Skocz do zawartości
szczurglebinowy

Pomocy! Co mam zdawać na maturze?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Jestem uczennicą klasy 3 liceum i stoję przed poważnym dylematem. Na jakich przedmiotach mam skupić się na maturze? Wchodzą w grę język angielski, (z którego idzie mi najlepiej i najbardziej mnie interesuje), język polski i geografia. Biorę geografię pod uwagę tylko dlatego, że poszerza możliwości podjęcia studiów na bardziej technicznych kierunkach np. (zarządzanie), jednak na tą chwilę moja znajomość geografii jest na bardzo niskim poziomie:wacko: więc musiałabym poświęcić na nią sporo czasu. Myślałam o filologii angielskiej, ale jest to strata czasu na literaturę i kulturę i nie ma po tym raczej perspektyw poza tłumaczeniem i nauczaniem, co całkowicie mnie nie interesuje. Myślę np. o pracy w korporacji. Najchętniej wybrałabym coś pomiędzy ale nie znajduję żadnych możliwości. Mówię o tym, bo chciałabym ustawić sobie cel i na tą chwilę, przede wszystkim dobrze przygotować się do matury. Co myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co rozumiesz pod pojęciem "praca w korporacji"? To bardzo obszerny zakres. Proponuję żebyś popatrzyła na oferty studiów danych uczelni, tam znajdują się wymagania co do przedmiotów. J. polski i angielski (rozsz.) jest brany pod uwagę przy rekrutacji na większość kierunków, ale istotny jest również ten trzeci przedmiot. Geografia na maturze jest moim zdaniem najłatwiejsza. Matematyka rozszerzona również gwarantuje możliwość dostania się na dobry kierunek studiów, w tym techniczny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pracy w korporacji nie polecam, chyba że na krótko żeby zdobyć doświadczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się. Praca w korporacji wygląda super na filmach, ale niekoniecznie ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na twoim miejscu skupiłabym się na przedmiotach z których jesteś dobra i starała się napisać egzamin maturalny jak najlepiej. Uczelnie w Polsce mają bogatą ofertę kierunków, z pewnością znajdziesz coś dla siebie i się dostaniesz. Na studia niestacjonarne dostaje się praktycznie każdy + można połączyć studia z cennym doświadczeniem zawodowym. Jeśli chodzi o studia stacjonarne to być może będzie trzeba na okres studiów wyprowadzić się do innego miasta. To wszystko się wyjaśni, kiedy zdecydujesz się na dany kierunek studiów. Myślę, że spora część osób nie wie co chce studiować na licencjacie, ale zawsze na mgr można wybrać inną dziedzinę nauk, wtedy już bardziej skonkretyzowaną. Ważne moim zdaniem, żeby w takiej sytuacji wybrać dosyć ogólny kierunek studiów I stopnia. 

W obecnych czasach studia nie definiują Twojego przyszłego zawodu. Mam pełno znajomych, którzy kończyli dany kierunek studiów, a pracują w zupełnie innej branży. To wszystko Ci się rozjaśni, jak już znajdziesz pracę i będzie wiadomo, co może Ci się przydać. 

PS. Moja osobista rada - nie marnuj roku czasu jeśli nie wiesz na jaki iść kierunek. Byłam w podobnej sytuacji i zaczęłam studiować "Zarządzanie i prawo w biznesie" na UAM, ale po czasie zrezygnowałam, bo uznałam, że to nie jest to. Z perspektywy czasu żałuję straconego roku, bo teraz robię mgr + 2 podyplomówki jednocześnie, a nadal nie wiem czy w przyszłości wiedza ta przyda mi się w pracy :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam, jestem na pierwszym semestrze, pierwszego roku ekonomii na UMK w Toruniu.  Bardzo lubię ekonomię, jednak też dużą pasję przejawiam do informatyki. Niestety z powodu ,tego że cała moja klasa w liceum się zadeklarowała, że nie będzie pisać rozszerzenia z informatyki, nie zdawałem rozszerzenia z infy na maturze, ponieważ nasz nauczyciel totalnie olał sprawę skoro nikt nie chciał rozszerzenia i nas nie uczył. Mam duży dylemat czy zostać na ekonomii na UMK czy przenieść się na informatykę w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Nauka na wsb zaczyna się od marca więc wsm idealnie. Dostałem się na marzec na wsb. Dodam że jedno i drugie studia to studia stacjonarne. Jestem umysłem ścisłym dodam. Też mi zależy, żeby dużo w przyszłości zarabiać, bo jeżeli chodzi o zainteresowanie to i ten i ten kierunek podobnie. Mogę wysłać plan lekcji, jeżeli ktoś chciałby więcej informacji .     Wydaję mi się, że większe pieniądze są po informatyce. Np. inżynier danych( data engineer) to jedna z moich prac marzeń a wsb na to pozwala, a zarobki to średnio 20k netto. Inżynier z informatyki w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Magister z informatyki w biznesie na specjalności data mining i podyplomowka z inżynierii danych. Po drodze certyfikat Microsoft i C1 z angielskiego. Ale jest to uczelnia prywatna, więc tego się trochę boję. Oczywiście współpracuje ona z wieloma firmami it ale nadal. Oczywiście dużo uczylbym się poza uczelnią, bo wiadomo że informatyki nie da się nauczyć tylko na uczelni.          Z drugiej strony po ekonomii są mniejsza zarobki, ale UMK to świetna uczelnia PUBLICZNA, normalnie po ekonomii się zarabia poniżej 10k, ale jakbym wybrał specjalność analityka gospodarcza i pouczył się programu R samodzielnie i kupił jakieś kursy e trapez na temat ekonometrii, to może w Warszawie bym dostał pracę jako analityk ekonomiczny/ makroekonomiczny i bym mógł zarobić około 15-20k.     Co sądzicie o tych kierunkach na tych uczelniach. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony mi czas.
    • @mateuszperon00@gmail.com, możesz zostać skreślony jeszcze w pierwszym miesięcu nauki z tytułu niepodjęcia studiów. Regulaminy różnie do tego podchodzą. Tylko co po legitce, jeżeli studencka jest ważna tylko semestr?
    • Oszustwo zostaje odnotowane. Kwestie czy ktoś Ci to udowodni.
    • A czy takie coś jest gdzieś odnotowywane i widoczne np. w procesie przyszłej rekrutacji czy zostaje się tylko usuniętym z uczelni i to tyle?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.