Skocz do zawartości
Małgorzata Kolasa

Drugi kierunek studiów czy nowy start? Pomożecie?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, 

piszę, bo im dłużej się zastanawiam, tym więcej zawiłości i niewyjaśnionych zgadanień wynajduję. 

Studiuję pierwszy rok germanistyki na UW. Mam zamiar skończyć ten rok, ale moim celem od zawsze była Jagiellonka i ich wydział Prawa i Administracji. 

Możliwości: rzucić studia przed sesją letnią (nie tracąc ECTSów), wystartować ryzykując wszystko na Jagiellonkę (poprawiam maturę), 

skończyć = zapłacić i wystartować na Jagiellonkę z możliwością nie utrzymania odpowiedniej liczby punktów na maturze, by dostać się wymarzony kierunek,

zacząć studiować dwa kierunki - w zależności od matury: przenieść się na dzienne do Krakowa na germanistykę (i tu pytanie: CZY TO MOŻLIWE - niekoniecznie na Jagiellonkę, ale na Pedagogiczny? radzę sobie całkiem dobrze) i pójść na zaoczne na Jagiellonkę, czy może odwrotnie rozpocząć od początku dzienne a germanistykę kontynuować prywatnie (jakie szanse są tutaj?)

Problem jest dość złożony i skomplikowany, dlatego z góry dziękuję za odpowiedz. Za wszelką pomoc.

Gdzie się zwrócić, co zrobić, jak się zachować. 

Bo ja już załamuję ręce. 

 

Przesyłam pozdrowienia <3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam. Dostałam się na ekonomię na Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie, jak również na MSG na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Oba kierunki mnie interesują, dlatego mam dylemat przy wyborze jednego. Który z tych kierunków jest bardziej przyszłościowy? 
    • Dzięki, a UŁ odrzuciłem, bo nie uważam, że jest to zły uniwersytet, ale po prostu najbardziej zależało mi na tych dwóch pozostałych. KUL jako, że jestem z Lublina, a UJ, bo jest to jeden z najbardziej prestiżowych uniwerków w Polsce. 
    • Próg z tamtego roku nie ma znaczenia, bo w tym są inne zasady rekrutacji i progi nominalnie poskakały, a to dlatego że UAM wprowadził wspólną rekrutację dla Polaków i cudzoziemców. Ukraińcom i Białorusinom policzył piątki ze świadectw ukończenia szkoły średniej i multum z nich miał po maksymalnej liczbie punktów, przez co zajęli większość miejsc. Polacy z punktami z matury nie mieli szans. 
    • A czemu odrzuciłeś UŁ? To dobry uniwersytet i ma anglistykę prawie tak dobrą jak UJ, lepszą niż KUL. Niemniej wszystkie trzy uczelnie są ok. Na Twoim miejscu patrzyłabym raczej na program i specjalizację. Studia magisterskie na anglistyce są już mocno sprofilowane pod względem specjalizacji, którą wybierzesz. To już nie jest taka ogólne nauka języka, o języku i o kulturze. Wybierz taką specjalizację, która cię interesuje i która koresponduje z Twoimi planami zawodowymi. Który uniwersytet wybierzesz, to tak naprawdę kwestia drugorzędna. Już bardziej miasto ma znaczenie, bo na magisterskich powinieneś zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe. O ile rynek pracy w Krakowie i Łodzi jest ok, o tyle w Lublinie szału nie robi. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.