Skocz do zawartości
pankracy

Zarabianie przed rozpoczęciem studiów za granicą

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Pytanie może troche nie pasuje do działu, w którym piszę, ale nie znalazłem bardziej odpowiedniego.

 

Otóż mam takie pytanie. Czy warto zrobić taki myk, żeby wyjechać po skończonym liceum za granicę, aby zarobić trochę na utrzymanie się na studiach (mam słabą sytuację w rodzinie), a potem po pewnym czasie wrócić do Polski i zacząć studia?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, dużo ludzi tak robi. Tylko dla twojego bezpieczeństwa polecam skorzystanie z usług firm, która pomoże ci znaleźć taką robotę. Tu masz link do jednej z takich firm, która pomogła znaleźć pracę mojemu znajomemu: agencje pracy za granicą - będzie mniejsze ryzyko że zostaniesz oszukany itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Na studia nigdy nie jest za późno, tylko im więcej masz przerwy od nauki, tym trudniej się zebrać, żeby podjąć ją od nowa. No ale to też kwestia indywidualna.

 

W każdym razie ja życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki za udany wyjazd, a także powrót.

 

 

Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszym rozwiązaniem jest wyjechanie i studia za granicą co prawda studia są tam droższe ale później z takim wykształceniem i papierami świat stoi przed tobą otworem - świat zawodowy. Oczywiście najlepsze są kierunki techniczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Pytanie może troche nie pasuje do działu, w którym piszę, ale nie znalazłem bardziej odpowiedniego.

 

Otóż mam takie pytanie. Czy warto zrobić taki myk, żeby wyjechać po skończonym liceum za granicę, aby zarobić trochę na utrzymanie się na studiach (mam słabą sytuację w rodzinie), a potem po pewnym czasie wrócić do Polski i zacząć studia?

 

Pozdrawiam

Warto. Zwłaszcza, że jeśli wyjedziesz zaraz po maturze to przy dobrym układzie zarobisz przez wakacje na rok studiów. Mam wielu znajomych, którzy radzą sobie w ten sposób, a w roku akademickim tylko dorywczo dorabiają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na stronie rekrutacyjna rewolucja.pl również widziałam dużo ofert pracy , polecam !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam wszystkich! 
    • Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę  W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Na forum masz bardzo dużą lekturę na temat ects. Punkty służą w skrócie do pomiaru wartości danego przedmiotu np. dla Erasmusa. Są również ważne w przypadku repety, bo wówczas płacisz za każdy punkt. Są minimalne limity punktów na każdy semestr które musisz zdobyć. 
    • Jestem na 1 roku studiów i nie do końca rozumiem, co to są punkty ECTS? W jaki sposób powinno się na nie patrzeć, kiedy mają znaczenie, kiedy się je zdobywa, a kiedy może ich brakować itp? Wiem, że nie ma teraz limitów ECTS przy zmianie kierunku, w takim razie do czego służą i czym dokładnie są?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.