Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Urzędy pracy przygotowują rewolucję. Jak to będzie wyglądać? Czego można się spodziewać znajdziecie w tym miejscu http://www.studia.net/w-drodze-do-kariery/5252-rewolucja-w-urzedach-pracy-prosty-sposob-na-zmniejszenie-poziomu-bezrobocia.

 

Jakie macie doświadczenia w poszukiwaniu pracy po studiach? Może już podczas studiów ktoś rozpoczął od praktyk czy stażu i w ten sposób otrzymał propozycję dalszej współpracy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w trakcie studiów udzielałam, się w Samorządzie Studencki oraz Kołach Naukowych. To w dużej mierze przyczyniło się na znalezienie stażu w dobrej firmie. Pamiętam, że bardzo zwracali uwagę na to czy działało się w jakiś organizacjach. Staż przerodził się potem w pracę i chociaż już nie jestem związana z tą firmą to bardzo miło wspominam tamte czasy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukanie pracy po studiach to trochę późno, pracy należy szukać w trakcie studiów, najpierw pracodawca przyjmie taką osobę chętnie, ponieważ ma niższe składki Zusowskie, a później jak osoba się sprawdzi to albo ją zostawi albo będzie ją polecać a to bardzo ważne:)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że inicjatywa i chęć zdobycia doświadczeń w trakcie studiów jest bardzo cenna, mówiliśmy na ten temat klika razy http://www.studia.net/w-drodze-do-kariery/5259-pracujcie-za-darmo-a-bedzie-wam-dane o inicjatywie "nie robię tego za darmo" http://www.studia.net/w-drodze-do-kariery/5235-kariera-jest-jasna-i-wielce-przejrzysta-niegdys-niewolnik-a-dzis-stazysta. Jakie macie doświadczenia i co sądzicie, warto praktykować w trakcie studiów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze jest to, żeby mieć jakieś doświadczenie - wówczas łatwiej znaleźć pracę. Doświadczenie warto już zdobywać na studiach, przynajmniej na darmowych stażach czy praktykach. Później jest łatwiej o pracę. Można też znaleźć jaką pracę na wakacje, nie jest to takie trudne, często pojawiają się oferty dla studentów, np. tutaj jest trochę http://praca.anonse.pl/?__deform_form_id__=searchform&tag=praca%20dla%20studenta

Większość portali z pracą ma ogłoszenia pracy dla studentów, warto próbować pracować już w czasie studiów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś studentem dziennym i chciałbyś dorobić, ale przeszkadza Ci w tym grafik na uczelni?

Jesteś pracowity, chcesz zarabiać dużo, więc poszukujesz pracy dorywczej?

Szukasz pracy stałej, ale ważna jest dla Ciebie atmosfera w zespole?
Mamy dla Ciebie rozwiązanie.

Obecnie szukamy młodych, dynamicznych, kreatywnych ludzi z dużymi zasobami poczucia humoru, na stanowisko:

Konsultant Telefoniczny

Zakres obowiązków:
- telefoniczna obsługa Klientów firmy telekomunikacyjnej,
- utrzymywanie dobrych kontaktów z Klientem.

Oczekujemy:
- znajomości języka polskiego w stopniu min. biegłym
- otwartości, komunikatywności,
- znajomości min. kilku dowcipów na poziomie

Oferujemy:
- pracę w elastycznym wymiarze godzin, w centrum Warszawy,
- świetny zespół współpracowników, przy którym zapomnisz co to nuda.

Jeśli uważasz, że to oferta dla Ciebie..
Wyślij nam swoje CV na adres: rekrutacja@timework.pl, chętnie się z Tobą spotkamy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprócz podjęcia stałej pracy, warto też pomyśleć nad inwestowaniem w obligacje korporacyjne. Wcale nie trzeba być studentem ekonomii by móc się tym zajmować. Oczywiscie, należy wcześniej zaznajomić się z pewnymi instrumentami finansowymi, by nie inwestować 'na ślepo'. Ale jako, że nie są to aż tak skomplikowane kwestie, to może być to opłacalne zajęcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukiwania pracy najlepiej zacząć jeszcze na ostatnim roku, gdyż po obronie może nas niemiło zaskoczyć rzeczywistość. Wszelkiego rodzaju staże czy praktyki odbywane w trakcie studiów zaowocują zwiększeniem szans na pracę po ich ukończeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio widziałam, że Dolnośląska Szkoła Wyższa we Wrocławiu uruchomiła taki kierunek jak: 

Gerontologia społeczna – asystent osób starszych 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto jest zainteresować się sytuacją na rynku pracy w zachodniej Polsce. Na przykład we Wrocławiu znajduje się wiele ciekawych ofert pracy:

http://www.gowork.pl/praca/wroc%C5%82aw;l

Praktycznie we wszystkich branżach. Również uczelnie są tam bardzo ciekawe - niektóre oferują bardzo wysoki poziom nauczania tak więc warto jest zainteresować się możliwością pracy na tygodniu i kształceniem się w trybie zaocznym. Myślę ,ze pracodawcy powinni docenić doświadczenie jakie zdobyliśmy w trakcie nauki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak jeszcze studiowałem, to dorabiałem sobie pracą tymczasową za granicą. Można było zarobić trochę pieniążków jeśli się znało języki. W takich pracach trzeba jednak uważać, bo jest sporo oszustów i naciągaczy, którzy nie chcą płacić na czas. Ja korzystałem z pomocy agencji pracy i nie miałem dzięki temu żadnych problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie tak dawno mówiło się, że jeśli w czasie studiów będziesz np. zajmował się wolontariatem, działał czynnie w samorządzie studenckim czy jakimś kole naukowym lub uczestniczył w organizowanych przez uczelnię warsztatach to tego typu aktywność spokojnie wystarczy do wzbogacenia swojego CV. Dziś już wiadomo, że to nie wystarcza, ponieważ pracodawcom chodzi przede wszystkim o takie formy aktywności jak praktyki i staże, a na wolontariackie papiery czy zaświadczenie z organizowanego przez Akademickie Centrum Karier warsztatu mało kto rzuci okiem....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzuci, rzuci. Praktyki oczywiście ważniejsze, ale jeśli np. ktoś w trakcie studiów był wolontariuszem w placówce, w której po studiach chciałby być zatrudniony, to ma na to spore szanse. Po prostu trzeba wiedzieć, gdzie się wkręcić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No w sumie.... są placówki i "placówki", podobnie jest z praktykami  ;) Ale i tak mam wrażenie, że oczekiwania pracodawców są niekiedy tak wygórowane, że trudno im czymkolwiek zaimponować 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w pewnym momencie stwierdzilem, ze nie ma sensu szukac pracy w polsce za psie pieniadze i lepiej sprobowac szczescia za granica. Teraz jest dobra opcja z agencja pracy http://polandworkforce.com i moi znajomi juz w zeszlym sezonie wyjechali do Niemiec pracowac. Duzo lepsze zarobki i czlowieka tez traktuja lepiej. Nie to co u nas :(


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wielu znajomych, którzy zaczynali od stażu a teraz już pracują na etacie w tej samej firmie. Grunt to się wykazać :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda, choć nie każdy ma tyle szczęścia.

Wielu pracodawców woli wykorzystać staż, żeby nie zatrudniać nikogo nowego w firmie.

Staz się kończy i biorą następnego stażystę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zajrzyj przede wszystkim na popularne portale typu praca Puławy, bo to właśnie na nich najłatwiej i najbardziej efektywnie szuka się zatrudnienia. Znajdziesz tam wiele ofert z różnych branż i na pewno co najmniej kilka wpadnie Ci w oko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się - na pewno nie na wysokich stanowiskach. Wyżej liczy się wiedza i umiejętności. A prawda jest taka, że ludzie nie przykładają się do szukania pracy. Zanim złożyłam pierwsze CV, najpierw bardzo dokładnie przeanalizowałam https://interviewme.pl, opracowałam list, cv, wszystko edytowałam pod różne firmy i stanowiska. Nie czekałam długo na reakcję. A wiem, że moje koleżanki potrafiły wysyłać po 100-200 razy to samo cv na różne stanowiska...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej chyba zdobywać doświadczenie zawodowe już będąc na studiach. Nieważne jakie studia skończymy i tak bez doświadczenia od razu dobrych pieniędzy nie będziemy zarabiać. Dzisiaj dobrze jest by np. informatykiem http://www.gowork.pl/praca/informatyk;st patrząc na ofert pracy z tej branży, ale tak naprawdę zdolna osoba poradzi sobie po każdych studiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staże pomagają, to prawda. Ale jednak zauważyłem, że najwięcej dają... znajomości...

 

Znajomości dają sporo - jesli w jednej pracy się wykazujesz, to potem te kontakty procentują,

ale fakt faktem, że znajomości to nie wszystko, nie dajmy się zwariować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja znalazłam pracę właśnie przez Internet, a dokładnie na portalu rekrutacyjnarewolucja.pl , polecam wejść i sprawdzić oferty :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że jak pracujesz za granicą to jesteś daleko od rodziny. Jedną z opcji jest agencja pośrednictwa pracy, na rynku jest ich mnóstwo, albo portale informacyjne  z  ofertami pracy ja na jednym z nich znalazłam ogłoszenie i dziś pracuje w dziale praca biurowa w Bielsku. W internecie jest naprawdę mnóstwo ogłoszeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez AgataKudlata
      Witam serdecznie 
      Dwa lata temu pisałam maturę,ale w tym roku postanowiłam, że napiszę dodatkowo mature z historii sztuki i moje pytanie brzmi jak przenieść się ze szkoły macierzystej(w której zdawałam maturę) do innej szkoły, bliżej mnie? Dzieli mnie jakieś 300km i nie opłaca mi się wracać tylko na maturę. Jakie dokumenty są potrzebne? Czy mogę sama wybrać sobie szkole w jakiej będę pisała maturę?
      Pozdrawiam
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.