Skocz do zawartości
Rene19

Kolokwium

Rekomendowane odpowiedzi

Elo!

 

Mam może trochę głupie pytanie, ale jednak.

 

Jestem na I roku, nie zdałam drugiego kolokwium. Babka nie mówiła nic o żadnym 'drugim' terminie, powiedziała, żebyśmy przyszli na któryś jej dyżur i zaiczyli, ja idę pojutrze, ale obawiam się, że mogę znowu nie zaliczyć? Co wtedy się stanie? Mogę zaliczać aż zaliczę czy coś mi grozi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, 

 

to zależy od prowadzącego, najczęściej można zaliczać kolokwia do bólu, chyba, że prowadzącemu się wcześniej znudzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez baobab
      Jestem na studiach stacjonarnych 1. stopnia na informatyce, na studiach, na które może zostać przyjęty każdy. Uczyłem się w bardzo dobrej szkole w regionie, moje wyniki nie były złe, tylko z najbardziej punktowanego przedmiotu otrzymałem najmniej punktów. Los chciał, abym nie dostał się do wymarzonego miasta, tylko został w swoim mieście. 
      Ale do meritum. Jak przebiega kolokwium w Waszych szkołach? Nauczyciel tydzień wcześniej wysyła sprawdzian uczniom, tylko ze zmienionymi danymi. Mam opory do sprawdzania tego typu listów, bo jest to dla mnie poniżenie. W większości przedmiotów każdy może korzystać z zeszytu. Wykładowca siedzi przy biurku i ostrzega przed ściąganiem od kogoś. Jednakże chyba celowo tak robi, ponieważ wie, że większość studentów w tej szkole nie jest mądrych. 
      Jaka jest sytuacja na wykładach? W sali wykładowej mojej uczelni mieszczącej około 80 osób jest zajęta około połowa miejsc . Większość osób siedzi na tyle i nie raczy wyjąć zeszytu, jedynie patrzą na telefony, głównie konwersując na Facebooku. Na taki widok nie trzeba czekać, wystarczy odwrócić głowę. Aktywnych jest jedynie kilka osób.
      Z racji tego, że na wykładach nie uważają to muszę słuchać jeszcze raz wykładowych treści na ćwiczeniach.
      Dodam, że okienka spędzam, głównie ucząc się w zacisznym miejscu, o które nie było łatwo. Lubię się uczyć, wypożyczyłem kilka książek do przedmiotów. Zastanawiam się, czy wiedza podawana mi w tej szkole, samodzielne zdobywanie wiedzy w miarę możliwości oraz mobilizacja będą wystarczające, aby nie pozostać w tym mieście na 2. stopień.
      Swoją drogą, czy na 1. roku powinny pojawić się fukcje arc, sinh i inne tego typu? 
      Jak jest/było na Waszych studiach?
    • Przez Dominika1234
      Witam szukam kogoś kto pomoże mi nieco na kolokwium z wykładow z matematyki. Ćwiczenia zdałam na 3, jednak obawiam się wykładów. Prosze o kontakt . ?
    • Przez Domi
      Kolokwium - albo „koło”, czyli studencka klasówka. Jego znaczenie najlepiej wyraża fraza używana przez rycerzy Władysława Łokietka do sprawdzania polskości mieszczan krakowskich: „soczewica, koło, miele, młyn”. Jak od pierwszego dnia studiów zafundujesz sobie solidny młyn nauki, to przetrwasz kolejne „koło”. Powinno być zapowiedziane, inaczej to „wejściówka”.
       

       
      źródło: http://www.studia.net/slowniczek/4813-kolokwium
      Szukasz inspiracji? Zajrzyj do innych haseł naszego Słownika: http://www.studia.net/slowniczek
    • Przez gumis
      Hej
      Co robocie jeśli macie niezaliczone kolokwium? Co w takim przypadku? Załamujecie się czy macie wszystko gdzieś?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.