Skocz do zawartości
Karolka

Jak wybrać tłumacza, żeby nie spalił ważnej pracy?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak wybrać tłumacza, żeby nie spalił ważnej pracy?

Nie wiem czy iść z pracą do przetłumaczenia do firmy, freelancera, czy kogo?

Co wziąć pod uwagę, o co pytać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba lepiej do firmy tłumaczeniowej, oni przynajmniej jakieś gwarancje dają, a freelancera potem szukaj wiatru w polu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety koleżanka ma trochę racji, oczywiście nie wolno wrzucać wszystkich freelancerów do jednej szufladki, bo to juz mocne generalizowanie, ale jeśli praca jest ważna, to reż zleciłabym do firmie. Bardzo dobre opinie w sieci ma np biuro http://www.mtlumaczenia.pl/warszawa - chociaż oni ogólnie mają oddziały w wielu polskich miastach.

O wycenę można mailow spytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej wybrać tłumacza przysięgłego. Egzaminy, żeby nim zostać są tak trudne, że byle kto ich nie zdaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • nie ma problemu z tym, żebyś się wygadał. Wówczas wiem, że nie oczekujesz rozwiązań z kosmosu. Pierwszy rok na studiach jest cieżki. dobrnij do drugiego roku, powinno być lżej
    • @Xenomorf21, może spróbuj przenieść się na inną uczelnię (w Wawie pozostaje tylko WAT) albo na studia zaoczne? Aczkolwiek matematyka wszędzie jest najpoważniejszym przedmiotem na początku każdego kierunku technicznego.
    • W sumie to sam nie wiem... Czuję się po prostu przytłoczony ilością materiału do ogarnięcia z bardzo ograniczonym czasem, a jestem dosyć wolny w nauce.  Może po prostu chciałem się wygadać... Ogółem pierwszy semestr jest dla mnie dużym szokiem. Chcę zostać elektronikiem ale matematyka mnie trochę niszczy a fizyka ogólna jest poprowadzona koszmarnie. Jeszcze kończyłem technikum a wyniki również miałem słabe z matury, więc moja wiedza z matematyki i z fizyki jest gorsza od moich osób z politechniki. Jedyna rzecz w której jakoś sobie radzę są właśnie zajęcia elektroniczne.  Niczego od was w sumie od was nie oczekuję, ale potrzebuję po prostu gdzieś się wygadać ... 
    • Skoro nie chcesz nic zmienić to czego oczekujesz? Tak konkretnie, napisz.  Nie wiem jakie jest inne rozwiązanie. Możesz iść do pracy i zacząć studia od nowa. Rozwiązanie braku pieniędzy jest właściwie na wyciągnięcie ręki.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.