Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Polecam Wszystkim w Toruniu i nie tylko w Toruniu - Manekina.

Można zjeść obiad za 10zł.

Głównie dania naleśnikowe, spaghetti naleśnikowe. Naprawdę palce lizać.

Ceny są dosyć przystępne bo obiad można zjeść za 10zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Toruniu jeszcze nie byłam. Ale byłam w Gdańsku, no i w Poznaniu, bo niedawno otworzyli. Jedzenie pycha, ceny przystępne i całkiem spore porcje. Też polecam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Manekin to moja ulubiona restauracja w całym Toruniu! Najbardziej podoba mi się na Gagarina ze względu na fakt, że jedzenie zamawia się samemu przy kasie i nie trzeba czekać aż ktoś nas obsłuży;p Zdecydowanie taka forma pasuje mi najbardziej. No ale pomijając już jedzenie, bo wszyscy wiedzą, że jest to niebo w gębie, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na wystrój! I tutaj najbardziej podoba mi się Manekin na ul. Wysokiej (fototapety z gazet itp), ale ten na Rynku Staromiejskim tez ma fajny marynarski klimat. Jedyny problem z tym miejscem to częsty brak miejsc, szczególnie w weekendy i w godzinach obiadowych ciężko jest się dostać. Ale jak ktoś lubi to jest w stanie poczekać i później już tylko delektować się świetnym smakiem naleśników czy innych potraw, jakie ta restauracja oferuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tłok jaki można zaobserwować w Manekinie jest tylko i wyłącznie spowodowany fenomenalnym jedzeniem, w dość niskich cenach ;) myślę, że gdyby Manekin był 2x większy, to i tak trudno byłoby o wolne miejsce. Na Rynku Staromiejskim i tak przestrzeń została zagospodarowana tak, żeby zmieściło się jak najwięcej osób ;) mimo wszystko jest bardzo przytulnie. Menu - wyborne. Naleśniki w każdym wydaniu - niebo w gębie. Mimo iż jestem studentką i znacznie bardziej opłaca mi się zrobić coś 'na szybko', to i tak staram się być w Manekinie przynajmniej raz na dwa tygodnie. Te naleśniki nigdy mi się nie znudzą. Poza tym: oczekiwanie na jedzenie nie jest dla mnie żadnym problemem, bo i tak zawsze zostaję chwilę dłużej w restauracji, chociażby po to, żeby się zrelaksować i odpocząć od zgiełku dnia codziennego. Tam jakoś... czas mija mi znacznie przyjemniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez IgaWoz
      Witam, stoję przed ciężkim wyborem. Dostałam się na studia na dwie uczelnie, na UMK i na UG. Na UMK dostałam się na chemię, natomiast w kolejnych listach możliwe, że mam szansę dostać się na analitykę medyczną, bądź farmację (Wydział Farmaceutyczny w Bydgoszczy, CM UMK), natomiast na UG dostałam się na zwykłą chemię. Może trochę pesymistyczne myślenie, ale zakładając, że nie uda mi się dostać na analitykę bądź farmację, to stanę przed wyborem miasta na studiowanie chemii. Wiem, że zarówno UMK, jak i UG stoją w rankingach podobnie, ale chciałabym poznać opinię osób 'z zewnątrz', które są lub były na chemii w Toruniu, bądź Gdańsku: gdzie lepiej jest studiować na tym kierunku? Proszę o opinie, jakieś podpowiedzi, będę wdzięczna Pozdrawiam.
    • Przez deeudi
      Co do uczelni to tak:
      Zarządzanie - UMK w Toruniu
      Zarządzanie i inżynieria produkcji - UE Poznań
      Lingwistyka - UKW Bydgoszcz
      Są to trzy kierunki, które w jakiś sposób mnie interesują. Który wybrać, a który na pewno odrzucić? Jeśli chodzi o odpowiedzi w stylu 'zależy co Cię bardziej interesuje' to podziękuję, bo tak jak wyżej - w każdym znajdę tyle samo argumentów za i przeciw ze względu na zainteresowanie. W lingwistyce największym minusem jest to, że bardzo chciałam uniknąć studiowania w Bydgoszczy. Jakieś opinie, a może sugestie, żeby zastanowić się nad innym kierunkiem (jakim?)?
    • Przez margareta.ce
      Cześć, chciałabym Was poprosić o pomoc w zebraniu danych do pracy magisterskiej.
      Zachęcam wszystkie kobiety w wieku 18-25 lat do udziału w badaniu na temat zachowań związanych z jedzeniem.
      Badanie nie powinno zająć więcej niż 10 minut. Odpowiedzi będą wykorzystane tylko na potrzeby mojej pracy.
      Zanim zaczniesz wypełniać, przeczytaj proszę instrukcję, którą zamieściłam nad ankietą.
      W razie jakichkolwiek pytań, zachęcam do kontaktu
      Link do ankiety:
      https://docs.google.com/forms/d/1MSsKjgGOW3HuK4Yjk5oy4gPGe1uk3SYh-_8TvWpNcJM/viewform?edit_requested=true
       
    • Przez Mar
      Witam serdecznie. 
      Mam pytanie odnośnie podanych kierunków w temacie, czyli ekonomii,  logistyki oraz finansów i rachunkowości, jakie są szanse, aby dostać się na studia dzienne na UMK przy wynikach mniej więcej: 
      Matematyka poziom podstawowy 86%
      Język angielski poziom podstawowy 64% 
      Biorąc pod uwagę,  że przy wymienionych studiach mamy taki sam przelicznik, który daje nam około 65 punktów na 100 możliwych. 
      Proszę o odpowiedź w podanym temacie. Jakie są polecane przez Was kierunki na UMK, na które można się dostać z takimi wynikami? 
      Z góry dziękuję.  Przepraszam, jeśli istnieje już podobny wątek.  
    • Przez alakoala
      Witam! 
      Zastanawiam się nad działaniem doboru kandydatów na studia na UMK w Toruniu - mimo czytania wielu tłumaczeń o tym nadal średnio to rozumiem... 
      Jeśli np. na kierunku, którym jestem zainteresowana jest przelicznik na biologię 0,60 i na język obcy 0,40 to po otrzymaniu wyników matur muszę je przemnożyć przez te przeliczniki? Ogólnie nie ma określonego z góry progu jaki jest jakby już "nie chętnie" widziany na jakimkolwiek kierunku, czy po prostu nie mogę takich informacji znaleźć?
      Moim zdaniem działa to jako konkurs wyników kiedy już będzie czas składania papierów na studia i wszystko zależy od tego jak pójdzie maturzystom danego rocznika, a próg tak na prawdę jest całkowicie ruchomy - mógłby ktoś utwierdzić mnie w tych myślach? 
       
      Pozdrawiam 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.