Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Filologia angielska dla wielu studentów jest początkiem kariery zawodowej w środowisku międzynarodowym.

Doskonała znajomość języka angielskiego jest podstawowym warunkiem jaki stawiają międzynarodowe koncerny młodym polskim pracownikom.

W Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej na filologii angielskiej przygotowano następujące specjalizacje:

Specjalizacja tłumaczeniowa

Specjalizacja filologia angielska z językiem niemieckim (nauczycielska)

Filologia angielska z językiem hiszpańskim

Filologia angielska z językiem rosyjskim

Pełna oferta studiów w WSB w Dąbrowie Górniczej na stronie www.studia.net

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuje Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej w Warszawie, proponuje nowoczesny program kształcenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam pytanie do anglistów trochę odchodzące od tematu...czy wg Was jest sens w uczeniu się języka online? interesowałaby mnie konkretna dziedzina (angielski techniczny) ktorej chyba nie ma na studiach, a w necie kurs jest ... http://technicalenglish.pl/pl/angielski-techniczny/ jak Wam to wygląda tak na "filologicznego czuja", warto'' czy raczej strata kasy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znam wiele osób które samemu uczyły się jezyka do matury i ją zdały, co więcej poszły na studia, więc każda aktywność językowa jest dobra, kursy również. W przypadku nauki języka najważniejszy jest sam uczący się i jego zaangażowanie. Jeden nauczy się z kursu, drugi będzie chodził lata na zajęcia a i tak się niczego nie nauczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fakt i racja, pewnie, popieram. tylko mnie właśnie zastanawiało jaki jest sens, skoro np. jesli jestesmy na kursie, to mamy nad sobą jakiegos opiekuna, który dostrzeże nasze ewentualne błędy i poprawi. a jak sie uczymy sami to zawsze jest ryzyko, ze człowiek sie czegoś nauczy źle....no jakieś wyrażenie będącę grą słów, albo zestawieniem ktore trzeba odbierać przenośnie i nie da sie tego dosłownie wytłumaczyc na własną reke, kiedy dostępne słowniki się gubią. Ale z drugiej strony..no wlasnie, nie próbując człowiek ani tyle się nie nauczy. Dzięki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się nigdy nie zdecydował na szkołę prywatną. Mam kilku znajomych po filo na prywatnej uczelni i mają spore braki. Oczywiście mogli też nie uważać na zajęciach, ale niemożliwe, że aż tak. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o prywatnych szkołach też coś słyszałam, w zasadzie jak w każdej, są plusy i minusy. choc to sie moze i bierze stąd ze w prywatnych szkołach ucza jezyka troche inaczej niz na uniwersytecie i moze po prostu dla jednych taka metoda jest bardziej skuteczna, a dla innych mniej..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

choć jak już wspominałam wyżej, teraz każda szkoła językowa ma swoje kursy poboczne nawet online i udostepnia materiały itp ( żeby nie było że sciemniam: , wiec tak sobie teraz myśle..czy jest sens uczyć się normalnego angielskiego na studiach, kiedy jego mozna sie uczyc jakos "pobocznie" i też miec certyfikat, a w miedzyczasie zrobić jeszcze jakieś inne tematyczne studnia?...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filologia angielska to nie nauka języka angielskiego, to nauka całej kultury,  historii, tradycji itd. Nie ma co porównywać studiów na tym kierunku z kursem językowym bo nigdy nie da Ci to tego samego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie do czego jest potrzebna filologia angielska. Jeśli zwykłe umiejętności językowe - to czasami lepiej wybrać porządny kurs języka angielskiego i studiować to, co naprawdę nas interesuje. Jeśli kultura, to pytanie jakiego kraju anglojęzycznego - są takie kierunki jak amerykanistyka, gdzie dość mocno jest "przechył" w stronę USA.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jest sens podejmowania filologii angielskiej na studiach jesli nie koniecznie sie widzi siebie jako tlumacza lub nauczyciela? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, bo wiele firm szuka pracownikow z wysokimi kwalifikacjami filologicznymi, na tym oparte sa całe działy exportu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w pracy zatrudniają po samych filologiach a pózniej wszystkiego uczą. W radiu wielkie firmy informatyczne ogłaszają sie ze przyjmą filologów a pózniej naucza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to wszystko zależy gdzie i na jakie stanowiska, ja jak rozmawiam z kadrowcami to jednak kierunkowe wykształcenie często jest potrzebne, ale oczywiście nie zawsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To różnie bywa, ale coraz częściej słyszę o tym, że szukają po filologii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Własnie dostałem odpowiedz od Pani z biura rekrutacyjnego z UG. "Przeliczyła" moje oceny żeby pomoc mi skompletować aplikacje na formularze rekrutacyjnym na internecie. Podala mi oto takie numery

jezyk angielski - 90 (ocena koncoworoczna)

matematyka - 90 (ocena koncoworoczna)
jezyk polski - 120 (egzamin)

 

Powiedziała ze moje oceny dają wstęp na Polskie uczelnie. Ale jest jeden problem ponieważ ta Pani mi tez wytłumaczyła ze moze to nie wystarczyć ponieważ mogła tylko policzyć jezyk polski na poziomie egzaminu. Czy mogę się tego spodziewać na więcej uczelniach?

Z wielu uczelni które przeglądałem na internecie i ich zasady rekrutacji na filologie angielska tylko UWro stosuje rozmowę kwalifikacyjna jako metodę rekrutacji dla kandydatów z matura zagraniczna/europejska, a tutaj sobie daje sobie wieksze szanse na dostanie sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno powiedzieć, nigdy nie przerabiałem tego tematu i nie chce Cię wprowadzić w błąd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez michał88
      Witam,jestem tegorocznym maturzystą,
      Dostałem się na dwa interesujące mnie kierunki,pierwszy to finanse i inwestycje ,natomiast drugi to informatyka, oba  na UŁ
      Moje pytanie brzmi który z kierunków daje lepsze perspektywy zawodowe i bardziej interesującą pracę?
    • Przez renata123
      Jestem 65 osoba na liscie rezerwowej na elektroradiologie na WUM. Czy ktos sie tu znajduje kto rowniez aplikowal na wum na jakikolwiek inny kierunek i moze powiedziec czy jest szansa ze dostane sie w tej rekrutacji i kiedy bylaby mniej wiecej druga lista? Co ile jest aktualizacja?
    • Przez Zapomnalski
      Czy ktoś wie jakie były progi na anglistyke rok temu? Byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez magda232
      Witam! Jestem tegoroczną maturzystką i zmagam się z problemem wyboru studiów. Rozważam różne kierunki, jednak zawsze interesowała mnie filologia rosyjska. Bardzo lubię ten język. Wiem, że filologia to nie żaden kurs jezykowy, biorę to wszystko na poważnie. Najbardziej zainteresował mnie ten kierunek na Uniwersytecie Warszawskim oraz na Uniwerytecie Marii Curie - Skłodowskiej. W przyszłości chiałabym pracować, jako tłumacz w firmie utrzymującej kontakty ze Wschodem lub być nauczycielką języka rosyjskiego. W bardzo dalekiej przyszłości, kiedy juz podszkole swój warsztat chciałabym spróbować swoich sił z tłumaczeniem przysięgłym. Problem polega na tym, że nikt nie podtrzymuję mojej wizji. Ciągle słyszę, że po tym kierunku nie znajdę pracy albo będzie to bardzo trudne, dlatego zaczęłam mieć wątpliwości. Nie wykluczam studiowania drugiego kierunku albo zrobienie podyplomówki czy kursu. Jeśli chodzi o studia zawsze coś mi się zmieniało, ale filologia niestety  zawsze powracała, a w ostatniej klasie liceum ze zdwojoną siłą. Do złożenia dokumentów zostało mi jeszcze trochę czasu, jednak kiedy zaczynam myśleć, co mam wybrać mam totalny mętlik w głowie. Często słyszę, że może lepiej iść na studia z jakiejś ścisłej dziedziny, a języka uczyć się na kursach. Tylko po kursie językowym tłumaczem nie zostanę, to nie jest taki żywy kontakt z językiem i jego historią, jak na filologii. Czy może ktoś z Was studiował filologię rosyjską na tych uniwersytetach, jak to wygłąda później z pracą. Czy to dobry kierunek studiów czy totalnie zwariowałam. Proszę o jakieś wskazówki oraz o opinie. Za wszystkie uwagi będę wdzięczna! 
    • Przez galexxandra
      Jak wyżej. Zbliżają się terminy rozpoczęcia rekrutacji, a gdybym chciała złożyć na wszystko co chce to wydałabym fortunę więc pytam Was, który kierunek wydaję się Wam ciekawszy. Matematykę bardzo lubię nigdy nie miałam z nią problemu, chemię również rozszerzałam i w miarę ogarniam. Z obydwu przedmiotów pisałam maturę, ponieważ lubiłam się ich uczyć. 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.