Skocz do zawartości
Miłosz Szkudlarski

Wymiana studencka

Rekomendowane odpowiedzi

Marzysz o studiach na zagranicznej uczelni, która nie bierze udziału w programie Socrates Erasmus? Nie musisz porzucać swoich planów z tego powodu! Warto w takim przypadku zastanowić się nad organizacją wymiany studenckiej. Jak się jednak do niej przygotować i zebrać niezbędne fundusze?

 

Wszystkiego dowiecie się z lektury naszego poradnika, który opublikowaliśmy na portalu Studia.net: http://www.studia.net/poradnik-studenta/7389-wymiana-studencka-krok-po-kroku

 

Na początek rada: stanowczo odradzamy Wam największe uczelnie w danym kraju. Zazwyczaj są one kierunkiem wypraw dla tysięcy studentów z całego świata, więc organizacja wymiany studenckiej może być ekstremalnie trudna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kiedyś marzyłam o studiach na zagranicznej uczelni...lubiłam oglądać filmy, gdzie pokazywani byli zagraniczni studenci, szczególnie fascynujące wydają mi się takie stare uniwersytety, z tradycją, charakterem, to idealne miejsce do studiowania, może jeszcze kiedyś pomyślę, żeby wcielić ten pomysł w życie,a wszelkie wymiany zawsze uważałam za fajne doświadczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam kilka osób, które były na wymianie i niewiarygodne jest to o ile prościej było im znaleźć pracę zaraz po studiach. Raz, że jest to fantastyczne doświadczenie a dwa, że bardzo przydatne w przyszłej pracy :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem na Camp America :) nie jest to stricte wymiana studencka ale świetna przygoda, inni znajomi mieli mieszane uczucia ale ja byłem zadowolony i z warunków jakie miałem na miejscu i ogólnie z wyjazdu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na studiach warto korzystać z takich możliwości. To jedyny moment kiedy można to zrobić:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na studiach warto korzystać z takich możliwości. To jedyny moment kiedy można to zrobić :)

 

Dokładnie. Do tego to świetne doświadczenie i możliwość podszkolenia języka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeważanie warunki są dość dobre, nie są rewelacyjne ale są na dobrym poziomie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najłatwiej jest chyba skorzystać z takich programów jak Erasmus, chociaż tutaj też nie warto brać w ciemno. Dobrze jest sprawdzić najpierw uczelnię. Znajoma była chyba w Holandii i oprócz fajnej znajomości z dziewczyną z Hiszpanii nie wyniosła z tego jakoś wiele...zajęcia były na niższym poziomie, było ich mało.

 

Ale teraz chyba jest jakiś program Erasmus Plus, gdzie można wyjechać nie tylko na studia, ale na praktyki. To może być ciekawe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Program Erasmus+ w zależności od rodzaju projektu jest skierowany do różnych grup np.  skierowany jest do młodzieży a dokładniej dla osób od 13 do 30 roku życia, dla osób pracujących z młodzieżą. Jest to program realizowany zarówno w szkołach ponadgimnazjalnych jak i na uczelniach.

Warto się nim zainteresować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to dobra informacja, myślałem, że jest skierowany tylko dla szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście studenci również mogą korzystać z programu Erasmus+, najlepiej jest dowiadywać się na uczelniach w Biurach Współpracy z Zagranicą albo w punktach konsultacyjnych zajmujących się programami UE i w tym Erasmus+

 

W ramach programu Erasmus+ studenci mogą się ubiegać o wyjazdy na studia i na praktyki w innych krajach uczestniczących w programie (czyli w krajach programu) oraz w niektórych krajach partnerskich z innych regionów świata To, do jakich krajów i uczelni/instytucji można wyjechać,  zależy  od  umów  przewidujących  wymianę  studentów,  podpisanych  pomiędzy uczelniami/instytucjami.  

 

Na każdym z trzech poziomów studiów (czyli na studiach pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia)  można  skorzystać  z  wyjazdu  lub  wyjazdów  trwających  łącznie  do  12  miesięcy.

 

Minimalny czas pobytu na studiach za granicą wynosi 3 miesiące, a na praktyce – 2 miesiące.

 

Studenci  jednolitych  studiów  magisterskich  lub  równoważnych  (np.  kierunków  lekarskich) mogą korzystać z wyjazdów, których łączny czas trwania wynosi do 24 miesięcy. Do łącznej liczby miesięcy są jednak wliczane – w ramach każdego poziomu studiów – wcześniejsze wyjazdy w ramach programu Erasmus („Uczenie się przez całe życie”) oraz w programie Erasmus Mundus.

 

 

Nowością w programie Erasmus+ od roku 2014/2015 jest możliwość wyjazdu absolwentów uczelni na zagraniczną praktykę lub staż. Wyjazd tego typu może się odbyć w ciągu 1 roku od ukończenia studiów, a jego długość jest wliczana do łącznego czasu trwania wyjazdów na tym poziomie studiów, na którym student został zakwalifikowany na tego rodzaju wyjazd.
Rekrutacja na wyjazd absolwenta odbywa się na ostatnim roku studiów. W roku 2015/16 możliwe są wyjazdy na praktyki tylko do krajów programu.

 

Aby móc ubiegać się o wyjazd w programie Erasmus+, trzeba:

- studiować na uczelni, która bierze udział w programie, to znaczy ma Kartę Erasmusa dla szkolnictwa wyższego nadaną przez Komisję Europejską i  w danym roku akademickim prowadzi wymianę studentów;
- być  zarejestrowanym  na  studiach  licencjackich, inżynierskich, magisterskich (lub równoważnych) albo doktoranckich; mieć niewykorzystany limit wyjazdów w programie Erasmus+ (tzw. kapitał mobilności).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sprawy :) polecam wszystkim, którzy się zastanawiają na wyjazdem za granicę w czasie studiów, żeby się zainteresowali programem Erasmus+

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nowością w programie Erasmus+ od roku 2014/2015 jest możliwość wyjazdu absolwentów uczelni na zagraniczną praktykę lub staż. Wyjazd tego typu może się odbyć w ciągu 1 roku od ukończenia studiów, a jego długość jest wliczana do łącznego czasu trwania wyjazdów na tym poziomie studiów, na którym student został zakwalifikowany na tego rodzaju wyjazd.

O właśnie o to mi chodziło, tutaj to znalazłam:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze wiedzieć jakie zmiany są po wejści programu Erasmus+

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Miłosz Szkudlarski
      Przenosiny między uczelniami wcale nie są czynnością ekstremalną i niewykonalną. Należy jednak pamiętać o kilku fundamentalnych zasadach i wykazać się stoickim spokoje, żeby przebrnąć przez ten etap bez nerwicy i siwych włosów.

      Nasz poradnik musimy jednak rozpocząć od niewesołej informacji: proces przenoszenia się między uczelniami jest sprawą indywidualną. Każda uczelnia, czasem nawet każdy wydział, ma swoje własne przepisy i warunki, które musisz spełnić, żeby się bezproblemowo przenieść. Musisz zatem pamiętać o minimalnej średniej ocen, dopuszczalnej ilości poprawek, terminach składania podania i wymaganych dokumentów, etc.
       
      Więcej informacji znajdziecie tutaj: Jak bezproblemowo zmienić uczelnię lub kierunek? (poradnik)
    • Przez Miłosz Szkudlarski
      Jak wygląda proces rekrutacji na polskich uczelniach? Jakie kierunki studiów i specjalności można wybrać? Jaki tryb studiów wybrać, żeby zdobyć zarówno solidne wykształcenie, jak i doświadczenie zawodowe? No i najważniejsza kwestia: ile to wszystko będzie nas kosztować?
       
      Więcej informacji znajdziecie tutaj: Studia w Polsce - organizacja studiów i proces rekrutacji
       
      Więcej informacji znajdziecie tutaj: Studia w Polsce - kierunki i uczelnie
       
      Więcej informacji znajdziecie tutaj: Studia w Polsce - czesne i koszty życia
       
       
    • Przez cegla
      Wątków powstała już tutaj cała masa. Niektórzy ich autorzy zapominają chyba o jednej, dość istotnej rzeczy: nie ma uniwersalnej drogi prowadzącej do sukcesu zawodowego. Nie można powiedzieć "idź na kierunek X, po tym pracodawcy będą Cię po stopach całować, nawet jak nie ogarniasz tematu". Nie może tego tym bardziej powiedzieć student, który dopiero co rozpoczął swoją przygodę ze szkolnictwem wyższym i nie ma rozeznania odnośnie rynku pracy.
      Nie słuchajcie bajek o przyszłościowych kierunkach, jeśli nie są poparte żadnymi danymi. Modne ostatnio "idź na politechnikę, tylko po tym jest praca" - głoszone przez dziennikarzy, którzy wedle własnych teorii sami powinni być bezrobotni - częściowo napędzone jest faktem, iż na uczelnie techniczne było mniej chętnych, niż miejsc. Na niektóre wciąż jest, bo wszelkie akcje typu "Dziewczyny na politechniki" pchnęły jeszcze więcej ludzi na te bardziej popularne kierunki inżynierskie, które nadal przychodzą jako pierwsze na myśl niezdecydowanym na nic konkretnego, a kierujących się przede wszystkim zasadą "byle na co, byle na politechnikę".
      Ktoś powie, że kierunki zamawiane o czymś świadczą. Owszem, świadczą - to konkurs dla ludzi umiejących pisać ładne wnioski, które pozwolą się uczelni zakwalifikować do programu. Zadajcie sobie trudu i przejrzyjcie listę uczelni oraz kierunków. Nie macie do nich żadnych zastrzeżeń? Wątpię. Dodatkowo stypendium za kierunek zamawiany jest kiepską motywacją z innego powodu: podczas rekrutacji nie wiecie, czy dostaniecie to stypendium. To jednak nie jest największym problemem. Pół biedy, gdy stypendium dostaje znaczna część roku. Gorzej, gdy okazuje się, że jest to np. 15 osób na roku obejmującym 400 studentów, nieprzyznawane na całe studia, ale na jeden semestr, z koniecznością walki o nie przez cały czas. Jeśli zatem dla kogoś głównym powodem wyboru jest perspektywa otrzymania pieniędzy, niech przynajmniej zorientuje się, na ile realne jest, że je dostanie.
      Jak widać zatem - do wyboru kierunku należy podchodzić świadomie, a nie polegać tylko na historiach stworzonych przez ludzi, którzy często nie mają pojęcia o tym, o czym piszą.

      W jaki sposób zatem podejść do wyboru kierunku?


      Po pierwsze - czy wiesz, co w ogóle możesz studiować?
      Zastanów się, ile znasz kierunków studiów. Potrafisz wymienić co najmniej 20? I jakich? Tych, które wymieni Ci każdy z ulicy, czy wiesz coś więcej, bo próbowałeś kiedykolwiek przeglądać oferty uczelni? Bo jeśli tego nie zrobiłeś, to koniecznie się za to weź. Jak bowiem wybrać kierunek, gdy nie wie się, co jest do wyboru?
      Jeszcze do niedawna uczelnie mogły tworzyć jedynie kierunki o ściśle określonych nazwach - lista tych kierunków znajduje się np. tutaj:
      http://www.jakosc.uj..._13.06.2006.pdf
      Być może zaskoczyła Cię już ta lista (wiedziałeś, że można studiować jazz i muzykę estradową?), a to przecież dopiero początek. Dlaczego? Zacznijmy od tego, że dodatkowo uczelnie mogły różnicować kierunki między sobą m. in. poprzez wprowadzanie specjalności. Teraz nie jest to jednak ograniczenie: uczelnie mogą od niedawna tworzyć kierunki o dowolnych nazwach!
      Koniecznie zatem przejrzyj oferty uczelni, które bierzesz pod uwagę. Patrz nie tylko na nazwy kierunków, ale i dostępnych specjalności oraz czytaj ich ogólne opisy - to pozwoli Ci zrobić wstępną selekcję i stworzyć listę tego, co dalej będziesz brać pod uwagę przy poszukiwaniu bardziej szczegółowych informacji.
      To na razie początek informacji, które chcę Wam przedstawić. Już wkrótce napiszę jeszcze między innymi:
      Po drugie - z jakimi przedmiotami sobie radzisz?
      Po trzecie - w czym jesteś dobry?
      Po czwarte - jakich informacji szukać dalej?
      Po piąte - czy wiesz, co można robić po danym kierunku?
      Opiszę również krótko to, jak ja wybrałam studia oraz czym się po nich zajmuję i jakie są moje dalsze plany związane z edukacją oraz życiem zawodowym.
      Jeśli macie jakieś pytania dotyczące budownictwa lub np. działów z fizyki, z którymi wiążą się inne kierunki techniczne, albo jakiekolwiek inne pytania związane ze studiami, to piszcie


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.