Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ja na początku robiłam sobie aż zupki chińskie :) ale z czasem zaczęłam też tworzyć normalne obiady,ciasta. Pracuje na tygodniu a w weekendy studiuje więc uwierzcie że to było ciężkie. Ale i tak nie ma to jak obiadek mamusi,chociaż przekonałam się że przyrządzanie kotletów z ziemniakami i mizerią nie trwa tak długo ani nie jest takie straszne to gotowanie :P

A przepis na muffiny ciekawy i spróbuję jednak :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też żyłam tylko na jajecznicy :P potem doszły zupki chińskie i jogurty :) takie jest jedzenie studenckie albo zamawianie pizzy grupowo. Ale z czasem nauczyłam się gospodarować czas na gotowanie co było nie łatwe ale telefony do mamusi jak i co ugotować i udało się. Przeżyć na studiach pod tym względem jest ciężkie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do dzisiaj dzwonie do mamusi jak i co ugotować:)))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam luksus i w domu nie muszę gotować :D ja przychodzę na gotowe :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciesz się :D ja tylko jak wracam z akademika to wtedy mam ten luksus. A nawet nie wiesz jak bardzo mi za tym tęskno :P ale bynajmniej mam już małe przyuczenie co do przyszłego samotnego życia :) a co do muffinów to akurat wyszły bardzo dobre ale lekko je spiekłam bo zapomniałam o nich ale każdemu się zdarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ooo ile ja bym dała za to :D ale też dobrze że istnieje coś takiego jak telefon i można się skontaktować jak i co przyrządzić :) ja bym bez tego nie przeżyła. Ale był okres gdzie dziennie jadłam zupe pomidorową na obiad a na śniadanie kanapki lub jajecznica. To chyba jest najlepsze też w studiach i samodzielnym życiu. Ja zawsze i tak będę dzwoniła do mamusi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem to samo :D zaczynałem od zupek chińskich,pizzy i ogólnie fast foodów później dzwonienia do mamy,ale udało mi się znaleźć dziewczynę i to ona teraz się tym zajmuje. Tak więc ja nie musiałem się za bardzo nad tym trudzić. Dla faceta to jest jakieś wyjście ale dla kobiet już niestety nie i muszą gotować :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To masz dobrze :P polecam przepis mojej mamy :) frittata z dyni,bardzo pyszne i szybkie bo aż 20 min roboty.

Składniki: 3 jajka,dynia pokrojona w kostkę na pół szklanki,1 łyżka mleka,salami paprykowe 4 plastry,1 łyżka oliwy z oliwek,szczypiorek,połowa papryki czerwonej,ser feta jak i kozi po około 2 plastry,ementaler starty(wg uznania),szczypta soli i pieprzu,pół czerwonej cebuli.

Ustawić piekarnik na funkcję grill na 200st. Rozgrzać patelnię z oliwą, wrzucić pokrojoną dynię, doprawić solą i pieprzem i obsmażyć przez kilka chwil aż się boki dyni zarumienią. Dorzucić pokrojoną czerwoną cebule, kostki papryki i garść pokrojonego szczypioru. Smażyć razem przez 2 minuty.Ubić jajka z mlekiem, doprawić solą i pieprzem. Na patelnię wlać jajka, na wierzch ulożyc plastry salami posypać pokruszonym plastrem fety i koziego sera i przykryć pokrywką aż sie góra lekko zetnie. Zdjąć z ognia i posypać startym serem na wierzchu.Wstawić patelnię do piekarnika na najwyższą półkę (upewnić się należy że nasza patelnia nie ma plastikowej rączki) i piec do czasu zarumienienia się wierzchu frittaty. Posypać kawałkami plastra fety, natką i szczypiorem.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem to samo :D zaczynałem od zupek chińskich,pizzy i ogólnie fast foodów później dzwonienia do mamy,ale udało mi się znaleźć dziewczynę i to ona teraz się tym zajmuje. Tak więc ja nie musiałem się za bardzo nad tym trudzić. Dla faceta to jest jakieś wyjście ale dla kobiet już niestety nie i muszą gotować :P

Hah no na taki pomysł nie wpadłabym :P to ci zazdroszczę bo masz kogo wykorzystywać pod tym względem :P nam niestety nie jest to dane. Co do frittaty to dziwna nazwa,ale składniki zachęcają :) i chyba spróbuje,przydatne są takie szybkie przepisy bo gdybym ja miała takich szukać gdzieś to kolejne marnowanie czasu by było i dzięki za przepis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybko i pożywnie jest wg mnie zrobić spagetti. Wystarczy kupić trochę mięsa mielonego, podsmażyć go na patelni, dodać gotowy sos, najlepiej taki ze słoiczka, wszystko razem jeszcze trochę podgrzać na patelni. W międzyczasie ugotować makaron i gotowe :) Można również posypać startym serem żółtym, albo też po prostu położyć plasterek żółtego sera na wierzch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spaghetti pycha:) a tam gotowy sos, wystarczy kupić pomidory w puszce, trochę dodać cebuli, trochę czosnku, papryki i przyprawy i sos gotowy, a co swój do swój:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę inwencji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Polecam wam stronę www.kwestiasmaku.pl - jest absolutnie fenomenalna, jeżeli mam ochotę na coś pysznego to tam zawsze znajdę coś na co mam smaka :) Przepisy są proste i bardzo różnorodne i zawsze wychodzą i wierzcie mi że zaskoczycie nie jednego głodomora waszą siłą twórczą ;)

No te przepiękne zdjęcia potraw, od razu jest się głodnym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podaję też przepis na penne (lub inny ulubiony makaron ze szpinakiem)

makaron np. penne

1 opakowanie szpinaku z FROSTA w sosie śmietanowym

1 kostka sera pleśniowego Lazur (ja lubię ten niebieski)

3 ząbki czosnki (albo jak kto woli)

śmietana 18%

tarty parmezan (albo inny ser tarty jaki kto lubi)

Gotujesz makaron według przepisu na opakowaniu.

Zamrożony szpinak smażysz na patelni aż się całkiem rozpuści i dodajesz posiekany czosnek lub przeciśnięty przez wyciskarkę. Gotujesz parę 4 min mieszając żeby szpinak nabrał smaku czosnku, ja dodaję jeszcze łyżkę masła, ale to opcjonalnie jak kto lubi, jak szpinak z czosnkiem chwile się pogotują to ścieram całą kostkę sera pleśniowego i mieszam i jeszcze chwilę gotuję aż całkowicie się rozpuści, solisz pieprzysz wedle uznania .

Makaron na talerz na to szpinak, kleks ze śmietany i posypujesz parmezanem. Na prawdę pycha!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brzmi rzeczywiście smacznie, choć danie z pewnością nie należy do najtańszych. Ale na popisowy obiad czemu nie :) Jeśli chodzi o makaron, to polecam penne z Biedronki, bardzo dobry i tani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o zupki, to nie kupujcie zupek chinskich, sa strasznie niezdrowe i zapychaja tylko na chwile. Ostatnio odkrylam jak szybko mozna samemu zrobic zupe i to bardzo tanio. Wlasciwie potrzebujemy kostki rosołowej, warzyw ( to co mamy aktualnie w lodowce) , przypraw :wystarczy pieprz i sól oraz wody i możemy stworzyć wszelkiego rodzaju "kremy zupowe"

Ja uwielbiam krem pomidorowy , brokułowy, a także moje najnowsze odkrycie krem marchwiowo-szpinakowy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o zupki, to nie kupujcie zupek chinskich, sa strasznie niezdrowe i zapychaja tylko na chwile. Ostatnio odkrylam jak szybko mozna samemu zrobic zupe i to bardzo tanio. Wlasciwie potrzebujemy kostki rosołowej, warzyw ( to co mamy aktualnie w lodowce) , przypraw :wystarczy pieprz i sól oraz wody i możemy stworzyć wszelkiego rodzaju "kremy zupowe"

Ja uwielbiam krem pomidorowy , brokułowy, a także moje najnowsze odkrycie krem marchwiowo-szpinakowy :)

Kostki rosołowe są równie zdrowe jak zupki chińskie, sam glutaminian sodu. Wystarczy ugotować bulion warzywny z marchewki, pietruszki i selera (ew. kawałek cebuli do smaku), albo "na bogato": wrzucić kawałek kości ze schabu. Ale masz rację, zupa to najprostsze, co można ugotować. Wszystko wrzucasz do gara i gotuje się samo :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brzmi rzeczywiście smacznie, choć danie z pewnością nie należy do najtańszych. Ale na popisowy obiad czemu nie :) Jeśli chodzi o makaron, to polecam penne z Biedronki, bardzo dobry i tani.

Wcale nie jest takie drogie, ze wszystkimi składnikami można zmieścić się w 20zł a i tak zostanie ci czosnek, szpinak (ja nie zjem całego na jeden raz), ser i makaron :) wiec masz też obiad na następny dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nauczyłam ryż z kurczakiem i sosem śmietanowo-serowym. Proste,tanie i szybkie danie moim zdaniem. Kilka przypraw do smaku i gotowe. Nie ma w tym żadnej wielkiej filozofii. Jak ktoś będzie chciał to dajcie znać to napiszę przepis :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nauczyłam ryż z kurczakiem i sosem śmietanowo-serowym. Proste,tanie i szybkie danie moim zdaniem. Kilka przypraw do smaku i gotowe. Nie ma w tym żadnej wielkiej filozofii. Jak ktoś będzie chciał to dajcie znać to napiszę przepis :)

Daję znać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem możliwe, że już słyszeliście o tym eksperymencie, ale wrzucam, bo to kopalnia wiedzy o tanim jedzeniu. Student postanowił przeżyć miesiąc za 50 zł, przy czym przeżyć oznacza tutaj tylko wydatki na jedzenie. Chłopak średnio sobie radził na początku, ale opisuje wszystko na blogu, więc w komentarzach dostał trochę rad i pomysłów, z których teraz korzysta. Eksperyment trwa: http://przezycza50.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam o tym blogu, koleś ma nawet fanpage na facebooku:D. Tak się zastanawiam, czy to nie jest tylko sposób na zrobienie szumu medialnego wokół swojej osoby, jedna ze stacji telewizyjnych, także zarzuciła mu oszustwo. Ostatnio na blogu zobowiązał się, że od początku października będzie wrzucał zdjęcia każdego przygotowanego przez siebie posiłku. Hm....póki co wpisów nowych brak :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam o tym blogu, koleś ma nawet fanpage na facebooku:D. Tak się zastanawiam, czy to nie jest tylko sposób na zrobienie szumu medialnego wokół swojej osoby, jedna ze stacji telewizyjnych, także zarzuciła mu oszustwo. Ostatnio na blogu zobowiązał się, że od początku października będzie wrzucał zdjęcia każdego przygotowanego przez siebie posiłku. Hm....póki co wpisów nowych brak :P

No rzeczywiście, ostatni wpis z 28 września, może chłopak dał sobie spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

haha :) posiłek może nie, ale i tak warto spróbować...

W konću jak mówi powiedzenie " Nie samą nauką STUDENT żyje" :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez mgr KWAŚNIEWSKI
      SPRZEDAŻ :

      - PRAC  DYPLOMOWYCH
      - PRAC  ZALICZENIOWYCH
      - PREZENTACJI
        w  programach  komputerowych  PowerPoint ( slajdy )  i  Adobe  Reader ( pdf. )
      - MATERIAŁÓW
        opracowania , wykłady , skrypty , artykuły , testy , ankiety , zestawy  pytań  i  odpowiedzi , plany  prac  dyplomowych
      - KSIĄŻEK  NAUKOWYCH
      - ŚCIĄG

      WSZYSTKO  TO  ZE  STUDIÓW  Z  NASTĘPUJĄCYCH  KIERUNKÓW :

      - PRAWO
      - ADMINISTRACJA
      - BEZPIECZEŃSTWO  WEWNĘTRZNE
      - HISTORIA
      - SOCJOLOGIA
      - POLITOLOGIA
      - EKONOMIA
      - PEDAGOGIKA
      - ZARZĄDZANIE
      - SPORT
      I  INNE  GŁÓWNIE  HUMANISTYCZNE  CHOĆ  NIE  TYLKO

      CAŁY  WYKAZ  OFEROWANYCH  PRAC  I  MATERIAŁÓW  ORAZ  ICH  CENY  ZNAJDUJE  SIĘ  NA  STRONIE  INTERNETOWEJ  prace-magisterskie.pl.tl

      KONTAKT

      WEJŚCIE  NA  STRONĘ - http://prace-magisterskie.pl.tl

      FORMULARZ  KONTAKTOWY  NA  STRONIE  INTERNETOWEJ
      lub
      E - MAIL - 981473@gmail.com
    • Przez Polskionline
      Doświadczeni korepetytorzy prowadzą lekcje z języka polskiego i języka niemieckiego.
      Kompleksowo przygotowujemy do matury. Prowadzimy zajęcia w zgodzie z potrzebami Ucznia.
      Skupiamy się na najważniejszych elementach egzaminu. Uczymy bezstresowo! (Możliwe zajęcia w grupach).
      kontakt: korkipolki@gmail.com
    • Przez kalafiorsi
      Chcąc znaleźć sobie miejsce w Gorzowie trzeba zastanowić się czy lepiej wybrać akademik, czy może mieszkanie. Jak wiadomo aby otrzymać akademik trzeba wykazać odpowiednią sytuację rodzinną, która pozwoli nam na znalezienie miejsca w akademiku. Cena takiego miejsca waha się około 280 zł miesięcznie. Jeżeli się nie uda można spróbować poszukać pokoju - ceny nie są o wiele wyższe, a jeśli znajdzie się nieprzechodni pokój tylko dla siebie to student może mówić, że ma naprawdę szczęście. Nie zapłaci również wiele, ponieważ stawka wynajęcia pokoju w Gorzowie Wielkopolskim (patrząc na gumtree) to koszt od 350 do 450 zł.
      Co może zaoferować nam Gorzów Wielkopolski? Studia na dobrym poziomie w punktach zamiejscowych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu czy Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, poprzez placówki macierzyste, czyli Państwową Wyższą Szkołę Zawodową czy Wyższą Szkołę Biznesu.
      Odnajdą się tutaj osoby, które dokładnie wiedziały gdzie i co chciały studiować. Gorzów warunkami edukacyjnymi nie ma aż tak wiele do zaoferowania jak giganci na skalę ogólnopolską, dlatego raczej nie spotka się tutaj przypadkowych studentów. Może to i dobrze?
    • Przez Pola
      ... czyli kino po studencku - ambitne i za niską cenę. 
      Pewnie większość z Was już je zna, lub przynajmniej nie raz o nim słyszała, w końcu (taka ciekawostka) kino to działa już od 1996 roku. ;p
      Ponieważ jednak do miasta napłynął niedawno nowy "narybek" studentów, pomyślałam, że warto o nim wspomnieć. 
      Kino Studenckie "Niebieski Kocyk" pokazuje wartościowe filmy, które coraz rzadziej można zobaczyć w tym coraz bardziej skomercjalizowanym świecie kina. W swoim repertuarze zawiera zarówno najnowsze produkcje, jak i klasyki światowej kinematografii. 
      Pokazy filmowe odbywają się wieczorami w poniedziałki i wtorki, więc jeżeli tylko ktoś ma troszkę więcej wolnego czasu i lubi taki repertuar, to naprawdę gorąco polecam!
      Kino mieści się w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki "Od Nowa" przy ul. Gagarina 37a.
      Swoją drogą sama "Od Nowa" oferuje studentom naprawdę wiele ciekawych form spędzenia wolnego czasu, z tego co słyszałam odbywają się tam np. Slamy poetyckie i cykl koncertów jazzowych.
    • Przez mareczek01
      Powiedzcie studenci co gotujecie sobie na obiad albo kolację po zajęciach. Zapewne są to dania na szybko i znajdzie się tu wiele ciekawych propozycji


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • A co to ma do dzialu przedstaw sie?  Przenosze....
    • Witam,    Chciałam się Was poradzić odnośnie dalszej ścieżki studiów. W lutym tego roku będę mieć obronę (inż.) na Ochronie Środowiska na SGGW w Warszawie. I sama nie wiem za bardzo co dalej. Na pewno nie chcę kontynuować mgr na OŚ na tym samej uczelni. Kierunek sam w sobie mnie interesuje, ale myślę o pójściu mgr na inną bardziej renomowana uczelnię (np. Politechnika Warszawska albo UW) na ten sam kierunek OŚ lub spróbować czegoś pokrewnego, skoro tytył inżyniera będę mieć już z ochrony. Myślałam też nad kierunkiem na SGGW na Wydziale Zarządzania i inżynierii - technologie energii odnawialnej (może ktoś studiował?). Czy jakaś administracja... Sama nie wiem. Najgorsze jest to, że rekrutacja na OŚ na PW jest od października. A ja bym nie chciała jednak czekać aż do października. W grę wchodzą jedynie studia dzienne. Ktoś może coś poradzi na podstawie własnych doświadczeń?    Dzięki za odpowiedzi! 
    • To znowu ja. Znalazłem też kierunek Komputerowe Wspomaganie Procesów Inżynierskich. Nigdzie nie znalazłem opinii o tym kierunku. Czy ktoś kto studiuje, lub studiował może się wypowiedzieć? Czy jest trudno? Jakieś ciekawe perspektywy? Zarobki? Czy trudno się dostać? Jakaś ogólna opinia na temat tego kierunku. Z góry dzięki
    • Może mieszasz dzienne z zaocznymi?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.