Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Studia Muzeologia mają charakter interdyscyplinarny, mają na celu kształcenie ludzi otwartych na łączenie różnych specjalności i potrafiących zarządzać złożonymi instytucjami kultury i nauki. 

 

Więcej na: http://www.studia.net/muzeologia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie sama muzeologia to coś stworzone naprawdę na "siłe".... architektura muzeów? Ich zarządzanie?

Niby !!! Poszerzona o sama teorie komunikacji, edukację i rolę, jaką pełnią instytucje muzealne w społeczeństwie. Praktycznie- nauka o funkcjonowaniu muzeów....

Z doświadczenia wiem, że temat poważnie ciężki jeśli ktoś by chciał sie wybić... wiadomo- są muzea, ale zauwazmy że coraz mniej ludzi do nich uczeszcza bo internet zastepuje juz coraz to więcej dziedzin życia.... Sama  praca dyplomowa w tym kierunku jest jedynie znajomościa pewnych struktur obowiązujących w sumie od lat. Tu nie wiele sie zmienia....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzeologia może jako coś uzupełniającego, studia podyplomowe. Chyba że z góry wiesz że dostaniesz pracę po takich studiach :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzeologia to kierunek zdecydowanie dla pasjonatów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego bez sensu kierunek? Jakieś argumenty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego bez sensu kierunek? Jakieś argumenty?

Nie mam pojęcia, co można po tym robić (jeśli to jest dla kogoś jedyny kierunek, bo jeśli drugi - to inna sprawa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to skoro nie masz pojęcia to po co się wypowiadasz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem po co wypowiada się tutaj osoba, która nie widzi różnicy pomiędzy muzeologia a muzykologia. To nie są aż tak trudne terminy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz rację, zgadzam się z Tobą, źle zerknąłem na nazwę kierunku. 

 

Co do muzeologii, to tutaj akurat się zgadza. Jest to kierunek dla typowych pasjonatów i tyle. Nikt nie karze Ci tego studiować. To jak z religioznawstwem czy innym tego typu kierunkami. 

 

Z drugiej strony po co wypowiada się osoby na forum, która tylko krytykuje? Pytanie czy te kierunki są złe, czy nastawienie maturzysty co do studiowania i możliwości po studiach jest złe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz rację, zgadzam się z Tobą, źle zerknąłem na nazwę kierunku. 

 

Co do muzeologii, to tutaj akurat się zgadza. Jest to kierunek dla typowych pasjonatów i tyle. Nikt nie karze Ci tego studiować. To jak z religioznawstwem czy innym tego typu kierunkami. 

 

Z drugiej strony po co wypowiada się osoby na forum, która tylko krytykuje? Pytanie czy te kierunki są złe, czy nastawienie maturzysty co do studiowania i możliwości po studiach jest złe?

Jako drugi kierunek (do historii, filologii, historii sztuki itp.) -  nie krytykuję. Jednak chyba każdy, kto trochę w tej branży siedzi wie, że jeśli chodzi o miejsca związane z kulturą i sztuką - to muzea są prawie, że nieosiągalne dla młodych absolwentów. No chyba, że ktoś marzy tylko o tym żeby pilnować wystawy i upominać turystów żeby nie robić zdjęć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten kierunek jest również do osób, które są już w branży, nie tylko dla maturzystów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten kierunek jest również do osób, które są już w branży, nie tylko dla maturzystów

Tak jak każdy. Ja wypowiadam się z perspektywy tych młodszych studentów, chociaż - już nie takich młodych :)

 

I rynek tego nie wchłonie - bo to co mogą robić ludzie po muzeologii czy zarządzaniu w kulturze mogą robić także ludzie po: zarządzaniu, historii, historii sztuki, różnych filologiach, ekonomii, kulturoznawstwie, animacji kultury itp. A w drugą stronę już nie zawsze to zadziała (np. przy filologii). Więc takim kierunkom jako jedynym - mówię nie. Sama poświęciłam swoje predyspozycje do nauki języków na rzecz jednego z nich... Z perspektywy 3 lat - nie warto. Mało kto potrafi się do teg przyznać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mogą robić, oczywiście. 

Dlatego ja na studia I stopnia zawsze polecam kierunki szersze obszarowo. Ale co do muzeologii to nie kierunek jest zły i beznadziejny i nie można go nie polecać. Tylko wybory maturzystów są złe. To, że istnieje taki kierunek to nie jest jego winą i to nie znaczy, że kierunek jest zły. Jest on skierowany dla pewnej wąskiej grupy osób, a czy winą kierunku jest to, że rekrutują się na niego niewłaściwe osoby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierunku nie polecam właśnie ze względu na to, kto nim zarządza. Jeśli co roku przyjmowano by na niego (w całej Polsce) ok 20 osób - miałby sens, nawet jako jedyny kierunek. W sumie to też dotyczy wielu innych...

Myślę, że mogę go nie polecać,bo okoliczności są jakie są. Gdyby nie oceniać całej tej otoczki wokół kierunku, to każdy byłby wspaniały, a niestety trzeba patrzeć szerzej.

 

Ja dopiero niedawno zrobiłam coś, co powinna zrobić zanim złożyłam papiery na studia - przejrzałam oferty pracy (pracuj w kulturze - google, pierwszy wynik). No i ze świecą szukać ogłoszenia, gdzie ktoś wymaga ukończonego takiego kierunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysł, ze wchodzi pasjonat i czyta, ze Ty nie polecasz bo nie. Od razu kogoś zniechęcisz.

Pracy w takich branżach szuka sie najcześciej przez urząd pracy lub inne urzędy. Nikt nie korzysta z opłaconych ofert o prace. Nie wiem na jakiej zasadzie działa ten portal może non profit. Wyglada na bardzo dobry pomysł ale nie ma tam na pewno wszystkich ogłoszeń. Zreszta nie upieram sie bo takich ogłoszeń jest mało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysł, ze wchodzi pasjonat i czyta, ze Ty nie polecasz bo nie. Od razu kogoś zniechęcisz.

Pracy w takich branżach szuka sie najcześciej przez urząd pracy lub inne urzędy. Nikt nie korzysta z opłaconych ofert o prace. Nie wiem na jakiej zasadzie działa ten portal może non profit. Wyglada na bardzo dobry pomysł ale nie ma tam na pewno wszystkich ogłoszeń. Zreszta nie upieram sie bo takich ogłoszeń jest mało

Jakie bo nie? Podałam wiele argumentów... Tez byłam pasjonatką i żałuję, że nikt nie nie ostrzegł :) Pasja dalej jest, ale na szybko znalazłam sobie plan B. Praca w kulturze przez urząd pracy? To już nawet nie jest śmieszne :) Pozostawię bez komentarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instytucje publiczne maja obowiązek szukać przez urząd pracy lub organizować konkursy ale urzędy tez sa wtedy powiadamiane

Tylko pytanie czy trzeba pisać "nie polecam" tylko dlatego, ze kierunek jest skierowany do konkretnego odbiorcy czy raczej powinno sie wpływać na świadomość odbiorcy co do kierunku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłabym ostrożna w formułowaniu takich jednoznacznych ocen kierunku "polecam" i "nie polecam". Wydaje mi się, że po większości studiów można odnaleźć się na rynku pracy, pod warunkiem, że bardzo się tego chce. Kluczem jest właśnie ta świadomość - kierunku, kiedy się go wybiera, możliwości jakie daje (żeby maksymalnie wykorzystać czas studiów) i swoich umiejętności. Dobrze przygotowane studia z muzeologii (z elementami promocji kultury, budowania widowni, narzędzi internetowych) + udział w praktykach, dają szansę na pracę w różnych miejscach kultury, nie tylko w muzeum.

 

Sama studiowałam dwa kierunki, które pewnie można by zaliczyć do kategorii "nie polecam" (filologię polską, informację naukową i bibliotekoznawstwo) i zaraz po studiach znalazłam pracę w instytucji kultury. Czyli jednak można :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie w 100%

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszperon00@gmail.com
      Cześć, mam w planach rezygnację z obecnego kierunku studiów i od października rozpoczęcie nowego. Mam kilka pytań odnośnie całego procesu. Na przyszłym kierunku będę chciał przepisać kilka ocen (o ile dostanę na to zgodę) jakie dokumenty z pierwszej uczelni są potrzebne do tego? Wiem, że potrzebuję wykaz ocen, czy dokument potwierdzający efekty uczenia się to to samo? Czy taki dokument należy pobrać już w momencie rezygnacji ze studiów czy będzie możliwość odebrania go dopiero w październiku? Chciałem tez wiedzieć czy w sytuacji, gdy nie złoże oficjalnej rezygnacji, tylko z powodu niezdania egzaminów zostanę skreślony z listy studentów, nie będzie problemu z uzyskanie wykazu ocen? Z góry dzięki za odpowiedź
    • Przez clrxn
      Witam. Czy możliwa jest zmiana zarówno kierunku jak i trybu studiowania (z dziennych na zaoczne) po zaliczeniu pierwszego semestru? Ta sama uczelnia i ten sam wydział.
    • Przez kamila77
      Witam
      Mam pytanie czy jak zrezygnuje ze studiów załóżmy po miesiącu to czy uczelnia naliczy jakieś koszty? Studiuje na kierunku stacjonarnym. na UJ. Nie będzie trzeba płacić za wykorzystane żetony? 
       
    • Przez Mati B
      Cześć, w czerwcu zapisywałem się na kilka kierunków na różnych uczelniach jednak na żaden się nie dostałem. Terminy dodatkowych rekrutacji już minęły, Czy jest jakaś szansa żeby dostać się jeszcze na studia ? Czy ktoś z was załatwiał takie sprawy mailowo lub telefonicznie z uczelniami ? Będę wdzięczny za każdą pomoc w temacie, czasu coraz mniej.
    • Przez DragoGame
      Jak wygląda nauka na AWL na studiach cywilnych? 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Piszę pracę magisterską i mam pewne problemy: nie wiem jak zacząć, jak stworzyć koncepcję pracy i metodologię. Gdzie szukać inspiracji? Co robić? Podzielcie się proszę własnym doświadczeniem w pisaniu, jakie wy mieliście problemy podczas pisania, czego brakowało i wgl? Jak współpraca z promotorem? Będę wdzięczny za każdą informację!!! ;)
    • Pracodawca nie patrzy czy skończyłeś studia na uczelni prywatnej czy publicznej. Może warto skończyć tą ekonomię, a na mgr iść na studia "Analiza danych - Big Data"? Dodatkowo UŁ oferuje kierunek " Informatyka ekonomiczna". Studia na WSB o którym napisałeś ładnie brzmią, tak marketingowo, ale czy wynika z nich coś konkretnego? Jak już się przenieść to na typową Informatykę, a nie jakąś "w biznesie".  Dodatkowo uważam, że szkoda marnować czasu na studia stacjonarne, pracodawca patrzy przede wszystkim na doświadczenie i umiejętności. Studia to tylko papierek, więc na dobrą sprawę możesz teraz skończyć cokolwiek, a potem iść na coś konkretnego, jeśli już będzie wiadomo co się przyda. Ps. Ekonomistów jest pełno, nie jest to dobrze opłacalny zawód. Zdolny informatyk zawsze znajdzie pracę. 
    • Dokładnie, najwyższy wynik jest brany pod uwagę, resztą nie ma co się przemować. __________________________________
    • Witam, jestem na pierwszym semestrze, pierwszego roku ekonomii na UMK w Toruniu.  Bardzo lubię ekonomię, jednak też dużą pasję przejawiam do informatyki. Niestety z powodu ,tego że cała moja klasa w liceum się zadeklarowała, że nie będzie pisać rozszerzenia z informatyki, nie zdawałem rozszerzenia z infy na maturze, ponieważ nasz nauczyciel totalnie olał sprawę skoro nikt nie chciał rozszerzenia i nas nie uczył. Mam duży dylemat czy zostać na ekonomii na UMK czy przenieść się na informatykę w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Nauka na wsb zaczyna się od marca więc wsm idealnie. Dostałem się na marzec na wsb. Dodam że jedno i drugie studia to studia stacjonarne. Jestem umysłem ścisłym dodam. Też mi zależy, żeby dużo w przyszłości zarabiać, bo jeżeli chodzi o zainteresowanie to i ten i ten kierunek podobnie. Mogę wysłać plan lekcji, jeżeli ktoś chciałby więcej informacji .     Wydaję mi się, że większe pieniądze są po informatyce. Np. inżynier danych( data engineer) to jedna z moich prac marzeń a wsb na to pozwala, a zarobki to średnio 20k netto. Inżynier z informatyki w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Magister z informatyki w biznesie na specjalności data mining i podyplomowka z inżynierii danych. Po drodze certyfikat Microsoft i C1 z angielskiego. Ale jest to uczelnia prywatna, więc tego się trochę boję. Oczywiście współpracuje ona z wieloma firmami it ale nadal. Oczywiście dużo uczylbym się poza uczelnią, bo wiadomo że informatyki nie da się nauczyć tylko na uczelni.          Z drugiej strony po ekonomii są mniejsza zarobki, ale UMK to świetna uczelnia PUBLICZNA, normalnie po ekonomii się zarabia poniżej 10k, ale jakbym wybrał specjalność analityka gospodarcza i pouczył się programu R samodzielnie i kupił jakieś kursy e trapez na temat ekonometrii, to może w Warszawie bym dostał pracę jako analityk ekonomiczny/ makroekonomiczny i bym mógł zarobić około 15-20k.     Co sądzicie o tych kierunkach na tych uczelniach. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony mi czas.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.