Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Studia na kierunku HISTORIA SZTUKI na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie (Wydział Historii i Dziedzictwa Kulturowego) prowadzone są w systemie trzyletnich studiów zawodowych (licencjat), których kontynuacją od roku akademickiego 2008/2009 stały się dwuletnie studia uzupełniające magisterskie. BEZPŁATNE-DZIENNE

 

W ramach procesu edukacji studentów został przewidziany program łączący tradycję i nowoczesność. Aby zapewnić słuchaczom zapoznanie się z najważniejszymi zjawiskami sztuki przywrócono zarzucony na niektórych uczelniach system wykładów i ćwiczeń kursowych. Studenci mają możliwość poszerzania swoich horyzontów w interesujących ich dziedzinach dzięki wykładom monograficznym i konwersatoryjnym. Jednocześnie staramy się stosować nowoczesne metody kształcenia z wykorzystaniem multimediów (od roku 2007 kierunek posiada własną pracownię multimedialną), koncentrując się jednak przede wszystkim na pracy umożliwiającej bezpośredni kontakt studenta z dziełem sztuki. Służą temu zajęcia terenowe odbywane w muzeach, skarbcach i kościołach krakowskich (prowadzone nie tylko przez pracowników UPJPII, ale także przez zapraszanych wybitnych specjalistów w danej dziedzinie).

 

Ponadto Uniwersytet organizuje objazdy i praktyki zabytkoznawcze (w tym dla studentów drugiego roku pobyt w Rzymie stanowiący integralną część toku kształcenia), a od roku akademickiego 2006/2007 również obozy letnie (zwykle organizowane w krajach śródziemnomorskich). Absolwenci uzyskują w trakcie studiów gruntowną i wszechstronną wiedzę z zakresu historii sztuki i polskiej od czasów starożytnych po sztukę współczesną. Są przygotowani do pracy w placówkach oświatowych, muzealnych i konserwatorskich oraz w galeriach antykwarycznych, a także wystawiających dzieła sztuki i handlujących nimi. Znajdują również zatrudnienie w redakcjach wydawnictw, czasopism oraz placówkach popularyzujących sztukę. Mogą także - po spełnieniu dodatkowych wymogów - pracować jako nauczyciele.

 

więcej info: http://upjp2.edu.pl/strona/ekyuhwoqp5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Sewino25
      Hej, pochodzę z okolic Katowic. Jestem w ostatniej klasie technikum informatycznego, dzisiaj już wiem, że było to błędem, ale takim, z którego wyciągnąłem wnioski. Miałem sporo zawirowań w życiu i dzisiaj wiem, że jedyna praca jaka dała by mi satysfakcję i względne szczęście to pomoc drugiemu człowiekowi. Dobrze się złożyło, bo w 1 klasie technikum zacząłem chodzić na siłownie i dosyć szybko się to przerodziło w interesowanie się anatomią i ogólnie człowiekiem.  Z tego co mi wiadomo to na fizjoterapię  na U. medyczny potrzebna jest biologia i chemia, więc odpada i zostaje AWF, gdzie podobno ciężko z dostaniem się. Niestety nie jestem świetnym uczniem i zdaję sobie sprawę, że mogę się nie dostać. Zawsze mogę się przeprowadzić i studiować gdzieś indziej, jeśli gdzieś dostać się jest łatwiej.
      Pierwszy raz w życiu mam jakieś prawdziwe marzenia i  nie chciał bym znowu wybrać szkoły kierując się chłodną kalkulacją (pieniędzy), ale wiadomo chcę żyć na poziomie, żebym mógł na przykład podróżować. 
      Także do rzeczy.  Na maturze zdaję rozszerzenia z języka angielskiego, polskiego i matematyki - z matmy takie zabezpieczenie, w ogóle mnie to nie interesuje, ale chcę sobie zostawić jakąś furtkę, w razie smutnego planu b informatyka.  Język polski, w rozumieniu humanistycznym jest moim powiedzmy hobby, przez co myślałem nad jakąś psychologią, socjologią ew. filozofią. Raczej rezygnuję z tych pomysłów, bo nie ukrywam boję się przyszłości i chce mieć jakiś zalążek przyzwoitego statusu majątkowego. Jeśli jestem w błędzie i kieruję się stereotypami, poprawcie mnie. Bardzo podobała by mi się praca jako trener personalny, nie koniecznie jako główna część zarobku. Większość swojego życia byłem sportowcem i trenowałem na prawdę różne sporty. Warto dodać, że zamierzam się wyprowadzić po studiach z Polski, w ramach odcięcia się od korzeni. Mam nadzieję, że was nie zanudziłem, miło by mi było dostać jakąś poradę "starszego mądrzejszego brata". Nie musicie mi niczego wskazywać palcem, jakieś słowa otuchy, opinie itp będą najbardziej wartościowe. Dzięki i miłej niedzieli!
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez Goś
      Hej! Idę w tym roku na studia i zastanawiam się nad Energetyką na PK. Ale obawiam się czy nie jest to kierunek zbyt ogólny, lekki, czy nie będę po nim 'specjalistą od wszystkiego i niczego'? Może ktoś z Was go studiuje/studiował lub słyszał coś od znajomych? 
       
      Dodam jeszcze, że geniuszem nie jestem, ale jestem ambitna i przygotowana na naukę, nie chciałabym się zmarnować na lekkim kierunku, chociaz wiadomo, poza studiami chce mieć też czas na życie towarzyskie. Dla zobrazowania mojej 'wiedzy' maturę z matmy podstawowej napisałam na 100%, a z rozszerzonej na 76%
       
      Co sądzicie o tym kierunku? 
    • Przez arlx322
      Witam, potrzebuję pomocy przy pracy licencjackiej. Piszę ją na temat wynagrodzeń. W ostatnim rozdziale muszę napisać o rodzaju rozrachunków firmy związanymi z wynagrodzeniami oraz o rozrachunkach z pracownikami w księgach rachunkowych firmy. Czy ktoś ma jakiś pomysł o czym mam tam napisać i jakie dane z firmy musiałabym wyciągnąć?
    • Przez Zakrza
      Postanowiłem zostać psychoterapeutą. Wpisałem w Google frazę "jak zostać psychoterapeutą" i wyskoczyło mi, że wystarczy być magistrem jakiegokolwiek kierunku i ukończyć 4-letni kurs. Pomyślałem: "o, fajnie, jestem mgr dziennikarstwa, zrobię kurs i będę psychoterapeutą". Okazuje się, że to nie jest takie proste...
       
      Polska Rada Psychoterapii (zgodnie ze standardami europejskimi i światowymi) owszem, nie wymaga konkretnego wykształcenia (jak potwierdzają badania, zawód psychoterapeuty nie ma żadnego wpływu na jego skuteczność), ale poszczególne ośrodki rekomendowane przez stowarzyszenia już tak. Aby rozpocząć szkolenie trzeba mieć ukończone studia psychologiczne, pedagogiczne lub medyczne. No ok, nie wszystkie tego wymagają. Podkreślają jednak, że jeśli wejdzie w życie ustawa psychoterapeutyczna to nawet po ukończonym szkoleniu i zdobyciu certyfikatu nie będę miał możliwości wykonywania zawodu. A nawet jeśli nie wejdzie (lub wejdzie w zmienionym kształcie) to nie będę mógł pracować w placówkach NFZ, ani nawet robić tam stażów, co i tak uniemożliwi skończenie kursu.
       
      Nie zniechęciło mnie to jednak. Stwierdziłem, że sobie zrobię psychologię II stopnia, równolegle robiąć kurs na psychoterapeutę i gitara. No i tu pojawiają się kolejne przeszkody. Chciałbym studiować w Krakowie, bo tu znajduje się większość ośrodków kształcących terapeutów. Niestety nie znalazłem tutaj oferty psychologii MSU. Jedyne MSU jakie znalazłem to na SWPS, ale to uczelnia prywatna, a niezbyt mam możliwości płacić za szkołę i za kurs (+to, że nie mają filii w Krakowie, jak wspominałem). A zatem jednak 5-letnie jednolite magisterskie. Jak Kraków to UJ. A co! Wchodzę zatem na stronę, a tam info, że liczą się wyniki z matur. Liczyłem jednak, że mgr innego kierunku będzie miał jakąś inną prcedurę.
       
      Uniwersytet Jagielloński bierze pod uwagę pisemny, rozszerzony angielski + najlepszy przedmiot z grona biologia/matematyka/historia. Zdawałem tylko matematykę (angielski na podstawie więc się nie liczy). W tamtych czasach nie była obowiązkowa i zdobyłem 52%, co jak na tamten rocznik było wynikiem bardzo dobrym. Tyle, że to da mi jakieś 10 nędznych punktów na 100.
       
      I tutaj garść pytań do państwa:
      1. Czy w ogóle istnieje psychologia MSU gdzie indziej niż na SWPS?
      2. Orientuje się ktoś ile osób aplikuje średnio na UJ, na psychologię i jaki jest zazwyczaj próg przyjęć?
      3. Jeśli nie UJ to jaka publiczna szkoła w Krakowie?
      4. Jakbym chciał poprawić wyniki z matur po 15 latach to jaka jest procedura?
      5. Może jednak olać psychologię i zrobić tę pedagogikę?
       
      Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy dotrwali do końca tego postu. Wyszedł dłuższy niż się spodziewałem. A to dopiero początek!


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.