Skocz do zawartości
Sabina Tea

Kobieco- ginekolog w Warszawie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chciałam poruszyć taki delikatny temat, więc zwracam się dzisiaj konkretnie do dziewczyn ;)

Od niedawna stacjonuje w stolicy i nie bardzo się orientuję, a potrzebuję dobrego ginekologa.

Możecie mi polecić kogoś sprawdzonego, z którego jesteście zadowolone?

Będę bardzo wdzięczna. :)

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochana mogę Ci polecić lekarza, do którego sama uczęszczam od dłuższego czasu. Jest to pan doktor Wojciech Głuchowski. Przyjmuje on na co dzień w centrum medycznym WellMed przy ulicy Długiej w Wawie ( z tego co pamiętam we wtorki, sama muszę się do niego wybrać na wizytę kontrolną w najbliższym czasie). Bardzo dobry lekarz, widać ,że z powołania. Miły, troskliwy, co ważne posiada również dużą wiedzę tak więc chętnie odpowie Ci na wszystko o co się go zapytasz. 

Wizyta trwa odpowiednio długo, nie popędza jak niektórzy inni lekarze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do tego ginekologa to nie kojarzę, ale jeśli posiada profesjonalne usg genetyczne to chętnie bym się do niego wybrała :-)

Słyszałam, że to bardzo ważne badania w ciąży!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam Ci dr Elżbietę Kozłowską, pracuje w Centrum Medycznym Damiana, ale ma też i własną praktykę. W Damianie takie usg o którym piszesz na pewno jest możliwe. Kobitka, fajna, ciepła, troskliwa:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chodzę do Kliniki Medica tam przyjmuje dr Anna Gierczyńska bardzo przyjazna i uprzejma. Byłam na kilku wizytach i nie mam zastrzeżeń, udzieliła mi obszernych informacji na temat moich dolegliwości, jak sobie radzić itd... Nie uważam, żeby wizyta u kobiety była gorsza niż u faceta, a tak często się czyta na forach, Pani doktor jest w pełni kompetentna i bardzo serdecznie ją polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy raz słyszę żeby płeć miała znaczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za często pewnie u ginekologów nie bywasz, Łukasz... ;) Dla niektórych kobiet ma znaczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja żona chodzi do kobiety akurat bo mężczyzna w jej przychodzni jest akurat beznadziejny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jak beznadziejny, to płeć nieistotna. Byle nie chodzić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znaleźć dobrego lekarza jest bardzo ważne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam wolę chodzić do facetów, bo wszystkie kobiety ginekolog na jakie trafiałam pozostawiały wiele do życzenia. Chociaż uważam, że lekarz przede wszystkim powinien być dobry i mieć do nas odpowiednie podejście. Poza tym każdemu co innego jest potrzebne i inaczej odbiera lekarza, bo każdy z nas też jest inny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśle, ze to zależy od lekarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam wolę chodzić do facetów, bo wszystkie kobiety ginekolog na jakie trafiałam pozostawiały wiele do życzenia. Chociaż uważam, że lekarz przede wszystkim powinien być dobry i mieć do nas odpowiednie podejście. Poza tym każdemu co innego jest potrzebne i inaczej odbiera lekarza, bo każdy z nas też jest inny. 

 

Właśnie o tym mówię, tego się naczytałam ;) Dlatego sama miałam dystans zanim umówiłam się do mojej Pani Doktor :) Wiele kobiet wychodzi z założenia, że panie ginekolog są wredne, niedelikatne i generalnie nie polecają. Ja swoją mogę polecić z czystym sumieniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja żona uwielbia swoją Panią Doktor i mimo, że są do niej kolejki a do innego lekarza ma wizytę z dnia na dzień to zawsze czeka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz mam świetnego doktora i z pewnością nie będę go zmieniać :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja żona sobie też teraz chwali, ale trzeba się umawiać miesiąc wczesniej na wizytę prywatną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest podobnie z umawianiem się, też czeka się miesiąc albo czasami więcej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do tych najlepszych lekarzy są kolejki, zawsze nawet prywatnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mamy prywatne ubezpieczenie w jednej z firm i w placówce przyjmuje dwóch lekarzy, do jednego nie ma w ogole kolejki, na drugiego czeka się półtoramiesiąca. To mówi samo za siebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokutuje takie przeświadczenie, że ginekolodzy są "lepszymi" lekarzami niż ich koleżanki po fachu... nie wiem z czego to wynika, ale o tym słyszałam. Ja tam chodzę do babki i jest świetna, a kolejki do niej też długie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myslę, że płeć nie ma żadnego znaczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak samo jak i są dobrzy lekarze tak samo są dobre lekarki i tak samo jedni i drudzy mogą być źli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Piszę, ponieważ mam nadzieję zebrać jak najwięcej głosów, które pomogą mi w podjęciu decyzji. Za wszystkie opinie będę wdzięczna. Co do tego, że chcę pójść na studia i że ma to być prawo, jestem już zdecydowania. Nie mam natomiast pewności, w jakiej formie i na której uczelni studiować.   Gwoli wyjaśnienia, nie jestem tegoroczną maturzystką. Jestem osobą pracującą i nie mogę rzucić pracy, bo jestem na swoim własnym utrzymaniu. Moje godziny pracy są jednak dość elastyczne, mogę też pracować w weekendy, więc nie jestem przywiązana do schematu od poniedziałku do piątku od 9 do 17. Mieszkam w Warszawie.   Chyba bardziej pasowałyby mi studia stacjonarne, bo i to i większy prestiż i, nie będę owijać w bawełnę, mniejszy koszt. Za czesne z pięciu lat studiów niestacjonarnych można już kupić niezły samochód, więc na pewno byłoby to dla mnie spore obciążenie finansowe. Poza tym wcale nie mam nic przeciwko, żeby państwo mi coś w końcu zasponsorowało, do tej pory to ja się raczej dokładałam do interesu. Tyle że plan na takich studiach stacjonarnych musiałby być elastyczny, tzn. musiałabym mieć możliwość takiego zapisania się do grup, żeby jakoś zgrabnie poupychać te obowiązkowe zajęcia (ćwiczenia) wieczorami albo w 1-2 dni w tygodniu.   Pierwszą uczelnią, o której pomyślałam, jest UW, bo znane i na miejscu. Przyjmują też bardzo dużo studentów, dzięki czemu jest dużo grup zajęciowych do wyboru. Obawiam się jednak rekrutacji, bo wymagają matematyki, która za moich czasów była nieobowiązkowa. Wymagano jej wtedy tylko na stricte ścisłych kierunkach, które mnie nie interesowały, więc jej nie zdawałam. Przez brak jednego przedmiotu mój wynik jednak poważnie spada i chociaż niby jest trochę powyżej progów z poprzednich lat, to jednak może tak być, że się po prostu nie dostanę. Wieczorowe do mnie nie przemawiają, bo jak rozumiem są równie absorbujące jak dzienne i zajęcia ma się razem, a jedyną różnicą jest to, że się płaci i to niemało.   W Warszawie jest jeszcze UKSW, ale tam na dzienne przyjmują zdecydowanie mniej osób, więc i tych grup zajęciowych jest mniej. Obawiam się, że nie dałabym rady ułożyć planu tak, żeby nie kolidował mi z pracą. I jeszcze ta lokalizacja, bo jak rozumiem, na prawie zajęcia odbywają się na Wóycickiego, a to straszne zadu… znaczy lokalizacja na tyle oddalona od innych części Warszawy, że dojazd długo mi zajmie. Na UKSW mają też zaoczna i całkiem przyzwoitą ceną, ale na IRK widnieje informacja, że przyjmują po kolejności zgłoszeń. Trochę nie ufam studiom, na które nie ma żadnych wymagań i przyjmują wszystkich, jeśli mam być szczera.   I to tyle uczelni w Warszawie, bo na te dobre prywatne mnie nie stać, a na te słabe nie chcę iść.   Pomyślałam też o UJ. Plusy: renomowana uczelnia i spokojnie się dostanę. Minusy: nie mieszkam w Krakowie. Można dojeżdżać, jest teraz pendolino i podróż do Krakowa się znacznie skróciła. Ale tu z kolei koszt zaocznych, czyli czesne plus dojazdy i noclegi mógłby się okazać za wysoki. Może więc jednak dzienne? Dużo słyszałam o elastyczności studiów na UJ i o tym, że nawet ćwiczenia nie są tam obowiązkowe i można sobie wybierać, na co chce się chodzić. Zastanawia mnie, jak to wygląda w praktyce.   Ostatnią uczelnią, o której pomyślałam jest UŁ, bo to w miarę blisko i dobre połączenie kolejowe, ale jednak mało o tej uczelni wiem, a spotkałam się z opiniami, że tam studia są mało elastyczne i w zasadzie wszystko jest obowiązkowe.   Bardzo chętnie posłuchałabym opinii studentów i absolwentów prawa na tych uczelniach. Jak Wam się podobało? Jak oceniacie poziom? Na ile elastyczne były to studia i czy łatwo je połączyć z pracą? Jak wygląda kwestia przepisywania różnych przedmiotów? Kiedyś już coś tam studiowałam i chętnie przepisałabym takie popierdółki, jak lektoraty, WF-y, oguny. Na stronie UJ znalazłam na przykład informację, że WF można przepisać tylko do pięciu lat wstecz, na co niestety się nie łapię, i mnie to zmartwiło, bo jednak jeżdżenie do Krakowa, żeby pograć w siatkę, nie brzmi zachęcająco.   Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali do końca tego postu.
    • Witam,ostatnio przeglądając się ofercie studiów natknąłem się na kierunek Analiza i kreowanie trendów na UWM ,proszę o opinie zwłaszcza tych którzy studiują ten kierunek bądż studiowali
    • Matematykę zdałem 60% z podstawy,myślę o biznesie internetowym np.social mediach czy marketingu internetowym,ale nie wiem czy są takie kierunki studiów
    • Głównie po zainteresowaniach, weź pod uwagę również możliwości zatrudnienia ale to w drugiej kolejności.  Studia pracy nie dają, a te które dają w miarę pewny etat są poza Twoim zasiegiem, np. lekarski.  Jeśli ogarniasz matematykę spróbuj po studiach technicznych, poczytaj, zobacz co Ci się spodoba  Polecam CI nasz serwis studia.pl, gdzie masz od razu oferty uczelni
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.