Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ekonomia stara się odpowiedzieć na trzy zasadnicze pytania: co produkować i w jakich ilościach? W jaki sposób produkować - przy pomocy jakich technik i technologii? Kto i w jakim stopniu będzie korzystał z wytworzonego produktu społecznego?

Więcej na: http://www.kierunki.net/ekonomia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ekonomia to niezwykle wszechstronny kierunek studiów. W Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej można wybrać kilka na prawdę ciekawych specjalności:

Rachunkowość i podatki

Bankowość i ubezpieczenia

Doradztwo finansowe

Ekonomia menedżerska

Co ciekawe w tym roku absolwenci Ekonomii mogli w tym roku liczyć na dodatkowe punkty podczas rekrutacji do ... policji.

Więcej o Wyższej Szkole Biznesu na stronie www.studia.net

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ekonomia dobry kierunek, lecz patrząc na to ilu ekonomistów mamy w Polsce i ilu nadaje się do pracy to przeraża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, obecnie ekonomia nie jest dobrym kierunkiem! Jeśli nadal się zastanawiasz nad tym kierunkiem, poczytaj wpisy, które pojawiały się w podobnej dyskusji na innym forum gdzie także poruszane było zagadnienie czy warto kończyć studia ekonomiczne. Kliknij.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od tego co student robi na studiach oprócz studiów.

Można znaleźć bardzo dobrą pracę. Mam na to żywe dowody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio trafiłem na fajną grę o tematyce biznesowej: vcr-gra.pl. Podobno można wygrać staże w fajnych firmach. Słyszał ktoś co nieco?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie warto studiować ekonomii, pracy nie znajdziesz w zawodzie. Szkoda marnować lata na to :)

Tak piszą tutaj: http://pwsz-tarnow.edu.pl/Opinie-o-ekonomii-Czy-warto-ko%C5%84czy%C4%87-studia-ekonomiczne-t

 

A ja się nie zgadzam, zawsze warto studiować ekonomię, można potem zrobić z tego fajną podyplomówkę. Ta wiedza zawsze przyda się w przyszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się nie zgadzam, zawsze warto studiować ekonomię, można potem zrobić z tego fajną podyplomówkę. Ta wiedza zawsze przyda się w przyszłości.

 

Też się nie zgadzam. Mocną stroną jest duża elastyczność ekonomistów jeśli chodzi o branże w jakiej mogą pracować (praktycznie wszystkie), a do tego zawsze można założyć własny biznes, a dogłębna wiedza o mechanizmach, które wprawiają rynek w ruch może tylko pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio trafiłem na fajną grę o tematyce biznesowej: vcr-gra.pl. Podobno można wygrać staże w fajnych firmach. Słyszał ktoś co nieco?

Mipi 14 to ja pisałem w innym wątku (nie pamiętam gdzie). Gra VCR to gra inwestycyjna. Można ją znaleźć tutaj: http://www.vcr-gra.pl/ jest to gra ekonomiczna, symulacyjna. Właśnie trwa druga tura.  Gracze, wcielając się w inwestorów, mogą inwestować swój kapitał w różne rodzaje spółek w wczesnej fazie rozwoju, a następnie zarabiać na ich działalności. Do wygrania są świetne nagrody: staże w znanych firmach i nagrody rzeczowe. Ja już gram :P

spółki są bardzo ciekawe (tak moim zdaniem). Przy niektórych ma się wrażenie, że pomysłodawcy upadli na głowę ale bywają takie o których myślisz: Rany! dlaczego nikt w realnym życiu na to nie wpadł? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ciekawe, bo zawsze myślałam, że po studiach ekonomicznych to nie jest tak trudno z pracą. W koncu to bardzo obszerne sstudia.duza ilość wiedzy. Widocznie popyt na ekonomię spadł...z zresztą na co nie spadł :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Same studia nic nie dadzą, bo są zbyt ogólne. Teraz bardziej liczy się jakaś konkretna specjalizacja, np. już lepszym rozwiązaniem są finanse i rachunkowość na ekonomicznej. Sam jestem świeżo po ekonomii i wiem co mówię, dlatego jeżeli chcesz być wartościowy na rynku pracy musisz już na własną rękę poprzeć to jakimiś bardziej bardziej praktycznymi fakultetami lub szkoleniami. Mi było bardzo ciężko znaleźć jakaś pracę w zawodzie zaraz sucho po studiach, dopiero po uczestnictwie w tego typu szkoleniach z podatków udało mi się załapać w dziale księgowo-podatkowym jednej firmy, co nie oznacza, że mogę już sobie odpuścić..niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie najcienniejsze dzisiaj są Szkolenia z rachunkowości takie jak np samodzielny księgowy. Można je zrobić za darmo, a najlepiej jak w ramach szkolenia można sięe nauczyć programu Symfonia, Płatnik, Comarch i innych, za które normalnie trzeba nieźle zapłacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się nie zgadzam, zawsze warto studiować ekonomię, można potem zrobić z tego fajną podyplomówkę. Ta wiedza zawsze przyda się w przyszłości.

 

Wiedza może się przyda ale pracy ona nie zapewni w dzisejszych czasach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedza może się przyda ale pracy ona nie zapewni w dzisejszych czasach :)

 

a masz jakiś kierunek, który zapewni:) z wyjątkiem studiów wojskowych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie:) u nas to jest tak że sporo osób wybiera kierunek na jaki jest zainteresowanie ale jak kończą studia to sytuacja się zmienia i potrzeba innych specjalistów. Uważam że by w znalezieniu pracy po studiach w zawodzie trzeba mieć dużo szczęścia:)

Ekonomiści łapcie linka może https://pledu.pl/tresc/najnowsze/kursy/ się wam przyda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Elyxion098
      Witajcie, jak możecie zobaczyć już po samym tytule, po ukończeniu 1 semestru na swojej uczelni próbowałam przenieść się na Ekonomię na PG, podanie zostało przyjęte i władze wyraziły na to zgodę, lecz mogę zacząć się tam uczyć dopiero w semestrze zimowym 2020/2021 i to od 1 semestru, stad moje pytanie, Czy muszę kontynuować 2 semestr na swojej macierzystej Uczelni, skoro i tak przenoszę się na 1 semestr na PG? Po rozmowie z Paniami z dziekanatu nie udało nam się tego dowiedzieć, a rozmowa z Prodziekan przebiegła w sposób taki, ze wiem jedynie, że jak teraz przestane być studentką to stracę status studenta, czego nie rozumiem jak ma się to do obecnej sytuacji. Jest to dla mnie o tyle istotna sytuacja, ze nie pochodzę z Pomorza tylko z Południa Polski, a już najwyższy czas zająć się takimi sprawami jak stypendium i skladanie innych wniosków, a nie wiem czy jest sens to robić. Liczę na odzew i pomoc, Dziękuję za każdą informację
    • Przez xnataliax
      Witam ,jestem tu nowa i jeszcze nigdy nie pisałam na żadnym forum, więc nie wiem co i jak. Nie znalazłam jednak do tej pory wątku, który pasuje do mojego problemu.
      Studiowałam na UMCS'ie w Lublinie (studia dzienne) od października 2019, a po przerwie świątecznej w styczniu już nie wróciłam na zajęcia. Nie czułam się tam dobrze, dlatego zrezygnowałam, po prostu przestając tam chodzić. Dopiero teraz doczytałam w internecie, że trzeba pójść po dokumenty, zwłaszcza że planuję iść na inne studia, w innym mieście od października tego roku. Jednak nie mieszkam aktualnie pod podanym na uczelni adresem zameldowania, a podobno przychodzi jakiś list o skreśleniu z listy studentów? Niestety dziś jest sobota i za późno, więc nie mam jak pójść do dziekanatu i dopytać o wszystko. Stąd moje pytania, czy wie ktoś może jak ta procedura wygląda na UMCS'ie? Czy wysyłają ten list i po jakim czasie? Czy mogę zmienić adres korespondencji w dziekanacie? Czy list jest polecony, wprost do rąk odbiorcy czy normalnie wrzucany do skrzynki? Oraz czy jak pójdę tam w poniedziałek i złożę podanie o skreślenie z listy studentów osobiście, to czy nadal mam oczekiwać listu, czy już nie? Bardzo proszę o pomoc, bo chciałabym to wszystko jak najszybciej i dobrze ogarnąć
    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.