Skocz do zawartości
  • Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam. Od tygodni dręczy mnie dylemat w wyborze kierunku. Z tego co czytałem na różnych stronach, najbardziej mnie zainteresowały 3 kierunki: - Automatyka i Robotyka na Politechnice Śląskiej na wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki - Biotechnologia (spec. Bioinformatyka) na Politechnice Śląskiej na wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki - Inżynieria biomedyczna na Politechnice Śląskiej na wydziale Inżynierii biomedycznej Czytałem już  wiele na ten temat i dalej nie wiem co wybrać. Czekam jeszcze na jakieś dni otwarte czy coś, lecz nie wiem kiedy one się odbędą. Więc może znajdzie się tu parę osób, które skończyły lub słyszały jakieś opinie o danych kierunkach, i podzielą się informacjami :) Z tego co czytałem najbardziej mnie zaniepokoiły głosy o braku perspektyw zawodowych po biotechnologii i inżynierii biomedycznej w Polsce. Były to opinie z przed paru lat, więc może i to się zmieniło. Jestem po technikum mechatronicznym i ogólnie interesuję mnie automatyka, elektronika czy informatyka, nowoczesne technologie, SI itd., lecz w gimnazjum też lubiłem biologię i chemię i stąd też takie o to pomysły.  Z góry dzięki za pomoc :)  
    • Studia nie są żadnym wyznacznikiem inteligencji znam ludzi inteligentnych po szkołach zawodowych, a także takich którzy kończyli ze mną kierunek na publicznej uczelni zdobywając tytuł inżyniera na który nie zasługiwali. Interesuje cię fizjoterapia kończ to, a to że to prywatna uczelni to nic później i tak przyszła praca zweryfikuje ile z tych studiów wyniosłaś. 
    • Najłatwiej to wziąć się za naukę matematyki i udowodnić Pani że się myli lub tylko kuratorium.
    • Hej. Moja siostra jest tegoroczną maturzystką. Niestety jest problem z Panią od matematyki która chyba dla statystyk robi wszystko aby jak najmniej uczniów przystąpiło do matury. Jest ich w klasie 24 do matury przystępuje 18 i na półrocze są tylko 3 pozytywne oceny (nie wyższe niż 4) a po zliczeniu wszystkich jedynek jakie uczniowie mają z kartkówek i sprawdzianów z całego półrocza wychodzi ich aż około 80. Pani mówi ze i tak dopuści do matury tylko te osoby które ona chce i jeżeli ktoś sam nie zrezygnuje to ona sama wystawi na koniec jedynkę i nie podejdzie do matury. Pani dyrektor o wszystkim wie ale wcale nie reaguje. Dodam że 2 lata temu była bardzo podobna sytuacja z tą samą panią i wywierała na uczniach taką presję że ci wyciągali deklaracje ale odbywało się to w taki sposób ze było to wcale niezgodne z przepisami. Kazano podrzeć deklaracje bez żadnego podpisu i tyle. Wtedy rodzice zainterweniowali i zgłosili sprawę do kuratorium i oke, Ci od razu złożyli w szkole wizytę i trochę sytuacja wtedy się poprawiła (było to w lutym i po wizycie kuratorium pani powiedziała ze skoro oni dla niej tacy są i nasyłają na nią kuratorium to niech się sami przygotowują do matury). Ale jak widać nic to nie nauczyło tą Panią ani Panią dyrektor. Co można z tym zrobić?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.