Skocz do zawartości
Morgan

Targi Kariera IT we Wrocławiu już 15 listopada

Rekomendowane odpowiedzi

W programie m.in. wykłady:

 

- Java 8 – co nowego warto zacząć używać od dziś (Andrzej Bednarz),

- Zhahuj pracę marzeń (Iza Wojtaszek),

- HOW TO REBUILD MONOLITHIC APPLICATION TO MICRO SERVICES ARCHITECTURE? (Tomasz Lelek).

 

Studiujesz informatykę albo szukasz pracy w branży IT? Dowiedz się więcej o tym wydarzeniu: http://wroclaw.studia.net/akademicki-wroclaw/7264-targi-kariera-it-juz-15-listopada-we-wroclawiu 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez KieMooN
      Tak. Wiem, że takich tematów jest milion lecz nie byłbym sobą gdybym nie zadał pytania po swojemu!
      A więc tak. Matura poszła słabo. Jedynie gdzie publicznie mam jakieś szansę dostać się na publiczne to SGGW *powtarzam są szanse*. 
      Zakładałem taki scenariusz, dlatego myślałem również o studiach prywatnych. PJATK, WIT, WWSI itp.  A może coś innego?
      Chciałbym, żeby uczelnia nakreśliła mi odpowiedni kierunek nauki, liczę się z tym, że poziom raczej wszędzie jest wysoki (?)
      Czy są tu takie osoby, które rzetelnie mogą napisać coś co mnie nakłoni do wyboru jednych z tych uczelni? Tak, patrzyłem koszta.
      Również, jeśli są tu studenci/absolwenci to też proszę o opinie nt. tychże uczelni.
       
    • Przez Studia548
      Witam, jak dostaliście się na Uniwersytet Wrocławski lub na Politechnikę Wrocławska na kierunek informatyka to ile mieliście punktów? Czy mam szanse jak zdaje tylko 1 przedmiot rozszerzony ? 
    • Przez AgataKudlata
      Witam serdecznie 
      Dwa lata temu pisałam maturę,ale w tym roku postanowiłam, że napiszę dodatkowo mature z historii sztuki i moje pytanie brzmi jak przenieść się ze szkoły macierzystej(w której zdawałam maturę) do innej szkoły, bliżej mnie? Dzieli mnie jakieś 300km i nie opłaca mi się wracać tylko na maturę. Jakie dokumenty są potrzebne? Czy mogę sama wybrać sobie szkole w jakiej będę pisała maturę?
      Pozdrawiam
    • Przez Aikoocioq
      Cześć. Jestem aktualnie w 3 klasie technikum na profilu informatyk i stwierdziłam, że to odpowiedni moment na szukanie uczelni. Uwielbiam projektowanie sieci i grafikę komputerową, z kolei nie przepadam za programowaniem. Jestem świadoma, że jest to nieodłączna część informatyki i jestem w stanie to przeboleć. Na jaki kierunek powinnam się udać? I która uczelnia będzie najodpowiedniejsza?
    • Przez Antek37
      Dzień dobry!
           Na wstępie-jestem w liceum na profilu mat-fiz-inf. W pierwszym roku mieliśmy informatykę z dobrym nauczycielem, dzięki któremu informatyka  zainteresowała mnie. Jednak nauczyciel ten przeszedł na roczny urlop, przez co do końca liceum miałem innego nauczyciela, który kompletnie nie znał się na przedmiocie, którego miał nas nauczyć. Nauczycielka fizyki również nie potrafiła uczyć, niemniej jednak nauczyciel matematyki znał się na rzeczy.
           W tym roku piszę maturę z rozszerzonego angielskiego i rozszerzonej matematyki.I choć lubię matematykę, wiem, że nie osiągnę z niej wystarczająco wysokiego poziomu na maturze,żeby dostać się na wybraną uczelnię. Głównym powodem jest to,że nie mam głowy do figur geometrycznych, a tym bardziej do brył. Nie widzę zależności, bez których nie można rozwiązać danego zadania, przez co tracę cenne punkty.
            Z racji tego posprawdzałem wszystkie interesujące mnie uczelnie (Uj,UMK,PKr,Politechnika Śląska) i zauważyłem,że informatyka liczy się tam jako główny przedmiot w rekrutacji. Zastanawiam się więc czy nie podchodzić do matury z informatyki za rok.
            Chciałbym zapytać Was o kilka rzeczy:
      -czy przez ten rok, solidnie pracując i chodząc na korki z informatyki jestem w stanie bardzo dobrze napisać z niej maturę?
      -czy matematyki, takiej jak na studiach informatycznych , dam radę sam się nauczyć lub na korkach, również w trakcie tego roku?*
      *czytałem różne wątki na tym forum.Wiem,że potrafienie policzenia czegoś nie zawsze musi znaczyć,że coś się rozumie. Chodzi mi o naukę na takim poziomie,żeby mnie nie wyrzucili z pierwszego roku studiów,a nie żebym został najlepszym studentem roku
      -czy matematyka ta w dużym stopniu bazuje na zdolnych do wyuczenia schematach?
      -czy jest w niej geometria przestrzenna i płaska?
      PS.Nie chcę iść na studia wyspecjalizowane w programowaniu np. gier, gdzie bez fizyki i zaawansowanej matematyki ciężko o napisanie kodu odpowiadającego za działanie naturalnych fizycznych zjawisk.Bardziej interesuje mnie pisanie aplikacji lub zarządzanie bazami danych.
       
       
      Prośba do administratora-jeżeli napisałem ten post w złym wątku, to proszę o przeniesienie go do właściwego.Z góry przepraszam,jestem tu nowy i jeszcze nie znam się "na rzeczy"

       


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jeśli chodzi o prawo to liczy się tylko i wyłącznie aplikacja. Więc uczelnia musi do niej przygotować. Nie ma znaczenia tryb studiów. Na większości niestacjonarnych przyjmują wszystkich. 
    • Nie ma. Jest to realizowane na zarządzaniu. 
    • To nowy kierunek więc rzetelnych opinii brak. A co chciałbyś dalej robić po takich studiach? 
    • Piszę, ponieważ mam nadzieję zebrać jak najwięcej głosów, które pomogą mi w podjęciu decyzji. Za wszystkie opinie będę wdzięczna. Co do tego, że chcę pójść na studia i że ma to być prawo, jestem już zdecydowania. Nie mam natomiast pewności, w jakiej formie i na której uczelni studiować.   Gwoli wyjaśnienia, nie jestem tegoroczną maturzystką. Jestem osobą pracującą i nie mogę rzucić pracy, bo jestem na swoim własnym utrzymaniu. Moje godziny pracy są jednak dość elastyczne, mogę też pracować w weekendy, więc nie jestem przywiązana do schematu od poniedziałku do piątku od 9 do 17. Mieszkam w Warszawie.   Chyba bardziej pasowałyby mi studia stacjonarne, bo i to i większy prestiż i, nie będę owijać w bawełnę, mniejszy koszt. Za czesne z pięciu lat studiów niestacjonarnych można już kupić niezły samochód, więc na pewno byłoby to dla mnie spore obciążenie finansowe. Poza tym wcale nie mam nic przeciwko, żeby państwo mi coś w końcu zasponsorowało, do tej pory to ja się raczej dokładałam do interesu. Tyle że plan na takich studiach stacjonarnych musiałby być elastyczny, tzn. musiałabym mieć możliwość takiego zapisania się do grup, żeby jakoś zgrabnie poupychać te obowiązkowe zajęcia (ćwiczenia) wieczorami albo w 1-2 dni w tygodniu.   Pierwszą uczelnią, o której pomyślałam, jest UW, bo znane i na miejscu. Przyjmują też bardzo dużo studentów, dzięki czemu jest dużo grup zajęciowych do wyboru. Obawiam się jednak rekrutacji, bo wymagają matematyki, która za moich czasów była nieobowiązkowa. Wymagano jej wtedy tylko na stricte ścisłych kierunkach, które mnie nie interesowały, więc jej nie zdawałam. Przez brak jednego przedmiotu mój wynik jednak poważnie spada i chociaż niby jest trochę powyżej progów z poprzednich lat, to jednak może tak być, że się po prostu nie dostanę. Wieczorowe do mnie nie przemawiają, bo jak rozumiem są równie absorbujące jak dzienne i zajęcia ma się razem, a jedyną różnicą jest to, że się płaci i to niemało.   W Warszawie jest jeszcze UKSW, ale tam na dzienne przyjmują zdecydowanie mniej osób, więc i tych grup zajęciowych jest mniej. Obawiam się, że nie dałabym rady ułożyć planu tak, żeby nie kolidował mi z pracą. I jeszcze ta lokalizacja, bo jak rozumiem, na prawie zajęcia odbywają się na Wóycickiego, a to straszne zadu… znaczy lokalizacja na tyle oddalona od innych części Warszawy, że dojazd długo mi zajmie. Na UKSW mają też zaoczna i całkiem przyzwoitą ceną, ale na IRK widnieje informacja, że przyjmują po kolejności zgłoszeń. Trochę nie ufam studiom, na które nie ma żadnych wymagań i przyjmują wszystkich, jeśli mam być szczera.   I to tyle uczelni w Warszawie, bo na te dobre prywatne mnie nie stać, a na te słabe nie chcę iść.   Pomyślałam też o UJ. Plusy: renomowana uczelnia i spokojnie się dostanę. Minusy: nie mieszkam w Krakowie. Można dojeżdżać, jest teraz pendolino i podróż do Krakowa się znacznie skróciła. Ale tu z kolei koszt zaocznych, czyli czesne plus dojazdy i noclegi mógłby się okazać za wysoki. Może więc jednak dzienne? Dużo słyszałam o elastyczności studiów na UJ i o tym, że nawet ćwiczenia nie są tam obowiązkowe i można sobie wybierać, na co chce się chodzić. Zastanawia mnie, jak to wygląda w praktyce.   Ostatnią uczelnią, o której pomyślałam jest UŁ, bo to w miarę blisko i dobre połączenie kolejowe, ale jednak mało o tej uczelni wiem, a spotkałam się z opiniami, że tam studia są mało elastyczne i w zasadzie wszystko jest obowiązkowe.   Bardzo chętnie posłuchałabym opinii studentów i absolwentów prawa na tych uczelniach. Jak Wam się podobało? Jak oceniacie poziom? Na ile elastyczne były to studia i czy łatwo je połączyć z pracą? Jak wygląda kwestia przepisywania różnych przedmiotów? Kiedyś już coś tam studiowałam i chętnie przepisałabym takie popierdółki, jak lektoraty, WF-y, oguny. Na stronie UJ znalazłam na przykład informację, że WF można przepisać tylko do pięciu lat wstecz, na co niestety się nie łapię, i mnie to zmartwiło, bo jednak jeżdżenie do Krakowa, żeby pograć w siatkę, nie brzmi zachęcająco.   Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali do końca tego postu.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.