Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Załóżmy, że uniwersytet niemiecki - taki jak Viadrina zaprasza polskich studentów w swe progi. Co byłoby dla Was największą barierą:

 

- "nie stać mnie na studia zagraniczne"

 

- "nie znam niemieckiego na tyle dobrze, żeby dać sobie radę na zajęciach"

 

- "program studiów za bardzo odbiega od tego, czego uczą na polskich uczelniach"

 

- "wolę studia po angielsku niż po niemiecku"

 

- "wolę studiować w Polsce, a za granicę wyjechać na Erasmusa

 

a może coś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Łowca much
      Cześć wszystkim! Jestem w II LO, ale pomoc w wyborze studiów potrzebna. Przygotujcie się na elaborat, chcę jak najlepiej nakreślić swoją sytuację  
      Pasjonuję się biologią i wszystkim, co z nią związane. Interesują mnie zwłaszcza takie dziedziny, jak genetyka, biotechnologia oraz neurobiologia, generalnie raczej w skali mikro. Nie mam na razie jakichś sprecyzowanych wymagań co do rodzaju komórki, ludzka, zwierzęca, roślinna... po prostu dajcie mi próbki, mikroskop, sekwencjonery i jazda! Nie pasjonuje mnie za to przekładanie papierów.
      Uwielbiam przeprowadzać doświadczenia, sprawdzać, co się wydarzy, jestem otwarta na nowości. Nie szukam raczej kontaktu z ludźmi, więc myślę, że praca w laboratorium byłaby dla mnie idealna - byle nie klasyczne leki i szczepionki. Zatem pewnie studia biologiczne. I tu pojawia się problem.
      Im więcej szukam informacji, tym większy mam mętlik w głowie. Który kierunek wybrać? Które są konkretne, a które to zwykłe zapychacze? Które dadzą mi najlepsze wykształcenie w powyższych sprawach? No i, rzecz jasna, dobrze płatną pracę? Meh... Na razie zastanawiam się nad:
      1. Biotechnologia
      2. Biomedycyna
      3. Neurobiologia
      4. Genetyka i biologia eksperymentalna
      5. Analityka medyczna
      Oraz ewentualne połączenia - licencjat z biotechnologii i specjalizacja z genetyki, coś w tym guście. Może znacie jakieś inne dobre kierunki? Do tego chciałabym studiować możliwie najbardziej eksternistycznie, by móc realizować dość czasochłonne pasje i biznes. Najlepiej, bym mogła uczęszczać na praktyki w labie, a teorię ogarniać sama. Jestem na edukacji domowej i ta sytuacja bardzo mi odpowiada.
      UWAGA! Zaznaczam, że na 99% zamierzam pracować za granicą i zapewne także tam studiować, więc nie ograniczają mnie realia polskiego rynku pracy. Proszę o branie pod uwagę w odpowiedziach ogólnego zapotrzebowania
    • Przez studentka98a
      Witam,
      proszę o pomoc w interpretacji zdarzenia jakie miało miejsce w mojej szkole oraz ewentualne działania, które mogę podjąć.
      W październiku 2020 złożyłam wniosek o stypendium rektora. Nie wiem dlaczego tak jest, ale zwykle najpierw jest przelew, a dopiero później decyzja. Tak też było w tym roku.
      W grudniu otrzymałam przelew stypendium rektora za miesiące październik, listopad oraz grudzień. Wypłata stypendium za styczeń nie nastąpiła. Szkoła na początku lutego wydała oświadczenie, że powołano komisję, aby zweryfikować przyznane stypendia - na które nie było jeszcze dostarczonych decyzji, jedynie przelewy poszły do studentów. Dzisiaj tj. 11.02.2021 odebrałam decyzję Komisji Stypendialnej o odrzuceniu mojego wniosku o stypendium, gdyż nie spełniam kryteriów - brakuje mi 0,2 do granicy, od której przyzwano stypendium. Taka sytuacja jak moja dotknęła około 20 studentów.
      I teraz zastanawiam się ...
      Jakim sposobem komisja, która zgromadziła się w listopadzie orzekła, że stypendium mi przyznaje (bo tak musiało być skoro otrzymałam przelew, ale decyzji nie dostałam i pewnie nigdy się nie dowiem jak było) a komisja zgromadzona w lutym jednak odwołuje decyzję i odmawia stypendium? Wprowadzono mnie w błąd. Byłam przekonana, że stypendium mi przysługuje - zaplanowałam wydatki, cieszyłam się, że studiuje poświęcając jedynie swój czas, a nie pieniądze. Ta sytuacja jest bardzo dziwna ...
      I teraz najważniejsze ... Czy szkoła może mnie wezwać do zwrotu stypendium rektora, które zostało mi wypłacone za 3 miesiące? 
      Jak mam umotywować odwołanie od decyzji komisji, aby mieć jakiekolwiek szanse na udowodnienie błędu szkoły i ewentualne zdobycie tego stypendium? 
      W załączniku dodaje zdjęcie uzasadnienia decyzji. 

    • Przez zefir
      Jeżeli studiujesz w Warszawie albo właśnie wybierasz się tutaj na studia, będziesz szukać mieszkania, pokoju, apartamentu na dzień tydzień miesiąc czy rok, daj nam znać. Projekt HostingWarsaw tworzony przez studentów dla studentów, zwłaszcza uczestników programu Erasmus, by oferować komfortowe mieszkania do wynajęcia w samym sercu Warszawy, natychać wynajmy duchem polskiej gościnności i otwartości na poznawanie nowych kultur. zobacz naszą stronę HostingWarsaw - apartamenty do wynajęcia na elastycznych warunkach i skontaktuj się z nami, powiedz gdzie studiujesz i co, opowiedz o swoich oczekiwaniach i znajdziemy dla ciebie świetny pokój, mieszkanie apartament do wynajęcia w warszawie.
       

    • Przez Dominika13579
      Jestem na pierwszym roku magisterki i na drugim semestrze wybieram się na Erasmusa. Czy po powrocie mogę bezkonsekwentnie iść na urlop dziekanski lub zrezygnować ze studiów bez oddawania pieniędzy za Erasmusa? 
    • Przez Yukimi
      Mam szansę dostać się w ogóle na studia dzienne na germanistykę na UMCS-ie, jeśli z polskiego miałam jedynie 30%, a z niemieckiego podstawowego 100% i z rozszerzenia 75%? Czy mając te 30% nie mam już szans?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam, jestem na pierwszym semestrze, pierwszego roku ekonomii na UMK w Toruniu.  Bardzo lubię ekonomię, jednak też dużą pasję przejawiam do informatyki. Niestety z powodu ,tego że cała moja klasa w liceum się zadeklarowała, że nie będzie pisać rozszerzenia z informatyki, nie zdawałem rozszerzenia z infy na maturze, ponieważ nasz nauczyciel totalnie olał sprawę skoro nikt nie chciał rozszerzenia i nas nie uczył. Mam duży dylemat czy zostać na ekonomii na UMK czy przenieść się na informatykę w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Nauka na wsb zaczyna się od marca więc wsm idealnie. Dostałem się na marzec na wsb. Dodam że jedno i drugie studia to studia stacjonarne. Jestem umysłem ścisłym dodam. Też mi zależy, żeby dużo w przyszłości zarabiać, bo jeżeli chodzi o zainteresowanie to i ten i ten kierunek podobnie. Mogę wysłać plan lekcji, jeżeli ktoś chciałby więcej informacji .     Wydaję mi się, że większe pieniądze są po informatyce. Np. inżynier danych( data engineer) to jedna z moich prac marzeń a wsb na to pozwala, a zarobki to średnio 20k netto. Inżynier z informatyki w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Magister z informatyki w biznesie na specjalności data mining i podyplomowka z inżynierii danych. Po drodze certyfikat Microsoft i C1 z angielskiego. Ale jest to uczelnia prywatna, więc tego się trochę boję. Oczywiście współpracuje ona z wieloma firmami it ale nadal. Oczywiście dużo uczylbym się poza uczelnią, bo wiadomo że informatyki nie da się nauczyć tylko na uczelni.          Z drugiej strony po ekonomii są mniejsza zarobki, ale UMK to świetna uczelnia PUBLICZNA, normalnie po ekonomii się zarabia poniżej 10k, ale jakbym wybrał specjalność analityka gospodarcza i pouczył się programu R samodzielnie i kupił jakieś kursy e trapez na temat ekonometrii, to może w Warszawie bym dostał pracę jako analityk ekonomiczny/ makroekonomiczny i bym mógł zarobić około 15-20k.     Co sądzicie o tych kierunkach na tych uczelniach. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony mi czas.
    • @mateuszperon00@gmail.com, możesz zostać skreślony jeszcze w pierwszym miesięcu nauki z tytułu niepodjęcia studiów. Regulaminy różnie do tego podchodzą. Tylko co po legitce, jeżeli studencka jest ważna tylko semestr?
    • Oszustwo zostaje odnotowane. Kwestie czy ktoś Ci to udowodni.
    • A czy takie coś jest gdzieś odnotowywane i widoczne np. w procesie przyszłej rekrutacji czy zostaje się tylko usuniętym z uczelni i to tyle?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.