Skocz do zawartości
Monik

Moja uczelnia jest nad przepaścią.

Rekomendowane odpowiedzi

Czy mieliście problem z prywatną uczelnią, która powoli sie rozpada? Po kilku rozmowach utwierdziłam się we wrażeniu, że nie wiadomo jaka czeka nas przyszłość: studentów coraz mniej, wykladowcy nie pojawiają się na zajęciach, seminaria sa odwoływane z byle powodu... podobno kasa jest pusta. Co w tym przypadku robić? Konczę dwa kierunki (mgr na panstwowej) i licencjat na prywatnej, licencjat chciałam bronic we wrześniu, ale boje się, ze jesienią bedzie tutaj hulał wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zostawią Was na lodzie, najprawdopodobniej przejmie Was jakaś uczelnia konkurencyjna. Niestety tak to jest z Uczelniami krzak... . Jednak czas leci, a wiedzy się nie zdobywa, współczuje takiej sytuacji. Możesz również na własną rękę próbować się przenieść do uczelni konkurencyjnej, która prowadzi ten sam kierunek i powinno Ci się udać z nimi dogadać co do zgrania programów obu uczelni. 

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak, w papierkach wszystk omusi sie zgadzać. Ale zorientuj się czy w razie czego w obecnej sytuacji nie przyjęli by Cię na rugi kierunek na państwówce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuję Łukasz i Doktorek za wsparcie. Zastanawiałam się już co zrobie i obrona mgr pójdzie na jesień a licencjat zrobię teraz. Nie jest to idealne, ale w mojej sytuacji chyba jedyne wyjście. Szkoda mi jednak ludzi, którzy rozpoczeli nauke i teraz nie wiedza co dalej, rozumiem, że prywatni sie zwijają, ale powinni nas lepiej informowac a tu '0' infromacji - ta niepewnośc jest dołująca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ci na I roku w razie czego dużo jeszcze nie straca mozliwe że nawet przyjma ich gdzie indziej od razu na drugi rok bo podstawy zazwyczaj sa takie same.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.