Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

macie plany już? ja chcę jechać nad polski bałtyk- mam już załatwiona pracę na półtora miesiąca, a później z chłopakiem jedziemy wypocząć- pod władek, na pole namiotowe tutaj: http://www.lazurowe.com.pl/ - szczerze polecem, bo jest dość tanie, a zadbane i czyste.

a wy jakie macie plany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wakacje 2013 całowita sielanka -dzieczywna imprezy wyjazdy

 

w 2014  wolne od maja do października tylko i wyłącznie praca i biznesy. Cel? zarobienie 10 tysięcy :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My w tym roku raczej nigdzie nie wybieramy się na wakacje ;) Ewentualnie kilka dni nad jeziorkiem.

Zbieramy z mężem natomiast na egzotyczną podróż. Chcielibyśmy się wybrać do kurortu Punta Cana na Dominikanie - w grudniu kiedy w Polsce jest chyba najbrzydsza pogoda. Wiele już przeczytałam o tym miejscu (tutaj skrócony opis: http://www.qtravel.pl/inspiracje/punta-cana-dominikana-id199 ) i uznałam, że jest to miejsce idealne:

Biały piasek

Piękne palmy

Szeroka linia wybrzeża z rafą koralową.

Martwi mnie jednak długa podróż. Myślicie, że da się wytrzymać te 10 godzin w podróży? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zazdroszczę takiej wycieczki zagranicznej. J w tym roku ponownie siedzę w Polsce i wypoczynku będę miała maksymalnie jakieś dwa tygodnie, a później praca. Na pewno zawitam w polskie góry. Mam już w grupą znajomych zarezerwowany apartament w Zakopanem 3 Doliny. Miejsce wydaje się bardzo ładna. Widoki, przynajmniej te przedstawione na zdjęciach są bardzo zachęcające. Poza tym będziemy mieli praktycznie całe mieszkanie tylko dla siebie, wraz z kuchnią. Zapowiada się ciekawy wyjazd :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Póki co planuję jakąś wyprawę rowerową. Na wyjexdzie wakacyjnym byłam już w sumie w kwietniu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moi znajomi też mnie namawiają na wyprawę  rowerową na przełomie sierpnia i września. Nie mam kasku, ubezpieczenia roweru i nie wiem czy jechać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat jedno i drugie to nie problem, kask można kupić za około 200 zł  np. alpina, a nawet są tańsze. A ubezpieczenie roweru na rok to np.w Cuk koszt 149 zł, czyli też nie majątek. Wiem dokładnie, bo mam ten  pakiet rowerowy. Pytanie czy dasz radę kondycyjnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi marzą się wakacje na Lazurowym Wybrzeżu, ale ceny tam są nadal dla mnie zbyt odstraszające. Teraz wybieram się ze znajomymi na kilka dni do Zakopanego i też szukuję się w sumie niezła zabawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat jedno i drugie to nie problem, kask można kupić za około 200 zł  np. alpina, a nawet są tańsze. A ubezpieczenie roweru na rok to np.w Cuk koszt 149 zł, czyli też nie majątek. Wiem dokładnie, bo mam ten  pakiet rowerowy. Pytanie czy dasz radę kondycyjnie?

Z kondycją powinno być ok, tempo będzie równe bo są dwie grupy. Patrzyłam na ten pakiet z Cuk co mówisz  i powiedz mi czy te sumy - limity podane w drugim rzędzie ( nieszczęsliwy wypadek)   http://cuk.pl/inne/ubezpieczenie_roweru To Twoim zdaniem korzystna oferta? Orientujesz się może?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam Camino de Santiago. Do poznania dużo ludzi z całego świata i wcale nie tak drogo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam Bułgarię - byłam na początku lipca. Morze jak nasze, tylko pogoda znacznie lepsza. Poza tym ceny porównywalne do naszych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście mam już dawno sesję zaliczoną i moje wakacje przedłużają się na wrzesień ;). Mam zamiar zarezerwować ze znajomymi apartamenty Zakopane na tydzień i jeszcze trochę poimprezować przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego. I jak się uda to może pod koniec miesiąca (przyszłego oczywiście) udamy się jeszcze do Pragi.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest z tymi remontami niestety, że później trzeba sobie wszystkiego odmawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest z tymi remontami niestety, że później trzeba sobie wszystkiego odmawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest z tymi remontami niestety, że później trzeba sobie wszystkiego odmawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa jestem czy z tych wakacyjnych planów faktycznie udało wam się to zrealizować? Ja miałam to szczęście, że tak jak chciałam jechać w góry, to mi się udało. W przyszłym roku jednak wybieram się za granicę, a konkretnie do Chorwacji. Zainspirowałąm się tymi opisami na tej stronie o pomysłach na wakacje i postanowiłam, że to będzie bardzo dobry kierunek. Ogólnie Chorwacja jak patrzyłam nie jest droga. Do tego jak się zbierze kilka osób, to można pojechać swoim samochodem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dopiero planuję swoje wakacje. na zimę, więc jeszcze trzeba trochę poczekać na ich realizację

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Super, dzięki za wszystkie informacje
    • Ad. 1) Na każdym kierunku ścisłym i technicznym jest dość sporo nauki i MiBM nie wyróżnia się tutaj niczym. Oczywiście nie tyle, by zamknąć się w książkach i nie widzieć poza nimi świata, ale systematyczność jest niezbędna. Kolokwia (w późniejszych semestrach także projekty) w trakcie semestru są standardem, więc nie da się przebalować semestru, a potem raz przysiąść i mieć to z bani.    Ad. 2) Na PG robiłem magisterkę - wydział oio. Idąc na tę uczelnię warto pamiętać, że ciągle jest mocno betonowa i to student jest dla uczelni (zaczynając od dziekanatu i kończąc na prowadzących), a nie na odwrót, ale z każdym kolejnym semestrem jest się lepiej traktowanym Sam poziom na wspomnianym wydziale to istna sinusoida - jedne przedmioty prowadzą ludzie, którym na niczym nie zależy, a inne naprawdę zaangażowani. Analogicznie z trudnością zaliczenia - od niskiej po spore wyzwanie realnie zagrożone powtarzaniem.    Na marginesie jeszcze dodam, że PG z reguły bierze więcej studentów, niż zamierza utrzymać i m.in. dlatego spora część odpada albo odpłatnie powtarza przedmioty. Poza tym niektóre z nich, pomimo bycia kierunkowymi, są prowadzone w sposób totalnie bezużyteczny. "Hitem" może być rysunek techniczny i PKM tylko na kartce papieru bez wykorzystania żadnego CAD/CAE, których odpłatne kursy organizowane są poza programem studiów. Albo niezbyt częste laboratoria w kilkunastoosobowej grupie, gdzie jeden coś robi, drugi notuje, a reszta stoi i się przygląda. Jednak pomimo tych wszystkich minusów, dyplom PG jest w cenie i dlatego warto się przemęczyć.    PS: Na 1. stopniu energetyki pierwsze 5 semestrów jest wspólne i dopiero potem wybiera się specjalność przypisaną do wydziału. Nie ma więc znaczenia, czy teraz wybierzesz mechaniczny, bo równie dobrze możesz wydądować na eia albo oio i vice versa. 
    • Cześć, piszę tu ponownie. Dalej mam mętlik w głowie i nie wiem jaki kierunek studiów wybrać. Skończyłem liceum o profilu matematycznym. Maturę rozszerzoną zdaję tylko z matematyki. Z tym że przelicznik na np. Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach to 0,7x za podstawę i 1x za rozszerzenie, a wiem że nie napiszę rozszerzonej matematyki na więcej niż 40%, więc korzystniejsza będzie dla mnie podstawa. Widziałem, że piszecie żeby wybrać studia, które nas interesują. Ja takich nie mam - to powinienem według was pójść do pracy. Czytałem, że niektórzy tak zrobili i to im nie pomogło, poza tym gdzie ja niby mam iść pracować, żeby się czegoś nauczyć, co mi pomoże.  Dałem przykład uczelni ekonomicznej, bo rozważam ekonomię jako wybór, ale to taki wybór z braku innego. Podobno ekonomia to dobry kierunek. Nie wiem, czy mnie to zainteresuje, no bo nigdy się ekonomii nie uczyłem. Ale studia typowo ścisłe jak matematyka, fizyka, informatyka to nie dla mnie, bo nie daję rady przy natłoku skomplikowanego materiału. Humanistyczne i artystyczne to też kompletnie nie dla mnie. Myślałem jeszcze o "Mikro i nanotechnologia" na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, ale chemię miałem tylko przez jeden semestr w liceum, więc nie mam wiedzy podstawowej. I chyba trudno po tym z pracą w Polsce? Najbardziej bym chciał pracę samodzielną, nie w grupie. Myślałem o kierunku który pozwoli mi potem pracować w laboratorium, ale tu znowu - przecież nie umiem chemii ani biologii. A samemu, bo wszelkie prace wymagające ciągłego kontaktu z klientem odpadają (jestem introwertykiem, nawet lekka fobia społeczna, nie że nie potrafię rozmawiać, tylko występować publicznie z projektem jakimś).  Mam nadzieję, że wskażecie który kierunek byłby dla mnie odpowiedni. Będę wdzięczny za pomoc
    • Dzięki! W takim razie spytam jeszcze dwie rzeczy.   Słyszałem że na MiMB jest naprawdę bardzo dużo nauki, czy to prawda? Nie pytam oczywiście czy "trzeba się uczyć" ale jak wygląda to w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi, np. tą fizyką techniczną albo energetyką? Czy ma się chociaż trochę czasu dla siebie?   Czy studiowałeś może na Politechnice Gdańskiej? (masz lokalizację Gdańsk) Jeśli tak, to masz może jakieś rady odnośnie tej uczelni? Zwłaszcza jeżeli chodzi właśnie o Energetykę na wydziale mechanicznym, czy też MiBM. Ewentualnie czy jest tam jakiś kierunek którego lepiej się wystrzegać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.