Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mozliwe, że niektórzy kojarzą mnie z forum z kilku watków... Oto moja historia:

Studiowałam na kierunku humanistycznym (tak, tak, taka zła byłam  :P ) związanym z historią sztuki. Rezygnuję. Szukając alternatywy zaczęłam poważnie zastanawiać się nad pedagogiką. Nawet ułożyłam sobie wszystko, wymyśliłam co mogłabym robić po studiach, w czym się specjalizować. Wszystko to łączyło się z moimi dotychczasowymi zainteresowaniami. Chciałabym w przyszłości zająć się arteterapią. Skończyłam liceum plastyczne, także moja wiedza z liceum i z kierunku, z którego rezygnuję nie zmarnowałaby się. Przez całe wakacje cieszyłam się, że znalazłam nowy pomysł na siebie i nie mogłam się doczekać rozpoczęcia nowych studiów, aż do ostatniego piątku.... Wtedy dowiedziałam się, że kierunek, na który się zapisałam na 99,9% nie zostanie otworzony z powodu małego zainteresowania. Dodam, że chodziło o studia dzienne. Po kilku dniach przekopywania internetu, intensywnego myślenia i poszukiwania nowych rozwiązań, zaczęłam już tracić nadzieję na powrót do mojego ukochanego Torunia i zaczęłam przyzwyczajać się do myśli, że na kolejne 3 lata zostanę w mojej pipidówie. Pojawiło się jednak światełko w tunelu. A nawet dwa. Pierwsze to pedagogika zaoczna. Nie jestem przekonana do studiów zaocznych, nie wiem czy będę umiała pogodzić pracę z nauką. Drugie wyjście to.... bezpieczeństwo wewnętrzne. No cóż. Jestem w takiej sytuacji, że muszę się na coś zdecydować, bo nie mogę sobie pozwolić rok przerwy. To nie jest to o czym marzyłam. To jest chyba taki trochę wybór z rozsądku. W liceum trochę interesowałam się prawem, zdawałam m.in. wos na maturze. Nigdy nie marzyłam o pracy w mundurze, ale mogłabym pracować np w policji jako pracownik cywilny. Czasu coraz mnie, trzeba dokonać wyboru. Przyszedł mi do głowy pomysł, że mogę zrobić licencja z bw a na mgr iść na pedagogikę. Tylko co mogłabym robić po takim połączeniu? Wiem, że bw jest bardzo ciekawe (mam koleżankę, która to studiuje). Co prawda po tym kierunku nie będę mogła pracowac w muzeum, przy zabytkach, nie będę mogła zająć się arteterapią itp. Ten post może mieć dziwne brzemienie, jakbym próbowała Was (a nie siebie) przekonać do tej decyzji. Ale nie mam wyboru i staram się znaleźć w tym dobre strony. Jestem ciekawa Waszej opinii na ten temat...
*uprzedając ewentualne pytania= nie myślę o turystyce i rekreacji, choć mogłabym po tym kierunku pracować z zabytkami. To kierunek dla aktywnych a ja lubię siedzieć w książkach.

*proszę o nie dawanie mi złotych rad w stylu: "odpuść sobie studia", "nie każdy może/musi mieć studia", "idź do pracy" itp, itd

Pozdrawiam forumowiczów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może warto poczekać rok na wymarzony kierunek a w tym czasie zrobić jakieś studium?

Z tych dwóch kierunków chyba pedagogika daje szersze możliwości, bezpieczeństwo wewnętrzne to taka politologia tylko jeszcze bardziej zawężona. Jeśli dobrze rozumiem BW to studia dzienne a pedagogika zaoczne. Tu zdecydowany plus dla Bezpieczeństwa wewnętrznego, które jako kierunek jest nawet bardzo ciekawe, jednak nie wiem czy idąc na te studia nie co z przypadku uda CI się zaangażować na tyle, żeby w przyszłości wiązać z tym pracę? Dodatkowo studia stacjonarne to świetna atmosfera i super przeżycie. O pracę cywilną w policji może być CI bardzo trudno, ponieważ oni często na te stanowiska przyjmują emerytowanych policjantów. Krąg jest trochę zamknięty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że nie mogę czekać rok na studia. Gdybym mogła tak zrobić to nie byłoby tego posta :wacko:  Mimo wszystko dzięki za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem z własnego doświadczenia, że studiowanie tego, co najbardziej kochamy daje ogromną motywację - zarówno do uczenia się, ale przede wszystkim dla późniejszej pracy. W życiu nie zawsze jest z górki, ale rezygnując z drogi, o której od dawna myślisz możesz skazać się na późniejszą wieloletniafrustrację, poczucie niespełnienia zawodowego. Przemyśl wszystko bardzo dokładnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O pedagogice nie myśle od tak dawna tylko od czarwca. Wcześniej studowałam kierunek, o którym marzyłam, każdy przedmiot był dla mnie mega interesujący. Ale co z tego. W pewnym sensie przegrałam z systemem. Wiem, że warto studiować to co nas najbardziej interesuje, ale zawsze się kierowałam taka zasadą i wyszłam na tym "jak Zabłocki na mydle". Pasja w niczym nie pomogła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych dwóch kierunków to zdecydowanie polecam pedagogikę, tylko wybierz jakąś ciekawą specjalność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, bo jednak pedagogika dzienna zostanie otwarta :D Jestem mega szcześliwa z tego powodu :)

dorianek- specjalność fajna, ale Poznań odpada. Zadomawiam się w Toruniu.

Łukasz- zapisałam się na edukację dorosłych z elementami gerontologii, ale jeszcze nie wiadomo, czy ta specjalizacja zostanie otorzona. Duzo osób wybrało resocjalizację (szczerze mówiąć bardzo mi to nie odpowiada), ale może jakoś przeżyję licencjat a na mgry wybiorę sobie inną specjalizację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edukację dorosłych z elementami gerontologii, 

 

Podziwiam wybór specjalności i cieszę się, że udało się utworzyć ten kierunek:) dobrze, że wracasz na stare śmieci:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz ludzie wolą studiować pedagogikę i nie wiem, z czego to się bierze. Nie warto, bo potem jest płacz i zgrzytanie zębów, jak nie można znaleźć zatrudnienia. Lepiej bardziej efektywnie spożytkować czas na studiach. A ci, którzy już koniecznie muszą wybrać ten kierunek, warto żeby się zastanowili nad pozioem, bo są takie uczelnie, jak łódzka WSP, gdzie pedagogika jest na niskim poziomie, otrzymała ocenę warunkową. To tylko taki przykład, na pewno są też inne słabe kierunki, ale ze względu na popularność pedagogiki uczulam na ten właśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no jasne, lepiej iść na inżynierię czegoś tam kiedy lediwe potrafi się liczyć do 20 bez kalkulatora, ale co tam, przecież to takie przyszłościowe :P Każdy ma prawo do wyboru swojej własnej drogi, a płaczą najczęściej ci, którzy studia przepili albo przespali.

Plusem pedagogiki jest to, że jest ona szerokim kierunkiem- można pracować z dziećmi, dorosłymi, z niepełnosprawnymi, można się zajmowac doradztwem zawodowym, pracować w szkołach, hospicjach, domach opieki, zakładach poprawczych i więzieniach, przedszkolach i placówkach edukacji dla dorosłych. Bardzo dużo zależy też od naszego zaangażowania.

Mam znajomych po ekonomii a newet po polibudzie, którzy licencjat/inżynierkę przepili i przebalowali. Tacy ludzie też będą płakać i zgrzytać zębami. Ja zbytnio nie uznaję podziału na kierunki "słabe" i "przyszłościowe", bo wiele zalezy od naszego "wkładu własnego". Ktoś, któ przepił 3 lata na pewno będzie miał problem ze znalezieniem pracy, nie ważne czy skończył pedagogikę, czy budownctwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blue DragonFly przykro mi z powodu sytuacji, w której się znalazłaś. Jeśli serio bierzesz pod uwagę studiowanie pedagogiki to zapraszam Cię do naszej uczelni w Szczecinie. To piękne miasto blisko niemieckiej granicy, gdzie zyskasz szansę zdobycia wykształcenia i poznania nowych ludzi. Nasza uczelnia oferuje zwykłe studia II stopnia oraz studia II stopnia połączone ze studiami podyplomowymi (na kierunku Pedagogika w ramach specjalizacji 'doradztwo zawodowe i personalne z elementami coachingu' oraz 'pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna z zarządzaniem oświatą'. Serdecznie zapraszamy.

 

Pozdrawiam, Andrzej Czarnecki

Online Ekspert WSB II stopnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pedagogika to dla mnie bardzo rozsądny kierunke i cenię sobie ludzi, którzy wiele wiedzą na ten temat. Na pewno jest lepsza niż te wszystkie socjologie i politologie, po których nie wie się nic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Onlineekspertwsb sprawa już rozwiazana, jestem studentką pedagogiki w Toruniu :) na razie tylko Toruń wchodzi w grę, Szczecin ewentualnie na podyplomowe, bo oferta jest ciekawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Onlineekspertwsb sprawa już rozwiazana, jestem studentką pedagogiki w Toruniu :) na razie tylko Toruń wchodzi w grę, Szczecin ewentualnie na podyplomowe, bo oferta jest ciekawa.

 

Blue DragonFly zapraszam zatem bardzo serdecznie. Nasze uczelnie każdego roku rozwijają się, przygotowują dla studentów nowe kierunki, więc zachęcam do sprawdzania aktualności na naszej stronie www.wsb.pl.

 

Pozdrawiam, Andrzej Czarnecki

Online Ekspert WSB II stopnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam ten sam problem. Jestem studentką III roku bezpieczeństwa wewnętrznego I stopnia, teraz moje pytanie.. Czy po tym kierunku mogłabym iść na studia zaoczne II stopnia o kierunku pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna? Orientowałam sie już w tej sprawie. Znalazłam informację, że obydwa kierunki należa do nauk społecznych. Tak wywnioskowałam, że chyba nie byłoby problemu ale już sama nie wiem... proszę o odpowiedź. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, może być problem. Wszystko zależy od jednostki prowadzącej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zależy mi bardzo na tym, mam cichą nadzieję, że jednostka prowadząca się zgodzi mnie przyjąć..

 

dzięki za odpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisz do uczelni, która Cię interesuje a jesteś pewna, ze bez podstaw z pedagogiki sie utrzymasz na studiach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnosci nie mam ale mam nadzieję. mam lektury dotyczące pedagogiki, bede sie starac aby sie utrzymać i nadrobic zaległości. lubie sie uczyc i tym bardziej ze pracuje w szkole podstawowej to blizej jestem tego kierunku :-) ale czy prawnie moge wgl sie starac o studia w tym kierunku? pisalam do uczelni ale póki co nie otrzymałam odpowiedzi :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawnie możesz ale mogę np. w zasadach rekrutacji zastrzec sobie, że przyjmują tylko po pedagogice

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

własnie jakie uczelnie, jaki region Cie interesuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo warto to sprawdzić na konkretnej uczelni.

 

polecam filmiki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzisiaj dostałam odpowiedź z dziekanatu z uczelni, która mnie interesuje, a mianowicie (Janski Łomża) że na kierunek pedagogika 2 stopnia będą przyjmowane osoby ze wszystkich kierunków ;-) odetchnelam z wielka ulga :D dziękuję za aktywność i za pomoc :-) filmiki również przejrzę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez TomaszSt
      Cześć wszystkim,
      jak w tytule - posiadam duże doświadczenie zarówno pod kątem korekty, opracowania i wszelkich modyfikacji prac zaliczeniowych jak i tworzeniu nowych tekstów. Wszystkie zlecenia wykonuję od podstaw, cena zawsze jest ustalana indywidualnie - negocjowalna.
      Moje publikacje można odnaleźć w sieci - publikowałem różne artykuły, głównie o treści historycznej (z wykształcenia historyk wojskowości o specjalności nauczycielskiej - mgr) aczkolwiek zajmuję się również pedagogiką, socjologią, psychologią, dziennikarstwem etc. W przypadku kontaktu przesyłam próbki swoich prac do wglądu.
      Wszystkie zlecenia wykonuję rzetelnie i całkowicie OD PODSTAW.
      Pozdrawiam
       
    • Przez andzia9827
      Hej, myśle i myśle ale nadal chyba nie wiem co zrobić. A mianowicie - studiuje bezpieczeństwo wewnętrze ze specjalizacja kryminologia i kryminalistyka na 3 roku, w tym roku praca i mam nadzieje zaliczenie. Jednak ... myśle, że chciałabym iść troszkę w innym kierunku. Mam zamiar pójść na studia jednolite magisterskie z psychologi sądowej albo na pedagogikę wczesnoszkolną i przedszkolną. Obydwa kierunki mi się podobają aleee po którym są większe szanse na dobre zarobki i szybsze znalezienie pracy ? ( tylko studia zaoczne wchodzą w gre ) Przed startem studiowania już miałam mega dużo myśli co wybrać i sądzę że wybrałam najgorzej ale jak już w tym siedzę to chce to skończyć. Myśle ze po bezpieczeństwie nie ma wiele wyborów pracy i studiowania innych kierunków, a jak jest naprawdę ? 
      dziekuje za odpowiedzi :) 
    • Przez Astrae
      Cześć! Kończę właśnie pierwszy rok pedagogiki I-go stopnia. Żeby zwiększyć swoje szanse w zawodzie jakim jest nauczyciel, chciałabym rozpocząć drugi kierunek. Mam teraz dylemat - wybrać polonistykę czy historię? Lubię obie dziedziny. Co prawda historii nie lubiłam uczyć się w szkole, ale poza nią nawet robiłam własne notatki. Obawiam się jedynie ciężkich książek, których treści nie byłabym w stanie zrozumieć. Najbardziej interesuje mnie w historii kultura. Co do polonistyki, lubię czytać książki, ale nie wiem, czy dam radę AŻ TYLE czytać. Słyszałam, że większość czyta streszczenia, bo nie nadążają. Do tego historia ma o wiele mniej godzin tygodniowo niż polonistyka, jednak szybciej znalazłabym pracę po pedagogice i polonistyce niż pedagogice i historii. Sama już nie wiem. Proszę o jakieś pomysły, propozycje, dane! Byłabym bardzo wdzięczna.
    • Przez Zakrza
      Postanowiłem zostać psychoterapeutą. Wpisałem w Google frazę "jak zostać psychoterapeutą" i wyskoczyło mi, że wystarczy być magistrem jakiegokolwiek kierunku i ukończyć 4-letni kurs. Pomyślałem: "o, fajnie, jestem mgr dziennikarstwa, zrobię kurs i będę psychoterapeutą". Okazuje się, że to nie jest takie proste...
       
      Polska Rada Psychoterapii (zgodnie ze standardami europejskimi i światowymi) owszem, nie wymaga konkretnego wykształcenia (jak potwierdzają badania, zawód psychoterapeuty nie ma żadnego wpływu na jego skuteczność), ale poszczególne ośrodki rekomendowane przez stowarzyszenia już tak. Aby rozpocząć szkolenie trzeba mieć ukończone studia psychologiczne, pedagogiczne lub medyczne. No ok, nie wszystkie tego wymagają. Podkreślają jednak, że jeśli wejdzie w życie ustawa psychoterapeutyczna to nawet po ukończonym szkoleniu i zdobyciu certyfikatu nie będę miał możliwości wykonywania zawodu. A nawet jeśli nie wejdzie (lub wejdzie w zmienionym kształcie) to nie będę mógł pracować w placówkach NFZ, ani nawet robić tam stażów, co i tak uniemożliwi skończenie kursu.
       
      Nie zniechęciło mnie to jednak. Stwierdziłem, że sobie zrobię psychologię II stopnia, równolegle robiąć kurs na psychoterapeutę i gitara. No i tu pojawiają się kolejne przeszkody. Chciałbym studiować w Krakowie, bo tu znajduje się większość ośrodków kształcących terapeutów. Niestety nie znalazłem tutaj oferty psychologii MSU. Jedyne MSU jakie znalazłem to na SWPS, ale to uczelnia prywatna, a niezbyt mam możliwości płacić za szkołę i za kurs (+to, że nie mają filii w Krakowie, jak wspominałem). A zatem jednak 5-letnie jednolite magisterskie. Jak Kraków to UJ. A co! Wchodzę zatem na stronę, a tam info, że liczą się wyniki z matur. Liczyłem jednak, że mgr innego kierunku będzie miał jakąś inną prcedurę.
       
      Uniwersytet Jagielloński bierze pod uwagę pisemny, rozszerzony angielski + najlepszy przedmiot z grona biologia/matematyka/historia. Zdawałem tylko matematykę (angielski na podstawie więc się nie liczy). W tamtych czasach nie była obowiązkowa i zdobyłem 52%, co jak na tamten rocznik było wynikiem bardzo dobrym. Tyle, że to da mi jakieś 10 nędznych punktów na 100.
       
      I tutaj garść pytań do państwa:
      1. Czy w ogóle istnieje psychologia MSU gdzie indziej niż na SWPS?
      2. Orientuje się ktoś ile osób aplikuje średnio na UJ, na psychologię i jaki jest zazwyczaj próg przyjęć?
      3. Jeśli nie UJ to jaka publiczna szkoła w Krakowie?
      4. Jakbym chciał poprawić wyniki z matur po 15 latach to jaka jest procedura?
      5. Może jednak olać psychologię i zrobić tę pedagogikę?
       
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy dotrwali do końca tego postu. Wyszedł dłuższy niż się spodziewałem. A to dopiero początek!


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zgadzam się, jednak interesuję się również ekonomią, finansami. Zdecydowałem się na logistykę wiążąc swoją przyszłość z możliwością kilkuletniego pobytu za granicą. Miałem już na 1 semestrze ekonomie, teraz mam finanse. Nie chciałbym zmieniać studiów, ale nie wiem co mnie bardziej kręci, toteż zastanawiałem się czy jakbym jednak zdecydował się przestawić na finanse, to czy byłaby możliwość rozpoczęcia magisterki z finansów, po upłynięciu pół roku od końca inżynierki. W technikum miałem staż w centrum logistycznym, a przed studiami wakacyjne praktyki w księgowości. Interesuję się jednym i drugim. Wiem,że będę musiał pójść w jedną stronę i się zdecydować, ale nie chciałbym być zamknięty na 1 możliwość, gdybym zmienił zdanie. Wiem, że to wymaga wysiłku, ale myślę, że mógłbym nadrobić ewentualne braki. Nie wiem jak byłoby to postrzegane przez ewentualnego pracodawcę, ale mam dużą motywację, jeśli taka możliwość jest.. Wiem, że idąc na studia powinienem być pewny co chcę życiu robić, ale ciągle się waham, bo ciekawi mnie i jedno i drugie.Posiadam certyfikat z niemieckiego C1, co może również się przyda przy poszukiwaniu pracy. Pozdrawiam, dziękuję za odpowiedź
    • Zacznijmy od tego, że po co cytujesz post pod postem. To niezgodne z regulaminem forum. Wiem co napisałem post wyżej.    Co do pytania. Jeśli pójdziesz na studia która Cię nie interesują to po prostu ich nie skończysz albo będziesz długo i wolno cierpiał. Studia to jest dużo nauki specjalistycznej z wąskiej dziedziny. Dużo też zapychaczy.  Lepiej iść na budownictwo na prywatnej uczelni i się uczyć samodzielnie.
    • Właśnie chodzi o to że to co mnie interesuje nie da mi w przyszłości na pewno chleba, zawsze pasjonowała mnie muzyka, gram na gitarze ale nie jestem i nigdy nie będę Jimim Hendrixem. Natomiast to co chciałbym robić... to niestety za wysokie progi :c Chciałbym coś projektować, budować.. ale wiem że na PW nie mam szans nawet na "gotowanie jajek na gazie". Zawsze fizyka i matematyka dobrze mi szły.. nwm dlaczego poszedłem na biol-chem, to był strzał w kolano. Wracając, w związku z tym, że chciałbym zajmować się budownictwem w przyszłości rozważałem budownictwo na prywatnej WSEiZ, problem w tym.. że zapewne przeszedł bym te studia, ale jaki byłby ze mnie inżynier? Stwierdziłem więc, że sensowniej będzie pójść na kierunek właśnie typu finanse i pójść do korporacji, może z czasem udałoby się awansować i żyło by się całkiem przyzwoicie. Stąd właśnie wzięło mi się WSB.  Jest jeszcze informatyka.. Tworzenie własnych aplikacji, problem w tym, że no właśnie.. znowu za wysokie progi :///
    • Właśnie chodzi o to że to co mnie interesuje nie da mi w przyszłości na pewno chleba, zawsze pasjonowała mnie muzyka, gram na gitarze ale nie jestem i nigdy nie będę Jimim Hendrixem. Natomiast to co chciałbym robić... to niestety za wysokie progi :c Chciałbym coś projektować, budować.. ale wiem że na PW nie mam szans nawet na "gotowanie jajek na gazie". Zawsze fizyka i matematyka dobrze mi szły.. nwm dlaczego poszedłem na biol-chem, to był strzał w kolano. Wracając, w związku z tym, że chciałbym zajmować się budownictwem w przyszłości rozważałem budownictwo na prywatnej WSEiZ, problem w tym.. że zapewne przeszedł bym te studia, ale jaki byłby ze mnie inżynier? Stwierdziłem więc, że sensowniej będzie pójść na kierunek właśnie typu finanse i pójść do korporacji, może z czasem udałoby się awansować i żyło by się całkiem przyzwoicie. Stąd właśnie wzięło mi się WSB. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.