Skocz do zawartości
Arpi Staffing

Specjalista ds. obsługi klienta z językiem norweskim/szwedzkim (Łódź) - elastyczny czas pracy!

Rekomendowane odpowiedzi

Drodzy Forumowicze,

Reprezentuję firmę Arpi, aktualnie dla jednego z naszych Partnerów z siedzibą w Łodzi poszukuję osób, które podjęłyby pracę na stanowisku Specjalisty ds. Obsługi Klienta w języku norweskim lub szwedzkim, w siedzibie Firmy.

Praca polega na kontakcie telefonicznym i mailowym z klientem zagranicznym. NIE JEST TO CALL CENTER ZWIĄZANE ZE SPRZEDAŻĄ CZY JAKIMKOLWIEK TELEMARKETINGIEM. Jest to obsługa klienta zagranicznego, który zgłasza się z problemem i prosi o wsparcie (NIE Z REKLAMACJĄ icon_smile.gif )

Specjalizacja nie jest wymagana, gdyż zagadnienia będą głównie dotyczyły przekazania kontaktów do instytucji pomocniczych, wsparcia czy podaniu adresów oraz lokalizacji punktów serwisowych etc.

Firma udziela pomocy w przeprowadzce przy zmianie miejsca zamieszkania oraz dodatkowo do wynagrodzenia przez okres 3 miesięcy udziela dodatku "mieszkaniowego" w wysokości 500 zł brutto.
Proponuje również elastyczny czas pracy - cały etat, pół etatu w zależności od dostępności Kandydata, podobnie z wynagrodzeniem. Budżet bowiem jest kwestią otwartą i Kandydat określa swoje wymagania, z uwagi na pilnie poszukiwaną znajomość języka norweskiego/szwedzkiego i angielskiego jednocześnie.

Głównym kryterium stawianym przed Kandydatami jest biegła znajomość języka norweskiego/szwedzkiego oraz bardzo dobra języka angielskiego icon_wink.gif

Jeżeli ktoś z Państwa lub też Państwa znajomych byłby zainteresowany wzięciem udziału w rekrutacji, zachęcam do przesłania CV na adres: nd@arpi.no, abym mogła skontaktować się telefonicznie i przedstawić szczegóły oferty.

Serdecznie pozdrawiam,
Natalia Dec
Specjalista ds. rekrutacji
Arpi Staffing

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Hejoo
      Hej wszystkim, kilka lat temu zdawałem maturę , od 2 lat mieszkam i pracuje(agencja reklamowa) w Poznaniu, chciałbym rozpocząć w tym roku studia zaoczne w moim mieście, interesuje mnie szczególnie marketing/biznes/reklama. Widziałem na kilku forach wzmianki o kierunku zarządzanie i prawo w biznesie na UAMie, patrząc po sylabusie ciężko stwierdzić co to są za studia (zajęcia z ekonomii, prawa, psychologii, socjologii, zarządzania) więc może przynajmniej będzie to dobre miejsce do networkingu ?.
      Dodam także że bardzo poważnie myślę o starcie własnej firmy w ciągu najbliższych kilku lat i fajnie byłoby studiować coś co będę mógł zastosować w praktycznym działaniu.
    • Przez Zurix11
      Hej, zastanawiam się jaki kierunek studiów byłby najlepszy tak aby po studiach wyjechać za granicę i pracować w tym zawodzie? Myślałam nad ekonomią lub logistyką. 
    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez cera918
      Hejka, zastanawiam się nad wyborem uczelni w Łodzi.
      Przyszłość wiążę z programowaniem, jak na studiach coś z tym będzie to fajnie, jak nie to trudno.
      Rozwój z programowaniem i tak planuję w swoim zakresie, więc na studia idę po to, żeby zdobyć papier i poznać nowych ludzi, więc nie zależy mi na stosunkowo łatwych studiach.
      Raczej stawiam na stacjonarne, lecz zaoczne do rozważenia.
      Na tę chwilę zastanawiam się nad informatyką ekonomiczną lub informatyką na UŁ, uważacie że to dobry kierunek? Czy macie jakieś lepsze propozycje?
       
    • Przez dora110
      Mam kilka pytań, a mianowicie:
      1. Gdy ma się licencjat z czegoś innego i magisterkę z czegoś innego, to pracodawca patrzy tylko na to z czego ma się magisterkę, czy patrzy też na licencjat?
      2. Czy pracodawca patrzy na nazwę uczelni?
      3. Czy pracodawca patrzy na to, czy skończyliśmy studia stacjonarne czy zaoczne?
       
       


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.