Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

wreszcie się coś w Rzeszy rozkręca ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No robi wrażenie. Ja akurat startuję na Politechnikę Rzeszowską ale Uniwersytet macie super

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obie uczelnie są super, obie znam i polecam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Damien8
      Witam.
      Mam problem z wyborem kierunku, czas mam do poniedziałku 24.08. Dostałem się na elektrotechnikę na politechnice rzeszowskiej oraz na informatykę na uniwersytecie rzeszowskim.
      Problem jest taki, że niby chciałbym pracować w szeroko pojętej branży IT, ale sam jeszcze tak naprawdę nie wiem czy bym się w tym odnalazł na 100%. Dodatkowo o informatyce na urz i jej poziomie słyszałem wiele niezbyt przychylnych opinii. No i wiadomo, papierek po uczelni w branży IT nie ma zbyt dużego znaczenia, bardziej liczy się portfolio, doświadczenie i umiejętności. Dlatego rozważam też opcję wyboru elektrotechniki na prz, bo może akurat też się w tym odnajdę i dodatkowo gdybym jednak zdecydował się na pracę w branży IT, to mógłbym w międzyczasie robić na to kursy i staże.
      Co o tym myślicie i czy macie wyrobioną opinię na temat informatyki na urz? Którą ścieżkę bardziej byście mi polecali i dlaczego?
    • Przez Michał_
      Mam problem z wybraniem kierunku studiów. Interesuje mnie praca naukowca, badania w zakresie nauk przyrodniczych. Równie ciekawa wydaje mi się praca nad jakimiś wynalazkami, projektowanie całości czy też części jakiegoś urządzenia...
       
      W liceum dosyć dobrze szła mi fizyka i matematyka (z tych przedmiotów będę zdawać rozszerzenie). o wyborze profilu (mat-fiz) zadecydowała w zasadzie niechęć do chemii, która w gimnazjum wydawała mi się raczej nudna, więc też nie opanowałem jej szczególnie dobrze. Interesowała mnie natomiast biologia i fizyka. W międzyczasie moje podejście go chemii trochę się zmieniło i myślę, że gdyby dotyczyła ciekawszych rzeczy niż np. rodzaje mydeł, mógłbym zająć się jej nauką. Nie chciałbym za to mieć do czynienia z informatyką.
       
      Pod uwagę brałem w zasadzie wiele kierunków studiów. Ostatecznie zastanawiam się nad Fizyką Techniczną, Inżynierią Materiałową, albo wręcz Nanotechnologią czy Nanomateriałami, przy czym nie wiem czy poradzę sobie na tych studiach bez znajomości chemii. Myślałem też o MiBM (wydaje mi się zbyt "elektroniczne"?), Biotechnologii i Bioinżynierii (z tego co wyczytałem są to bardzo wymagające kierunki, a mi brakuje wiedzy z biologii i chemii). Ewentualnie brałem pod uwagę OZE lub Energetykę ze specjalizacją "projektowanie i konstrukcja maszyn, urządzeń i instalacji". 
       
      Czy ktoś potrafiłby mi podpowiedzieć co powinienem wybrać? Może wypowiedzieć się na temat któregoś z tych kierunków, coś doradzić. Z góry wielkie dzięki
    • Przez ccinek1337
      Cześć! krótko i zwięźle zawaliłem maturę z rozszerzonego angielskiego 68% i 90 z podstawy, w takiej sytuacji nie wiem czy sens starać się o przyjęcie na ten kierunek czy odpuścić sobie stresy i poszukać jeszcze czegoś innego. Nigdzie nie mogłem znaleźć progów punktowych, wiem tylko że kierunek jest jednym z bardziej obleganych. Gdyby ktoś miał jakiekolwiek pojęcie czy istnieją w moim przypadku jeszcze jakieś realne szanse na dostanie się?
    • Przez Wasp
      Cześć,
      Z góry przepraszam jeżeli za bardzo się rozpisze
      Moja sytuacja wygląda następująco:
      Jestem na pierwszym roku biotechnologii (wydział Chemii) na Politechnice Warszawskiej. Jednak ja i chemia nie za bardzo z sobą przepadamy, także ostatanio pojawiły się wątpliwości czy pozostanie tutaj to dobry pomysł. Na ten kierunek przyszlam z myślą o zostaniu w przyszłości genetykiem. Także moje pierwsze pytanie dotyczy tego czy zawód genetyka opiera sie głównie na wiedzy chemicznej. Jezeli tak to uważam, że powinnam robić coś innego w życiu. Ewentualnie chcialabym zmienić kierunek na inżynierie biomedyczną lub mechatronike. Interesuje mnie nanotechnologia i wiem że mozna robic taka specjalizacje na mechatronice (przynajmniej na PW), ale zastanawia mnie czy po inżynierii biomedycznej również moglabym specjalizować się w tej dziedzinie. Ogólnie przeglądałam wiele tematów dotyczących wyżej wymienionych kierunków studiów i wiem tyle że będzie mi ciężko po nich znaleźć pracę oraz że wiedza tam zdobywana jest "o wszystkim i o niczym" i nic konkretnego nie uzyskam na takich studiach. Ze względu na to miło byłoby usłyszeć cos od osoby która faktycznie studiuje bądź studiowała któryś z tych kierunków
      Na koniec chciałam tylko dodać, że wybór tego jest dla mnie niezwykle istotny, ponieważ moim celem jest połączenie swojej przyszłej pracy z medycyna tak, aby pomagać ciezko chorym ludziom (stąd genetyka - choroby genetyczne i nanotechnologia - nanoboty pomagajace np. w walce z nowotworami).
    • Przez xxluboixx
      Cześć, jestem studentką I roku Nanotechnologii na PG. Już od zeszłego semestru wiedziałam, że chcę zmienić kierunek. Nie czułam tego kierunku od początku, chociaż dopiero od drugiego semestru weszły przedmioty kierunkowe. Z każdym dniem utwierdzałam się w przekonaniu, że nie chce tego studiować przez kolejne lata. Planowałam zmianę na inżynierie środowiska, również na Politechnice Gdańskiej. Moje plany pokrzyżowało podwyższenie progów punktowych i zmniejszenie ilości miejsc. W tym momencie nie mam pewności czy dostałabym się...zwłaszcza, że matury nie zdawałam ani z fizyki ani z matematyki rozszerzonej. (W liceum miałam rozszerzenia z biologii i geografii, z czego maturę pisałam z biologii. Ale to już zupełnie inna historia...) Już ponad rok temu coś mnie tknęło, że biologia to nie jest kierunek w którym chcę się dalej rozwijać...ale na zmianę deklaracji maturalnej było już za późno. Pomimo, że w liceum nie miałam matematyki rozszerzonej ani fizyki czy też chemii, dawałam sobie radę i na prawdę większych problemów zwłaszcza z matematyką nie mam. 
      Zależy mi, żeby zostać w Trójmieście i po przejrzeniu oferty różnych uczelni (publicznych) jedyne  kierunki na które mogłabym składać to:
      Akademia morska - Towaroznawstwo - specjalność: Usługi żywieniowe i dietetyka (wydaje mi się, że to nowa specjalność na tym kierunku dopiero od tego roku)
      Uniwersytet Gdański - Fizyka medyczna (Słyszałam, że po magisterce trzeba zrobić specjalizacje 3,5 letnią jeżeli chcę pracować w pracowni radiologicznej. Mógłby mi ktoś powiedzieć czy to prawda?)
      Moje zainteresowania są przeróżne stąd te pomysły...aczkolwiek szczerze do nich przekonana nie jestem.
      Istnieją jeszcze trzy uczelnie i kierunki, które wydają się lepsze dla mnie, niestety już dalej od Trójmiasta.
      A mianowicie:
      Uniwersytet Mikołaja Kopernika - Gospodarka przestrzenna inż.
      Akademia Pomorska w Słupsku - Inżynieria środowiska (jest to nowy kierunek na tej uczelni, jeszcze niezatwierdzony)
      Uniwersytet Warmińsko-Mazurski - Gospodarka przestrzenna inż.
      W tym momencie najbardziej skłaniam się ku GP na UMK. Ale chciałabym przeczytać Waszą opinie na temat tych innych kierunków/uczelni. Czy warto w ogóle brać pod uwage te kierunki, czy jest ciężko z utrzymaniem się itp.
      Skorzystałam z wyszukiwarki lecz nie znalazłam wszystkiego co mnie interesuje.
       


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.