Skocz do zawartości
Weronika91

Kurs języka angielskiego - opinie

Rekomendowane odpowiedzi

tak, jednak dla korepetytora to trochę gorzej, a dla Ciebie drożej. Można znaleźć dobre korepetycje tylko nie można sugerować się ceną. Dobre korki z angielskiego to koszt od 40 zł, a przy dojezdzie od 45 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście, że to wychodzi trochę drożej ale uważam, że czasami lepiej zapłacić więcej a mieć pewność tego za co płacisz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby tak, ja jednak widzę to z drugiej strony i łatwiej wszystko ogarnąć jak uczeń przyjezdza do korepetytora. W ten sposób on jest wstanie dać więcej korków ale i dać niższą cenę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie sprawdziły się zajęcia w grupie. Początkowo próbowałam uczyć się sama, ale nie miałam motywacji.  Pójście do szkoły na kurs okazało się dobrym wyborem bo okazał się bardzo skuteczny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurcze, współczuje, źle trafić na kurs i za to jeszcze sporo płacić to największa porażka.

 

Popieram, dlatego też chciałbym zapytać o poradę, bo widziałem, że przewijały się tu różne szkoły językowe. Zależy mi na szkoleniu języka za granicą, na wyjeździe, bo czuję, że z native speakerem więcej już "nie wyciągnę". Szukałem opinii na necie i chcę zapytać, czy ktoś kojarzy ten portal ? Nie ukrywam, że kuszą mnie głównie przystępne ceny, ale w ostateczności wolę jednak dołożyć kilkaset złotych i mieć pewność, że dobrze wybrałem. Samą firmę Glossa kojarzę (właściciel, z tego co widziałem), ale akurat tej ich oferty nie znałem dotąd. Ktoś, coś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie sprawdziły się zajęcia w grupie. Początkowo próbowałam uczyć się sama, ale nie miałam motywacji.  Pójście do szkoły na kurs okazało się dobrym wyborem bo okazał się bardzo skuteczny...

U mnie podobnie, chyba rywalizacja na mnie dobrze działa, bo barziej sie wtedy przykładam do nauk, zresztą wydana kasa też robi swoje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na grupowych zajęciach uczymy się również przez słuchanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Na grupowych zajęciach szybko i skutecznie udało mi przełamać opory przed mówieniem, sam kurs dostarczył mi sporą dawkę konwersacji.Bardzo dobrym wsparciem są dodatkowe warsztaty konwersacyjne .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kursy to dobre rozwiazanie tylko trzeba wybrać dobrego nauczyciela, któremu zależy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej znaleźć jakieś opinie ludzi, którzy już tam byli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajną opcją dla osób, które już mają podstawy języka są language exchange - są różne strony, na których można spotkać osoby, które chcą uczyć się polskiego, a w zamian proponują pomoc ze swojego jezyka. Oczywiście to nie wypali raczej przy nauce dla początkujących, ale mi pomogło przezwyciężyć lęk przed mówieniem po angielsku. Mianowicie, zawsze wydawało mi się, że po angielsku ledwo dukam, dopóki nie zaczęłam spotykać się z pewną Amerykanką, która przyjechała do Polski uczyć się języka swoich dziadków. Gadałyśmy o różnych bzdurach przy kawie (wtedy jeszcze po angielsku, bo dopiero się poznałyśmy) i nagle ona zapytała mnie z prawdziwym podziwem, ile lat się uczyłam, że mówię tak świetnie. Wtedy zrozumiałam, że w codziennych sytuacjach najważniejsza jest płynność i swoboda komunikacji a nie tylko odpowiednie formy gramatyczne. No i można poznać ciekawych ludzi z całego świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To na pewno, sam się przekłamałem w mówieniu dopiero na kursie, wcześniej chociaż nawet wiedziałem co powiedzieć to chciałem być mega poprawny i mnie to blokowało przed mówieniem, na kursie się tak nie da bo szkoda tylko wydanej kasy jak się nie będzie mówiło a bez tego trudno zajęcia odbyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też miałem doświadczenia ze speakupem. Niedawno zacząłem studiować informatykę, więc potrzebowałem szkoły językowej, która będzie miała zajęcia ze słownictwa specjalistycznego, bo nawet jeśli zostanę po studiach w Polsce, to i tak będę potrzebował perfekcyjnej znajomości angielskiego, żeby normalnie pracować. W speakup mają takie kluby aktywności, w których ćwiczymy słownictwo z różnych dziedzin. Bardzo mi się to, podoba :) A! Nie podpisywałem też dodatkowej umowy z bankiem, bo jestem studentem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studenci to mają u nich dobrze szczególnie jak wezmą kilka poziomów to zniżka koło 50 %

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Po ukończeniu budownictwa na politechnice w czym można się wyspecjalizować i mieć najwyższe zarobki? I jeśli można by było, to czy są zawody po właśnie tych studiach, w których można założyć własną firmę i być niezależnym od kogokolwiek, tym samym mając jeden z najbardziej dochodowych zawodów po tym kierunku (budownictwie, niezależnie jakim rodzaju budownictwa)?
    • To studia z pogranicza nauk humanistycznych i informatycznych. Opłacalność? Nie ma takiego pojęcia jeśli chodzi o kierunek studiów.  Raczej bym po prostu myślał o informatyce, a z wiedzy humanistycznej zrobił studia podyplomowe. 
    • Cześć, interesują mnie wszelkie informacje na temat tego kierunku, opłacalność, może ktoś akurat jest, jakieś opinie, cokolwiek, zastanawiam się dość poważnie nad wyborem tych studiów, jednak mam lekkie wątpliwości
    • Nie 5 a 3 lata.  Inna kwestia jest taka, że studia pracy nie dają i nigdy nie dawały. Dają wykształcenie. To tyle i aż tyle. Na studiach uczy się wielu rzeczy, które nie są wykorzystywane nigdzie. Wręcz trudno znaleźć wykorzystanie nauki w życiu.  Wybierając studia kierując się zarobkami można nieźle wtopić, dlatego tylu informatyków nie kończy tych studiów. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.