Skocz do zawartości
Łukasz

Ćwiczenia na stres

Rekomendowane odpowiedzi

UWAGA UWAGA!!!!!!

WIELKIE ODKRYCIE Z DZIEDZINY PSYCHOLOGII!!!

Naukowcy i wielcy badacze Forum.Studia.net odkryli ćwiczenia przeciwdziałające stresowi. W dzisiejszych czasach, kiedy liczy się czas, pieniądze, stres wydaje się być nieodłączną częścią naszego życia.

Po wielu testach na ludziach, doświadczeniach oraz wiedzy płynącej prosto z życia naukowcy Forum.Studia.net doszli do niespodziewanego odkrycia.

Odkrycie jest przełomowe i pozwoli wielu osobom na uniknięcie chodzenia do terapeuty!!

To ćwiczenia palców pozwalają unikać stresów codziennego życia. Na załączonym obrazku widzimy takie ćwiczenia.

Wystarczy raz dziennie ćwiczyć a stres sam odpływa:)

Główne laury należą się użytkownikowi Djoan!!!! - za co my społeczność bardzo dziękujemy!

P.S. Żadnemu człowiekowi, na którym odbywały się testy nic się nie stało. Teraz są szczęśliwi i codziennie ćwiczą!

post-4-0-23774600-1350030542_thumb.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stres jest powodem wielu dolegliwości: niszczy serce, obniża układ odpornościowy i jest przyczyną powstawania wrzodów. oO

Zwiększenie świadomości własnego ciała

  1. Usiądź lub połóż się wygodnie, nie zamykaj oczu.
  2. Skoncentruj swoja uwagę na świecie zewnętrznym, obserwuj to, co dzieje się dookoła, myśl o tym.
  3. Teraz zamknij oczy, uspokój oddech.
  4. Wsłuchaj się w odgłosy, które do Ciebie docierają i poczuj zapachy, które Cię otaczają.
  5. Następnie przenieś swoją uwagę na własne ciało, „badaj” różne jego części.
  6. Na zmianę przenoś uwagę raz na świat zewnętrzny, raz na wewnętrzny.

;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez polishwolf97
      W marcu z sukcesem udało mi się przenieść na inną uczelnię. A sytuacja moja nie była komfortowa ponieważ:
      -Nie miałem zaliczonych aż sześć przedmiotów
      -Miałem zaliczony warunkowo pierwszy semestr (tutaj warunek został niezaliczony)
      -Moje oceny ogólnie były to trójki
      -Rodzice opóżnili mi podjęcie właściwej decyzji poprzez pismo z prośbą o interwencję do prorektora i nakaz oczekiwania na decyzję która była odmowna (2 miesiące zajęło to)
      -Stres który ,,wyjadał mnie'' od początku tych studiów które nie były moimi upragnionymi (ja chciałem w rodzinnym mieście)
      Jednak podjąłem się próby przeniesienia na inną uczelnię żeby nie tylko móc dalej kontynuować studia ale również zapomnieć o przykrych sytuacjach (do tego nieprzychylne towarzystwo które jeszcze jak dzieci w podstawówce robiło niesmaczne żarty czy dosłownie biło w plecy)  oraz być w swoim rodzinnym środowisku. A formalności były takie że najpierw po rozmowie z prodziekanem poprzedniej uczelni odnośnie niezaliczenia warunku z analizy jakościowej  otrzymałem najpierw ustną (potem pisemną) zgodę na przeniesienie. Miałem szczęście że to była osoba myśląca o studentach przede wszystkim  oraz bardzo życzliwa. Od początku był mi przychylny i zużył cały pakiet tego co można było zrobić. Jednak rodzice kazali mi czekać na decyzję prorektora do którego podjąłem pismo (nie chciałem tego) więc to spowodowało stres który był winny temu że nie zaliczyłem kilku ważnych przedmiotów. Również chcieli podjąć wobec niego kroki prawne przeciw niemu, ale jednak udało mi się uspokoić. No i co.. po 2 tygodniach zostałem przyjęty o rok niżej niż powinienem. To była najlepsza deycjza gdyż mając mniej przedmiotów mogłem odpocząć. Oczywiście dostałem do zapłacenia za jeden przedmiot, ale to nie ważne.
    • Przez Małgosia
      Cześć,
      Zaczne od tego, że rok studiowalam na innej uczelni, a teraz rozpoczełam studia od początku na innej uczelni na tym samym kierunku (tylko ze sa inne specjalnosci). Rezygnujac z poprzedniego kierunku dostalam karte przebiegu studiow i mam pytanie czy w tej karcie oceny koncowe z przedmiotu sa tylko z egzaminow czy z cwiczen tez ale jako jedna ocena? Bo np. mialam z matematyki cwiczenia i wyklady a na karcie jest napisane ze mialam 30 wykladow i 30 cwiczen i  obok jest napisana jedna ocena a przeciez z cwiczen jest osobna ocena i z egzaminu tez. Ostatnio napisalam wniosek o uzyskanie odpisu zaliczen z cwiczen i uczelnia przyslala mi ponownie karte przebiegu studiow a nie koncowe oceny z cwiczen jakie chcialam. Czy na tej podstawie czyli karcie przebiegu studiow moge starac sie u osoby prowadzacej cwiczenia zeby uznala mi ocene z matematyki, bo pani doktor ktora prowadzi wyklady z matematyki sie zgodzila ale problem jest w tym ze jest jedna ocena z matematyki jako ocena koncowa przedmiotu i nie wiem czy to mozna traktowac jako tez ocena za cwiczenia czy musze ponownie napisac do uczelni pismo o uzyskanie odpisu ocen koncowych z cwiczen? 
       
    • Przez jmjk
      Cześć!
      Z góry przepraszam, jeśli temat już był. 
      Przedstawię moją sytuację, ponieważ mam pewien problem i nie bardzo wiem, co mogę zrobić, by go rozwiązać. 
      Jak w tytule, chodzi o zaliczenie ćwiczeń. A mianowicie - jak chyba w większości przypadków, żeby zaliczyć przedmiot, trzeba mieć zaliczone m.in. ćwiczenia, czyli oba kolokwia, których nie zaliczyłam w pierwszym terminie. Na dobiegu zaliczyłam tylko jedno kolokwium. Drugie niestety, jak się dowiedziałam od prowadzącego, mogę dopiero w sesji poprawkowej (po 8 lipca) jednak w związku z tym, że 1 lipca miałam jechać za granicę, poprosiłam prowadzącego, aby dał mi możliwość jeszcze jednej poprawy jeszcze w tym miesiącu, (egzamin z tego przedmiotu jest 30.06).  Zgodził się. Jednak dzisiaj otrzymałam od niego kolejna wiadomość o treści: " Nie mogę egzaminowac Pani bez zapasu dni na ewentualny egzamin komisyjny. Jeżeli nie ma Pani rezerwy i musi Pani jechać, to proszę składać podanie do dziekana i przenieść zaliczenie i egzamin na wrzesień." 
      Miał ktoś podobną sytuację? Może Wasi znajomi mieli? Albo znajomi znajomych? Albo po prostu ktoś wie, co w takiej sytuacji mogę zrobić, żeby móc zaliczyć ćwiczenia wcześniej? 
      Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i sugestie.
      Pozdrawiam.
    • Przez Łukasz
      Często zastanawiacie się czym się różni konserwatorium od ćwiczeń czy laboratoriów. W tym krótkim wideo dowiecie się jakie są typy zajęć i czym różnią się formy zaliczeń. 
       
       
    • Przez Łukasz
      Wielu nowych studentów stoi przed wyzwaniami związanymi ze zdawaniem ustnych egzaminów. Wystąpienia publiczne, przemowy przed komisją czy rozmowa z profesorem są dla nich wyzwaniem. Dlatego stworzyliśmy krótki poradnik jak sobie z tym poradzić:
       
      http://www.studia.net/poradnik-studenta/7878-jak-zdac-ustny-egzamin


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć,  Jak myślicie z czego najlepiej uczyć się do egzaminu? Z notatek z wykładów, z ćwiczeń, czy z książek?
    • Na google po prostu wpisz potrzebny tytuł i niestety trzeba szukać, żeby takie rzeczy znaleźć, jeśli chcesz mieć za darmo  Ewentualnie na pewno w Twojej bibliotece jest opcja, żeby zeskanować potrzebną książke (u mnie to wychodzi ok 10gr za stronę)
    • Szczerze mówiąc nie do końca wiem, dlaczego nie zdajesz rozszerzonej matematyki bo ona i tak będzie CI potrzebna. Ten kierunek jest dość popularny ale i bardzo trudny.  Możesz spróbować się dostać tam gdzie piszesz. 
    • Cześć, mój problem polega na tym, że do połowy kwietnia nie wiedziałem co chciałbym robić w życiu. W końcu zrozumiałem, że fascynują mnie tabelki, wykresy, analizowanie tych danych, itd. Doszedłem do wniosku, że w przyszłości fajnie byłoby pracować jako data science.  I tutaj pojawił się kolejny problem. Moimi przedmiotami rozszerzonymi są: wos, geografia, angielski. Co nie pozwala mi na za duży wybór. Koniec końców udało mi się znaleźć aż dwie uczelnie, które pozwolą mi na przyjęcie. AGH - inżynieria i analiza danych (Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska), zakładam że będzie ciężko się dostać, ale nie wykluczam, że może się udać. Tutaj prawdopodobnie wstęp daje mi geografia rozszerzenie w okolicach 80% + matematyka podstawa ok. 80%.  UEP - Informatyka i ekonometria, tutaj wymagania są zdecydowanie mniejsze.   Sprawdzałem sylabus no i myślę, że kwestia przyłożenia się i dam radę. Są też jakieś bloki obieralne(? czy jakoś tak) i po AGH, mimo że jest to na tym wydziale, to mogę zamiast typowo geologicznych przedmiotów wybrać właśnie związane z data science, no ale trzeba też przetrwać pierwszy rok, na którym jest trochę fizyki, itp. Natomiast na UEP jest to bardziej liźnięcie tematu. Wiadomo, że jak się dostanę to wykorzystam tez czas moich wakacji na podciągnięcie się w niektórych aspektach.  Dodatkowo dodam, że nigdy nie programowałem xd tutaj sylabusy: https://syllabuskrk.agh.edu.pl/2019-2020/pl/magnesite/study_plans/stacjonarne-inzynieria-i-analiza-danych https://esylabus.ue.poznan.pl/pl/20/S/1/all/IiE/IGA   Zwlekałem kilka dni z napisaniem tego wpisu, bo nie wiedziałem o co mam zapytać i czy w ogóle oczekuję jakiejś odpowiedzi. Nie wiem też co o tym wszystkim myśleć. Możecie napisać swoje wnioski odnośnie mojego wyboru? Potrzebuję chyba poszerzenia horyzontów. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.