Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Powiem szczerze, że zrobienie domowego obiadu np. dla wszystkich współlokatorów było by tanim i dobrym pomysłem. Np. ustalić, że każdy raz w tygodniu musi zrobić obiad na całe mieszkanie studenckie i tym sposobem mamy 3-4 dni w tygodniu dobrego obiadu o małym koszcie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem szczerze, że zrobienie domowego obiadu np. dla wszystkich współlokatorów było by tanim i dobrym pomysłem. Np. ustalić, że każdy raz w tygodniu musi zrobić obiad na całe mieszkanie studenckie i tym sposobem mamy 3-4 dni w tygodniu dobrego obiadu o małym koszcie:)

Fajny pomysł, jeśli współlokatorzy mają podobne upodobania kulinarne, no i kończą zajęcia o podobnej porze :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najważniejszy jest duff!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem szczerze, że zrobienie domowego obiadu np. dla wszystkich współlokatorów było by tanim i dobrym pomysłem. Np. ustalić, że każdy raz w tygodniu musi zrobić obiad na całe mieszkanie studenckie i tym sposobem mamy 3-4 dni w tygodniu dobrego obiadu o małym koszcie:)

Ryzykowny pomysł, a potem wszyscy patrzą na siebie krzywo, bo zupa była za słona dla jednego, a dla drugiego za mało słona :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak Sebastian, może i tak:), ale zwróć uwagę, że rozwiązanie jest bardzo ekonomiczne. Robienie sobie samemu codziennie obiadów to bez sensu, a jedzenie codziennie gdzieś na stołówce, licząc obiad za 15zł to w miesiącu kwota od 300 do 450 zł na same obiady - a to dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie przekonuje to co napisał Sebastian - już chyba lepiej żywić się chińskimi zupkami, niż wylewać do zlewu zupę bo np. ktoś dodał do niej za dużo czosnku ;) a za 30-40 zł mogę sama nagotować sobie zupy na 3-4 dni - takiej jaką lubię ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie przekonuje to co napisał Sebastian - już chyba lepiej żywić się chińskimi zupkami, niż wylewać do zlewu zupę bo np. ktoś dodał do niej za dużo czosnku ;) a za 30-40 zł mogę sama nagotować sobie zupy na 3-4 dni - takiej jaką lubię ;)

Jeśli chcesz gar sycącej zupy na kilka dni, to nie ma lepszej niż meksykańska.

Składniki: 40 dkg mięsa mielonego (jakie lubisz, ja daję z łopatki), 1 nieduża cebula, puszka fasoli czerwonej, puszka kukurydzy, słoik kiełków fasoli (są też w puszce z Bonduelle, ale drogo wychodzą), czosnek (ja dodaję max 2 ząbki), duża łyżka ziół prowansalskich, sól, pieprz, koncentrat pomidorowy.

Mięso z cebulą i czosnkiem podsmażyć na patelni, wrzucić do garnka z zagotowaną wodą (1l), wrzucić fasolę, kiełki, kukurydzę razem z zalewami, podgotować, dodać przyprawy i jakieś 2 łyżki koncentratu i gotowe.

Czasem zamiast koncentratu wrzucam jeszcze pomidory z puszki, czasem też doprawiam słodką papryką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepis ciekawy, ale za bardzo skomplikowany jak dla mnie. Ja często gotuje pomidorową. Podaję przepis: karton soku pomidorowego lekko rozcieńczasz wodą, dodajesz ziarenka smaku, czy jakąś Vegetę lub inny tani zestaw przypraw z solą, pod koniec trochę jogurtu albo mleka i gotowe. Trzeba tylko kluseczki ugotować:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepis ciekawy, ale za bardzo skomplikowany jak dla mnie. Ja często gotuje pomidorową. Podaję przepis: karton soku pomidorowego lekko rozcieńczasz wodą, dodajesz ziarenka smaku, czy jakąś Vegetę lub inny tani zestaw przypraw z solą, pod koniec trochę jogurtu albo mleka i gotowe. Trzeba tylko kluseczki ugotować :)

Meksykańska to tylko 20 min roboty :) Taka pomidorowa to rzeczywiście po studencku: tania i prościej być nie może. Tylko chyba mało sycąca. Jeśli kluseczki, to polecam lane: jajko, mleko, mąka, sól - konsystencja ma być jak budyń i wrzucamy pomału po pół łyżeczki na gotującą się zupę - jak wypłyną to chwilka i gotowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój kolega o 1 w nocy gotuje sobie żurek. Ale nie tam byle jaki żurek. Jest to pełnowartościowa zupa taka jak u mamy, z jajeczkami, kiełbaską. Każdemu studentowi polecam, nie koniecznie o 1 w nocy :-)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polecam też modyfikację tego przepisu z parówkami i naleśnikami: zamiast ciasta naleśnikowego da się użyć francuskie, jest to równie smaczne, poza tym to praktyczny pomysł, co zrobić z resztami wspomnianego ciasta. ja używałam go też jako bazy do takich ciastek szpinakowych: farsz stanowił przysmażony na maśle z czosnkiem szpinak z serem pleśniowym (wystarczy odrobina). dobre do barszczu. ogółem szpinak to dobra podstawa studenckich dań - najprostsze spaghetti z podstawowym sosem jest megatanie, a przy tym bardzo smaczne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupujemy papirusy o różnym smaku. Do tego pierś z kurczaka, którą dzielimy na pół i lekko ubijamy jak schabowego. Owijamy papirusem i na patelnie, 8 min kurczak gotowy. Do tego ziemniaczki/ryż i surówka w moim przypadku z reguły kupna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie najlepsza jest chyba mizeria z ogórków i kartofle. Świetne danie i szybkie a po schowaniu do lodówki można jeść następnego dnia. Pycha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy student, który wynajmuje pokój bądź mieszkanie cieszy się wolnością zdala od rodziny. Entuzjazm ten szybko opada, gdy pojawia się główny problem a co dziś na obiad ? Warto znać kilka tanich knajp czy przepisów na szybkie jedzienie jeśli takie znacie to piszcie śmiało :) Ja osobiście polecam bary mleczne, które są tanie i występują w każdym mieście wystarczy się dobrze rozejrzeć. :)

Polecamy soki własnej roboty, których nie serwują w barach mlecznych ;-) Brak sokowirówki nie jest w tym przypadku żadnym problemem. Wystarczy zajrzeć na: http://wynajmownia.pl/wynajem,wypozyczalnia,sokowirowka-bosch-mes-3000,93.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgośka

Kurcze, że też wcześniej nie zajrzałam do tego wątku - skarbnica pomysłów :) To i ja może coś dołożę - ryż z warzywami, dietetyczny, a sycący. Teraz jest sezon na cukinię, papryka też nie najdroższa, zatem:

1 cukinia

1 papryka

1 cebula

łyżeczka koncentratu pomidorowego

ryż

Warzywa kroisz, wrzucasz na patelnię z rozgrzaną oliwą. Podlewasz troszkę wodą, dodajesz koncentrat. Jak zmiękną, doprawiasz i mieszasz z ugotowanym ryżem. Pycha!

 

Można też dodać kurczaka, jeśli ktoś jest bardzo mięsożerny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam warzywa na patelnie. Zawsze można dorzucić do nich jeszcze jakieś inne składniki jak mięso, kiełbasę czy parówki.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Placuszki z dyni

 

Zdrowe, smaczne i szybkie.

 

1 mała dynia,

2-3 jajka

szczypta soli

szczypta cynamonu

mąka razowa

 

Dynię obieramy, pozbywamy się gniazda nasiennego i ścieramy na tarce o dużych oczkach, dodajemy jajka, cynamon, sól i mąkę do uzyskania konsystencji gęstej śmietany, podobnie jak na placki ziemniaczane. Smażymy do zarumienienia z obu stron na oleju.

 

Pyszne z dżemem, bitą śmietaną lub jogurtem naturalnym i miodem.

 

Smacznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przepis na dżem z dyni z pomarańczami :)

 

0,5 kg dyni (miąższ, bez pestek pokrojony w kostkę)

1 pomarańcza

cukier, sok z cytryny i cynamon (szczypta) do smaku

 

Dynię wrzucamy do garnka dodajemy odrobinę wody i "smażymy" do rozgotowania, pomarańczę (dokładnie umytą i sparzoną) ocieramy ze skórki na tarce, obieramy i pokrojone cząstki dorzucamy do dyni, dodajemy sok z cytryny, cukier (ja dodaję ksylitol - cukier brzozowy, bardzo zdrowy i nietuczący) i szczyptę cynamonu.

 

Z tego przepisu wychodzi niewiele dżemu, można oczywiście zwielokrotnić składniki.

 

Przekładamy do słoików i pasteryzujemy 10-15 min.

 

Smacznego!

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zielone szparagi i łosoś w sosie z białego wina

 

30-40 dag zielonych szparagów

40 dag filetów z łososia

1 cebula

150 ml białego wytrawnego wina

150 ml śmietany 18%

50 ml bulionu warzywnego

1 łyżka mąki ziemniaczanej

sól, pieprz

liść laurowy

sok z cytryny

zielony koperek

 

Łososia pokroić w kostkę, skropić sokiem z cytryny, oprószyć solą i pieprzem.

Szparagi obrać, usunąć twarde końcówki, opłukać i pokroić na 3 cm kawałki.

Cebulę pokroić na piórka.

Olej rozgrzać na patelni, dusić na nim  przez ok. 5 min. cebulę i szparagi.

Mąkę rozrobić w winie, dolać do szparagów.

Dodać liść laurowy, śmietanę oraz  bulion.

Wszystko gotować na małym ogniu, od przykryciem ok. 10 min.

W połowie gotowania dodać pokrojonego na kawałki łososia i po 2-3 minutach delikatnie zamieszać

Doprawić solą, pieprzem i posypać posiekanym koperkiem (może być ale nie musi ten koperek)

 

Smacznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może jakiś przepis na zupę z dyni fajny znasz?

Znam przepis na szybką zupę z dyni.

 

Obraną dynię bez gniazd nasiennych kroję w kostkę i podsmażam na maśle wraz z pokrojoną w kostkę cebulą (2-3 średnie cebule)

Gdy zrobi się szklista dolewam bulion warzywny i mleczko kokosowe. Gotuję aż dynia zacznie się rozpadać.

Wsypuję szczyptę chili w płatkach. Blenduję i doprawiam do smaku

Na suchej patelni przyzłacam łuskane nasiona dyni.

Zupę wlewam na talerze, posypuję pestkami dyni, można dać kleks śmietany lub kefiru.

 

Smacznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez mgr KWAŚNIEWSKI
      SPRZEDAŻ :

      - PRAC  DYPLOMOWYCH
      - PRAC  ZALICZENIOWYCH
      - PREZENTACJI
        w  programach  komputerowych  PowerPoint ( slajdy )  i  Adobe  Reader ( pdf. )
      - MATERIAŁÓW
        opracowania , wykłady , skrypty , artykuły , testy , ankiety , zestawy  pytań  i  odpowiedzi , plany  prac  dyplomowych
      - KSIĄŻEK  NAUKOWYCH
      - ŚCIĄG

      WSZYSTKO  TO  ZE  STUDIÓW  Z  NASTĘPUJĄCYCH  KIERUNKÓW :

      - PRAWO
      - ADMINISTRACJA
      - BEZPIECZEŃSTWO  WEWNĘTRZNE
      - HISTORIA
      - SOCJOLOGIA
      - POLITOLOGIA
      - EKONOMIA
      - PEDAGOGIKA
      - ZARZĄDZANIE
      - SPORT
      I  INNE  GŁÓWNIE  HUMANISTYCZNE  CHOĆ  NIE  TYLKO

      CAŁY  WYKAZ  OFEROWANYCH  PRAC  I  MATERIAŁÓW  ORAZ  ICH  CENY  ZNAJDUJE  SIĘ  NA  STRONIE  INTERNETOWEJ  prace-magisterskie.pl.tl

      KONTAKT

      WEJŚCIE  NA  STRONĘ - http://prace-magisterskie.pl.tl

      FORMULARZ  KONTAKTOWY  NA  STRONIE  INTERNETOWEJ
      lub
      E - MAIL - 981473@gmail.com
    • Przez Polskionline
      Doświadczeni korepetytorzy prowadzą lekcje z języka polskiego i języka niemieckiego.
      Kompleksowo przygotowujemy do matury. Prowadzimy zajęcia w zgodzie z potrzebami Ucznia.
      Skupiamy się na najważniejszych elementach egzaminu. Uczymy bezstresowo! (Możliwe zajęcia w grupach).
      kontakt: korkipolki@gmail.com
    • Przez kalafiorsi
      Chcąc znaleźć sobie miejsce w Gorzowie trzeba zastanowić się czy lepiej wybrać akademik, czy może mieszkanie. Jak wiadomo aby otrzymać akademik trzeba wykazać odpowiednią sytuację rodzinną, która pozwoli nam na znalezienie miejsca w akademiku. Cena takiego miejsca waha się około 280 zł miesięcznie. Jeżeli się nie uda można spróbować poszukać pokoju - ceny nie są o wiele wyższe, a jeśli znajdzie się nieprzechodni pokój tylko dla siebie to student może mówić, że ma naprawdę szczęście. Nie zapłaci również wiele, ponieważ stawka wynajęcia pokoju w Gorzowie Wielkopolskim (patrząc na gumtree) to koszt od 350 do 450 zł.
      Co może zaoferować nam Gorzów Wielkopolski? Studia na dobrym poziomie w punktach zamiejscowych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu czy Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, poprzez placówki macierzyste, czyli Państwową Wyższą Szkołę Zawodową czy Wyższą Szkołę Biznesu.
      Odnajdą się tutaj osoby, które dokładnie wiedziały gdzie i co chciały studiować. Gorzów warunkami edukacyjnymi nie ma aż tak wiele do zaoferowania jak giganci na skalę ogólnopolską, dlatego raczej nie spotka się tutaj przypadkowych studentów. Może to i dobrze?
    • Przez Pola
      ... czyli kino po studencku - ambitne i za niską cenę. 
      Pewnie większość z Was już je zna, lub przynajmniej nie raz o nim słyszała, w końcu (taka ciekawostka) kino to działa już od 1996 roku. ;p
      Ponieważ jednak do miasta napłynął niedawno nowy "narybek" studentów, pomyślałam, że warto o nim wspomnieć. 
      Kino Studenckie "Niebieski Kocyk" pokazuje wartościowe filmy, które coraz rzadziej można zobaczyć w tym coraz bardziej skomercjalizowanym świecie kina. W swoim repertuarze zawiera zarówno najnowsze produkcje, jak i klasyki światowej kinematografii. 
      Pokazy filmowe odbywają się wieczorami w poniedziałki i wtorki, więc jeżeli tylko ktoś ma troszkę więcej wolnego czasu i lubi taki repertuar, to naprawdę gorąco polecam!
      Kino mieści się w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki "Od Nowa" przy ul. Gagarina 37a.
      Swoją drogą sama "Od Nowa" oferuje studentom naprawdę wiele ciekawych form spędzenia wolnego czasu, z tego co słyszałam odbywają się tam np. Slamy poetyckie i cykl koncertów jazzowych.
    • Przez mareczek01
      Powiedzcie studenci co gotujecie sobie na obiad albo kolację po zajęciach. Zapewne są to dania na szybko i znajdzie się tu wiele ciekawych propozycji


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć, mój problem polega na tym, że do połowy kwietnia nie wiedziałem co chciałbym robić w życiu. W końcu zrozumiałem, że fascynują mnie tabelki, wykresy, analizowanie tych danych, itd. Doszedłem do wniosku, że w przyszłości fajnie byłoby pracować jako data science.  I tutaj pojawił się kolejny problem. Moimi przedmiotami rozszerzonymi są: wos, geografia, angielski. Co nie pozwala mi na za duży wybór. Koniec końców udało mi się znaleźć aż dwie uczelnie, które pozwolą mi na przyjęcie. AGH - inżynieria i analiza danych (Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska), zakładam że będzie ciężko się dostać, ale nie wykluczam, że może się udać. Tutaj prawdopodobnie wstęp daje mi geografia rozszerzenie w okolicach 80% + matematyka podstawa ok. 80%.  UEP - Informatyka i ekonometria, tutaj wymagania są zdecydowanie mniejsze.   Sprawdzałem sylabus no i myślę, że kwestia przyłożenia się i dam radę. Są też jakieś bloki obieralne(? czy jakoś tak) i po AGH, mimo że jest to na tym wydziale, to mogę zamiast typowo geologicznych przedmiotów wybrać właśnie związane z data science, no ale trzeba też przetrwać pierwszy rok, na którym jest trochę fizyki, itp. Natomiast na UEP jest to bardziej liźnięcie tematu. Wiadomo, że jak się dostanę to wykorzystam tez czas moich wakacji na podciągnięcie się w niektórych aspektach.  Dodatkowo dodam, że nigdy nie programowałem xd tutaj sylabusy: https://syllabuskrk.agh.edu.pl/2019-2020/pl/magnesite/study_plans/stacjonarne-inzynieria-i-analiza-danych https://esylabus.ue.poznan.pl/pl/20/S/1/all/IiE/IGA   Zwlekałem kilka dni z napisaniem tego wpisu, bo nie wiedziałem o co mam zapytać i czy w ogóle oczekuję jakiejś odpowiedzi. Nie wiem też co o tym wszystkim myśleć. Możecie napisać swoje wnioski odnośnie mojego wyboru? Potrzebuję chyba poszerzenia horyzontów. 
    • Też mi się tak wydaję i chyba tak jest, poprzeglądałem to i owo. Na płatne są niższe progi, łatwiej się dostać. Mam jeszcze inne pytanie, czy spora jest różnica w poziomie nauczania np. na studiach medycznych na Litwie w porównaniu do Polski?
    • To dostosuj tak życie zawodowe aby z tego skorzystać. Człowiek który ma konkretną wiedza powinien umieć ją wykorzystać w przyszłym życiu. Przy czym ta wiedza sama  w sobie nie jest gwarantem przyszłego życia.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.