, co miałabym robić po tych studiach. Poszłam na nie ze względu na to, że mój brat oraz rodzice napierali mnie na to, bo po tym jest dobrze płatna praca i bez problemu znajdę zatrudnienie. Mówiąc im o mojej niechęci, nie biorą tego na poważnie i mówią „dasz radę, jesteś zdolna”. Nie rozumieją tylko, że nie chodzi mi o samą naukę, a obrany kierunek, który mnie nie satysfakcjonuje. Myślę coraz częściej o pójściu na architekturę, bo jestem całkiem niezła w rysunku i o wiele bardziej mnie to interesuje, jednak wiem, że sytuacja na rynku pracy jest trudna. Nie potrafię obrać innego kierunku zastępczego i czuje, jakbym do niczego się nie nadawała, a 12 lat zakuwania w szkole było na nic. Jedynie co jeszcze mnie trzyma na studiach to właśnie perspektywa dobrego zarobku. Co według Was powinnam zrobić?
    • Przez baobab
      Jestem na studiach stacjonarnych 1. stopnia na informatyce, na studiach, na które może zostać przyjęty każdy. Uczyłem się w bardzo dobrej szkole w regionie, moje wyniki nie były złe, tylko z najbardziej punktowanego przedmiotu otrzymałem najmniej punktów. Los chciał, abym nie dostał się do wymarzonego miasta, tylko został w swoim mieście. 
      Ale do meritum. Jak przebiega kolokwium w Waszych szkołach? Nauczyciel tydzień wcześniej wysyła sprawdzian uczniom, tylko ze zmienionymi danymi. Mam opory do sprawdzania tego typu listów, bo jest to dla mnie poniżenie. W większości przedmiotów każdy może korzystać z zeszytu. Wykładowca siedzi przy biurku i ostrzega przed ściąganiem od kogoś. Jednakże chyba celowo tak robi, ponieważ wie, że większość studentów w tej szkole nie jest mądrych. 
      Jaka jest sytuacja na wykładach? W sali wykładowej mojej uczelni mieszczącej około 80 osób jest zajęta około połowa miejsc . Większość osób siedzi na tyle i nie raczy wyjąć zeszytu, jedynie patrzą na telefony, głównie konwersując na Facebooku. Na taki widok nie trzeba czekać, wystarczy odwrócić głowę. Aktywnych jest jedynie kilka osób.
      Z racji tego, że na wykładach nie uważają to muszę słuchać jeszcze raz wykładowych treści na ćwiczeniach.
      Dodam, że okienka spędzam, głównie ucząc się w zacisznym miejscu, o które nie było łatwo. Lubię się uczyć, wypożyczyłem kilka książek do przedmiotów. Zastanawiam się, czy wiedza podawana mi w tej szkole, samodzielne zdobywanie wiedzy w miarę możliwości oraz mobilizacja będą wystarczające, aby nie pozostać w tym mieście na 2. stopień.
      Swoją drogą, czy na 1. roku powinny pojawić się fukcje arc, sinh i inne tego typu? 
      Jak jest/było na Waszych studiach?
    • Przez Danyel27
      Witam 
      Czy znalazła by się tutaj na forum osoba, która studiowała/studiuje architekturę krajobrazu na Uniwersytecie Rzeszowskim?
      Mam kilka pytań. Wybieram się w najbliższym czasie na uczelnie popytać o te sprawy, jednak dobrze było by się czegoś jeszcze dowiedzieć od strony studenta 

      1) Najważniejsze: Czy to, że nie zdawałem na rozszerzeniu żadnego przedmiotu ścisłego może stanowić problem przy rekrutacji? Rozszerzenia zdawałem z polskiego i angielskiego. Poszło całkiem nieźle, natomiast matematykę podstawową zdałem jedynie na 35%.

      2) Z tego co się orientuję nie ma już egzaminów plastycznych na ten kierunek na URZ, trzeba jednak złożyć 10 prac. Czy ktoś mógłby wytłumaczyć trochę jak to ma wyglądać?

      3) Czy rzeczywiście jest tak jak wielu mówi - bez matematyki nie ma sensu wybierać się na architekturę? Matma jest chyba tylko przez 1 semestr/rok chyba. Wszystko da się ogarnąć, pytanie jak skomplikowana jest matematyka na tym konkretnym kierunku 
       
      4) Jest może też jakaś literatura za którą mógłbym się wziąć już teraz przed studiami? Lub cokolwiek co dobrze by było ogarnąć jeszcze przed?

      Może jest ktoś kto również w przyszłym roku wybiera się tam na architekturę krajobrazu. Również zapraszam do rozmowy 

      Z góry dziękuję 
    • Przez kinga469
      Zostałam przyjęta na studia na kierunku architektura zarówno w Poznaniu jak i Gdańsku i... nie mam pojęcia którą politechnikę wybrać. Czy są tu osoby studiujące na PG lub PUT i powiedzą coś więcej o swojej uczelni lub czym się kierować przy wyborze?
    • Przez Kashia
      Przy jednym z progów na architekturze zabrakło mi 0.5 pkt czy jest sens odwoływać sie /prosic o ponowne policzenie wyników?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Super, dzięki za wszystkie informacje
    • Ad. 1) Na każdym kierunku ścisłym i technicznym jest dość sporo nauki i MiBM nie wyróżnia się tutaj niczym. Oczywiście nie tyle, by zamknąć się w książkach i nie widzieć poza nimi świata, ale systematyczność jest niezbędna. Kolokwia (w późniejszych semestrach także projekty) w trakcie semestru są standardem, więc nie da się przebalować semestru, a potem raz przysiąść i mieć to z bani.    Ad. 2) Na PG robiłem magisterkę - wydział oio. Idąc na tę uczelnię warto pamiętać, że ciągle jest mocno betonowa i to student jest dla uczelni (zaczynając od dziekanatu i kończąc na prowadzących), a nie na odwrót, ale z każdym kolejnym semestrem jest się lepiej traktowanym Sam poziom na wspomnianym wydziale to istna sinusoida - jedne przedmioty prowadzą ludzie, którym na niczym nie zależy, a inne naprawdę zaangażowani. Analogicznie z trudnością zaliczenia - od niskiej po spore wyzwanie realnie zagrożone powtarzaniem.    Na marginesie jeszcze dodam, że PG z reguły bierze więcej studentów, niż zamierza utrzymać i m.in. dlatego spora część odpada albo odpłatnie powtarza przedmioty. Poza tym niektóre z nich, pomimo bycia kierunkowymi, są prowadzone w sposób totalnie bezużyteczny. "Hitem" może być rysunek techniczny i PKM tylko na kartce papieru bez wykorzystania żadnego CAD/CAE, których odpłatne kursy organizowane są poza programem studiów. Albo niezbyt częste laboratoria w kilkunastoosobowej grupie, gdzie jeden coś robi, drugi notuje, a reszta stoi i się przygląda. Jednak pomimo tych wszystkich minusów, dyplom PG jest w cenie i dlatego warto się przemęczyć.    PS: Na 1. stopniu energetyki pierwsze 5 semestrów jest wspólne i dopiero potem wybiera się specjalność przypisaną do wydziału. Nie ma więc znaczenia, czy teraz wybierzesz mechaniczny, bo równie dobrze możesz wydądować na eia albo oio i vice versa. 
    • Cześć, piszę tu ponownie. Dalej mam mętlik w głowie i nie wiem jaki kierunek studiów wybrać. Skończyłem liceum o profilu matematycznym. Maturę rozszerzoną zdaję tylko z matematyki. Z tym że przelicznik na np. Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach to 0,7x za podstawę i 1x za rozszerzenie, a wiem że nie napiszę rozszerzonej matematyki na więcej niż 40%, więc korzystniejsza będzie dla mnie podstawa. Widziałem, że piszecie żeby wybrać studia, które nas interesują. Ja takich nie mam - to powinienem według was pójść do pracy. Czytałem, że niektórzy tak zrobili i to im nie pomogło, poza tym gdzie ja niby mam iść pracować, żeby się czegoś nauczyć, co mi pomoże.  Dałem przykład uczelni ekonomicznej, bo rozważam ekonomię jako wybór, ale to taki wybór z braku innego. Podobno ekonomia to dobry kierunek. Nie wiem, czy mnie to zainteresuje, no bo nigdy się ekonomii nie uczyłem. Ale studia typowo ścisłe jak matematyka, fizyka, informatyka to nie dla mnie, bo nie daję rady przy natłoku skomplikowanego materiału. Humanistyczne i artystyczne to też kompletnie nie dla mnie. Myślałem jeszcze o "Mikro i nanotechnologia" na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, ale chemię miałem tylko przez jeden semestr w liceum, więc nie mam wiedzy podstawowej. I chyba trudno po tym z pracą w Polsce? Najbardziej bym chciał pracę samodzielną, nie w grupie. Myślałem o kierunku który pozwoli mi potem pracować w laboratorium, ale tu znowu - przecież nie umiem chemii ani biologii. A samemu, bo wszelkie prace wymagające ciągłego kontaktu z klientem odpadają (jestem introwertykiem, nawet lekka fobia społeczna, nie że nie potrafię rozmawiać, tylko występować publicznie z projektem jakimś).  Mam nadzieję, że wskażecie który kierunek byłby dla mnie odpowiedni. Będę wdzięczny za pomoc
    • Dzięki! W takim razie spytam jeszcze dwie rzeczy.   Słyszałem że na MiMB jest naprawdę bardzo dużo nauki, czy to prawda? Nie pytam oczywiście czy "trzeba się uczyć" ale jak wygląda to w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi, np. tą fizyką techniczną albo energetyką? Czy ma się chociaż trochę czasu dla siebie?   Czy studiowałeś może na Politechnice Gdańskiej? (masz lokalizację Gdańsk) Jeśli tak, to masz może jakieś rady odnośnie tej uczelni? Zwłaszcza jeżeli chodzi właśnie o Energetykę na wydziale mechanicznym, czy też MiBM. Ewentualnie czy jest tam jakiś kierunek którego lepiej się wystrzegać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.